Hairwald

W ciętej ranie obecności

Operetka w stylu średniowiecznym. PiS na usługach Kościoła

20-latka trafiła do 105. Szpitala Wojskowego w Żarach, w dziewiątym tygodniu ciąży. Noszony przez nią zarodek obumarł między 6. a 9. tygodniem życia płodowego. Lekarka prowadząca po badaniu USG stwierdziła, że miał zaledwie 3,2 mm długości. Zaleciła czekać na wystąpienie plamienia i poronienie naturalne lub udanie się do szpitala. Kobieta wybrała tę drugą opcję, tam dzień po przyjęciu wydaliła niewielki skrzep – informuje Gazeta Wyborcza.

Kiedy doszło do poronienia, personel szpitala zmusił kobietę do nadania dziecku imienia, mimo, że nie znana była jego płeć. Szpital wystawił też akt zgonu i zmusił kobietę do pochówku. W efekcie 20-latka  przeszła załamanie nerwowe i ma objawy stresu pourazowego.

Prof. Stanisław Radowicki, były konsultant krajowy w dziedzinie ginekologii i położnictwa wyjaśnił, że istnieją odpowiednie procedury wskazujące, jak szpitale mają obchodzić się z płodem po poronieniu, czyli do 22. tygodnia ciąży. Zgodnie z nimi to kobieta decyduje, co chce zrobić ze szczątkami poronionej ciąży. Nikt nie ma prawa jej do niczego zmuszać. Pochówek to jej przywilej, a nie obowiązek.

Poszkodowana zgłosiła sprawę prokuratorze w Żarach. Śledczy badają sprawę.

„Nie żadna grupa rekonstrukcyjna, tylko nowa Straż Marszałkowska. Nie żartowali z tymi nowymi mundurami. Dobrze, że nie poszło w kontusze z hajdawerami” – napisał na Twitterze Tomasz Skory z RMF FM. Dołączył zdjęcia funkcjonariuszy Straży podległej Markowi Kuchcińskiemu w nowych mundurach. – „Dziś strażnicy nie wyglądają jak rekonstruktorzy. Najwyraźniej trzeba to zmienić” – dodał.

Kilka dni temu weszła w życie przegłosowana przez PiS ustawa, dająca Straży Marszałkowskiej uprawnienia takie, jakie mają policjanci. Zatrudnieni w ochronie Sejmu mogą teraz używać broni palnej i paralizatorów, wydawać polecenia osobom, które podejrzewają o stwarzanie zagrożenia dla bezpieczeństwa, a także je legitymować, nagrywać czy dokonywać kontroli osobistej.

A na dodatek będą to robić w nowych mundurach, o których internauci nie mają najlepszego zdania. – „Jak przedwojenny zawiadowca stacji..”; – „Ale oni mają pracować w Sejmie, czy w polu, bo kamasze jak na kampanię na wschodnim froncie?”; – „Rogatywki do krótkich rękawów wyglądają tak dobrze, jak Waszczykowski w garniturze”; – „Pogłębiając „politykę historyczną”, w następnej kadencji dojdziemy do maczug i skór z lamparta”. Padały też propozycje, żeby strażnikom dołożyć husarskie skrzydła i szable.

Nie zabrakło tez komentarzy, dotyczących wydanych na to pieniędzy. – „Na to kasa jest… we łbach już się poprzewracało!”; – „Serce mi krwawi jak patrzę, na co idą moje pieniądze…”; – „Co jak co, ale nowe mundury: „nam się po prostu należą”.

Eksperyment >>>

Brudziński (CZWARTEK, 25 STYCZNIA 2018 20:48) o niosących transparenty faszystowskie na Marszu Niepodległości: 8 osób. Policja już je namierza, w najbliższych dniach, jestem o tym przekonany, zostaną pierwsze zatrzymania

– Każdy polityk, który opowiada takie rzeczy realnie szkodzi wizerunkowi Polski. Jak można nazwać faszystami moich znajomych, którzy pod biało-czerwonymi flagami radośnie świętowali niepodległość Polski. W ten 60-tysięczny tłum weszła grupka bodajże ośmiu. W mojej ocenie prowokatorów, którzy rozwinęli transparenty i banery z treściami faszystowskimi i takimi, jakie w Polsce są ścigane przepisami KK. Policja już ich namierza, w najbliższych dniach, jestem o tym przekonany, zostaną pierwsze zatrzymania. Tak samo jak zatrzymaliśmy tamtych – mówił szef MSWiA Joachim Brudziński w Gościu Wiadomości.

Single Post Navigation

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: