Hairwald

W ciętej ranie obecności

Archive for the month “Maj, 2016”

Pisowski galimatias w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Celowe robienie rodaków w bambuko

szefklubu

Strategia PiS w sprawie Trybunału Konstytucyjnego jest prosta jak drut. Zrobić wszystkich w bambuko i zaprowadzić swoje porządki, tj. bezprawie.

Jarosław Kaczyński czeka aż odejdzie w grudniu z prezesa TK prof. Andrzej Rzepliński, prawdziwy prawnik i do tego niezłomny. Później zostaną same złamasy pokroju Andrzeja Dudy.

Komsija Europejska czeka do 1 czerwca na ostateczne rozwiązanie ws. TK.

Lecz PiS powołał jakichś ekspertów ds. TK, którzy de facto recenzują Komisję Wenecką. Już jest opinia tego zespołu, który pracował pod wodzą prof. Jana Majchrowskiego. I uwaga! – opinia ma być procedowana, czyli sejm przyjmie do wiadomości przez głosowanie.

Opinia o opinii, a następnie ta przyjęta opinia będzie wzięta pod uwagę przy nowej ustawie ws. Trybunału Konstytucyjnego. Podobno – o nieba! – nie potrzeba do tego zmian w Konstytucji.

I właśnie chodzi o taki galimatias. Nikt nic nie rozumie. Chodzi o to, aby przeciągnąć sprawę do grudnia, a potem zatriumfuje bezprawie PiS, tj. Kaczyńskiego.

Tak fundowany jest w Polsce autokratyzm, satrapia Kaczyńskiego, kaczyzm. Ale się przewiezie prezes i jego akolici, bo Polacy nie dadzą się chwycić za twarz. Kaczyński może chwycić za twarz Szczypińską, Gosiewską, Pawłowicz, swoją bratanicę Martę, kogokolwiek, ale nie Polki i Polaków. To dumny naród, nie da się wypchnąć z cywilizacji zachodniej, nie zrezygnuje z demokracji, nie zgodzi się na podłą zmianę.

Kaczyzm – satrapia zakompleksiałego polityka taboretu, który nigdzie rozumem nie sięga. Polska to nie Fajtłapowo. Za demolowanie Polski prezes PiS będzie sądzony. Szydło i Duda przez Trybunał Stanu, Kaczyńskiego osądzony zostanie przez arkana prawa karnego.

Kaczyński gnoi Polskę jak komuchy.

Dziady smoleńskie będą bawić się w chłopców; zdziecinnienie

modelarstwo

Podtatusiali chłopcy – a nawet stetryczali – od Macierewicza będą budować model tupolewa smoleńskiego (w odpowiednio mniejszej skali), aby udowodnić, że samolot rozpadł się na wysokości 30 metrów, a nie 6,6 m, gdy uderzył w brzozę.

Jak będą udowadniać? Ano, tak, że będą zderzać model z brzozą w jakimś tunelu aerodynamicznym. Ciekawe, jak posadzą brzozę w tunelu?

Chłopcy za 4 mln zł zajmą się modelarstwem, tudzież pobredzą w mediach, jaki to ciężki fach być dzieckiem i zdziecinniałym na umyśle.

Macierewicz i jego sponsor Jarosław Kaczyński nie mają pomysłów, jak chachmęcić, że to wina Tuska, więc rozpisali scenariusz dla chłopców, aby mieli zajęcie przez całą kadencję.

Dziady smoleńskie zabawią się na koszt podatnika. Dziad Lech Kaczyński nie przestrzegając procedur bezpieczeństwa, doprowadził do hekatomby lotniczej pod Smoleńskiem, w pośrednim sensie jest winny też jego brat, który politycznie utuczył się na katastrofie smoleńskiej, a teraz knoci Polskę.

W Kościele towarzystwo godne porządnego piekła

ksiądz

Biskup z Małopolski współzyje z kobietą od jej wczesnych lat, od nastoletnich. Czy nie dopuścił się pedofilii?

Opowiadał o tym na antenie Radia Kraków ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Ten biskup namówił partnerkę na in vitro, a obecnie odmawia jej prawa do urodzenia.

Poza tym w Kościele małopolskim „powołano do życia in vitro czwórkę dzieci”, a problem w polskim Kościele „jest znany od kilku lat”.

Czyżby zachowanie ks. Dariusza Oko – apage, Satanas! – miało dotyczyć funkcjonariuszy pana Boga, ludzi Kościoła?

Wychodzi na to, że Kościól katolicki – przynajmniej polski – to siedlisko grzechu. Że siedlisko żmij, to wiadomo. Za życia powołali piekło na Ziemi. Zakłamane towarzycho.

Dla Kaczyńskiego zrzutka narodu, tj. suwerena, na wolty

kaczyńskiOdpowiedział

Bill Clinton bardzo ostro nazwał sytuację polityczną w Polsce i na Węgrzech. Powiedział, że Polska i Węgry uznały, że demokracja jest kłopotliwa i wolą przywództwo na wzór putinowski.

Nie jest to dalekie od prawdy. Sparaliżowane jest prawo w Polsce, zawłaszczone media publiczne, kolejne ustawy będą odbierać wolności obywatelskie, zbliżamy się do ustroju autokratycznego.

Prezes PiS pluje na naród, a to nazywając rodaków najgorszym sortem, elementem animalnym, gestapo.

Jarosław Kaczyński znowy plunął, tym razem na byłego prezydenta USA i najprawdopodobniej męża przyszłej prezydent Hillary Clinton.

Oto chark prezesa:

– Media, różne czynniki na świecie tworzą sytuację gigantycznego nieporozumienia i być może to wpływa na świadomość exprezydenta Stanów Zjednoczonych. Jeśli ktoś twierdzi, że dzisiaj w Polsce nie ma demokracji, to znaczy, że jest w stanie, który trzeba by zbadać zbadany metodami medycznymi.

Kaczyński jest naprawdę chorym człowiekiem, o co podejrzewał go Marek Migalski. Rodacy winni zdobyć się na obywatelską inicjatywę, aby go wysłać na badania.

A jak trzeba – na jakieś elektrowstrząsy. Zrzucimy się na wolty. Kaczyński plugawi imię Polaka, sprowadza przestrzeń publiczną do rynsztoku.

Więcej >>>

KOD: Polacy odzyskują siebie

czy

Polityka polska w dużej części przeniosła się na ulicę. Najwyraźniej świadczy to, że ta gabinetowo-parlamentarna nie wystarcza. Podstawowa kwestia: partie nie są wystarczającymi reprezentantami, albo nie dość wyraźnie nas reprezentują. Tak stało się po ostatnich wyborach parlamentarnych.

Zauważmy, że wcześniej PiS wyprowadzał ludzi na Krakowskie Przedmieście, ale był w tym proteście jednotematyczny, był (i jest) to cel funeralny, oparty na kłamliwie skrojonym paradygmacie: poległ polski prezydent.

Obecnie mamy politykę na ulicach, politykę nieposłuszeństwa obywatelskiego. Nie jest to polityka partyjna, choć z Komitetem Obrony Demokracji zbieżna jest opozycyjność Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej.

Jeżeli stawia się tezę, to trzeba sformułować antytezę: Czy na marsz protestacyjny organizowany przez partię przyszłoby tylu uczestników, co na marsz KOD?

Otóż – nie. I jeszcze raz nie! KOD protestuje z dużą częstotliwością, na jaką nie może sobie pozwolić ani PO, ani Nowoczesna, gdyż uczestnicy szybko by się zniechęcili.

W wypadku KOD wysoka jest samoświadomość uczestników nieposłuszeństwa, których nie trzeba przekonywać, że źle dzieje się z krajem, bo mają pamięć PRL, a takiego deja vu funduje PiS. Partia Kaczyńskiego stosuje bardzo podobną retorykę zastraszania, nie ma w niej miejsca na żaden dialog, jest tylko bezprawne zaprowadzanie własnego prawa, motywowane siermiężną dialektyką suwerena.

To jest podstawowy mianownik „polityki” na ulicach. Adam Szostkiewicz pisze o niebezpieczeństwach takiej polityki, gdyż się utrwala.

Nie zgadzam się, gdyż KOD zupełnie inaczej protestuje niż jacykolwiek do tej pory protestujący po 1989 roku. Przypomina to „Solidarność” lat 1980-81. Podobny styl.

Wówczas przeciw „S” można było rzucić policję i wojsko, dzisiaj to nie jest możliwe. Polacy nagle odkryli wspólnotę, fajność bycia ze sobą, odkryli ważność wartości demokratycznych i instytucji, które chce inkorporować dla własnych politycznych celów Jarosław Kaczyński i jego partia. Chce przywłaszczyć instytucje, tak jak zawłaszczył tradycję, historię. Przy okazji nieposłuszeństwo obywatelskie odzyskuje to, co im politycy zabrali, przeinaczyli, zakłamali.

Na ulicach dzieje się polityka, ale też emancypuje się wspólnota Polaków i wartości nowoczesne, a nie narzucone z wąskich gabinetów, a nawet zakrystii. Polacy odzyskują siebie. To się dzieje na ulicach. Tego nie można zabić, ani przegonić, bo to się zakorzenia.

Opozycja ma lidera politycznego, a KOD prowadzi do normalności

kopaczWzywa

Polska przeszło pół roku ciężko chorowała, nie licząc prezydentury Andrzeja Dudy. Wraz z dwoma wydarzeniami nastąpiło przesilenie i czuć (wczujcie soę w swój puls i temperaturę), że wracamy do normalności. Acz terapia i rekonwalescenacja jeszcze potrwają.

Marsz KOD 7 maja i pisowski audyt – to wydarzenia, które spychają PiS tam, skąd pochodzi Jarosław Kaczyński. Rynsztok („element animalny, najgorszy sort, gestapo…”).

Audyt obnażył PiS. Lecz są dwie wybitne wiadomości, które wskazują, że po zapaści, kryzysie, odwracamy się od pacjenta PiS.

Pierwsza – to sondaż. KOD wyprzedza PiS. TNS: 38 proc. dla KOD, 33 proc. dla PiS.

koalicjaLepsza

Druga – pojawił się lider polityczny, bo Mateusz Kijowski to lider obywatelski, jakiego Polska nie miała od 1980 roku. Tym liderem politycznym jest Ewa Kopacz. To ona daje do wiwatu PiS-owi.

Tak było na marszu KOD, choć nie była na scenie przemawiących do protestujących, ale została wyniesiona na ramionach przez samych pretestujących.

I tak jest w tym pseudoaudycie. Ewa Kopacz daje odpór PiS, a do tego przedstawia wizję i strategię, jak zaprowadzić za rączkę prezesa Kaczyńskiego do miejsca, skąd przyszedł: do piaskownicy.

kopaczPowtarza

Kopacz:

„Ja, jako była premier, zwracam się do obecnego premiera i proszę o rzetelne warunki do rzetelnej debaty. Moi ministrowie są przygotowani do tego”.

I dalej:

Jeśli odmówią debaty, to znaczy, że stchórzyli. Że nie mają nic do zaoferowania Polakom, że jest to tylko i wyłącznie gierką. Jak państwo widzieliście, ta rewolucja antydemokratyczna postępuje. Trybunał, media, prokuratura, lada moment rewolucja w sądownictwie. To jest taki moment, że trzeba mieć w tyle głowy jedną rzecz. Opozycja będzie głównym tematem i głównym celem ataków rządzących, a nie ich – PiS-u – pozytywny program”.

Prezesie Kaczyński, albo piaskownica, bo tam dobrze się czujesz w kwestiach sypania piaskiem po oczach, tudzież pluciem na Polaków, albo spływaj do rynsztoku.

Zemsty nie będzie!

Więcej >>>

Duda idzie w zaparte. Wielkimi krokami zmierza do Trybunału Stanu

prezydent

Andrzej Duda uważa, że demokracja w Polsce nie jest zagrożona, bo właśnie odbył się marsz KOD.

Otóż marsz KOD odbył się dlatego, że demokracja jest zagrożona. A nie dlatego, że ludzie widzą nieudaczników u władzy, takich jak Duda i Szydło. Widzą, ale to nie powód stwierdzać, że demokracja jestr zagrożona, bo demokracja wyniosła do władzy takie miernoty, które już zasłużyły na Trybunał Stanu i brną dalej w bezprawie.

W wywiadzie dla Polsat News Duda stwierdził, że to prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Rzepliński zaognia sytuację, jest blokującym kompromis. I co gorsza: działa niekonstytucyjnie, gdyż uchwałę sejmową TK badał pod względem zgodności z konstytucją, a tak ponoć stoi, iż uchwała taka nie podlega konstytucyjności.

Toż to paragraf 22, jeżeli Duda wie cokolwiek na temat abusurdów i wielkiej literatury opisującej taki pisowski surrealizm.

Inna brednia Dudy to obarczanie winą sejmu poprzedniej kadencji, który jakoby zaczął spór z Trybunałem. Ależ Trybunał – jako to wiele, wiele razy bywało – uznał powołanie dwóch sędziów TK za niekonstytucyjne i tyle. Zwykła praca TK, a sejm nadużył i został sprowadzony na ziemię wyrokiem TK.

Duda upiera się przy dalszym ciągu kryzysu procedur demokratycznych i życia politycznego w kraju.. Wina jest tylko po jednej stronie. Politycy PiS nie uznają standardów demokratycznych i chcą je siłowo zniszczyć. Dzięki niezłomnemu prof. Rzeplińskiemu mamy jeszcze w Polsce działające prawo, choć autorytet jego i TK jest demolowany. Zwracali Dudzie na to uwagę profesorowie z jego macierzystej uczelni i inni nauczyciele akademiccy prawa.

Winny bezprawia jest tchórzliwy Duda, który boi się prezesa, winna jest Beata Szydło, a Jarosław Kaczyński pcha Polskę ku ustrojowi autokratycznemu, satrapii.

To jest droga na Wschód, a nie standardy demokratyczne cywilizacji zachodniej.

Duda nie zasługuje na szacunek, bo sprzeniewierza się moralnie i intelektualnie dobru wspólnemu Polaków i Polski.

KOD krąży nad PiS. Powstała koalicja Wolność Równość Demokracja

komitetobronydemokracji

Najdrożsi rodacy! KOD powołał koalicję Wolność Równość Demokracja. W skład wchodzą:

  • Partia Demokratyczna
  • .Nowoczesna
  • Sojusz Lewicy Demokratycznej
  • Stowarzyszenie Inicjatywa Polska
  • Partia Zieloni
  • Stronnictwo Demokratyczne
  • Polskie Stronnictwo Ludowe
  • Dom Wszystkich Polska
  • ALDE Individual Members

Znany też jest manifest koalicji, który jest krótki. Oto on:

Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej jest łamana. Porządek prawny naruszany. Ustawy uchwalane przez większość parlamentarną zagrażają wolnościom obywatelek i obywateli. Wolnościom zagwarantowanym w Konstytucji, najwyższym akcie prawnym przyjętym przez całe społeczeństwo w referendum.

Nas, Koalicję Wolność Równość Demokracją łączy:

  • przywiązanie do europejskich wartości – otwartości, szacunku dla każdego człowieka, szacunku dla prawa, budowania siły na różnorodności i równości;
  • poszanowanie dla porządku konstytucyjnego, który w obecnej sytuacji w Polsce wymaga przyjęcia przez Prezydenta RP ślubowania od trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych w październiku 2015 roku oraz opublikowania przez KPRM wyroku Trybunału z 9 marca 2016, a także wszystkich następnych wyroków Trybunału Konstytucyjnego;
  • niezgoda na niszczenie państwa, a w szczególności zawłaszczanie instytucji państwowych, niszczenie samorządności, centralizację i podporządkowanie wszystkich organów i instytucji woli politycznej partii rządzącej.

Jesteśmy także zaniepokojeni coraz częściej pojawiającą się w przestrzeni publicznej mową nienawiści szerzoną również przez urzędników państwowych oraz niektóre media.

Jako koalicja będziemy koordynować działania oraz uzgadniać stanowiska propagujące wartości, które uważamy za ważne, a także występować w obronie podstawowych instytucji demokratycznego państwa prawnego, zasad demokracji i dobrego obyczaju.

Koalicja (KWRD) jest otwarta na wszystkie ugrupowania i środowiska, które wyznają te same wartości i są gotowe do współpracy. Zapraszamy!

Należy zatem stwierdzić: Widmo krąży nad PiS. I perspektywa, że dopadnie i przepędzi zarazę, jest nader bliska.

A tak wygląda liczba uczestników Marszu 7 Maja. Można policzyć. I co? Wychodzi 200 tysięcy z okładem.

Ch3ix_YXIAI2l-M

Więcej >>>

Post Navigation