Hairwald

W ciętej ranie obecności

Prezydent Poznania wyręcza prezydenta Gdańska

Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak odwołał się od decyzji o umorzeniu przez prokuraturę postępowania w sprawie „politycznych aktów zgonu”, wydanych przez Młodzież Wszechpolską m.in. jemu i prezydentowi Gdańska Pawłowi Adamowiczowi. „Prezydent Adamowicz nie zdążył, więc Jaśkowiak złoży zażalenie w sprawie wszechpolaków”.

Przypomnijmy, że gdańska prokuratura uznała, że wszechpolacy nie złamali prawa, „akty” były formą krytyki i nie zawierały gróźb czy nawoływania do nienawiści. Reprezentująca Jacka Jaśkowiaka pełnomocniczka zaskarżyła w całości postanowienie gdańskiej prokuratury o umorzeniu śledztwa – poinformowała rzeczniczka prezydenta Poznania Hanna Surma.

– „Prokuratura zaniechała dokładnego wyjaśnienia okoliczności zdarzenia. Brak stanowczej reakcji ze strony organów ścigania, pozostawianie takich wypowiedzi pod ochroną wolności słowa, pobłażliwe podejście do tego rodzaju „happeningów” i agresywnych komunikatów na pewno nie doprowadzi do konstruktywnej debaty społeczno-politycznej, ale wręcz brutalizuje przestrzeń publiczną, czego tragicznym przykładem są okoliczności śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza” – podkreśliła w uzasadnieniu zażalenia adwokat Agata Celmer, pełnomocniczka prezydenta Poznania. Stwierdziła, że mafia sycylijska wysyłała swoim przeciwnikom nekrologi, zaś wystawienie „aktów zgonu” prezydentom miast można odczytać jako zapowiedź policzenia się. Akcja wszechpolaków była precyzyjnie zaplanowana i przemyślana: – „Nie można też tracić z pola widzenia, że Młodzież Wszechpolska prezentuje skrajne, konserwatywne i nacjonalistyczne poglądy” – podkreśliła Celmer.

Depresja plemnika

Kondukt z trumną prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza wyruszył sprzed Europejskiego Centrum Solidarności. Towarzyszyły mu tłumy, wiele osób przyniosło flagi Gdańska i Polski. Mieszkańcy miasta wzdłuż trasy konduktu utworzyli gęsty szpaler, w wielu oknach wielu mieszkań po drodze zapłonęły znicze.

Podczas przemarszu biły dzwony kościoła św. Katarzyny, a także dzwony w innych świątyniach, które mijał kondukt.

Za trumną Pawła Adamowicza szła najbliższa rodzina prezydenta – żona Magdalena oraz córki Antonina i Teresa, brat Piotr, a także m.in. szef Rady Europejskiej Donald Tusk oraz b. marszałek Senatu Bogdan Borusewicz.

Kondukt przeszedł obok I Liceum Ogólnokształcącego i niedaleko Szkoły Podstawowej nr 50, które ukończył Paweł Adamowicz. Minął też ulicę Mniszki, przy której stoi rodzinny dom prezydenta i gdzie nadal mieszkają jego rodzice.

View original post 1 808 słów więcej

 

Single Post Navigation

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: