Hairwald

W ciętej ranie obecności

Kaczyński nie zna Europy, nikt nie śmie go oświecić, ma wokół siebie lizusów, nie ma partnerów

Ciekawą rozmowę z prof. Bohdanem Góralczykiem z Centrum Europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego opublikowano na portalu wiadomo.co. Fragment dotyczacy naszej sytuacji.

Jarosław Kaczyński podobno wzoruje się na Viktorze Orbánie.

Jeżeli tak, to następnym krokiem prezesa PiS-u powinno być zaproszenie Władimira Putina do Warszawy!!!

A może prezes PiS-u myśli: skoro im się nic nie stało, to nam też nic UE nie zrobi? I nic wielkiego się nie stanie…

Stanie się.

Powtarzamy cały czas: Unia, Unia, ale ja już na początku mówiłem o tym, że odbudowuje się oś Berlin-Paryż. I to te stolice i kraje decydują. I dają wyraźne sygnały. Emmanuel Macron mówi otwarcie, że Polska jest już poza.

To powinno nam dawać do myślenia, że zaniepokojone są najważniejsze europejskie stolice, a nie tylko instytucje unijne.

Ostatnie słowa prezydenta Francji, ale także kanclerz Niemiec, powinniśmy traktować bardzo poważnie?

Tak. I to nie dlatego, że trzeba straszyć. Tylko dlatego, że Unia jest w złym stanie. Powtarzam: nie ma innego wyjścia. Musi uciekać do przodu. Jeżeli natomiast powstanie twarde jądro, to my natychmiast znajdziemy się poza nim. To jest podstawowy problem.

Andrzej Celiński też w tej samej sprawie.

Dzisiaj Polacy muszą wiedzieć, że Europa taka, jaką dzisiaj jest, Europa wyrosła z wielkich katastrof politycznych, społecznych, humanitarnych pierwszej połowy XX wieku, Europa czerwonego i brunatnego autorytaryzmów, Europa wojen, Holocaustu, pogardy dla jednostki ludzkiej, dla mniejszości, dla prawa, dla słowa i dla prawdy – jest świadomym jej wyborem. Zasady, na których została zbudowana, wprost wynikają z tej niewyobrażalnej traumy. I dlatego praworządność jest ostateczną czerwoną linią. Kaczyński nie zna Europy. Nikt nie śmie go oświecić. Ma wokół siebie lizusów, nie ma partnerów. Nie wie, że Europa, jej instytucje i państwa członkowskie demokratycznie działają właśnie dlatego, że są demokratyczne, powoli, z mozołem wykuwają kompromis w każdej, nawet najmniejszej sprawie. Tu nie idzie o małą sprawę. Tu idzie o przyszłość całości.

Polacy muszą być przez pozostałych partnerów wspólnej Europy powiadomieni. Ten watażka i jego polityka nie będą akceptowani. Jeśli wybierzecie ich politykę, do czego macie prawo, to my z wami nie chcemy być. Bo sprzeniewierzacie się wartościom, które uznaliście – więcej: którym daliście wielkie świadectwo w 1980 i 1981 roku, w 1989 roku i później.

Albo przyjdzie opamiętanie, albo nie przyjdzie. Jeśli nie przyjdzie, to albo nie będzie warto być w Europie takiej, jakiej chciała zawsze Moskwa, albo nie warto za Polskę i Polaków tracić Europy wartości. Dlatego jest czas dla mówienia wprost.

Polska europejska, Polska otwarta jest w Poznaniu, w stolicy buntu, opisane to przez Paulę Szewczyk w Newsweeku:

To tu w lipcu ze świec ułożono gigantyczny napis „veto”, który wykorzystano później na pocztówkach wysyłanych do prezydenta Andrzej Dudy. Teraz miasto wzięło na siebie organizację Kongresu Kobiet, który pierwszy raz w historii nie odbędzie się w Warszawie. Wcześniej Jacek Jaśkowiak jako pierwszy prezydent wziął udział w Marszu Równości, rozwieszając przy okazji na lampach w sercu miasta szereg tęczowych flag. Czy w dobie konserwatywnych rządów PiS, Poznań przejmuje po Warszawie rolę społeczno-kulturalnej stolicy Polski?

Trzy cytaty. Jacek Pałasiński.

Bogusław Wołoszański.

Jarosław Rymuje. Tak jeden internauta podpisuje swoje rymy.

Single Post Navigation

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: