Hairwald

W ciętej ranie obecności

Zakonnica, 12.06.2019

 

Ciemnosci. Głosy.

1 głos

Boję się światła.

2 głos

Boję się ciemności.

3 głos

Boję się światłocienia.

Przełożona

Bożydarze, co to jest światłocień

1 głos

Bożydar znioknał w ciemnosci.

2 głos

Bożydar się prześiwietlił.

3. głos

Bożydar….

Przełozona

Dajcie odpowiedzieć Bożydarowi.

 

(tak m. in. pisać dialogi – peryfrastycznie)

 

 

Temat na dramat.

42-letnia zakonnica z Domu Pomocy Społecznej w Dobrzeniu Wielkim koło Opola przywłaszczyła 460 tys. zł z konta ośrodka. Część tej kwoty należała do pensjonariuszy, którzy powierzyli DPS swoje oszczędności

Do przywłaszczenia 460 tys. zł z konta z domu pomocy społecznej w Dobrzeniu Wielkim koło Opola doszło na początku czerwca. Jedna z zakonnic pracujących w ośrodku zgłosiła to na policję. Ze sprawą od początku łączona była 42-letnia siostra zakonna, która zniknęła w tym samym czasie, gdy z konta Domu Pomocy Społecznej zniknęły pieniądze – pisze opole.naszemiasto.pl.

Dobrzeń Wielki k. Opola. Zakonnica przywłaszczyła pieniądze i uciekła z domu pomocy społecznej

Blisko pół miliona złotych, które przywłaszczyła 42-letnia zakonnica, to środki domu pomocy społecznej, ale także pieniądze przebywających w nim osób, które powierzyły ośrodkowi swoje oszczędności.

Sprawą zajęli się policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Opolu. Mundurowi namierzyli kobietę w ciągu kilku dni. Przebywała w jednym z miast województwa dolnośląskiego. Policja ustaliła także, że zakonnica miała wspólnika. Mężczyzna został zatrzymany w Opolu.

Zakonnica przekazała pół miliona nowo poznanemu mężczyźnie. „Tak pokierował jej zachowaniem”

Zakonnica poznała 43-mężczyznę zaledwie kilka dni przed przywłaszczeniem pieniędzy. Przekazała mu 500 tys. zł – środki z konta Domu Pomocy Społecznej w Dobrzeniu Wielkim oraz swoje prywatne fundusze.

Zastępca prokuratora okręgowego w Opolu prokurator Jacek Mikłuszka skomentował sprawę, mówiąc, że mężczyzna „tak wpłynął na 42-latkę, tak pokierował jej zachowaniem, że ta dopuściła się zarzuconego jej czynu” – cytuje natemat.pl.

42-letnia zakonnica usłyszała zarzut przywłaszczenia ponad 460 tys. zł, jej 43-letni wspólnik – zarzut oszustwa wobec mienia znacznej wartości. Wobec mężczyzny zastosowano karę trzymiesięcznego aresztu, z kolei zakonnica przebywa aktualnie w areszcie domowym. Obojgu grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat.

%d blogerów lubi to: