Hairwald

W ciętej ranie obecności

Matołusz Morawiecki dał nogę ze słynnej sali BHP Stoczni Gdańskiej

Relacja z pierwszej ręki. Nie od przekupionej stołkiem rzeczniczki.

Mateusz Morawiecki musiał przerwać spotkanie w historycznej Sali BHP w Stoczni Gdańskiej. Nie potrafił zmierzyć się z kłopotliwymi dla niego i rządu PiS pytaniami. Premier opuszczał salę w asyście funkcjonariuszy SOP i policjantów.

Przeciwnicy rządu PiS przynieśli ze sobą transparenty: „Pycha i szmal”, „PiS to pic”, „Wspieramy protest niepełnosprawnych w Sejmie”. W dłoniach trzymali egzemplarze Konstytucji RP. – „Umówiliśmy się w grupie około 40 osób z KOD-u, partii Zielonych i Obywateli RP, że weźmiemy udział w tym spotkaniu. Przygotowaliśmy kilkanaście trudnych pytań do premiera. Pierwsze pytanie o niepełnosprawnych okazało się zbyt trudne nie tyle dla premiera, co dla jego zwolenników na sali. Naszą strategią było zadawanie pytań, a nie uczestniczenie w awanturze. Gdyby premier miał jakikolwiek autorytet zaapelowałby o spokój do ludzi siedzących w sali. Jednak on po 10 minutach uciekł z tej sali, nie opowiadając na żadne pytanie” – powiedział „GW” Radomir Szumełda, szef KOD na Pomorzu.

Podczas spotkania przeciwniczce rządu PiS udało się zadać jedno pytanie, dotyczące spełnienia postulatów protestujących od ponad miesiąca w Sejmie osób niepełnosprawnych i ich opiekunów. – „Co takiego się dzieje, że jest tak dobrze, mamy tyle pieniędzy, a nie możemy pomóc tym ludziom, którzy od kilkudziesięciu dni siedzą w Sejmie czekają na pomoc” – zapytała. Część uczestników spotkania nagrodziła jej wypowiedź oklaskami.

Wśród zebranych doszło do przepychanek i wymiany zdań, ludzie wyrywali sobie transparenty. W kierunku premiera wykrzykiwano „kłamca” i „Lech Wałęsa”, „Solidarność!”, „Misiewicze!”. Okrzyki wywołane zostały tym, że wcześniej – podczas prawie 50-minutowej przemowy – Morawiecki, mówiąc o działaczach „Solidarności” nie wymienił nazwiska byłego prezydenta. – „To był sprzeciw przeciwko fałszowaniu historii i forma walki o spełnienie postulatów niepełnosprawnych, którzy protestują w Sejmie” – mówiła TVN24 jedna z protestujących w sali BHP. Jedna z protestujących kobiet oświadczyła, że została w trakcie awantury pobita. – „Wyrwano mi materiały, moją konstytucję! Policja nie reagowała. Złożę doniesienie. Doszłoby do linczu” – mówiła w TVN24.

Znany jest już przekaz PiS-owski tych wydarzeń. Wyłożył go na Twitterze Marek Suski. – „Bojówki KOD agresywnie zaatakowały uczestników spotkania z @MorawieckiM w Gdańsku”. Cóż, o bojówkach w sali BHP Stoczni Gdańskiej mówił też I sekretarz KC PZPR i premier Mieczysław Rakowski. Było to w 1983 r. po spotkaniu ze stoczniowcami…

TAKIEJ HAŃBY JESZCZE W STOCZNI NIE BYŁO. I to jeszcze za sprawą historyka Morawieckiego. Wstyd, pisowska wazelino, wstyd!

Waldemar Mystkowski pisze o wystąpieniu Morawieckiego.

Coraz bardziej staje się prawdopodobne, że Jarosław Kaczyński nie powróci do polityki w takiej formie, w jakiej w niej był dotychczas obecny. Prof. Jan Hartman nawet uważa, że prezes PiS nie powróci do władzy w ogóle, bo z kolanem jest poważniejsza sprawa, „operacja kolana nie jest czymś, co przeszkadza jeżdżeniem samochodem”. A to oznacza, że walka o przywództwo w PiS rozpoczęło się na całego. I wygląda też, iż naznaczony na następcę został Mateusz Morawiecki.

W każdym razie premier ma najlepszą pozycję startową, ma handicap nad innymi i to wcale nie tak licznymi. Odpadła niemal definitywnie Beata Szydło, która została odsunięta przez Morawieckiego od rozmów z niepełnosprawnymi. Jedyny realny rywal dla Morawieckiego to Andrzej Duda, który może użyć kilku narzędzi politycznych w walce o schedę po prezesie, najgroźniejszym z nich jest weto.

Morawiecki utwardza się na prawicy, przejmując symbolikę, którą PiS zawłaszczył. Nieprzypadkowo Morawiecki odwiedził Gdańsk, w którym odwołał się do specyficznej polityki funeralnej PiS, bowiem zaczął od grobów na cmentarzach pod bacznym okiem mediów. Złożył na nich kwiaty, niejako zagarniając dla siebie w tym pierwszeństwo – to takie niedorosłe młodzieńcze poplucie, aby poprzez to powiedzieć: „nie ruszajcie, to moje”.

Jeżeli Gdańsk, to wiadomo musi być wystąpienie w sali BHP Stoczni Gdańskiej. I wszystko jasne! Ale brak Morawieckiemu wyczucia, bo dzisiaj faktyczna sala BHP znajduje się w Sejmie, dokładnie tam, gdzie protestują niepełnosprawni. O tym wie Lech Wałęsa, który w 1980 roku sali BHP nadał symbolikę historyczną swoimi i stoczniowców czynami, a w poniedziałek przeniesie tę symbolikę do Sejmu, bo to niepełnosprawni potrzebują wsparcia.

Morawiecki w sali BHP mówił Gierkiem: „Trzeba wierzyć w nasze możliwości. Myśmy uwierzyli w to, że razem ze społeczeństwem jesteśmy w stanie przebudować Polskę”. Czyż to nie brzmi jak słynne gierkowskie pytanie „pomożecie?” i sam sobie odpowiada Morawiecki: „pomożemy”.

A jak chce przebudować kraj? „Dzisiaj musimy uruchomić kolejne silniki wzrostu. Wielkim silnikiem wzrostu jest duma z Polski i patriotyzm gospodarczy”. Duma jako budulec wzrostu – to wynalazek w skali światowej, należy go jak najszybciej opatentować.

Na przeszkodzie budowania wielkiej Polski może stanąć wroga zagranica i opozycja wewnątrz kraju: „Dlaczego jesteśmy tak wściekle czasami, bezpardonowo zupełnie atakowani przez większość establishmentu, zagranicę, większość mediów, czyli wszystkie różne grupy interesu”.

Obudził się w Morawieckim Gierek. To by się nawet zgadzało, bo przejmuje pałeczkę po siermiężnym Kaczyńskim. Partia władzy więc niejako przechodzi z etapu Gomułki w etap Gierka. Tak jak Gierek i PZPR nie byli w stanie znieść ówczesnej krytyki przez KOR, na opozycję nasyłali milicję i SB, tak dzisiaj niewygodny dla PiS jest KOD, który domaga się przestrzegania Konstytucji, prawa i trójpodziału władzy. Trefniś Morawieckiego, bo inaczej nie jestem w stanie nazwać groteskowej postaci Marka Suskiego (szefa gabinetu politycznego premiera), zarzucił: Bojówki KOD agresywnie zaatakowały uczestników spotkania z Morawieckim w Gdańsku”.

Wróciliśmy zatem do nowomowy władzy, do mowy-trawy, do „wicie-rozumicie”.

PO KOMPROMITACJI W STOCZNI GDAŃSKIEJ…

Single Post Navigation

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: