Hairwald

W ciętej ranie obecności

Archive for the month “Październik, 2014”

Kaczyński z przydupasem Brudzińskim w Starachowicach

Jaki to ma wkład Jadwiga Kaczyńska w rozwój Starachowic, że zasłużyła na tablicę i honorowego obywatela Starachowic? Hę?

A Kaczyński ze swoim przydupasem Joachimem Brudziński, który zamiast prezesa komunikuje na Twitterze. Kaczyński – wiadomo – nie wie, jak obsługuje się komputer.

Obcowanie z pamięcią matki to sprawa intymna, dlaczego ciągnie Kaczyński za sobą takich przydupasów jak Brudziński, a gdzie jest Błaszczak? Ten odwrócony, czy nie zmieścił się w kadrze?

kaczyński i brudziński

PiS i Kościół za przemocą domową wobec kobiet

fuszara w tvp

Prof. Małgorzata Fuszara, pełnomocnik rządu ds. równego traktowania, jasno i dobitnie powiedziała w TVP Info, kim są przeciwnicy konwencji antyprzemocowej:

Ludzie, którzy są przeciwni ratyfikacji Konwencji o przeciwdziałaniu przemocy domowej, tak naprawdę wspierają katów i nie bronią ofiar.

Kto jest przeciw Konwencji?

Kościół i usługujący mu politycy PiS. A oto jak wygląda inauguracja kampanii wyborczej partii Kaczyńskiego z pierwszego lepszego miasta.

kampania PiS

Katecheza jest ważniejsza od chemii, fizyki i matematyki (uważa klecha) – i o Grzegorzu Schetynie

Grzeforz-Schetyna-i-Frank-Walter-Steinmeier

Obawy, że Grzegorz Schetyna nie zna angielskiego, okazały sie obawami (nadziejami) pisowskimi. W Paryżu z francuskim szefem dyplomacji Laurentem Fabiusem rozmawiał po angielsku bez pomocy tłumacza, a w Berlinie Frank-Walter Steinmeier znał tylko niemiecki, jak wdać na załączonym obrazku.

Schetyna to tylko wzmocnienia rządu Platformy. PiS zostanie zgniecione jak chityna wszy. Z trzaskiem.

Ireneusz Skubiś

Clou wpisu to: jak Kościół traktuje lekcje religii w szkole. Na łamach „Niedzieli” ks. Ireneusz Skubiś utrzymuje, że katecheza jest ważniejsza od chemii, fizyki i matematyki.

Tak Kościół zamierza zabrać się do indoktrynacji młodyxh Polaków. Oto wypowiedź Skubisia (cytują za blogiem Anny Dryjańskiej: watykanizacja.

(…) Pewien dobry katecheta zwierzył mi się ostatnio, że jedna z jego klas prawie w całości postanowiła odejść z lekcji religii. Zostało kilku uczniów.

Dlaczego odchodzą, co takiego się dzieje. że choć wszystko jest w porządku, nauczyciel jest solidny, lekcje religii są właściwie ustawione w szkole, tak duża część młodych ludzi mówi: odchodzimy. Poruszam tę kwestię, bo jest to problem wielu szkół i wielu uczniów, a niektórzy nawet mówią o apostazji.

(…) Religia jest bardzo ważnym przedmiotem. Człowiek, który idzie przez życie, z czasem zapomni o chemii, fizyce czy matematyce,umkną mu wydarzenia i daty z historii, ale będzie szedł z bagażem swego sumienia, czasem grzechów, z jakimś niepokojem, jak znajdzie się na tamtym świecie, kiedy spotka się z Bogiem. Te pytania są pytaniami ostatecznymi i one idą z człowiekiem do ostatniej chwili jego życia. Innych pytań nie będzie (niedziela.pl, 30.09.2014).

Więcej >>>

Post Navigation