Hairwald

W ciętej ranie obecności

West (07.07.2015)

 

Dom horroru przy Cromwell Street 25

Adam Leszczyński, 06.07.2015
Fred West i Rosemary Letts na zdjęciu zrobionym niedługo przed ich ślubem w styczniu 1972 r. wyglądają jak normalna młoda para. Oboje już zabijali wcześniej - Rosemary zamordowała Charmaine, adoptowaną córkę Freda z pierwszego małżeństwa, a on być może nawet kilka osób (chociaż tego dokładnie nie ustalono). Zwłoki Charmaine pogrzebali pod podłogą kuchni w swoim pierwszym domu przy Midland Road 25 w Gloucester. W ogródku ich następnego domu przy Cromwell Street 25 odnaleziono ciała dziewięciu ofiar, w tym trzech noszących ślady tortur.

Fred West i Rosemary Letts na zdjęciu zrobionym niedługo przed ich ślubem w styczniu 1972 r. wyglądają jak normalna młoda para. Oboje już zabijali wcześniej – Rosemary zamordowała Charmaine, adoptowaną córkę Freda z pierwszego małżeństwa, a on być może nawet kilka osób (chociaż tego… ((Fot. Archiwum))

Pochodzili z tak zwanych trudnych rodzin. On miał ojca zoofila i ponoć od zawsze skłonności do przemocy i sadyzmu. Ona – wybuchowy charakter, ojca schizofrenika i matkę chorą na depresję. Oboje szybko przestali uczęszczać do szkół.
24 lutego 1994 r. tłumy mieszkańców Gloucester zebrały się przed domem przy Cromwell Street 25. W ogrodzie, w którym od ponad 20 lat mieszkało małżeństwo Fred i Rosemary Westowie, policjanci odkopywali zwłoki kolejnych ofiar pary, która – jak się wkrótce miało się okazać – przeszła do historii jako najbardziej krwawi seryjni mordercy w historii Wielkiej Brytanii. Rosemary i Fred Westowie zabijali przez blisko 20 lat i jest bardzo prawdopodobne, że odnaleziono zwłoki tylko części ich ofiar.

Wpadli przez nieostrożność. W 1992 r. West zgwałcił jedną ze swoich córek (robił to wielokrotnie od lat) i nagrał scenę gwałtu na wideo. Dziewczynka opowiedziała o tym w szkole, a wiadomość dotarła na policję, która wszczęła śledztwo. Co prawda w 1993 r. Westa (i jego żonę, oskarżoną o współudział i znęcanie się nad dziećmi) uniewinniono, bo główni świadkowie oskarżenia odwołali zeznania, ale policja miała już ich oboje na celowniku. Prowadziła wówczas śledztwo w sprawie zniknięcia córki Westów Heather Ann, którą ostatni raz widziano w czerwcu 1987 r. Od pracowników opieki społecznej policjanci dowiedzieli się, że Fred West mówił dzieciom: „Jak nie będziecie się słuchać, wylądujecie pod patio, tak jak Heather”. I wystąpili do sędziego o pozwolenie na przeszukanie ogrodu. To, co tam odkryli, przeszło najgorsze oczekiwania.

Pierwsze małżeństwo Freda Westa

Frederick Walter Stephen West urodził się w 1941 r. w Herefordshire w Anglii i był drugim z sześciorga dzieci robotnika rolnego. Wyrastał w biedzie i prawdopodobnie w dzieciństwie sam był wykorzystywany seksualnie. Jego ojciec był także zoofilem.

West porzucił szkołę w wieku 15 lat, a szczególnie podatny na ataki gniewu stał się podobno po wypadku motocyklowym w 1958 r. Zawsze jednak zdradzał skłonności do przemocy i sadyzmu. W 1962 r. ożenił się z 18-letnią Catherine Bernadette Costello, prostytutką będącą w ciąży z jednym ze swoich klientów. W lutym 1963 r. Costello urodziła córkę Charmaine, którą West adoptował, a w 1964 r. przyszła na świat Anne Marie, wspólne dziecko Westa i Costello.

Na jesieni 1965 r. West, który pracował wówczas jako kierowca, potrącił samochodem małe dziecko, które zmarło. Potem razem z żoną, dziećmi, ich opiekunką Isą McNeill oraz przyjaciółką żony Ann McFall przeprowadził się do przyczepy kempingowej, gdzie żył z tymi trzema kobietami równocześnie. Rok później żona i McNeill wyjechały do Szkocji, ponieważ poczuły się zagrożone skłonnościami Westa do sadyzmu.

Został z córkami oraz Ann McFall, która szybko zaszła z nim w ciążę, ale kiedy zaczęła naciskać, by rozwiódł się i ożenił z nią, nagle zniknęła. Była w ósmym miesiącu ciąży, a West nigdy nie zgłosił jej zaginięcia. Dopiero w czerwcu 1994 r. poćwiartowane szczątki Ann McFall zostały znalezione, kiedy policja zaczęła energicznie poszukiwać ofiar Freda Westa i jego drugiej żony. McFall miała obcięte palce u rąk i nóg, co stanowiło znak firmowy Westa, który często okaleczał w ten sposób ofiary.

Seryjni mordercy. Karol Szczepan Kot. Maturzysta nożownik

Rosemary Letts – żona numer dwa

W listopadzie 1968 r. West poznał 15-letnią Rosemary Letts, która podobnie jak on pochodziła z trudnej rodziny – była piątym dzieckiem bardzo ubogich ludzi zmagających się z problemami psychicznymi. Ojciec bił córkę i systematycznie wykorzystywał seksualnie. Matka chorowała na depresję, a ojciec – na schizofrenię. Sama Rosemary miała wybuchowy charakter i z trudem radziła sobie w szkole, a kiedy ojciec dowiedział się o jej związku ze znacznie starszym Fredem, zagroził doniesieniem na policję – córka była jeszcze nieletnia. Dziewczyna jednak nie przejęła się tą groźbą. Zaczęła zajmować się dziećmi Freda, a w listopadzie 1969 r., kiedy skończyła lat 16, przeprowadziła się do jego przyczepy kempingowej. Kilka miesięcy później zaszła z nim w ciążę. Cała rodzina przeprowadziła się do domu w Gloucester przy Midland Road 25, a w październiku 1970 r. Rosemary urodziła córkę Heather Ann.

W grudniu 1970 r. West trafił na pół roku do więzienia za kradzież, pozostawiając Rosemary w domu bez pieniędzy, z córkami, którymi miała się opiekować. Anne Marie, córka z pierwszego związku Westa, zeznała potem, że jej siostra Charmaine irytowała macochę, bo niezależnie od tego, jak często była bita i maltretowana, nie płakała. Rosemary zamordowała ośmioletnią Charmaine w czerwcu 1971 r., wkrótce przed wyjściem Westa z więzienia, prawdopodobnie dusząc dziewczynkę (jej szczątki, które West zabetonował pod podłogą w kuchni w domu przy Midland Road, znaleziono niecałe ćwierć wieku później). Sąsiadom powiedziała, że Catherine Bernadette Costello, matka Charmaine i pierwsza żona Westa, zabrała ją do Szkocji.

Jednak rok później w domu przy Midland Road rzeczywiście pojawiła się Costello, która chciała zobaczyć się z córką. Obawiając się, że zgłosi policji zaginięcie Charmaine, West zabił byłą żonę na oczach konkubiny. Prawdopodobnie ją udusił, chociaż to nie zostało ostatecznie wyjaśnione, zmasakrował zwłoki, podobnie jak wcześniej zrobił to z ciałem Ann McFall, systematycznie je ćwiartując i obcinając palce u nóg i rąk. Następnie powkładał szczątki do toreb i zakopał w pobliżu miejsca, w którym ukrył resztki ciała Ann McFall.

W styczniu 1972 r. Fred West i Rosemary Letts pobrali się w Gloucester – na zdjęciu zrobionym przed ślubem w 1972 r. widać śliczną 18-letnią dziewczynę siedzącą na kolanach przystojnego, postawnego trzydziestolatka. W czerwcu urodziła się ich kolejna córka Mae.

Seryjni mordercy. Potwór z Andów

Rozrywki i zbrodnie

Jeszcze przed zawarciem małżeństwa Rosemary utrzymywała rodzinę, pracując jako prostytutka, a West uwielbiał obserwować ją z klientami: w ścianach pokoju, w którym ich przyjmowała, wywiercił dziury, a jego skłonności seksualne ewoluowały w stronę coraz głębszego sadyzmu. Zadawanie cierpienia sprawiało mu przyjemność. Robił zdjęcia pornograficzne żonie i umieszczał je w magazynach dla swingersów, uprawiał z nią też seks w trójkątach z nieznajomymi.

W październiku 1972 r. Westowie wynajęli 17-letnią Caroline Roberts jako opiekunkę do dziecka – dziewczyna chciała wyprowadzić się z domu, żeby uciec przed ojczymem, który ją bił, ale trafiła jeszcze gorzej. Westowie nie tylko ją bili, ale jeszcze gwałcili. Po miesiącu Roberts uciekła i zgłosiła się na policję – już w styczniu 1973 r. małżonkowie przyznali się przed sądem do winy. Za wykorzystywanie seksualne 17-latki zostali skazani na 50 funtów grzywny, ponieważ ówczesne prawo brytyjskie traktowało tego typu przestępstwa w sposób znacznie bardziej liberalny niż dziś.

Następnym ofiarom nie dali już uciec. W kwietniu 1973 r. zamordowali 19-letnią Lyndę Gough, która razem z Rosemary pracowała jako prostytutka i mieszkała w ich domu przy Cromwell Street 25. Matce dziewczyny, która przyszła jej szukać, powiedzieli, że Lynda wyjechała nad morze szukać pracy. W listopadzie 1973 r. porwali z ulicy, zgwałcili i udusili wracającą z kina do domu dziecka 15-latkę Carol Ann Cooper. Ciała ćwiartowali i zakopywali albo w piwnicy, albo w ogrodzie. W grudniu 1973 r. porwali 21-letnią studentkę Lucy Katherine Partington, która wracała wieczorem od przyjaciółki. Gwałcili ją i torturowali przez tydzień, zanim w końcu ją zabili, poćwiartowali i zakopali w ogrodzie.

Krwawa dekada

Zabijali systematycznie i bezkarnie przez całe lata 70., a ich ofiarami były bez wyjątku młode kobiety. Odkopane po latach zwłoki nosiły ślady okrutnych tortur – kiedy odnaleziono ciało 15-letniej Shirley Hubbard (zginęła w listopadzie 1974 r.), jej głowa była oklejona taśmą z pozostawionym otworem na małą gumową rurkę, przez którą oddychała. Z kolei zwłoki 18-letniej Juanity Mott (zamordowali ją w kwietniu 1975 r.), odkopane w piwnicy przy Cromwell Street 25, były całkowicie obwiązane plastikowym sznurem, a w ustach ofiary pozostał knebel z dwóch białych nylonowych skarpetek.

Nie wzbudzali podejrzeń. Kiedy West skaleczył się głęboko, ćwiartując zwłoki jednej z ofiar, poszedł do szpitala, gdzie założono mu szwy, ale nikt nie zapytał go, w jaki sposób tak się zranił.

Rosemary West pracowała cały czas jako prostytutka i rodziła kolejne dzieci, z których część była Mulatami, bo wielu jej klientów pochodziło z Karaibów (w Gloucester żyło duże skupisko karaibskich imigrantów). West sypiał nie tylko z żoną, ale także z różnymi lokatorkami domu (które najczęściej prędzej czy później zabijał) oraz z córką, która zaszła z nim w ciążę w 1979 r. (wnuczkę wykorzystywał także ojciec Rosemary Bill Letts). Rosemary pozbawiła życia 18-letnią Shirley Ann Robinson, gdy dowiedziała się, że nosi ona dziecko Westa. W sierpniu 1979 r. Westowie zabili przedostatnią ofiarę, 16-letnią Alison Chambers. Nie wiadomo, dlaczego przestali mordować, ale pasmo zbrodni zostało na kilka lat przerwane (chyba że zabijali dalej, ale nie udało się ustalić ani nazwisk, ani miejsc pochówku kolejnych ofiar).

Seryjni mordercy. Zbrodnia przy ulicy Le Sueur 21

Śmierć Heather Ann

W 1987 r. Fred West próbował wykorzystać córkę Heather Ann, która miała wówczas 16 lat, ale dziewczyna się mu przeciwstawiała, a po zgwałceniu opowiedziała o tym przyjaciołom. Gdy Westowie dowiedzieli się, że córka nie siedzi cicho, wpadli w panikę, że dochodzenie ujawni ich poprzednie zbrodnie. Zabili córkę i zakopali ją w ogrodzie. Dzień później Rosemary opowiedziała sąsiadom o „potwornej kłótni” z upartą Heather, która – jak mówiła – wyjechała z miasta za pracą albo uciekła z domu z kochanką lesbijką. Policja wszczęła jednak śledztwo, które po pewnym czasie doprowadziło do ujawnienia zbrodni.

Wielka Brytania była wstrząśnięta tym, co przez lata działo się w „domu horrorów” przy Cromwell Street 25. Tabloidy prześcigały się w sensacyjnych nagłówkach, opisując zbrodnie i ekscesy seksualne Westów. Wstrząs wywołała nie tylko ich wieloletnia bezkarność, ale też bezczynność policji, która ignorowała długą serię zaginięć młodych kobiet w latach 70. Twarze małżonków pojawiały się niemal codziennie w gazetach, a zbrodniarka nie przypominała już wtedy w ogóle młodej dziewczyny z fotografii przedślubnej: wyglądała jak zaniedbana gospodyni domowa o złym spojrzeniu.

W trakcie przesłuchań West przyznał się do wszystkiego. Według obecnego podczas śledztwa świadka, gospodyni domowej Janet Leach (brytyjska procedura przewiduje możliwość uczestniczenia osoby trzeciej w przesłuchaniach), mówił, że zamordował blisko 30 osób, ale policja oskarżyła go tylko o 11 zabójstw.

Seryjni mordercy. Maruszeczko – zabójca na bańce

Męka Anne Marie

Fred West uciekł przed wymiarem sprawiedliwości – zanim doszło do procesu, 1 stycznia 1995 r. powiesił się na sznurze skręconym z prześcieradeł w więzieniu Winson Green w Birmingham. Po jego śmierci wszczęto śledztwo w sprawie zaniedbania, którego dopuściły się władze więzienne: miały upilnować więźnia przed samobójstwem, pilnować go 24 godziny na dobę.

Proces Rosemary West przyciągnął tłumy dziennikarzy, którzy przez kolejne dni słuchali zeznań o morderstwach, gwałtach, wykorzystywaniu seksualnym, torturach. W sądzie pani West obciążyła winą za wszystkie zbrodnie męża, sama uznając się za ofiarę i sterroryzowanego świadka. Ale Anne Marie, córka Costello i Westa, zeznawała przeciwko macosze. Opowiedziała, jak ojciec ją gwałcił, zaraził kiłą, sprawił, że zaszła w ciążę. Jak ją torturował, kopał w twarz podkutymi butami, jak ponad 300 razy uprawiał z nią seks. Anne Marie była wykorzystywana przez oboje rodziców i wuja Johna Westa, który również popełnił samobójstwo, oczekując na proces. Po raz pierwszy została zgwałcona, gdy miała osiem lat – wibratorem, najpierw przez macochę, potem przez ojca. Na zakończenie wykąpali ją w słonej wodzie, żeby bardziej bolało, szeptali do ucha, że jest ich ukochaną córką, i powinna być wdzięczna za to, co jej robią. W piwnicy przy 25 Cromwell Street torturowali ją wielokrotnie, w coraz bardziej wymyślny sposób: musiała np. chodzić z włożonym głęboko wibratorem. Szczegóły były tak drastyczne, że wydawcy prosili swoich dziennikarzy, by opisywali je wstrzemięźliwie

Anne Marie uciekła z domu, kiedy miała 15 lat, ale później wysyłała rodzicom kartki z życzeniami na Dzień Ojca i Dzień Matki. Przed sądem rozpłakała się, patrząc na matkę na ławie oskarżonych. „Byli wszystkim, co miałam” – powiedziała.

Wyrok zapadł 21 listopada 1995 r. Morderczyni została uznana za winną brutalnego morderstwa trzech dziewcząt, wliczając w to córkę i pasierbicę, oraz współudziału w pozostałych zbrodniach. – Nigdy nie wyjdziesz na wolność – powiedział jej sędzia, ogłaszając wyrok. Została skazana na dożywocie, ale apelacje ciągnęły się jeszcze długie lata.

W listopadzie 1999 r. Anne Marie próbowała popełnić samobójstwo, skacząc z mostu w Gloucester do wezbranej rzeki Severn. – Ludzie mówią, że miałam szczęście, bo przeżyłam, ale ja chcę umrzeć. Ciągle czuję strach. Ciągle czuję ból. Czuję się tak, jakbym cały czas wracała do dzieciństwa – mówiła potem. Nie chciała dać się uratować, kiedy półżywą i siną z zimna wyciągnięto z wody.

Po procesie straciła pracę jako kelnerka, ponieważ dzieci w restauracji wpadały w histerię na jej widok. Kiedy Stephen West, elektryk, przychodził do domów klientów, zamykali mu drzwi przed nosem – bo był tak uderzająco podobny do ojca, którego twarz wszyscy znali z gazet. Pięciorgu młodszych dzieci Westów dano przybrane nazwiska i umieszczono je w rodzinach zastępczych. Dom przy Cromwell Street 25 został zburzony, a na jego miejscu zrobiono trawnik i chodnik pomiędzy dwoma ulicami.

Wideo „Ale Historia” to najciekawsze fakty, ciekawostki i intrygujące smaczki minionych wieków i lat. To opowieść o naszych przodkach, a więc i o nas samych, która pozwala lepiej zrozumieć świat, jego kulturę i naszą własną mentalność. Zafascynuj się przeszłością, by lepiej zrozumieć teraźniejszość!

W ”Ale Historia” czytaj też:

Mord na praskim reformatorze
Możecie spalić gęś (po czesku „hus”), ale kiedyś nadejdzie łabędź, którego nie spalicie – tak według legendy brzmiały ostatnie słowa Jana Husa na stosie. W XVI w. za zapowiadanego w tym proroctwie łabędzia uznany został Marcin Luter.

Szmatławiec wszech czasów
„Die Juden sind unser Unglück”, czyli „Żydzi są naszym nieszczęściem” – taki slogan widniał na pierwszej stronie tego tygodnika. Jego twórca i redaktor naczelny opowiadał, że tytuł „Der Stürmer” („Szturmowiec”) wymyślił, leżąc kiedyś w lesie pod jodłą.

Kobiety, które zmieniły sport
Pierwsza kobieta, której udało się pobiec w bostońskim maratonie, musiała startować z krzaków. Pierwsza ciemnoskóra tenisistka zagrała w turnieju US Open tylko dlatego, że domagała się tego opinia publiczna. Kto uchodzi za najbardziej utalentowanego sportowca w historii Ameryki? Kobieta.

Dom horroru przy Cromwell Street 25
Pochodzili z tak zwanych trudnych rodzin. On miał ojca zoofila i ponoć od zawsze skłonności do przemocy i sadyzmu. Ona – wybuchowy charakter, ojca schizofrenika i matkę chorą na depresję. Oboje szybko przestali uczęszczać do szkół.

Distichos eptochefsame – znaczy zbankrutowaliśmy
Od prawie 200 lat Grecy prowadzili taką politykę finansową, która doprowadzała ich nieraz na krawędź bankructwa.

Wyborcza.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: