Hairwald

W ciętej ranie obecności

PiS (26.06.2015)

 

5 rzeczy, które odkręci PiS po dojściu do władzy

Wygrana PiS w wyborach jest teraz najbardziej realna od lat. Dlatego i na propozycje partii Kaczyńskiego można zacząć patrzeć przez ten pryzmat. Szef sztabu PiS właśnie zapowiedział, że po dojściu do władzy zmienią świeżo przegłosowaną ustawę o in vitro. Sprawdzamy, co jeszcze politycy Prawa i Sprawiedliwości mogą chcieć odkręcić, jeśli przyjrzy się ich wypowiedziom.

1. In vitro

2. Wiek emerytalny

4. Sześciolatki do szkół

4. Konwencja antyprzemocowa

Pigułki „dzień po”

naTemat.pl

Szara eminencja PiS – Jarosław Kaczyński, czyli jaki kraj taki Richelieu

Jarosław Kaczyński jest za słaby by rządzić, za silny zaś aby prawica polska mogłaby się go pozbyć.

Jarosław Kaczyński– niespełniony premier, i duce narodu polskiego. Nie udało mu się, żadne z powyższych, z funkcji premiera został zwolniony, a wodzostwo ograniczyło się jedynie do jego partii. W dobie wyborów chowany za kotarę, szepczący lub małomówny, trzymający na smyczy lustracyjną bestię- Antoniego Macierewicza. Stał się rdzeniem tzw. polskiej prawicy, jej kręgosłupem moralnym i wyborczym, polską wersją kardynała Richelieu, szarą eminencją w rzeczywistości kulawej demokracji.

Granitowy elektorat wyszyty na kanwie Smoleńska

Traumatyczne doświadczenie tragedii smoleńskiej, stało się punktem zwrotnym w działaniach Jarosława Kaczyńskiego. Żądza krwi, którą po narodowym nieszczęściu i prywatnych traumach pałał prezes, spowodowała utratę szans na szerszy elektorat, zwłaszcza wśród ludzi młodych. Z drugiej jednak strony utworzył się elektorat mniejszościowy, granitowy- pozwalający przez jeszcze wiele lat PiSowina obecność na Wiejskiej. Wraz z przystąpieniem do niepisanego paktu z korpo-katolickim biznesmenem o. Rydzykiem, elektorat ten zostaje ponadto zespolony więzami religijnymi- kult Radia Maryja zespala się z kultem prezesa. Jarosław Kaczyński, na wiele lat stał się osobą dzierżącą stosunkowo dużą ilość wejściówek do sejmu.

Huba czy lustrzane odbicie wizerunku Lecha Kaczyńskiego?

Śmierć brata bliźniaka niewątpliwie była olbrzymim wstrząsem dla Jarosława Kaczyńskiego, z czasem jednak wydarzenie to stało się prestiżowe i gwiazdką nobilitującą jego osobę na polskiej scenie politycznej. Prezes w pewnym sensie stał się odzwierciedleniem zmarłego tragicznie prezydenta, zyskał prawo do tabu w wielu aspektach dyskusji publicznej, ponadto stał się niejako także głosem nieżyjącego brata. Sytuacja z pochówkiem Lecha Kaczyńskiego, prywatne manifestacje w święta narodowe, komisje, śledztwa. Prezes próbuje tworzyć państwo w państwie, jednak kierunek budapesztański jest nie do zrealizowania w Warszawie. W sondażach widoczny jest brak poparcia i strach przed Jarosławem Kaczyńskim i jego IV RP. Miast stać się emisariuszem Lecha Kaczyńskiego stał się jego krwawym misjonarzem, głównym inkwizytorem PiS.

Jaki kraj taki Richelieu

Jarosław Kaczyński kreuje brak wystarczającego poparcia do zdobycia większości sejmowej dla PiS, a z drugiej strony granitowy fundament wyborczy. Tworzą go w większości ludzie starsi, niezadowoleni ze zmian i bojący się ich, zwolennicy spiskowej teorii smoleńska, ultrakatolicy. Elektorat, żywy i aktywny, nie zawsze jednak wiedzący gdzie postawić krzyżyk ale zawsze na czas, wyborcy niewahający się i niezmieniający zdania. To jest atut Jarosława Kaczyńskiego. Niechciany przez większość społeczeństwa sejmowy bileter PiSu staje się szarą eminencją.

Za mały by rządzić, za duży by wypchnąć

Jarosław Kaczyński na tyle stał się integralną częścią prawej strony polskiej sceny politycznej, że jego brak doprowadziłby najprawdopodobniej, do jej pluralizacji i powstania wielu podobnych sobie kacykowatych partii politycznych. Mimo widocznego głodu władzy chociażby u panów Mastalerka, Czarneckiego, Ziobry,Macierewicza, Gowina- prezes umiejętnie i skutecznie potrafi trzymać ich na wodzy. Jednak wystawienie na front Andrzeja Dudy i Beaty Szydło pokazuje także jego słabość, wyraźnie widać poprzeczkę, której nie przeskoczy- możliwość wygranej jakoJarosław Kaczyński. Prezes widać pogodził się z tym faktem i przyjął dosyć łatwo szatę szarej eminencji, jest politykiem wbrew pozorom elastycznym. Jedno jest i będzie pewne w zbliżających się wyborach- to Jarosław Kaczyński jest motorem PiS,premier zaś jest przedstawicielem partii, relacja Kaczyński Szydło jest całkiem prosta i logiczna…

 

SLD i Twój Ruch stworzą koalicję. A Żakowski: Nie zawsze byliście lewicą

klep, 26.06.2015
W Poranku Radia TOK FM gościły Barbara Nowacka z Twojego Ruchu i Paulina Piechna-Więckiewicz z SLD. – Panie reprezentują dwie partie parlamentarne. One obie mają swoją historię, nie zawsze lewicową – mówił Jacek Żakowski. – To chyba dobrze, że chcemy zrobić coś w sensie socjalnym? – obruszyła się Piechna-Więckiewicz.

 

TOK FM

 

Nowe lwice lewicy krytykują socjalny program PO. „Ludziom nie da się już wcisnąć każdej ciemnoty”

klep, 26.06.2015
http://www.gazeta.tv/plej/19,103454,18253011,video.html?embed=0&autoplay=1
Jacek Żakowski zauważył w Poranku Radia TOK FM po lekturze wywiadu z Ewą Kopacz w „Rzeczpospolitej”, że lewicy trudno będzie przebić socjalne plany PO. – Ludzie mają coraz większy dostęp do wiedzy, nie da się im wcisnąć każdej ciemnoty – odparła Barbara Nowacka, współprzewodnicząca Twojego Ruchu. Wraz z Pauliną Piechną-Więckiewicz z SLD ostro krytykowały program PO.

TOK FM

Barbara Nowacka może być nową liderką lewicy. Ale musi zacząć udowadniać, że jest politykiem

Barbara Nowacka ma szansę stać się nową twarzą lewicy, ale musi wzmocnić swój wizerunek jako politycznego lidera.
Barbara Nowacka ma szansę stać się nową twarzą lewicy, ale musi wzmocnić swój wizerunek jako politycznego lidera. Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta

Kiedy wiatr zmian spycha na margines Leszka Millera i Janusza Palikota, nową twarzą lewicy ma szansę stać się Barbara Nowacka. Ale aby wyborcy zaczęli postrzegać ją jako alternatywę dla Ewy Kopacz czy Beaty Szydło, musi poza komentowaniem sytuacji partyjnej pokazać, że może być liderką: przedstawić plan lewicy na Polskę obudowany konkretnymi projektami ustaw. A tego na razie nie widać.

Barbara Nowacka od dawna jest kreowana na nadzieję lewicy. W polityce na krajowym poziomie pojawiła się niedawno, nie ma więc bagażu, który przyciska do ziemi nie tylko Janusza Palikota czy Leszka Millera, ale też kobiety z obozu lewicy: Joannę Senyszyn, Annę Grodzką czy Wandę Nowicką. Zaczynają to rozumieć politycy lewicy, którzy starają się coraz mocniej eksponować córkę Izabeli Jarugi-Nowackiej.

Etatowa nadzieja lewicy
Niedawno Barbara Nowacka została współprzewodniczącą Twojego Ruchu, wcześniej – co ujawnił w rozmowie z naTemat sztabowiec Magdaleny Ogórek – do startu w wyborach prezydenckich namawiał ją SLD. Teraz najważniejszą misją jest dla niej jednoczenie lewicy. To właśnie Barbara Nowacka prowadzi prace programowe ok. 30 organizacji, które chcą wspólnie wystartować w wyborach prezydenckich.

Jak mówią politycy lewicy, czas na porozumienie jest do końca pierwszego tygodnia lipca. Tymczasem konkurencja z prawicy już zaczęła kampanię wyborczą. PiS zaprezentował kandydaturę Beaty Szydło na premiera, ona sama zaczęła objazd po Polsce. Ewa Kopacz jest premierem, więc cały czas angażuje uwagę mediów. Tymczasem lewicę reprezentują w mediach nadal Leszek Miller i Janusz Palikot.

Gdzie ta Nowacka?
Barbara Nowacka pojawia się w nich stosunkowo rzadko – ostatni raz była w telewizji we wtorek (w „Jeden na Jeden” w TVN24). W tym czasie Beata Szydło odbyła tour po telewizjach i stacjach radiowych, kilku wywiadów udzieliła też Ewa Kopacz. Na razie więc kampania wyborcza toczy się między PO a PiS, lewica jest w niej zupełnie niewidoczna.

A konkretnie niewidoczna jest Nowacka, która ma przecież ogromny potencjał. Na razie nie jest uwzględniana w rankingach rozpoznawalności i zaufania do polityków. Jednak lektura komentarzy pod jakimkolwiek tekstem na jej temat w prawie każdym medium pokazuje, że wyborcy czekają na to, aż odegra większą rolę w polityce. Oczywiście największe natężenie tych głosów było przed wyborami prezydenckimi.

Pokaz charakteru
Jednak Nowacka rozsądnie stwierdziła, że to jeszcze nie jej czas. Wszak w ogólnopolskiej polityce funkcjonuje niewiele ponad rok, od wyborów do Parlamentu Europejskiego, ale już wtedy pokazała, że ma twardy charakter, tak potrzebny w polityce. Jeden z dziennikarzy próbował przepytywać ją i Kazimierę Szczukę z podstawowych informacji o Unii Europejskiej. Reakcja była ostra.

BARBARA NOWACKA

współprzewodnicząca Twojego Ruchu

Nie jesteśmy w szkole, jeśli pan jest dobrze przygotowany, to proszę założyć, że my też, nie rozumiem dlaczego pierwszym pytaniem, jakie ma pan do nas, jest od razu podważanie naszych kompetencji Czytaj więcej

Giętki język to za mało
Ale nie wystarczy być tylko sprawnym retorycznie i dobrze radzić sobie w maglu, czyli niedzielnych programach z udziałem przedstawicieli wszystkich partii. Nowacka musi zacząć udowadniać Polakom, że ma pomysł na siebie w polityce. Że wie, co i przede wszystkim jak chce zrobić w Sejmie.

Choć nadal trwają prace programowe jednoczącej się lewicy, część punktów wspólnych jest oczywista, a główne partie mają całe szafy gotowych projektów ustaw. Nowacka powinna zacząć prezentować wspólny dorobek i pokazać swoją merytoryczną twarz. Bo to głównie tego oczekuje się od premiera, a kandydatem na to stanowisko pewnie będzie Nowacka (choć oczywiście lewica walczy o przekroczenie progu wyborczego, a nie o władzę).

Zostawić Palikota za sobą
Ważne jest też, żeby Nowacka możliwie wyraźnie odseparowała się Janusza Palikota. A przede wszystkim żeby pokazała, że nie jest jego przyboczną, tylko co najmniej równorzędną partnerką. Ma temu służyć zmiana systemu zarządzania partii i utworzenie pozycji współprzewodniczącej, która z założenia ma taką samą władzę jak Palikot.

Na razie nie wypada to jednak zbyt przekonywająco. Tym bardziej, że Palikot wrócił do mediów. Aby pomóc Barbarze Nowackiej (a co za tym idzie także Twojemu Ruchowi) powinien usunąć się w cień i pozwolić jej w spokoju rosnąć.

Lewica potrzebuje Barbary Nowackiej, ale sympatia wyborców nie wystarczy. Obowiązują ją takie same zasady, jak wszystkich polityków. A polityk musi ciężko pracować. Na razie – nawet jeśli ta praca jest – jej efektów nie widać.

naTemat.pl

Kopacz: Wybory były ciężką klęską. Ale nawet przeciwnicy widzą, że teraz działamy szybciej, skuteczniej, lepiej

klep, 26.06.2015
http://www.gazeta.tv/plej/19,145400,18252589,video.html?embed=0&autoplay=1
„Mam wrażenie, że zapanowała moda na krytykowanie Platformy i jej działań” – ubolewa w „Rzeczpospolitej” Ewa Kopacz. I zapowiada koniec wyrzeczeń czasu kryzysu. „Teraz przychodzi czas, kiedy ja razem z Platformą Obywatelską mówię Polakom, że mają być beneficjantami naszego sukcesu”.

 

„W Platformie Obywatelskiej odrobiliśmy trudną pracę domową i wyciągnęliśmy wnioski. Zmieniamy się, koncentrujemy i mobilizujemy” – mówi w obszernym wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” premier Ewa Kopacz. „Wynik wyborów prezydenckich jest dla Platformy ciężką karą. Nawet nasi przeciwnicy zauważają, że teraz rzeczy dzieją się szybciej, skuteczniej i lepiej” – zaznacza.

„Zapanowała moda na krytykowanie Platformy i jej działań”

Premier podkreśla, że spór przed zbliżającymi się wyborami nie będzie polegał na konflikcie wokół PO i PiS, ale obronie Polski przez „koalicją wielkiego zamętu”. Jak stwierdza, PO „broni 25-letniego dorobku naszego kraju i każdego Polaka”. Zdaniem Kopacz nasz kraj został już zbudowany, teraz trzeba go tylko urządzić.

 

„Mam wrażenie, że zapanowała moda na krytykowanie Platformy i jej działań” – powtarza Kopacz słowa z niedawnej konwencji. I stwierdza, że na wizerunku partii pojawiły się „rysy, które nie mogą przesłonić jej dokonań”.Drogi Polakom nie wystarczają?Słowa klucz na najbliższe miesiące to według PO „dostatek i bezpieczeństwo”. Pytana przez dziennikarzy, czemu dopiero teraz to dostrzega, Kopacz odpowiada, że PO budowała drogi, autostrady i Orliki, spełniając 80 proc. obietnic. „To już Polakom nie wystarcza” – zaznacza.Kopacz mówi, że w czasie kryzysu konieczne było zaciskanie pasa. „Teraz przychodzi czas, kiedy ja razem z Platformą Obywatelską mówię Polakom, że mają być beneficjantami tego sukcesu” – podkreśla.„Polacy będą mieli zdecydowanie wyższy standard życia”

W wywiadzie Kopacz sporo obiecuje i zapowiada. „Polacy będą mieli zdecydowanie wyższy standard życia” – mówi. I dodaje, że rodacy zasługują by odetchnąć i stwierdzić, że żyją na europejskim poziomie.

Kopacz przekonuje, że już sporo się dzieje. Wylicza program dla seniorów, zasadę złotówka za złotówkę w świadczeniach społecznych, urlop rodzicielski, zasiłek dla matek. Zapowiada propozycje dla frankowiczów, obniżkę podatków (szczególnie osobistych) i alternatywę dla podwyższenia kwoty wolnej od podatku. Obiecuje też przedstawić propozycję frankowiczom.

Premier zwraca też uwagę na sytuację pracowników. „Chodzi mi o czas pracy, wynagrodzenie, elastyczność” – podkreśla. I dość enigmatycznie dodaje, że PO znalazła „bardzo dobre rozwiązanie” problemu. Jednym z kluczy ma być staż pracy.

A co ze zbliżającym się referendum? „JOW i zniesienie finansowania partii politycznych z budżetu państwa to postulaty PO” – podkreśla Kopacz.

Cała rozmowa w „Rzeczpospolitej” >>>

Zobacz także

TOK FM

 

 

Kopacz: Obniżę podatki, jesienią przedstawię propozycje. Jedna z nich będzie alternatywą dla kwoty wolnej od podatku

Ewa Kopacz zapowiada obniżkę podatków.
Ewa Kopacz zapowiada obniżkę podatków. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Przed jesiennymi wyborami czeka nas prawdziwy festiwal obietnic. Ewa Kopacz nie zamierza ustępować duetowi Duda-Szydło i też zaczyna sypać obietnicami jak z rękawa. Teraz obiecuje, że w nowej kadencji obniży podatki.

Politycy w walce o głosy są w stanie obiecać wiele, jeśli nie wszystko. Jako, że kampania już się zaczęła, zaczynają padać pierwsze obietnice. Ewa Kopacz deklaruje w „Rzeczpospolitej”, że jeśli po wyborach Platforma Obywatelska nadal będzie rządziła, obniży podatki.

EWA KOPACZ

premier

Zamierzam obniżyć podatki, szczególnie te osobiste. Przedstawię projekt jesienią razem z całym programem. (…) Dziś mogę tylko powiedzieć, ze jedna z propozycji rozwiązań podatkowych będzie alternatywą dla kwoty wolnej od podatku. Czytaj więcej

Źródło: „Rzeczpospolita”

Szefowa PO już teraz chwali się obietnicami, przekonując, że przez osiem miesięcy od zaprzysiężenia zrealizowała już 80 proc. zapowiedzi. Wskazuje też, że o ile przez osiem lat Platforma poprawiała życie Polaków rozwijając infrastrukturę, tak teraz musi sprawić, byśmy lepszą sytuację poczuli w naszych portfelach.

Przyjazne urzędy, bezpłatna pomoc prawna, praca dla młodych – premier Ewa Kopacz już wcześniej przedstawiła długą listę tego, co Platforma Obywatelska planuje zorganizować w najbliższych latach. Jednocześnie zapowiedziała, że program – którego Polacy oczekiwali w sobotę – powstanie na bazie szerokich konsultacji. – Nie chce ludziom niczego nakazywać ani mówić jak mają żyć – przekonywała. Kopacz ogłosiła też długo oczekiwane nazwiska tych, którzy poprowadzą kampanię PO.

Źródło: „Rzeczpospolita”

naTemat.pl

Szef sztabu Szydło: Jeśli PiS dojdzie do władzy, zmienimy ustawę o in vitro

SzefSztabuPiS
ks, 26.06.2015
Stanisław Karczewski

Stanisław Karczewski (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

– Ustawa o in vitro to wielka klapa. Ja, jako katolik, nie zgadzam się z nią – mówił szef sztabu Beaty Szydło i PiS Stanisław Karczewski w programie „Jeden na jeden” w TVN24. – Jeśli PiS dojdzie do władzy, to zmienimy tę ustawę – dodał.

 

– Ustawa o in vitro to wielka klapa. Bardzo zła ustawa. Ja, jako katolik, człowiek wiary, nie zgadzam się z nią. To bardzo zła regulacja – powiedział Karczewski.

– A co w niej złego? – dopytywał prowadzący Bogdan Rymanowski.

 

– Mrożenie zarodków na 20 lat. Nigdy też się nie zgodzę, żeby zarodki były implementowane związkom partnerskim – powiedział i dodał, że jako wicemarszałek Senatu będzie „z czystym sumieniem” głosował przeciwko. Podkreślił jednak, że ustawa powinna bez problemu przejść przez głosowanie w Senacie, bo PO ma tam większość.

„PiS zmieni ustawę o in vitro”

– A co, jeśli PiS przejmie władzę? – pytał Rymanowski.

– Zmienimy tę ustawę. Tak żeby nie można było zamrażać zarodków i żeby związki partnerskie nie mogły z niej korzystać.

Rymanowski dopytywał, czy PiS całkowicie zakaże in vitro w Polsce. Przypomniał też, że Andrzej Duda obiecał, że nie zakaże. – To mam takie samo stanowisko jak Andrzej Duda – powiedział Karczewski. – Ale mam też dowolność w głosowaniu – dodał.

Karczewski przyszłym ministrem zdrowia?

Prowadzący pytał również, czy Karczewski zostanie ministrem zdrowia w rządzie Szydło. Wicemarszałek Senatu odpowiedział wymijająco: – Mam nadzieję, że ten rząd powstanie.

Poruszono też wątek NFZ-u. Karczewski wspomniał, że w toku debaty z partią Polska Razem Zjednoczona Prawica ustalono, że NFZ musi zostać zlikwidowany. – W zamian zostanie wprowadzone finansowanie z budżetu przez wojewodów. To będzie bardziej transparentne – stwierdził.

„Kaczyński będzie architektem zmian, na które Polacy czekają”

Szef sztabu Szydło odniósł się też do propozycji debaty, którą wysunęła premier Ewa Kopacz. – Możemy ją zrobić nawet w Szydłowcu. Pojedziemy szydłobusem i tam możemy zrobić debatę Szydło – Kopacz – powiedział. – W każdej chwili jesteśmy gotowi do debaty – podkreślił.

Rymanowski zapytał również o stanowisko PiS-u w sprawie referendum 6 września.

– Powinniśmy rozpocząć wielką debatę na te tematy – odpowiedział Karczewski. – Wyborcy PiS powinni już poznać stanowisko partii – naciskał Rymanowski. Na co wicemarszałek odpowiedział, że ma wątpliwości w sprawie JOW-ów. – JOW-y nie rozwiązują problemu, o którym mówi Kukiz. Mamy JOW-y do Senatu i tylko jeden na stu jest wybrany niepolitycznie, spoza systemu – powiedział. – Ale pójdę na referendum – podkreślił.

Zapytany o rolę Jarosława Kaczyńskiego w nowej sytuacji politycznej, Karczewski powiedział, że prezes będzie „architektem zmian, na które Polacy czekają”. – Będzie zajmował się partią, jak do tej pory – dodał.

 

gazeta.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: