Hairwald

W ciętej ranie obecności

Pisowski klozet, szambo

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podała, że w ciągu ostatnich dwóch lat w Polsce nie wybudowano ani jednego kilometra autostrady. Równie tragicznie wyglądają statystyki dotyczące dróg krajowych i ekspresowych.

Jako pierwszy o sprawie poinformował internetowy portal Ciekaweliczby.pl. Dane zostały rozpowszechnione przez byłego ministra Janusza Piechocińskiego (PSL), który udostępnił je na swoim Twitterze.

Jak się okazuje, od 2017 r. do czerwca bieżącego roku w naszym kraju nie powstał ani jeden kilometr autostrady. Dla porównania, za czasów rządów koalicji PO-PSL w 2012 r. oddano rekordowe 212 kilometrów autostrad.

Obozowi „dobrej zmiany” mocno się oberwało. Do ataku na niego przystąpiła naprawdę duża liczba użytkowników Twittera. W tym gronie znalazła się m.in. Iza Leszczyna z Platformy Obywatelskiej.

Hej #PiSie, jak nie umiecie budować dróg i autostrad, to spytajcie #PO jak to się robi, bo wybudowaliśmy ponad 2 tys. km autostrad i dróg ekspresowych i 14 tys. 800 km «schetynówek» Za waszych rządów kierowcy stoją w korkach, a place budów są puste #ObwodnicaCzęstochowy” – napisała w swoim poście polityczka opozycji.

Co najśmieszniejsze, brak dróg, mostów i autostrad stanowił główny lejtmotyw kampanii wyborczej PiS w 2018 r. „Pamiętacie, jak nasi poprzednicy mówili: budujmy nie politykę, tylko drogi i mosty. Nie było ani dróg, ani mostów” – mamił wtedy naród Mateusz Morawiecki.

Twierdzenia premiera były fałszywe. W trakcie rządów Platformy wybudowano bowiem prawie 2,5 tysiąca mostów, a tylko w okresie 2007-2013 zbudowano 835 km autostrad, 213 km obwodnic i 955 km dróg ekspresowych.

Zgodnie z zapowiedziami GDDKiA, do końca 2019 roku ukończony ma zostać odcinek S17 pomiędzy Lublinem i Warszawą, odcinek A1 pomiędzy Pyrzowicami a Częstochową, fragment S6 w zachodniopomorskim i ostatni odcinek obwodnicy olsztyńskiej.

Biorąc pod uwagę wcześniejsze problemy związane z budową dróg, można wątpić w zasadność obietnic GDDKiA.

Kmicic z chesterfieldem

„Pani prezes TK Julia Przyłębska jest wybitną postacią świata prawniczego. Absolutnie niezależnie podejmuje swoje decyzje” – tak obwieścił narodowi Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla Polsat News. Ta wypowiedź nie mogła przejść bez echa.

Internauci przypominali prawnicze „sukcesy” Przyłębskiej. – „Wybitną…. na jej koncie sędziego ma wybitnie dużo błędów przy wydawaniu orzeczeń, wybitnie dużo uchylanych wyroków i wybitnie wysoką absencję w pracy. Samodzielnych wyroków TK zero”;

„Mgr Przyłębska zdała egzamin sędziowski na ocenę dostateczną. Sędzia wizytator A. Rusek w 2001 wskazała, że w/w często miała uchylane wyroki, bo nie przeprowadziła postępowania dowodowego, nie ustaliła istotnych faktów i pisała błędne uzasadnienia. Zaiste, wybitna postać. Szacun”; – „Przyłębska i wybitna postać świata prawniczego. Nie…nie…nie… te dwa sformułowania się wykluczają”.

Pozostali kpili ze słów Morawieckiego i zarzucali mu mówienie nieprawdy. – „Taaa… a Ryszard Czarnecki jest wybitnym sportowcem!!!”; – „Tak samo można powiedzieć, że pan Morawiecki nigdy nie został przez Sąd uznany kłamcą i…

View original post 2 085 słów więcej

 

Single Post Navigation

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: