Hairwald

W ciętej ranie obecności

Archive for the month “Luty, 2016”

PiS zmiażdżone przez Komisję Wenecką. Ale tym się nie przejmują, dalej będą dewastować demokrację

komisjaWeneckaMiażdży

Komisja Wenecka stwierdziła to, co widać gołym okiem. Demokracja w Polsce jest niszczona.

Komisja Wenecka w przesłanym do polskiego MSZ projekcie opinii stwierdza, że – wbrew twierdzeniom PiS – Trybunał Konstytucyjny jest zablokowany. A to narusza podstawową dla demokracji zasadę trójpodziału i wzajemnego kontrolowania się władz. Ta sytuacja zagraża praworządności i prawom człowieka, bo Trybunał nie może oceniać zgodności prawa z konstytucją.

Co zrobić? Rekomendacja jest prosta: władza polityczna musi uznawać, a więc wykonywać wyroki Trybunału. Te, które już zostały wydane, i te, które zapadną.

Co robi figurantka Jarosława Kaczyńskiego?

szydłoWTVTrwam

Leci do telewizji o. Rydzyka i tam intelektualnie, moralnie i politycznie sepleni.

– Opinia Komisji Weneckiej nie jest wiążąca. To dane państwo decyduje czy te zalecenia wprowadzi – powiedziała w TV Trwam Szydło.

premierBeataSzydło

Opinia Komisji Weneckiej nie będzie wiążąca, ale jej zlekceważenie będzie aktem arogancji wobec ważnego dla europejskiej demokracji ciała. I narazi Polskę na dalsze sankcje ze strony Unii Europejskiej i Rady Europy, a zapewne także na ochłodzenie relacji z wieloma stolicami na czele z Waszyngtonem.

PiS zrobi, co zechce. Zobaczymy, czy po raz kolejny pokaże, że bardziej szanuje siłę niż prawo.

KOD walczy o przwrócenie porządku demokratycznego.

wiadomościNaKOD

Dlatego PiS tak walczył bezprawnie o telewizję publiczną, która jest w istocie TVP PiS. Manipulują faktami. Telewizja wróciła do korzeni peerelowskich: telewizja kłamie.

oglądanieWuadomości

Kamiński, minister PiS, dopuszcza się recydywy i niekompetencji

rmfFM

Wygląda na to, że w stosunku do Mariusza Kamińskiego będzie zastosowana paradoksalna podstawa prawna.

Kmiński przez Andrzeja Dudę został ułaskawiony, lecz nie został uniewinniony. Tym samym wyrok 3 lat ma na sumieniu, na karku. Jako, że Duda uniemożliwił jego uprawomocnienie, z automatu wyrok ułaskawiony jest prawomocny.

Kamiński jest ułaskawiony z 3 lat krat. Łaskawie nie będzie stał pod pręgierzem, ale może wykonywać karę mniej dolegliwą. W Polsce mamy kolejny paradoks, iż ułaskawiony, ale nie uniewinniony, zostaje ministrem koordynatorem służb specjalnych.

Czym Kamiński się zasłużył? Chyba tym, że sprawia wrażenienie człowieka nierozgarniętego.

Kamiński popełnia oto recydywę. Podobno wiedział, iż komendant główny policji Zbigniew Maj nie powinien pełnić tej funkcji, bo ciążą nad nim poważne zarzuty. Kamiński (3 lata ułaskawionego więzienia) nasłał CBA na Maja. I nie powiadomił ministra spraw wewnętrznych Mariusza Błaszczaka, iż Maj nie może być komendantem.

Co zatem zrobił Kamiński? Popełnił recydywę.

A takiemu kolesiowi odwiesza się ułaskawienie i dorzuca za kolejny wyrok. Sumuje się w rachunku recydywy. Ile będzie w przyszłości siedział Kamiński? Nie wiem. Wiem, że Polskę jest ośmieszana.

Prawo rzymskie mówi, że niewiedza nie jest usprawiedliwieniem i taki nierozgarnięty Kaminski powinien siedzieć. Już się niczego nie nauczy, ale więźniowie mogą podszkolić w tym i owym, Bardziej chyba w owym, bo w tym Kamiński jest biegły, choć niekumaty.

Więcej >>>

Rydzyk roluje rządy PiS, jak chce

26milionów

O. Tadeusz Rydzyk wykorzystuje swój czas za rzadów PiS. To nie ulega wątpliwości. Wyżyma PiS do suchej nitki. Do niego listy piszą i zjeżdżają pisowscy politycy, z Dudą i Gowinem na czele.

Słynna geotermia Rydzyka to żaden wymysł. Za IV RP nie poskąpiono mu grosza na gorącą wodę święconą z otchłani ziemi.

Platforma Obywatelska w 2008 roku odcięła Rydzyka od źródeł finansowania. Ten jednak wziął się na sposób hibernowanie interesu.

Fundacja Rydzyka Lux Veritatis wytoczyła w 2009 roku proces Narodowemu Funduszowi Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, jednocześnie realizowała poszukiwania geotermalne.

Przez 7 lat wytrzymali. Przyszło PiS i z mety zawarło ugodę z Rydzykiem – 26 milionów zł odszkodowania plus odsetki.

Wody geotermalne to święcona woda z czeluści ziemi, a do tego złota. Nie orżnie cię sąsiad, Niemiec, ani Rusek, jak wyroluje Rydzyk.

Pośmiertne życie komuchów

wałęsęTeż

Źródło: Salon24.pl

Wałęsa z archiwum Kiszczaka nie straci swej roli historycznej

IPNZnaleziono

Jakie dzisiaj mają znaczenie teczki ubeckie z archiwum Czesława Kiszczaka?

Żadne – dla polityki, dla życia Polaków. W ogóle.

Mądrzy historycy wyciągną z tego jakieś wnioski. Ale z tych wniosków niewielu będzie chciało skorzystać. Teczki mają dzisiaj znaczenia dla polityków, aby rozpalać emocje wyborców. Chore emocje. Politycy tacy są li tylko pacjentami swoich niekompetencji.

Znachorzy Tworek.

Lechowi Wałęsie nikt nie odbierze największego wkładu w historię Polski okresu PRL. Taki Jarosław Kaczyński przy nim jest nikim. Ten ostatni będzie rozpalał swój ciemny lud do jeszcze większej ciemnoty.

Jako pointę zacytuję Waldemara Kuczyńskiego:

Tłuszcza wie już, że będą łamali kołem na Placu wielką postać i biegnie zarezerwować sobie miejsca w pierwszym rzędzie, by dobrze widzieć.

Więcej >>>

Gliński, minister od antykultury, dostał odprawę od pisarzy

5pisarzy

Najbardziej świadoma elita – pisarze – odmawia przyjęcia od ministra antykultury Piotra Glińskiego medali „Gloria Artis”.

Może nie wszyscy pisarze odmawiają, ale pięciu najwyższego sortu. Odsyłają Glińskiego zapędy z kwitkiem. Bardzo dobry poeta Piotr Matywiecki wypomina Glińskiemu o. Tadeusza Rydzyka, który winien być ganiony, a nie faryzejsko chwalony przez Glińskiego.

Matywiecki o faryzejstwie adresata i nadawcy  pewnego listu:

– Ubódł mnie list ministra Glińskiego do ojca Rydzyka, w którym wychwalał działalność Radia Maryja. Napisałem mu więc, że moim zdaniem jest to rozgłośnia krzewiąca antykulturę i nietolerancję, z czym trudno mi się pogodzić, oraz że jako wicepremier akceptuje on działania obecnego rządu, a te uważam za sprzeczne z kanonami demokracji. A zatem, gdybym z jego rąk przyjął odznaczenie, byłaby to obłuda.

Z kolei prozaik Kazimierz Orłoś przypomina antyministrowi Glińskiemu, że pisarz jest jak samotny palec, ale i ten palec potrafi protestować, bo w innym wypadku pisarstwo nie miałoby głębszego sensu:

– Rządy PiS łamią zasady demokracji w Polsce, więc nie chcę przyjmować odznaczeń od przedstawicieli tej władzy. Tydzień temu napisałem o tym do ministerstwa. Mam wrażenie, że oprócz tych społecznych protestów, które organizuje KOD i inne środowiska, ludzie mogą też indywidualnie protestować, nawet takim małym gestem jak mój.

Z kolei świetny eseista i dramaturg Tomasz Łubieński wspomina o etosie ludzi pióra:

– Mam rodzaj nieufności nie tylko w stosunku do ministra kultury, ale wobec całej obecnej rzeczywistości.

Z pisarzami jest ten problem, że biją na głowę wszystkie inne głowy. A głupia głowa nie jest w stanie zrozumieć mądrej głowy.

Więc pozostaje ważne pytanie, dlaczego takie antyintelektualne głowy jak Gliński są desygnowani do władzy. Dlaczego taki Jarosław Kaczyński nie mógłby robić za kota na wycieraczkach pisarzy, bo na tyle uznania zasługuje.

Ta ostatnia uwaga może nie być zanadto trafna w Dniu Kota. Przepraszam wszystkie koty, zwłaszcza te opisane przez pisarzy, jak choćby T.S. Eliota.

KOD rozjedzie PiS różowym czołgiem nieznośnej lekkości demokracji

happening

Komitet Obrony Demokracji tworzy zupełnie nową jakość wspólnoty. Bycia ze sobą w trudzie, bycia takim, jakim się jest.

A patriotyzmowi pokurczów przeciwstawia dowcip, lekkość – pomarańczową alternatywę. KOD to przemalować czołg na różowo. Tak! KOD to nieznośna lekkość bytu. A dlaczego by nie skrzyknąć się w walentynki i to pod Pałacem Prezydeckim, gdzie zaprezentować to, co najlepsze – miłość Polaków do siebie.

Zaprezentować temu „niezłomnemu”, który potrafi się tylko nadymać – i puścić z tego nadmuchania smród.

KOD to akceptacja, a pokurcze od patriotów prezentują się, jak zgniłe gruszki w czapce prezesa.

Tę impresję piszę na marginesie walentynkowej pikiety na Krakowskim Przedmieściu, gdzie młodzi KOD-owcy witali starszych śpiewem  i recytowaniem poezji.

PiS zostanie rozjechany przez taki różowy czołg dowcipu, dystansu, śpiewu i tańca. Przez nieznośną lekkość wolności i demokracji.

Pokurcze, zmiatać z drogi ze swoją kłamliwą „niezłomnością” i patriotyzmem metr pięćdziesiąt w kapeluszu. Do swojej nory wracać pod czerwony muchomor, komuszki z PiS.

Eugeniusz Kaczyński i drugi geniusz Duda. A Petru czegoś chce

ryszardPetru

W szybkim tempie rośnie nam drugi geniusz polityczny. Wiadomo, że pierwszym geniuszem jest Jarosław Kaczyński, a drugi jeszcze ma ten europejski przedrostek, ale szybko to się zmienia, na razie Andrzej Duda jest eugeniuszem, ale odrzuci eu i będzie geniuszem.

Geniusz Kaczyński nie łaził na Radę Bezpieczeństwa Narodowego – bo po co? Wszak Bronisław Komorowski został wybrany przez nieporozumienie.

Ale na jaki świetny pomysł wpadł eugeniusz Duda. Ho, ho. Nie powołał Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Bo kto z PiS miałby przychodzić? Prezes, który nie został na nic wybrany, nawet na nieporozumienie, bo dożywotnio jest nieporozumieniem?

A może jego figurantka Szydło? Czy byłoby tak, że prezes pstryknie, a premier schodzi z ław rządowych i nadstawia uszu, a może dostaje po nich?

Z tymi naszymi eugeniuszami jest wielki problem. Świat ich strofuje, a oni twierdzą, że wszyscy się mylą.

Ryszard Petru ma problem, bo zaapelował do eugeniusza, aby wreszcie powołał RBN. Chciałby dowiedzieć się, jakie to nowe fakty wpłynęły na powstanie nowej komisji smoleńskiej?

Nikt ich nie zna. Wszak od tego zależy bezpieczeństwa kraju. Antoni Macierewicz znany jest w Europie, jako ten, który za siebie nie odpowiada. Jeszcze wywoła wojnę, przecież po coś to nowe AK (Armię Krajową) powołuje. Czyżbyśmy szykowali się na Putina?

A czy dla wszystkich starczy giwer? Pewnie o tym chciałby się też dowiedzieć Petru. Będziemy bronić ojczyzny, jak Tworek, jak ostatniego guzika.

petruApeluje

Ziobro od porno politycznego, zwolennik wojeryzmu

ziobroOustawie

Zbigniew Ziobro niesie wolność Polakom, a tzw. ustawa inwigilacyjna uniemożliwia mu.

Wg tego, który powinien stanąć przed Trybunałem Stanu, a jest ministrem od sprawiedliwości i ścigania, ustawa ogranicza służby specjalne.

Ustawa za mało zabiera wolności obywatelom, bo Ziobro chciałby jej dać więcej, ale to jest możliwe tylko wtedy „kiedy jest bezpieczeństwo”, jak powiedział w Radiu Zet w programie Moniki Olejnik.

Także 18 miesięcy na podsłuchu, to dla Ziobry za mało czasu. On chce więcej.

Społeczeństwo protestuje przeciw ustawie, która pozwala bez zezwolenia sądu zaglądać do naszych danych, a metaforycznie do „naszych majtek”.

Ale Ziobro uważa, że to za mało, chce łeb wsadzić do galotów.

Ziobro, magistrze od prawa, od wolności naszej precz. Jak zabierasz się do majtek, to ręce kładź na kołderce. Czyli naucz się procedur.

Ale Ziobro to podglądcz, uwielbia porno polityczne, amoralista wolności, napawa się wojeryzmem.

toUstawa

Platforma sprzeciwia się dzieleniu dzieci na sorty – wg antropologii Kaczyńskiego

POchce

Platforma Obywatelska zmieniła zdanie, co do populistycznej kwestii „500 zł na dziecko”. Wychodząc skądinąd ze „sprawiedliwego” założenia, że w dewastacji budżetu winny uczestniczyć wszystkie dzieci.

PO jest przeciw dzieleniu dzieci na różne sorty. Bo gorszego sortu mają się okazać pierwsze dzieci w rodzinie, a jest ich 3 miliony.

Tak Kaczyński degraduje Polaków na poziomie dzieci. Dzieci gorszego sortu, gorszego Boga, a może dzieci gestapo. Taka jest mniej więcej antropologia Kaczyńskiego.

PO uderza bronią pisowską. Ale czy to ma głębszy sens? Psuje to jakość debaty w Polsce, która i tak jest zatrważająco niska. Właśnie z powodu obecności w niej Kaczyńskiego i jego marionetek.

Metody pisowskie zaczynają nabierać barw. Oto prokuratura wszczęła śledztwo z powodu obrażenia Beaty Szydło, gdy ta przemawiała w Sejmie 15 grudnia. Podobno ktoś krzyczał: „Je**ć Szydło”. A w stenogramie pojawia się zwrot „jest wam przykro”.

Zbigniew Ziobro nie śpi, czuwa.

Słowa, którymi zajmie się prokuratura padają w 1′ 36” nagrania.

Post Navigation