Hairwald

W ciętej ranie obecności

Morawiecki – kapitalista zakłamania, wyzyskiwacz prostych ludzi. Kombinuje jak wydymać nauczycieli

Skala protestu nauczycieli w polskich szkołach wyraźnie zaskoczyła rządzących. Faktycznego zainteresowania rozwiązaniem problemu nie ma, są natomiast wyraźne sygnały, że Prawo i Sprawiedliwość próbuje za wszelką cenę przerzucić odpowiedzialność za skutki egzaminacyjnego chaosu na nauczycieli i samorządowców, a samych inicjatorów strajku zamierza zohydzić opinii publicznej tak samo, jak robiło to wcześniej w przypadku lekarzy rezydentów czy opiekunów osób niepełnosprawnych.

Wczoraj wieczorem z nową inicjatywą polityczną, mającą przekonać protestujących do powrotu do pracy, wystąpił premier Mateusz Morawiecki. W rozmowie w TVP pytany był, w jakiej perspektywie czasowej rząd chce rozwiązać problemy nauczycieli i systemu oświaty.

“W takiej dość szybkiej. Uważam, że wszystkie te problemy wymagają systemowego podejścia, głębokiej przebudowy. Dlatego chciałem zaproponować związkowcom, ale też przede wszystkim całemu środowisku nauczycielskiemu okrągły stół. Chciałbym, żeby nie było teraz tego protestu w czasie egzaminów, żeby on został zawieszony. To jest mój apel, o to bardzo gorąco o proszę: żeby uczniowie mogli w terminie założonym ten egzamin napisać. A zaraz po świętach chciałbym, żeby nastąpiła w formule okrągłego stołu ogólnonarodowa debata o systemie oświaty” – oświadczył premier.

Dziś natomiast jego pomysł poparła także Anna Zalewska, szefowa MEN.

– Jeżeli chodzi o okrągły stół, podkreślamy od dłuższego czasu, że trzeba podyskutować o strukturze wynagrodzeń, o wynagrodzeniach nauczycieli, by koleje zwiększenie finansowania czy wynagrodzeń nauczycieli postępowało jak najszybciej. Jest to dobry pomysł. Mamy nadzieję na to, że zaproszeni siądą przy tym okrągłym stole i będziemy że będziemy mogli w miarę sprawnie i szybko móc podejmować różnego rodzaju decyzje – stwierdziła na konferencji prasowej.

Problem w tym, że Prawo i Sprawiedliwość zapomina o wydarzeniach z lata 2017 roku, kiedy to w widowiskowy sposób upokorzyło ponad 910 tys. Polaków, którzy podpisali się pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie zatrzymania likwidacji gimnazjów, które to za punkt honoru postawiła sobie minister Zalewska. Wówczas woli żadnych rozmów na temat systemowych rozwiązań w oświacie po stronie rządu Prawa i Sprawiedliwości po prostu nie było. Debatę w tej sprawie w Sejmie urządzono w godzinach nocnych, a wnioskodawców  projektu uchwały (Związek Nauczycielstwa Polskiego) poinformowano o tym fakcie dosłownie w ostatniej chwili, co skutkowało nieobecnością części z nich. Sam wniosek przepadł w Sejmie głosami posłów Prawa i Sprawiedliwości oraz Wolnych i Solidarnych.

Wtedy, podobnie jak dziś, słowa wygłaszane publicznie przez polityków władzy całkowicie rozmijały się z faktycznymi działaniami. W dobrą wolę permanentnych kłamców wierzyć po prostu nie sposób, tym bardziej gdy mająca być “ostatnią deską ratunku” propozycja ze strony Beaty Szydło to zwolnienie części z nauczycieli, w zamian za kolejne obietnice szczodrych podwyżek. Bez przedłożenia na stole konkretnej propozycji wychodzącej choćby w części postulatom związkowców, rozmów w ogóle nie ma sensu wznawiać. Tym bardziej że w sprawnym przeprowadzeniu egzaminów pomogły niebaczące na groźby ze strony partii rządzącej samorządy. To z pewnością uspokoi zdenerwowanych rodziców, przerzucając po raz kolejny piłeczkę na stronę obozu władzy.

Depresja plemnika

Nie od dziś wiadomo, że Donald Tusk działa na Kaczyńskiego jak płachta na byka. Wiemy też, że Przewodniczący Rady Europejskiej jest jedyną osobą, której obawia się dziś partia rządząca, jak również sam jej prezes.

Dlatego też wystąpienie Tuska przed samymi wyborami europejskimi będzie ciosem w samo serce PiSu. Jak informuje gazeta.pl ten cios zostanie zadany na początku maja. Właśnie wtedy do Polski przyjedzie Donald Tusk i wygłosi w naszym kraju „bardzo ważne przemówienie”.

To na pewno wzbudzi niepokój w szeregach PiSu, a może nawet i wściekłość.

Jak mówi polityk z kierownictwa Platformy: „To prawda, planowane jest takie wystąpienie Donalda Tuska. Jeszcze nie wszystkie szczegóły są ustalone, planujemy domknąć temat do końca tego tygodnia. Jesteśmy w tej sprawie w stałym kontakcie z przewodniczącym Tuskiem”.

Nie wiadomo, czy Tusk zabierze głos 2 czy 3 maja, nie wiemy też gdzie, może w Łodzi, a może w Warszawie. No i o czym będzie mówił…

View original post 1 675 słów więcej

Single Post Navigation

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: