Hairwald

W ciętej ranie obecności

Pisowski ideał polskiego demokraty w katolickim socjalizmie ma być błyskotliwy jak Suski, wiarygodny jak Morawiecki i normalny jak Macierewicz

30 lat, 1989-2019, pomroczności jasnej w Polsce było po to, żeby ci, którzy dorobili się kasy albo ochoty na normalność, mogli wyjechać z Polski. Wczoraj Kaczyński przedstawił plan podróży. Normalnym Polakom do politycznego piekła lub zagranicę, a swoim do Wielkiej Polski bez nihilistów.

Jego receptą na brak demokracji jest jeszcze mniej demokracji pod szyldem demokracji.

„Rodzinę widzimy tak: 1 mężczyzna, 1 kobieta i ich dzieci. Taki model jest obecnie atakowany” – wygłosił facet, żyjący w modelu 1 mężczyzna (?), 1 kot i 1 willa po rodzicach, w prezencie po komunistach.

Objawił też nowy model patrioty. Trochę w stylu „Prawdziwy aryjczyk” w narodowym socjalizmie: Dobrze zbudowany jak Goebbels, szczupły jak Goring i blond włosy jak Hitler. Pisowski ideał polskiego demokraty w katolickim socjalizmie ma być błyskotliwy jak Suski, wiarygodny jak Morawiecki i normalny jak Macierewicz.

Przejmujący był fragment wygłoszony z promptera mózgu wodza: „w głębszym wymiarze pozostały jeszcze do pokonania struktury niedemokratyczne i antyrozwojowe.” Jasne, jeszcze trzeba zwinąć zwoje mózgu, żeby były „ciaśniajsze” i bardziej wierzące (w planowane wieże prezesa). I więcej bielizny narodowej, biało czerwonych gaci, koszulek orłowatych. Wystrojone w nie polactwo nie zapomni gdzie żyje i się nihilistycznie nie pogubi. W przedszkolu są po to znaczki grzybków, pajacyków. U nas kotwice i rybki.

PreZUS, ten tytuł mu się należy za rozdawnictwo ZUS-u, przepowiedział jeszcze za 4 lata wzrost minimalnej pensji do 4 tysięcy. A jak ktoś wtedy nie uwierzy – wyrok za zdradę stanu.

Najbardziej przerażające z tego delirium, było stwierdzenie, że poprzednie rządy nie zbudowały aparatu władzy. Moja kilkuletnia Pola, była przekonana, że aparat na zęby robi zdjęcia, skoro jest aparatem. Aparat władzy Ziobry i Kamińskiego wybije nam ostatnie zęby demokracji, skoro jest aparatem w ich rękach.

Ogłoszenie przez PO swojego programu za pomocą kobiet było piękne i żałosne. Piękne – kobiety powinny tworzyć rząd. Żałosne, bo w tym programie nie było słowa o podstawowym prawie Polek do wolności. Darmowe in vitro jest słuszne. Ale nie wszystkie kobiety chcą się zapładniać Niektóre przeciwnie, zapłodnione nie mogą legalnie pozbyć się niechcianej ciąży. Nieistotny problem 200 -300 tysięcy Polek rocznie i wyrok co najmniej 18 lat życia w służbie.

Zastanawiałam się, czy wystawienie pań, Kidawy Błońskiej i pozostałych, nie było ubocznym efektem Pegasusa. Na kobiety w polityce, wykorzystywane, manipulowane o wiele trudniej znaleźć haki. Nie latają do burdelu w statusie HEAD, chociaż chodzi o nastoletnią DUPE. Nie biją mężów wywożąc ich do lasu, nie mają dzieci na boku, tylko w brzuchu przed sobą.

Wybiorę 13 października Lewicę – Frankensteina naszej sceny politycznej, pozszywanego z politycznych trupów. Pokonując wstręt do Czarzastego, omijając wzrokiem faceta na jedną noc, wyborczą do Brukseli, czyli Biedronia. Zostaje złamany idealista Zandberg. W tym polskim horrorze lepszy Frankenstein od PO. Chociaż rozumiem wyborców Schetyny. Każdy kto ma szansę odebrać władzę Golumowi i jego zombi polującym na ogłupiały, dymany lud jest warty głosu.

Fotka z okolicznego sklepu dla zwierząt. Wygląda jak oferta wyborcza Wielkiego Brata bez brata, naszego folwarku zwierzęcego: przeżuć klęskę kupując sobie żwacz albo z wdzięcznością obgryzać penis twardy jak kość rzucony w polityce prospołecznej.

Kmicic z chesterfieldem

Miał być bez deficytu, a tu nagle okazuje się, że będzie nowelizowany. Wszystko dlatego, iż zauważono, że w projekcie budżetowym na 2020 rok próżno szukać 13 emerytury… Duże koszty realizacji tego flagowego programu PiS, czyli ok. 10 mld zł nie pozwoliłyby domknąć budżetu bez deficytu – czytamy w INNPoland.

Mamy jednak w najbliższej perspektywie wybory, PiS pali się do władzy, więc bez względu na wszystko będzie nowelizacja i to głównie po to, by umożliwić w 2020 r. wypłatę 13 emerytury. Na antenie radiowej jedynki Joachim Brudziński zapewnił, że dodatkowa wypłata dla emerytów „będzie zachowana”.  „Mało tego, rozszerzyliśmy ją w zapowiedzi Jarosława Kaczyńskiego: w 2021 r. ta trzynasta emerytura będzie zwiększona o kolejną, czyli czternastą” – zapowiadał.

Na antenie Radia Zet podobną deklarację złożył szef KPRM Michał Dworczyk: „Trzynastka będzie zapisana w przyszłorocznym budżecie. Jeżeli PiS wygra wybory, będzie oczywiście trzynastka (…). Środki są nawet w obecnym budżecie w…

View original post 1 961 słów więcej

 

Single Post Navigation

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: