Hairwald

W ciętej ranie obecności

Orżnięty Kaczyński przez Orbana

Viktor Orban orżnął Jarosława Kaczyńskiego po raz drugi.

Kaczyński natomiast najwyraźniej nie zorientował się, że jego ostatni sojusznik w UE, od którego zależy los polskiego głosu w Radzie UE jest tak perfidnym łgarzem. W wyścigu po unijne środki Węgry są bowiem dla Polski konkurencją, którą wciągając do anty-uchodźczej koalicji Orban zdecydowanie osłabił przed ostatecznymi negocjacjami budżetowymi. Co więcej, przekonując rząd w Warszawie by trwał w swoim postanowieniu o kategorycznym trzymaniu się sprzeciwu wobec przyjęcia choćby jednego uchodźcy spośród zadeklarowanych przez poprzedni rząd 7 tys. pozostawił Polskę na straconej pozycji, z której dziś nie za bardzo jest dobre wyjście.

A skoro okazuje się, że Orban nie ma żadnych oporów, by kłamać prosto w oczy w sprawie uchodźców i zmieniać o nich zdanie o 180 stopni w ciągu zaledwie jednego tygodnia, to skąd w PiS tak duże przekonanie, że jego (niebezpośrednie warto zaznaczyć) deklaracje w sprawie weta do unijnych sankcji na Polskę również nie są objazdowym teatrem? Gdy cena wycofania jego sprzeciwu w sprawie art. 7 będzie wystarczająco wysoka, z pewnością nie zawaha się wybrać rozwiązanie korzystniejsze dla Budapesztu. Bo on w nim Warszawy nie zamierza urządzać.

Rafał Grupiński w wywiadzie dla crowdmedia.pl.

Cezary Michalski: Najczęstszy zarzut pod waszym adresem jest taki, że wobec PiS-u jesteście bezsilni. Nawet wasi wyborcy czy niepisowskie media mówią: „to przez was Kaczyński nami rządzi, przegraliście z nim w 2015 roku, minęły dwa lata i On ciągle rządzi”.

Rafał Grupiński: Kiedy wracam myślą do 2015 roku, wydaje mi się mało prawdopodobne, by Platforma mogła rządzić przez trzecią kadencję, a potem przez czwartą i dłużej, a to – jak rozumiem – oddalałoby od nas zarzut „słabości”. Za rządzenie się płaci, szczególnie w czasach odbudowy społeczeństwa i państwa, a do tego w czasach globalnych kryzysów – finansowego czy uchodźczego. To, że PO straciło władzę po dwóch pełnych kadencjach nie było dla mnie zaskoczeniem. Niebezpieczne dla polskiej demokracji okazało się to, że najsilniejszą partią opozycyjną, a więc naszym zmiennikiem, było akurat PiS, i to pod wodzą Jarosława Kaczyńskiego.

Może dałoby się tego uniknąć, gdybyście przez 8 lat rozliczyli Kaczyńskiego, Kamińskiego i Ziobrę za łamanie prawa w latach 2006-2007?

Akurat Grzegorz Schetyna i ja – będąc szefem klubu PO – o to zabiegaliśmy, ale nie mieliśmy do ich ukarania samodzielnej większości.

Donald Tusk osłabiał ten zapał, bo miał nadzieję, że w ten sposób będzie kontrolował konflikt i pozyskiwał umiarkowanych z prawicy. Przez jakiś czas pozyskiwał.

To prawda, jednak niepostawienie Kaczyńskiego, Kamińskiego czy Ziobro przed Trybunałem Stanu dało zarówno liderom, jak też partyjnym żołnierzom PiS-u poczucie bezkarności, co zaowocowało ich pełnym arogancji zachowaniem dzisiaj, kiedy zdobyli władzę. Proponowany przez nas Akt Odnowy Demokracji, przywracający obowiązywanie Konstytucji RP i znoszący ustawy, które Konstytucję łamią, zakłada też pociągnięcie do odpowiedzialności ludzi, którzy złamali zapisy Konstytucji.

Jeśli dożyjecie zwycięstwa.

Dożyjemy.

Jerzy Surdykowski w felietonie dla „Rzeczpospolitej” pisze:

Jeśli państwo narzuci prawo religijne, staje się despocją, nawet jeśli nadal pielęgnuje demokratyczną fasadę. Despocja nie potrzebuje bowiem obywateli, tylko poddanych.

Despocja mniema, że poddany jest z natury skłonny do złego, a okiełznać go może tylko policjant i prokurator pod okiem kościelnej albo ideologicznej hierarchii. Tak rosną despocje, tyranie i teokracje.

Niedawno wybuchła awantura, bo minister Błaszczak splagiatował pamiętne słowa Joanny Szczepkowskiej: „właśnie skończył się komunizm”. Ale gdy w przyszłości będziemy wspominać, „kiedy w Polsce skończyła się demokracja”, to niedawne styczniowe dni 2018 roku okażą się bardzo poważną kandydaturą.

Single Post Navigation

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: