Hairwald

W ciętej ranie obecności

Archive for the month “Kwiecień, 2016”

Kto z Dudą, ten trąba, albo taboret!

kaczyński lekceważy prezydenta

Media „ciemnego ludu” zauważają, że Jarosław Kaczyński traktuje Andrzeja Dudę, jak podnóżek.

A że prezes jest takiego, a nie innego wzrostu, często przemawia wchodząc na taboret, aby choć trochę go było widać, więc ze spokojem możemy nazwać, że podnóżek Duda jest takim taboretem.

Do niczego innego nie służy. Służalczy taboret.

Naczelny „Faktu” zwraca się do Dudy, aby pokazał się, jako mężczyzna: „Jeśli Pan teraz nie po­każe, że nie jest tylko notariuszem decyzji PiS, to kolejnej szansy może nie być. Sam Pan to widać czuje, powtarzając od kilku dni – wyraźnie wbrew działaniom partii rządzącej – apele o pojednanie, wybaczenie i powrót do wspólnoty narodowej. Tyle że słowa trzeba przekuć w czyny, Panie Prezydencie. Jeśli nie teraz, to kiedy? Jeśli nie Pan, to kto? Jeżeli nas, obywateli, teraz Pan zawiedzie, kto spoza wyborców PiS zagłosuje na Pana w kolejnych wyborach?”

Czy Duda ma jaja, czy na zawsze chce zostać taboretem? Oprócz tego wiadomo, że żona Agata Kornhauser-Duda chce go puścić z trąbą.

Trawestując Gombrowicza:

„Koniec z Dudą,

Kto z Dudą, ten taboret!”

Więcej >>>

Duda i jego adwokat diabelski, Wojciechowski. Obleśne

niejasne

Europoseł PiS Janusz Wojciechowski jest znany jako Jarząbek. Bije czołem przed prezesem i Andrzejem Dudą tak, że z emocji wychodzą mu pręgi na facjacie. Niektórzy twierdzą, że z powodu napojów wyskokowych. W Brukseli nie raz został złapany przez fotoreporterów, jak sobie pociągał.

Ten Jarząbek z „Misia”, który równo rżnie Brukselę, choć oddał 11 tys. 250 euro. Ale Dyrekcja Generalna ds. Finansów w Parlamencie Europejskim chce wiedzieć, za co ów szmal oddany. Jakich dotyczy delegacji, jakich biletów i jakich dat podróży. I tutaj może być kłopot. Oszustowi się udaje, ale czasami wpada. Powinien w notesiku zaznaczyć: „tu się udało i tu, a wtedy wpadłem”.

11 tys. euro raczej dotyczy tego „czasami”. Złodziej nie zawsze wpada. Tylko wtedy, gdy zapije, albo zagalopuje się w zadufaniu: „ale oni głupi” („oni” w PE).

Jarząbek w czasie kampanii prezydenckiej utworzył przy Dudzie kancalarię pomocy prawnej dla wszystkich. Miała działać także po wyborach. Nie działa, jak to u oszustów i kłamców.

a2aa7560-1bd2-4bdc-9130-27605cd92d7f_900x

Duda za to działa na Twitterze. Tylko w nocy się rozluźnia. W dzień Dudę goni Jarosław Kaczyński, zamiast podać rękę, odpycha go. Żona Dudy nie chce stać u jego boku, nie wypowiada się w mediach, tylko Dyda za nią daje głos.

Ależ to śmierdzi, zwłaszcza w kontekście, iż Duda uskutecznia nocne twittowanie. Ćwierka do nastolatek (często niepełnoletnich) o charakterystycznych nickach: „ruchadło leśno”, „Foczka”, „Pimpuś Sadełko”.

Nikogo nie trzeba przekonywać, że to podniecające. Tak wygląda sprawa Dudy i adwokata diabła. Obleśne.

Kaczyńskiego zakazana gęba – Polska zakazów

m_14801416e517f4djaroslaw_I_oblakany

Polska zakazami stoi. Obecnie znakiem Polski jest znak zakazu.

Jak pisze Wojciech Maziarski:

„Zakaz sprzedaży ziemi rolnej, zakaz aborcji, zakaz budowania wiatraków, zakaz handlowania w niedziele, zakaz jeżdżenia rowerem bez karty rowerowej”.

Zanim na Polskę nałożą restrukcje, władza nakłada je na swych obywateli.

Ale obywatele się odwiną. Kiedyś robotnicy („Solidarność”) odwinęli się i nałożyli pętlę reżimowi. Dzisiaj też się odwiną obywatele (KOD) i też nałożą pętlę PiS-owi

Na razie znakiem kraju jest zakazana gęba Kaczyńskiego.

Dla większości Polsków na Kaczyńskiego facjatę nałożony jest znak zakazu.

Więcej >>>

Szydło magluje o rezolucji PE. Umysł konia z klapkami

premierTo

U Beaty Szydło działa syndrom magla: otwiera usta, zamyka umysł. A że nie znamy, jak jest z jej umysłem, gdy zamknie usta, więc należy podejrzewać, że tak samo, gdy otwiera usta.

Szydło ma zatrzaśnięty umysł, w najlepszych razie umysł z klapkami, jak koń. Umysł konia.

O rezolucji Parlamentu Europejskiego Szydło powiedziała, że jest (cytat) „wyłącznie w kategoriach politycznych”.

A w jakich ma być? Filozoficznych? Niedojdo!.

„Politycy PO sprawę, która jest stricte polską sprawą, przekazali na forum międzynarodowe”. Zdaje się, że należymy do Unii Europejskiej, choć Szydło nie wie, kiedy Polska została do tego organizmu przyjęta.

A kto poprosił Komisję Wenecką o wydanie opinii o Trybunale Konstytucyjnym? Czy nie Waszczykowski? Tego też nie pamięta Szydło.

„Ja nie lekceważę dziś decyzji PE, ale PE ma poważne sprawy do rozwiązania. UE przeżywa kryzysy, powinna je rozwiązywać” – Szydło z troską wyraziła sie o Parlamencie Europejskim.

A co dzieje się w Polsce? Czy to nie kryzys? Czy KOD nie protestuje? KOD to największy ruch obywatelski od czasu „Solidarności”.

PiS zniszczył wizerunek Polski nie tylko w Europie. Niedojdy dorwały się do władzy. Będzie problem z odebraniem im władzy, bo to specjaliści od oszwabiania Polaków. Od działania na szkodę Polski. PiS jest jak metaforyczna stonka zrzucona przez Kreml. Tak jest! W Moskwie zacierają ręce, bo Polska za rządów PiS marginalizuje się w UE. Targowica z ustami pełnymi pustego patriotyzmu.

Cf8bJsMW8AAJyG1

Więcej >>>

Kaczyński prowadzi Polskę na rozPiSdrzenie

toPewne

Parlament Europejski przyjmie – a może już przyjął, gdy to piszę – rezolucję w sprawie Polski rządzonej przez PiS. PE wzywa rząd polski do publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 9 marca, do przestrzegania zaleceń Komisji Weneckiej i w ogle do praworządności.

Oczywiście, rezolucja nie jest wiążąca. Ale pokazuje, jak PiS zdegradował Polskę.

Co dalej, gdy nie zostaną podjęte zalecenia przez rząd? Piłka przejdzie na stronę Komisji Europejskiej, a ta ma twarde narzędzia nacisku – sankcje i wstrzymanie szmalu z kasy brukselskiej.

Czy rząd polski się złamie? A poprawnie: czy Kaczyński się złamie?

Jeżeli nie, to znaczy, że prowadzi nas na manowce. Rezolucja jest w interesie Polski, ale nie po fundamentalistycznej myśli prezesa PiS, który swój chory program nazwał „dobrą zmianą”.

Warto przy tej okazji zacytować Grzegorza Schetynę:

„To wsparcie dla Polski i Polaków. To głos z Europy, że Polska wolność i dokonania z ostatnich 25 lat są doceniane, a wartości, którym hołdujemy, są podzielane. Ale sytuacja pokazuje, że łamanie prawa w Polsce nie jest w UE akceptowane. Aktywność PiS i prezesa pokazuje, że to prosta droga do opuszczenia UE. To ostrzeżenie dla pisowskiego rządu. Wyraźny sygnał, który musi być w Polsce przyjęty. Przyczyna wszystkich problemów, które powodują, że sprawy polskiej rzeczywistości nie schodzą z czołówek gazet, leży tutaj w kraju, to przyczyna spowodowana przez większość sejmową, rząd i prezydenta. Musimy przyznać, iż przyjmujemy tę lekcję [od UE]. Mam nadzieję, że dzisiejszy dzień będzie symbolicznie początkiem zmiany”.

I dalej:

Rząd PiS strzela sobie w stopę, ale robi to szkodząc Polsce. Łamie prawo, łamie konstytucję, kompromituje się jak np. po wizycie komisarza Timmermansa, co pokazało zachowanie ministra Ziobro, który poucza sędziów TK. Efektem jest rezolucja w PE, to prosta konsekwencja działań PiS”.

Powtórzmy: Kaczyński nas kraj prowadzi na manowce, które są na wzór jego i podobieństwo. Bez konta bankowego, bez prawa jazdy, bez żony (kobiety bez mężów).

RozPiSdrzenie.

schetynaRezolucja

Więcej >>>

Mowa PiS – oszwabianie. Szymański oszwabia nas i w Unii Europejskiej

szymański

PiS dalej brnie w brednie. Nieodwracalnie, a to może się dla nas skończyć tragicznie.

Minister ds. europejskich (w randzie wiceministra) Konrad Szymański podtrzymuje stanowisko PiS w sprawie Trybunału Konstytucyjnego w rozmowie w RDC (Radio Dla Ciebie).

Tym razem kontekstem jest rezolucja Parlamentu Europejskiego krytykująca władze PiS w kwestii Trybunału Konstytucyjnego.

Szymański: „Z punktu widzenia wąskich celów PO, pewnie to dobra wiadomość, będą mogli się tą rezolucją podpierać, z punktu widzenia interesów kraju, to nie jest najszczęśliwsze.”

To nie są interesy PO, to jest demokracja w Polsce.

PiS to nie Polska, to Pislandia, kraj z animalnym z prezesem swojego Rezerwatu Zwierząt.

To, że Szymański robi z pisiaków jełopów jego sprawa, że czuje się jełopkiem też jego sprawa, ale proszę nie pluć na ojczyznę moją, brednisiu, Szymański.

Szymański w RDC nie rozmawiał, tylko posługiwał się „komunikatami dnia”, taki rodzaj mowy pisowskiej, aby niczego nie powiedzieć, aby kłamać, oszwabiać.

My wszyscy mówimy po polsku, a pisiacy, w tym Szymański, oszwabiają.

Więcej >>>

Szczerbaty kaczyzm został poczęty obok nas i urodzony. Wczoraj tak wyraźnie można było go usłyszeć i zobaczyć

boimySię

Czy wczoraj zaczął się faszyzm („tak rodzi się faszyzm”)? – jak dramatycznie napisał Andrzej Celiński. Trzeba byłoby jednak napisać: polski faszyzm, a w wydaniu Jarosława Kaczyńskiego jest to po prostu swojski kaczyzm.

Swojski, smrodliwy, skansenowski, zacofany, zaprowadzany za pomocą krzyża, jako maczugi. Ten faszyzm, czy też kaczyzm, jest/będzie ofermowaty, jak Kaczyński – bez konta bankowego, bez prawa jazdy. Faszyzm szczerbaty – kaczyzm.

Niegroźny? Na pozór. Bo przeciw szczerbatemu kaczyzmowi stajemy my. My – społeczeństwo obywatelskie, Polacy nie godzący się na tę szczerbatość.

Ale to wśród nas te szczerby powstały. To ktoś obok nas począł i urodził tę szczerbatość kaczyzmu. Nie tylko sam Kaczyński, bo jego pomagierzy polityczni i sławny ciemny lud.

Czy to jest mesjanizm?

Mesjanizm jest wykuwany wówczas, gdy zawiedzie rozum, inteligencja i pracowitość.

Kaczyński zaproponował Polakom upadający kraj z mitem założycielskim katastrofą smoleńską. Ta ogólnopolska katastrofa smoleńska potrzebuje upodlonych obywateli.

I właśnie to się rozpoczęło. Upadek i upodlenie w imię szczerbatego faszyzmu: kaczyzmu. Czy się damy i przegonimy tego szczerbatego Polaczka? Najpierw trzeba go przegonić z siebie, a potem z Polski. Prawda, Kaczyński jedzie skunksem, ale z nas podobna małość się ulatnia.

To zadanie na pokolenia, a szczerbaty kaczyzm chce nas wziąć natychmiast – szturmem.

obchody

Więcej >>>

Pisowskie padnij – powstań!

Od naszych zachodnich sojuszników nadeszły obietnice, że podobno zamierzają przysłać nam swoje wojska do obrony ministra Macierewicza przed jakimś atakiem. Nie wiadomo, czy można w to wierzyć, skoro na razie jednak zabierają stąd w panice nawet swoje konie, od czasów ułanów uważane za nasz tradycyjny potencjał militarny.

jakWiadomo

Ku pamięci:

aMacierewicz

Papież i Kościół spóźnieni wieki całe, musimy bronić suwerenności swoich broszek

rewolucyjnyGest

Kościół katolicki nie nadrobi czasu, choćby miał dziesiątki takich papieżów jak Franciszek. Dzisiaj coraz wyraźniej widać, iż to religia żydowskich rolników sprzed 2 tys. lat.

Tego nie zmieni żadna przemiana, przystosowanie się do wymogów czasu. Ta metafizyka nie przemawia, choć postać Joszui z Nazaretu ma cechy szekspirowskie i jest bardzo ludzka, mądra.

Chrystus jest za humanitarny dla polskiego kleru i polskich katolików. Ale spóźniony Franciszek dopuszcza rozwodników do sakramenty komunii św. Po co?

Polski kler tego nie przyjmie do wiadomości. W kraju nad Wisłą obowiązują gusła, a nie namysł nad istotą bytu.

Zaś Polki muszą bronić suwerenności swoich brzuchów, niepodległości swojej osoby przed zakusami Kościoła i polityków, którzy chcą na smyczy trzymać naród.

Dlatego zamiast przejmować się rewolucyjnymi gestami papieża Franciszka, należy demonstrować w sprawie własnej broszki: „Moje ciało, moja broszka”. Idę złożyć podpis pod projektem liberalizującym przepisy związane z aborcją.

12938348_1792546394310669_40207592298561391_n-640x640

Czy Kaczyński chce przelać krew Polaków?

czy

http://book2.blog.pl/2016/04/08/czy-kaczynski-chce-przelac-krew-polakow/

Post Navigation