Hairwald

W ciętej ranie obecności

Archive for the month “Październik, 2013”

Wipler w zabradziażeniu 5. odsłon-memów

Przemysław Wipler po prostu zabradziażył w nocy. Tak zalał promilami mózg, że specjalnie nie kojarzył, z kim się bije na ulicy. Gdy policja przyjechała, zaczął z nimi się okładać, krzycząc: Policja, policja.

1,4 promila w alkoholu to jak na jego stukilogramowe ciało i badanie po kilku godzinach od spożycia świadczy, że wlał w siebie 0,5 do 1 litra wódki. Relacja ze zdarzenia po tym linkiem. Dla potomności kilka memów, bo internet zarykiwał się ze śmiechu. To raczej koniec Wiplera jako polityka.

przemek

przemek2

przemek3

przemek4

przemek5

Abp Wesołowski – człowiek seksualnie chory

abp wesołySprawa pedofilii abp. Józefa Wesołowskiego na Dominikanie pogrąża go w otchłanie najgorszego sortu człowieka. Dziennikarz TVP Info dotarł do świadka, który był stręczycielem i dostarczał klesze młodych chłopców do seksu. A przy tym opowiadał o preferencjach seksualnych duchownego:

To był człowiek seksualnie chory. Tu chodziło o coś więcej niż dzieci, cokolwiek, co by zaspokoiło jego apetyt seksualny. Mówił mi, że miał pewien ulubiony i specyficzny typ upodobań. O tym mi opowiadał.

Cóż miałoby to być, co opowiadał, można tylko się domyślać, bo zadziałała ten fragment ocenzurowano. Niemniej stwierdzenie, iż Wesołowski jest seksualnie chorym, woła o pomstę do nieba.

Prokuratura powinna wołać wprost do Watykanu. Oddajcie tego chorego zboczeńca, bo w Rzymie może robić to samo. Takie inklinacje nie można zawiesić, one pchają bezwiednie do gwałtów. Więcej tutaj.

rozmowa

Twitter został kloaką – a tak stało się w dniu śmierci Tadeusza Mazowieckiego

Twitter – ale nie tylko – jest internetową kloaką, szczególnie dla prawicy. W dniu śmierci Tadeusza Mazowieckiego urządzono sobie na nim rynsztok, a może jeszcze gorzej. G..o latało tonami. Zobrazuję trzema jpg-ami i odsyłam pod ten link.

atwitt

atwitt1

atwitt2

Ziemkiewicz Palikota nazwał gównem. Ot, cała prawica i jej język, a więc gówniany umysł. Tyle jest warte pisanie Ziemkiewicza, jako publicysty, a także proza narracyjna.

Krzysztof Piesiewicz

Kaczyński jako tygrys; śmiechu warte; wyliniały kot utuczony na wspólnym Polaków

kaczysński

Jarosław Kaczyński jak w każdym weekend objeżdża Polskę i mami Polaków, że potrafiłby rządzić. Jeszcze coś dobrze mu idzie – to kulawa polszczyzna, zaczynając zdanie nie wie, co powie na końcu, dlatego ma wpadki. Nic w życiu nie osiągnął, jeżeli do „osiągnięć” nie zaliczymy śmierci brata, bo Lech idzie na jego konto.

Rządził w IV RP i jest to najbardziej parciany okres w Polsce po 1989 roku. Najgorszy polityk na tak wysokim stanowisku. Pojęcie jego o patriotyzmie to skansen, czyli śmierdzące skarpetki – takie klimaty. A chrzanienie o modernizacji tego lewusa, włóżmy między bajki, nie potrafi uruchomić komputera.

Kaczyński jest najwyższej jakości patałachem. Esencją. Z wyglądu, wiedzy i traktowania drugiego. Bodaj w polityce największy złodziej, który tylko na ochronę wydaje rocznie przeszło milion złotych.

Jak on zarabia? Przecież nic nie potrafi. Jest to okradanie Polski i Polaków w białych rękawiczkach. Chroni się, bo boi, aby go nie opluto. Ochrona przed opluciem, bo temu i owemu mogłoby się zdarzyć, gdyby takie wstecznictwo spotkał na swojej drodze.

W tym objeździe po kraju mówił, że pod jego przewodem Polska mogłaby stać się tygrysem Europy. Chyba Kaczyński pozamieniał się głową ze swoim kotem. Ten też myśli, że jest tygrysem.

Chrzanił Kaczyński oczywiście o Donaldzie Tusku. Premier niedawno powiedział, że nie dziwi go, iż część Polaków nie wie, czyim ustaleniom ws. katastrofy smoleńskiej może ufać. Jak stwierdził, wynika to z „upiornego pod każdym względem zamieszania, jakie wytworzył PiS z Macierewiczem na czele”. A Kaczyński taką na to udzielił odpowiedź:

W demokratycznym kraju, w którym funkcjonuje rzeczywista demokracja, gdyby premier powiedział coś takiego, to długo by premierem nie był.

Kompletnie jełopek nie wie, co mówi. Tusk na brednie Macierewicza i Kaczyńskiego ma nie odpowiadać? Przecież on rządzi, bierze odpowiedzialność. Ktoś taki, jak Kaczyński rządzący, to po pół roku byśmy zwijali Polskę i poszli w niewolę.

Najgorsze zaprzaństwo jakie mogło nam się zdarzyć. Fizycznie gabarytowy kurdupel, intelektualnie – Forrest Gump. Większa relacja z objazdu Polski pod tym linkiem.

Wraca normalne sondażowe, PO prowadzi zdecydowanie i to bardzo

normalne wróciło

W najnowszym badaniu TNS dla Wiadomości TVP Platforma po raz pierwszy od kwietnia wygrywa z PiS. Partia Donalda Tuska ma 41% (+11 punktów procentowych). PiS ma 32% i traci 7 pp. Notowania pozostałych partii politycznych nie uległy tak dużym zmianom. SLD ma 11% (-3), Twój Ruch 5% (-1).

wróciło normalne

Tablica Lecha Kaczyńskiego, jak gówienko muchy

tablica lecha ka

W Sopocie została odsłonięta tablica poświęcona Lechowi Kaczyńskiemu. Uczestniczył w tym oczywiście Jarosław. Ta tablica to kolejne gówienko muchy, którymi chcą upstrzyć Polskę.

Lech Ka był kiepskim prezydentem, z tego wzmożenia patriotycznego wykopyrtnął pod Smoleńskiem, odbierając życie 95 innych ludzi.

Stawiają mu za to pomniki, poświęcają tablice. Co będzie, jak Jarosław Ka dojdzie do władzy? Przecież całą Polskę upstrzą takimi gówienkami much. Obsrają nam kraj.

O tej tablicy w Sopocie więcej przeczytasz pod tym linkiem.

Macierewiczem nie zaśmiecać kosmosu

hermaszewski i durnowaty macierewicz

Mirosław Hermaszewski – jedyny nasz kosmonauta – zaprotestował przeciw umieszczaniu na okładce „Newsweeka” w ubiorze kosmonauty Antoniego Macierewicza, który wszak jest kosmitą.

Hermaszewski napisał do redakcji list:

Jeżeli jednak Państwo już chcą koniecznie wysłać pana posła w daleką przestrzeń, to pod jednym warunkiem: nie w stroju kosmonauty, bowiem strój ten jest efektem pracy wielu wybitnych specjalistów, jest symbolem postępu i sukcesu nauki. Generalnie jednak proszę: nie zaśmiecajmy Kosmosu!

Zgadzam się! Ale gdzie tego śmiecia trzymać?

Maciej-Lasek-Macierewicz

Bo ma z tym problem Maciej Lasek – mimo aktywowanej strony internetowej faktysmolensk.gov.pl. O Macierewiczu w TVN24 powiedział:

Zespół parlamentarny posła Macierewicza serwuje nam coraz to nowsze teorie. Każda inna od poprzedniej. Jeżeli coś zostanie zdementowane, to wymyślana jest nowa historia. Wszyscy jesteśmy już tym zmęczeni.

Nic innego nie pozostaje: śmiecia trzeba zakopać.

Szerzej na ten temat pod tym adresem – link.

Fetor Karnowskich – łgają o katastrofie smoleńskiej, z Polski zrobili rynsztok

artymowicz

Dziady z portalu wPolityce.pl skandalem nazwały i dały na czołówkę wpis jakoby prof. Pawła Artymowicza (piszę jakoby, bo ukrył się pod nickiem – jakoś dziady doszły – YOU-KNOW-WHO) w odpowiedzi na publikację listu Stanisława Zagrodzkiego do Andrzeja Seremeta. Jakoby Artymowicz napisał (pisownia oryginalna):

nie osmieszaj sie stanzag
latasz do prokuratury z listami jak kot z pelnym pecherzem – cos jak pan AM

AM to oczywiście Antoni Macierewicz.

dziady-wpol

Oburzają się dziady na to, że ów Zagrodzki stracił bliską osobę w katastrofie smoleńskiej.

Otóż, dziady Karnowskie, wasz widok wkurza, bo jesteście załgani i bez talentu. Przeszło 3 lata po katastrofie, żałoba minęła, a wy wraz z Macierewiczem knujecie i robicie na Smoleńsku interes.

Przed wami trzeba bronić Polski i rozumu. Prezentujecie rynsztok i wykorzystujecie ludzie. Najgorsze zaprzaństwo, jakie mogło zdarzyć się Polsce. Zalatuje od was fetorem.

Ten biedny człowiek, który stracił pod Smoleńskiem bliską osobę, powinien latać do Kaczyńskiego, bo to jego brat Lech jest winien śmierci 95 innych pasażerów Tu-154M.

Od Karnowskich jedzie trupim jadem. Jak w tym newsie, którego w pełnej wersji można przeczytać pod tym linkiem.

Hartman o zespole Macierewicza: dno kompromitacji

Jan-Hartman-p

Jan Hartman (prof.) w Polskim Radiu dość precyzyjnie – acz nie trzeba z tym się zgadzać – zinterpretował sytuację Jarosława Kaczyńskiego w PiS:

Jest pytanie, czy Jarosław Kaczyński jest zakładnikiem takich osób jak Macierewicz, Hofman czy agent Tomek? Czy jest rzeczywiście silnym przywódcą, czy ta partia została przejęta przez miernoty i dziwaków? Jeśli tak, to znaczy że Kaczyński przegra wybory. Jeśli społeczeństwo się zorientuje, że chodzą mu po głowie jacyś dziwni ludzie, których nie może się pozbyć tak, jak pozbył się Dorna, Kamińskiego, Kowala czy innych, to będzie dla społeczeństwa sygnał, że to jest partia wariatów i nie trzeba na nią głosować. Ja jestem za tym drugim rozwiązaniem. Kaczyński nie wyrzuca ich bo nie może. Jest zakładnikiem tych ludzi, jest kukłą, marionetką w ich rękach. Wobec tego ta partia nie ma prawdziwego przywództwa, w związku z czym nie wygra wyborów, bo do tego trzeba grupy bardzo inteligentnych ludzi.

Z inteligencją Hartman przesadził, gdyby tak było, to rząd tworzyliby profesorowie – choć nie wszyscy profesorowie są inteligentni, jak choćby „gwiazda” ostatnich dni Chris Cieszewski. Przy czym u tego ostatniego można dopatrzeć się sporo cynizmu, który inteligencji nie wyklucza, ale potrafi zamaskować. Hartman o zespole Macierewicza ma takie samo zdanie, jak autor listu do Ewy Kopacz, Paweł Deresz, apelujący o rozwiązanie:

Ta komisja już dawno powinna wylecieć z Sejmu, bo kompromituje Sejm

– uważa filozof. Dodał, że zespół ten już dawno osiągnął „dno kompromitacji”. A od siebie dodam: spod każdego dna, zawsze może ktoś zapukać (Lec).

Post Navigation