Hairwald

W ciętej ranie obecności

Archive for the month “Luty, 2014”

Kaczyński bez szans: serce się raduje i robi hopsa-hopsasa

sondaż

W najnowszym sondażu prezydenckim dla „Newsweeka” Jarosław Kaczyński przedstawia wartość swoich gabarytów: krasnala ogrodowego. Bronisław Komorowski wygrywa w cuglach.

Kaczyński nie zaznaje nawet ułudy, iż mógłby przejść do drugiej tury. Pada w pierwszej turze i może iść na śmietnik. Trzeba jeszcze mu wręczyć jakiś kij ze szpikulcem, aby wybierał dla siebie odpady.

Na Kaczyńskiego szkoda nogi.

Jak to napisał o nim jego wiceminister z IV RP (2006-07) Piotr Piętak – to tylko fałszywy Wódz (tombak):

Uwodzi swoich zwolenników słowami bez pokrycia, słowami, które są tylko kłamstwem, oni tam z ZOMO, my tu z robotnikami. Kłamstwo – premier J. Kaczyński nigdy nie był z robotnikami, tylko podpisywał jakieś papierki na Milicji 14 grudnia 1981 roku. Nie premier, tylko kompromitacja, nie przywódca, tylko fałszywy Wódz.

Piętak:

Analfabeta ekonomiczny.

I ten sam Piętak, pod którego słowami wszyscy się podpiszą:

Starcze, odejdź.

A ode mnie:

Na śmietnik; kupię ci kostur.

Więcej >>>

Macierewicz jest Krystyną Pawłowicz w spodniach, tak samo tokuje, ale on rzeczywiście szkodzi Polsce

Kolejny poseł PO, Andrzej Halicki, jest za postawieniem Antoniego Macierewicza przed sejmową komisją. W wywiadzie dla „Polska Times” powiedział:

Uważam, że Sejm nie może na skutek opieszałości czy nawet niechęci podjęcia tej sprawy przez prokuraturę pozostać obojętny wobec tego, co czynił Antoni Macierewicz. Decyzja w sprawie komisji należy do całego parlamentu.

I co najważniejsze część PO poparłoby w głosowaniu wniosek o powołanie komisji:

Nie ukrywam, że gdyby dzisiaj był wniosek Twojego Ruchu o powołanie komisji, głosowałbym za jej powołaniem. Być może zostanie wybrane inne rozwiązanie po to, żeby to zrobić.

W zasadzie Macierewicz powinien odpowiedzieć za całokształt:

 Każdy przytomny człowiek wie, że Macierewicz swym działaniem więcej szkodzi Polsce, niż dla niej pracuje. Nie może być tak, że osoba, która w co najmniej trzech obszarach nadużyła swojej roli i funkcji – tu myślę o procesie lustracyjnym, w którym Antoni Macierewicz doprowadził do wielu krzywd, czy przy likwidacji służb WSI, też opierając się na niesprawdzonych informacjach dokonał szkód, już nie wspominając o komisji smoleńskiej, podczas której Antoni Macierewicz daje mikrofon osobom, które wymyślają różne rzeczy – nie zostanie rozliczona. Przecież on, demaskując nasz wywiad swymi działaniami, naraził bezpieczeństwo Polaków. To jest nierzetelne, nieprofesjonalne i szkodliwe działanie Antoniego Macierewicza. Temu trzeba powiedzieć stop.

Macierewicz to Krystyna Pawłowicz w spodniach. Ona jest tylko śmieszna, on groźny dla bezpieczeństwa Polski.

Wywiad z Halickim >>>

Klechę Gila najlepiej byłoby wykastrować, aby nie latał z fajfusem

Ksiadz-Gil-

Ks. Wojciechowi Gilowi prokuratura postawiła 4 zarzuty. Zaskoczenie: dwa dotyczą molestowania w Polsce. Zupełna niespodzianka. Śledczy spisali się dobrze, bo materiał do oskarżenie pochodzi nie tylko z Dominikany.

Dlaczego jednak dziennikarze nie wpadli na trop polski, iż klecha gwałcił dzieci w kraju?

Można wnioskować, że inne materiały prokuratury dominikańskiej są weryfikowane przez polskich śledczych. I zostaną postawione następne zarzuty Gilowi, gdy oskarżenie dojrzeje do wokandy sądowej.

Gagatek się już nie wywinie. Proces dużo powie o innym, zdecydowanie „ważniejszym” pedofilu, abp. Józefie Wesołowskim. Hierarcha zgnije w więzieniu, bo to staruszek.

Przydałaby się im chemiczna kastracja. A w zasadzie całemu klerowi, aby nie latali z rozpiętymi rozporkami. Bez fajfusów eunuchy moralne byliby mniej dotkliwi w życiu publicznym.

Tutaj więcej >>>

Watykan miga się z wdrażaniem Konwencji Praw Dziecka

kosciol

Warto pamiętać, że to Polska była inicjatorem powstania Konwencji Praw Dziecka. Polska taki projekt przedstawiła w 1978 roku, a został on przyjęty przez ONZ w 1989 roku i podpisany przez 190 państw, w tym Watykan.

To z tego tytułu Komitet ONZ ds. Praw Dziecka ściga Watykan, który ostatni raport ONZ uznał za ingerencję w wewnętrzne sprawy Kościoła.

Co jest kompletną bzdurą.

Komitet, który powstał kilka lat po przyjęciu Konwencji zobowiązał sygnatariuszy wdrożyć postanowienia dokumentu, także Watykan. Ale ten się migał. Dlatego taki, a nie inny raport przedstawiło ONZ.

Watykanista Tadeusz Bartoś tak opisuje niewywiązywanie się Watykanu z tego, co podpisał:

Zdaje się, że już kilkanaście lat temu Komitet napisał pierwsze rekomendacje dla Watykanu. Ten odpisał na nie z wielkim opóźnieniem. Faktycznie, kurialiści rzymscy, pewnie powodowani dumą, nie zamierzali słuchać wskazań, pouczeń od kogokolwiek. Dopiero w ostatnim czasie nowy papież polecił odpowiedzieć i ustanowił w grudniu poprzedniego roku watykańską komisję, która ma zająć się wdrażaniem zaleceń ONZ. Trochę to późno, ale lepiej późno niż wcale.

Watykan zaciemnia sprawę, twierdząc, że to ingerencja w jego wewnętrzne sprawy. Część z nich Bartoś tak rozpoznaje:

Rozległ się wielki lament, że Komisja ingeruje w dogmaty katolickie. A idzie o takie wskazania: wiele nastolatek w ciąży umiera przy porodach. Komisja rekomenduje więc(rekomenduje!) ponowne rozważenie kwestii aborcji ciąż z gwałtu itp., bo jest czymś okrutnym skazywanie na śmierć dzieci. Umierają też chorzy na AIDS, więc komisja rekomenduje rozważenie kwestii antykoncepcji. Idzie o to, że jest czymś nieludzkim pozwalanie na śmierć ludzi z powodu oderwanych od konkretnych sytuacji dogmatów. Zrobił się też wielki rumor wokół tego, że Komitet żąda natychmiastowego wyrzucania z kapłaństwa podejrzanych i skazanych. Redaktor Nosowski wyjaśnia w „Gazecie Wyborczej”, że procesy muszą trwać, nie da się nic zrobić od razu. Najwyraźniej Nosowski nie przeczytał uważnie dokumentu, podobnie jak inni dziennikarze, bo w dokumencie nie ma nic o wyrzucaniu z kapłaństwa, mowa jest o zwolnieniu z obowiązków.

Kościół uprawia w stosunku do wiernych i instytucji międzynarodowych jeden wielki chachmęt. Wszelkie prawa uderzają w sens trwania Kościoła, bo jest instytucją nie z tego świata. Kościół jest cywilizacyjnie, zapóźniony i o strukturze feudalnej.

Wprowadzając jakiekolwiek prawo, Kościół narusza swoje zmurszałe fundamenty. Kiedyś będzie musiał w związku z tym upaść. Dlatego domaganie się w raporcie ONZ, aby Watykan przystosował się do wymogów, do których zobowiązał, spotkało się z taką furią kurii watykańskiej.

Wywiad z Bartosiem dostępny tutaj: Raport ONZ to nie jest atak na Kościół. Oraz o cyberszpiegostwie The Mask i porno na UW >>>

Post Navigation