Hairwald

W ciętej ranie obecności

Archive for the month “Styczeń, 2020”

Eliza Michalik o składkach ZUS dla przedsiębiorców: dramat

Eliza Michalik skomentowała wzrost składki ZUS dla przedsiębiorców.

W styczniu poznaliśmy ostateczną wysokości składki ZUS, jaką będą musieli płacić przedsiębiorcy. Wyniesie ona 1431,48 zł miesięcznie. To aż o 114,51 zł więcej niż w roku 2019.

– Czy istnieje należyte uzasadnienie wzrostu składki na ZUS, gdy stale spada stopa zastąpienia wynagrodzenia emeryturą, a państwowa służba zdrowia nie wypełnia swoich zadań? – pyta były wiceprezes banku PKO BP Jarosław Myjak.

– To takie 1400 minus rocznie dla przedsiębiorców – zauważa ekonomistka Alicja Defratyka.

Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Jarosław Gowin przed wyborami deklarował, że jeżeli ZUS wzrośnie, to on poda się do dymisji. ZUS wzrósł, a dymisji polityka w rządzie PiS nie ma.

– Przed wyborami parlamentarnymi wicepremier Jarosław Gowin krążył po mediach i wmawiał przedsiębiorcom, że składki ZUS dla firm nie wzrosną, tymczasem już oficjalnie wiadomo, że w tym roku składki wynoszą 1431 zł i są wyższe o prawie 115 zł w porównaniu do poprzedniego roku! Mało tego, wicepremier Gowin publicznie obiecał, że jeśli składki wzrosną, to poda się do dymisji. Teraz trzymamy za słowo i czekamy na dymisję wicepremiera Gowina. Przez lata PiS nie zrobiło NIC, aby stworzyć lepsze warunki dla polskich małych i średnich firm! – czytamy na profilu społecznościowym posłów Konfederacji.

Do wzrostu składki ZUS odniosła się dziennikarka Eliza Michalik:

– O ponad 100 zł większa składka na ZUS. Ale co tam, jesteśmy przecież bogaci. Będziemy umierać z głodu, ale zapłacimy na propagandę TVP i Rydzykowi. Wartość nabywcza pensji dramatycznie spada, inflacja rośnie. Warunki prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce to niespotykany w skali światowej dramat.

– Pytanie, czy ja mogę nie płacić ZUS tłumacząc, że moim zdaniem ta podwyżka to decyzja kolegów, podjęta przy kawie i ciasteczkach? – pyta dziennikarka.

Reakcje internautów:

Żarcie coraz droższe, prąd coraz droższy, składki na ZUS coraz wyższe, zyski państwowych firm spadają na pysk, budżet państwa trzeszczy w szwach, ale chodzi o to, aby te minusy nie przesłoniły wam pięćset plusów”.

Duże i średnie firmy tną swoje plany inwestycyjne na 2020 r. Według badania koniunktury w Polsce dla NBP firmy przewidują, że będzie im gorzej. Od 2009 r. zarządy nie oceniały tak słabo swojej sytuacji ekonomicznej”.

Dlatego trzeba zacząć naprawę Polski od pogonienia Adriana”.

Kmicic z chesterfieldem

Polska nie tylko została zdegradowana w Unii Europejskiej, ale stała się śmiesznym groteskowym państwem z armią, która zostałaby w pył rozniesionna, gdyby Putin rozpoczął agresję.

A Putin tylko czeka na okazję, gdy zostaniemy wypchnięci z Unii Europejskiej. PiS to najwierniejszy sojusznik Rosji, lepszy w dziele zdrady niż Targowica, która miała identyczny idiom ideowy: konserwatywny populizm w sojuszu z klerem.

„W 2018 MON dokonał renowacji ponad 15 tysięcy stalowych hełmów (wz. 67/75). Naprawiono „zabytkowe” hełmy stalowe z PRL, bo w opinii MON są tańsze w przechowaniu od nowoczesnych kompozytowych” – napisał na Twitterze senator KO Krzysztof Brejza. Dołączył odpowiedź z resortu obrony na jego wystąpienie.

Z pisma z MON wynika, że renowacji poddano 15 380 hełmów stalowych. – „Średni koszt naprawy jednego egzemplarza wynosi 70 zł” – czytamy w piśmie resortu. Jak łatwo policzyć kosztowało to 1 076 600 zł!

„Proce też są tańsze w przechowywaniu od karabinów, więc wkrótce…”; – „Czyli dowcipy o…

View original post 595 słów więcej

Polexit

Kmicic z chesterfieldem

Kogo ewentualnie miałby na myśli wielki Honore de Balzac, gdy pisał o zerach poprzedzających nazwisko.

„Niektóre istoty są jak zera. Trzeba im cyfry, która by ich poprzedzała, a wówczas nicość ich nabiera dziesięciokrotnej wartości.”.

Najlepszy plan posegregowania śmieci.

Tomasz Sakiewicz i media, którymi kieruje, rozpoczęły kolejną ohydną kampanię. Tym razem jej celem ma być szkalowanie marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego.

Ta obrzydliwa akcja ma polegać na wysyłaniu marszałkowi kopert. Nagonka na prof. Grodzkiego od kilku tygodni trwa też w kontrolowanych przez PiS państwowych mediach.  – „We wtorek na konferencji prasowej obnażę kłamstwa i pokażę, że to nie jest atak na doktora Grodzkiego, który przez 36 lat lekarskiej praktyki nie miał najmniejszej sprawy o naruszenie etyki czy korupcję. To atak na polski Senat i funkcję marszałka” – zapowiedział w „Gazecie Wyborczej” Tomasz Grodzki.

– „Obrzydliwe. Szczujecie na człowieka. Mało wam śmierci Adamowicza? Jak można tak kłamać, niszczyć czyjeś życie, bez grama dowodów?!”…

View original post 1 868 słów więcej

 

Kolejki do lekarzy wydłużają się

Kmicic z chesterfieldem

Polska nie jest pępkiem świata, a PiS uczynił z kraju Zadupie europejskie.

Nasz kraj ma u władzy najgorszy sort polityków, których narzędziem rządzenia jest kłamstwo, rozdawnictwo i złodziejstwo.

Nikt tak w historii nie dymał narodu jak politycy PiS (Duda, Kaczyński, Morawiecki i pozostałe ancymonki), a zatem nietrudno zgadnąć, czym to może się skończyć.

Utratą niepodległości. Zasadne jest pytanie: na czyją korzyść pracują. Wszak nie na naszą.

JEDYNYM POMYSŁEM ANDRZEJA DUDY JEST REELEKCJA, A JEDYNYM CELEM PSYCHOLOGICZNYM JEST AUTOTERAPIA. MY NIE MAMY PREZYDENTA, ZATEM JEGO OBECNOŚĆ LUB JEJ BRAK NIE WPŁYWA NA “DZIANIE SIĘ” POLITYCZNE. ON MOŻE DOPEŁNIAĆ DZIAŁANIA POLITYCZNE.

Więcej Migalskiego >>>

Szczuli na Pawła Adamowicza, Krzysztofa Brejzę z rodziną. Szczuli na każdą grupę, która protestowała i której nie chcieli ustąpić, bo „ani kroku w tył”. Teraz szczują na Tomasza Grodzkiego, bo przegrali Senat. Co za ludzie.

„Świat zrobił się bardzo wielobiegunowy, i zmiana władzy w niewielkim nawet czy odległym kraju często będzie miała…

View original post 471 słów więcej

 

Holocaust: pamiętamy o ofiarach

Kmicic z chesterfieldem

Janina Goss, przyjaciółka matki Kaczyńskich, nie posiada żadnych umiejętności, za to przy Kaczyńskich nakradła się ze skarbu państwa.

Goss to nowotwór autorstwa Kaczyńskich, degeneruje pastwo polskie, zresztą jak obydwaj bracia (jeden wykopyrtnął pod Smoleńskiem i ponosi odpowiedzialność za śmierć 95 innych)

Janina #Goss wynajmuje powierzchnię reklamową spółce Skarbu Państwa #PGE, w której członkiem rady nadzorczej jest Janina #Goss

Podkomisja smoleńska funkcjonuje „w oparciu o roczny budżet”, a wyniki jej prac mogą być udostępnione tylko na potrzeby postępowań przygotowawczych lub sądowych – taką odpowiedź z MON uzyskał poseł klubu KO Krzysztof Truskolaski. Resort poinformował przy tym, że przewodniczący podkomisji Antoni Macierewicz nie pobiera z tytułu pełnienia tej funkcji żadnego wynagrodzenia.

Więcej >>>

Na konflikcie ewidentnie spowodowanym przez Putina także Kaczyński i Morawiecki usiłują zbić polityczny kapitał. Jednak to ich wcześniejsze błędy doprowadziły do izolacji Polski, co zawsze w naszej historii oznaczało dla nas ogromne ryzyko

Tekst Cezarego Michalskiego tutaj >>>

Wyborcze zwycięstwo PiS w 2015 roku…

View original post 238 słów więcej

 

Olga Tokarczuk apeluje o zachowanie resztek naturalnych lasów w Karpatach

W Karpatach przetrwały cudem resztki naturalnych lasów, które są perłami przyrodniczymi. Są to niewielkie kawałki rozrzucone po całych górach. I jednym z takich kawałków jest wydzielony las o numerze 219a na zboczach Bukowego Berda w nadleśnictwie Stuposiany Regionalnej Dyrekcji w Krośnie.

To zaledwie 30 ha na 10 tysięcy ha lasów tego nadleśnictwa. Ten maleńki skrawek porośnięty jodłami, bukami i jaworami jakimś cudem ocalał. Sama lista żyjących tam porostów, mchów i wątrobowców przyprawia o zawrót głowy, a jeszcze dochodzą do tego stanowiska niezbadanych do tej pory gatunków grzybów, ptaków czy owadów.

Niestety Lasy Państwowe zaplanowały zrobić tam wycinkę. To będzie nie tylko wycięcie wielkich drzew, ale również zrywka czyli zupełne zniszczenie tego małego pierwotnego raju.

Proszę i apeluję do wszystkich ludzi dobrej woli, a przede wszystkim do tych, którzy mają wpływ na to, co ma się wydarzyć w lesie 219a: zatrzymajmy te katastrofę!

Zostawmy w spokoju to wyjątkowe miejsce, gdzie dzika przyroda trwa od zamierzchłych czasów i traktujmy z szacunkiem to nasze wspólne dziedzictwo. Ocalmy to, co jest świadectwem wielkiej różnorodności i siły życia na planecie, a stało się bezbronne wobec ludzkich pił i siekier.

Pozwalam sobie zwrócić się z tym apelem, gdyż jestem wciąż bardzo wzruszona sposobem, w jaki sposób Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie złożyła mi życzenia z okazji przyznanie nagrody Nobla. Poniżej link do filmiku ze szczególnym koncertem Echa Karpat w Krasiczynie i dziękuję z całego serca za pamięć, dobre słowa, za piękny gest i mnóstwo dobrej energii, którą tą drogą dostałam. Nieustannie cieszę się, że moja nagroda wyzwoliła z nas tak wiele dobra i poczucia wspólnoty. Chciałabym, żeby ten nastrój trwał tak długo jak to możliwe i żeby mógł wpłynąć na nasza materialną, konkretną rzeczywistość. Film tu:

Kmicic z chesterfieldem

Władza pisowska wprowadziła nowe „standardy”, których nie uświadczysz w zachodnich demokracjach.

Codziennie skandal, który zmiata ze sceny politycznej rządzących, ale nie PiS.

Najważniejsze osoby kłamią w każdym wystąpieniu. Mateusz Morawiecki jest pod tym względem mistrzem. U niego często występuje wyśrubowany rekord kilka kłamstw w jednym zdaniu.

Rządzi nami oszust pisany przez duże O – Oszust Morawiecki.

A Jarosław Kaczyński to tchórz nad tchórze (otoczony kordonem ochroniarzy, których sponsorami jesteśmy myy wszyscy). Trafne jest określenie Kaczyńskiego: Kaczyński Samo Zło.

>>>

– „Pozycja szefa Rady Europejskiej ograniczała mnie, kazała zachować neutralną poprawność, ale słyszałem, że jestem zbyt ekspresyjny i naruszam reguły. To było męczące, bo przecież zaciskałem zęby. Dlatego teraz wracam do nazywania rzeczy po imieniu. Debata musi polegać na wyraźnie ciosanych argumentach. W polityce nie należy się bać walki, kiedy chodzi o poważne sprawy, ale nie powinny temu towarzyszyć pogarda czy brak elementarnego szacunku dla oponenta” – powiedział w wywiadzie dla…

View original post 507 słów więcej

 

Komisja Europejska sadza PiS w oślej ławce

Komisja Europejska wystąpiła do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o zamrożenie tzw. Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

KE zareagowała na pomysł polityków PiS polegający na dyscyplinowaniu sędziów.

Członków Izby Dyscyplinarnej wybierał tzw. neoKRS, złożony z politycznych nominatów.

– Komisja Europejska zdecydowała poprosić TSUE o nałożenie tymczasowych środków nakazujących polskiemu rządowi zawieszenie funkcjonowania Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Pozostajemy w gotowości zaangażować się w konstruktywny dialog z Polską w oparciu o uczciwość i szacunek – oświadczyła Vera Jourova z Komisji Europejskiej.

Dziennikarka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon poinformowała o decyzji Komisji Europejskiej za pośrednictwem Twittera.

– Siła determinacji społeczeństwa obywatelskiego – komentuje zachowanie KE adwokat Sylwia Gregorczyk-Abram.

– Zawiesić tzw. Izbę dyscyplinarną Sądu Najwyższego. Wsadzać kije w szprychy niszczycieli konstytucji gdzie się da i ile razy się da! – apeluje do KE naczelny Newsweeka Tomasz Lis.

– Jeżeli TSUE zabezpieczy wniosek Komisji Europejskiej poprzez zamrożenie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, to będą tego dwie poważne konsekwencje: po pierwsze będzie oznaczać to koniec deformy sądowej PiS, po drugie UE stanie się bardziej federacją – ocenia mec. Roman Giertych.

– Polski przypadek stał się testem, żeby sprawdzić, czy można stworzyć sądownictwo w stylu sowieckim w państwie członkowskim Unii Europejskiej, w którym kontrola sądów, prokuratorów i sędziów leży w rękach władzy wykonawczej jednej partii. Mamy 2020 rok – wypowiadał się prawnik prof. Laurent Pech w czasie dzisiejszej debaty w Senacie.

Kamila Gasiuk– Pihowicz (posłanka): Wniosek o środki zabezpieczające do TSUE jest powodem do radości – Komisja Europejska staje w obronie prawa polskich obywateli do niezależnego sądu. System dyscyplinujący sędziów stworzony przez PiS to system partyjnego nadzoru i wywierania presji na niezależnych sędziów. Powinien jak najszybciej przestać obowiązywać”.

Radosław Sikorski (europoseł): Praworządność jest w interesie narodowym Polski, jej brak to marzenie naszych wrogów i jednego żądnego władzy nieudacznika”.

Reakcje internautów:

I to jest dobra wiadomość”.

Dobra wiadomość! Daleko zaszliśmy, że musimy cieszyć się z takich wydarzeń”.

Nowa szefowa Leyen zdeterminowana w sprawie praworządności. Poważny problem dla PiS. Pora się obudzić i zrozumieć czym jest niezależność”.

Więcej >>>

Kmicic z chesterfieldem

Sędziowie coraz lepiej sobie radzą z bezprawiem pisowskim. Niewątpliwie na uwagę zasługuje sędzia Paweł Juszczyszyn – bohater naszych czasów.

Jak to kiedyś w kampanii prezydenckiej we Francji jeden z kandydatów powiedział: – Wszyscy razem nakopiemy im w dupę.

I tak trzeba nakopać PiS-owi. A w najbliższych wyborach nakopać w Dupę. Przepraszam: w Dudę.

Sędzia, któremu minister sprawiedliwości skrócił delegację w związku z nakazaniem Kancelarii Sejmu przedstawienia list poparcia członków nowej KRS, zaskarżył pismo resortu w tej sprawie. Paweł Juszczyszyn domaga się stwierdzenia bezskuteczności odwołania ze względu na naruszenie jego niezawisłości sędziowskiej.

Więcej o Juszczyszynie, który przywraca wiarę w praworządność – czytaj tutaj >>>

System, w którym wola ludu uzasadniałaby autokratyczne rządy, jest marzeniem wielu ruchów populistycznych, ale w naszym kraju jest niebezpiecznie blisko do jej realizacji. Dobrze, że opozycja obudziła się z czteroletniego snu i zaczyna myśleć o jasnej linii programowej. Co powinna teraz zrobić? Pisze politolog i kulturoznawca prof…

View original post 222 słowa więcej

 

PiS Martyniukiem zabija polską kulturę i sztukę

Prof. Jan Hartman przestrzega przed kulturą szajsu, jaką propaguje rządzący PiS.

Kultura wysoka jest w zaniku. Nie ceni się najwybitniejszych Polaków, w tym noblistkę Olgę Tokarczuk, na którą odbywa się zbiorowe pisowskie plucie.

Tak samo byłoby z innymi noblistami, gdyby dzisiaj żyli. Kaczyński i jego ferajna popluliby gorszym sortem, mordami zdradzieckimi na Marię Curie-Skłodowską, na Sienkiewicza, Reymonta, Miłosza, Szymborską.

PiS za swoim prezesem wyznaje kulturę plwociny i zakłamanie katolickie.

Trwający od kilku lat, a ostatnio przybierający groteskowe rozmiary państwowy kult tzw. disco polo, który lękają się krytykować autorytety liberalno-lewicowe, to wyraz najgłębszej degrengolady moralnej i intelektualnej elit. Udając, że wszystko jest w porządku, bo wszelkie gusta zasługują na akceptację, wspięliśmy się na szczyty zakłamania i ogłupienia.

Stąd można już tylko skoczyć w przepaść. Jeśli elity się nie opamiętają, za kilka lat polskie społeczeństwo zostanie zdekapitowane. Pozbawione głowy, stanie się tylko szarym, bezkształtnym cielskiem, bezmyślnie trawiącym i wydalającym, od czasu do czasu pobudzanym niskimi podnietami seksualnej rytmiczności chamskich przyśpiewek, faszystowskimi tromtadracjami cynicznych uzurpatorów dzierżących władzę oraz rzewnymi podróbkami świętości i mysterium tremendum, serwowanymi przez speców od biznesu religijnego.

(…)

To, że dla celów propagandowych Kurski sprzeniewierza publiczne pieniądze i wypacza ideę kulturowej misji mediów publicznych, to jedno. O wiele gorszy jest ten obłudnie przymilny protekcjonalizm względem gawiedzi, który pod pozorami szacunku i tolerancji jest niczym innym jak ponowionym gestem klasowego poniżenia i wykluczenia. Niechaj prostacy siedzą sobie w swych kulturowych norach, jak zwierzęta w rezerwatach. Niechaj piją wódkę, tłuką się, wrzeszczą wulgarne słowa i tańczą disco polo. To wszak ich „kultura”. Taką mają „tradycję”. Będziemy im jeszcze dogadzać, hołubić ich, żeby czuli się tym pewniej.

Niech się chamstwo i prostactwo panoszą – bylebyśmy je mieli pod kontrolą i na swoje usługi. Poklepany po plecach, wódką napojony i disco polo ubawiony, propagandą ogłupiały i podniecony lud będzie pośród igrzysk i walającego się po ziemi chleba wznosił pijackie okrzyki na cześć panów. I nie skapnie się, w co tu się gra. Ciemny lud kupi Zenka Martyniuka, a razem z nim Jacka Kurskiego, Andrzeja Dudę i Jarosława Kaczyńskiego. I o to chodzi. Za to się płaci judaszowe srebrniki prezesowej wypłaty.

Cały wpis Jana Hartmana tutaj >>>

Kmicic z chesterfieldem

Polska przez PiS została zdegradowana w Unii Europejskiej, to B klasa, podrzędność. Jest w tym zamysł Jarosława Kaczyńskiego, wymiksować kraj z Europy, zwalić na innych: na Brukselę, Berlin, Paryż, aby chwycić naród za mordę.

Damy się?

Rok 2020 będzie ciężki dla Europy, przewidują dziennikarze POLITICO. Wśród przykładów podają możliwy kryzys finansowy, zaostrzającą się globalną wojnę handlową i coraz gwałtowniejszy konflikt w Iranie. Ale zapowiadają też ostrą walkę o wdrożenie unijnej agendy w obronie klimatu, w której Polska wskazana jest jako główny hamulcowy oraz ostrzegają, że stosunki Warszawy z Brukselą znalazły się „w punkcie zwrotnym”.

(…)

Pomimo wygranej w wyborach parlamentarnych w ubiegłym roku, PiS czeka walka o polityczne być albo nie być w tegorocznych wyborach prezydenckich. Prezydent Andrzej Duda, sprzymierzeniec PiS, prowadzi w sondażach opinii publicznej, ale polskie prezydenckie rywalizacje już zaskakiwały w przeszłości.

Jeśli Duda przegra, to radykalne zmiany wprowadzane przez lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego zostaną zablokowane, niwecząc jego…

View original post 710 słów więcej

 

Noworoczne postanowienia

Mało komu brakuje pomysłów na 2020 rok. Wśród najczęstszych: schudnąć, pić mniej alkoholu, częściej medytować itd. Ale chwileczkę! Czy przypadkiem nie jest tak, że ubiegłoroczne postanowienia i te sprzed dwóch lat (i jeszcze wcześniejszych) nie są zadziwiająco podobne? Tak właśnie jest. Prawdopodobnie nawet są identyczne.

Nie ma się co dziwić! Entuzjazm, z którym wchodzimy w każdy kolejny rok, przypomina sylwestrowe fajerwerki. Po głośnym wystrzale i jaskrawych światłach niewiele pozostaje. Potem znów trudno zwalczyć w sobie lenia. W tej sposób beznadzieja powtarza się z roku na rok. Jednak wcale nie musi tak być. Wystarczy przestrzegać kilku zasad, a postanowiania noworoczne, mogą się spełnić.

1. Po kolei

– Największym błędem, jaki możemy popełnić, to narzucenie sobie zbyt wielu postanowień – mówi psycholog sportu i pracy Mario Schuster. Jeśli chcemy nie tylko rzucić palenie, ale i zrezygnować ze słodyczy i zacząć biegać, to szybko może się okazać, że wymagamy od siebie zbyt wiele.

– Aby zerwać z dawnymi przyzwyczajeniami, potrzebujemy silnej woli – mówi Schuster. Tej jednak niestety nie ma w nadmiarze. Stawianie sobie jednocześnie kilku celów oznacza, że silna wola musi działać wielotorowo, tym samym szybko się wyczerpuje. W efekcie nie osiągamy niczego. – Nie ma żadnych przeciwwskazań, aby zmienić kilka swoich dotychczasowych przyzwyczajeń – mówi psycholog. – Ważne, tylko by robić to po kolei.

2. Postanowienie musi sprawiać radość

Ważne by wybrać jedno postanowienie, na którym możemy się w pełni skoncentrować. Tylko które? Rozsądne i istotne są przecież wszystkie. – Odpowiedź wydaje się prosta: spełnianie postanowienia musi nam sprawiać radość. Potrzebne jest pozytywne podejście do zmiany, którą chcemy wprowadzić – mówi Schuster.

Postanowienia: „Muszę rzucić palenie“ i „Chcę rzucić palenie“ być może różnią się w sposób mało istotny. Jednak z psychologicznego punktu róznica jest ogromna: musimy, czy też chcemy coś zrobić.

3. Pozostańmy realistami

Ci, którzy swój czas wolny w 2019 roku spędzili na kanapie i powzięli silne postanowienie, by w 2020 roku cztery razy w tygodniu przez godzinę biegać, wysoko stawiają sobie poprzeczkę. Prawdopodobnie zbyt wysoko.

Kanapowy leń może spokojnie być z siebie dumny, jeśli uda mu się zmobilizować dwa razy w tygodniu. Nawet jeśli potrwa to za każdym razem jedynie pół godziny. – Regularność jest ważniejsza niż to, ile jakaś czynność trwa i jak bardzo jest intensywna – tłumaczy psycholog sportu Schuster. Chodzi przecież o to, by sport pozostał nowym przyzwyczajeniem. Ten, kto zaraz na początku się okrutnie nie przeciąży, ma większe szanse na to, by utrzymać radość z tego, co robi (patrz punkt 3) i tym samym również utrzymać postanowienie.

4. Wiążące postanowienie

Po wyborze postanowienia, sprawa zaczyna nabierać kształtu. –Teraz pomocne może okazać się podzielenie postanowieniem z kilkoma osobami – uważa psycholog. Jak zaznacza, sprawia to, iż postanowienie staje się wiążące. Obietnicę, którą składamy na osobności, łatwiej złamać niż taką, o której komuś powiedzieliśmy.

5. Nie trać nadziei

2020 rok postępuje, a my dotrzymujemy danej sobie obietnicy? Nastaje pustka w motywacji, a wraz z nią tęsknota za papierosem. Co więcej, siła grawitacji kanapy nigdy nie była tak wielka, jak teraz! Poddajemy się i palimy na leżąco. Co dalej?

– W żadnym wypadku nie można za to się potępiać – radzi Schuster. – Poprzez samoskuteczność rozumiemy przekonanie danej osoby, że osiągnie coś własną siłą – zaznacza. Kto zachowa tę wiarę w siebie, nie daje za wygraną.

6. Lepsze żadne postanowienie niż złe postanowienie

Nawet dobre postanowienia mogą okazać się złe. Chociażby wtedy, kiedy z impetem uderzają w nasze życie i kiedy motywującą siłą jest „muszę“, a nie „chcę“.

Kiedy z hukiem odnosimy porażkę, a potępienie samego siebie zabija naszą skuteczność, musimy przyznać, że nawet najlepsze postanowienie nie jest dobre. Zanim jednak tak się stanie, lepiej wejdźmy w kolejny rok bez dobrych postanowień.

Kmicic z chesterfieldem

Andrzej Stankiewicz szereguje skandale z ubiegłego roku. Wybrał 10 najbardziej spektakularnych. Można je wszystkie nazwać pisowsko-katolskimi

Film braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu” powinien być szokiem dla polskich biskupów. Ale dziś, kilka miesięcy po emisji, Episkopat zachowuje się, jakby nic się nie stało. To kolejny dowód na to, że biskupi nie zamierzają na poważnie wziąć się za rozliczenie pedofilów we własnych szeregach. Mogą sobie na to pozwolić, bo w podzielonym politycznie — i w dużej mierze — światopoglądowo społeczeństwie, wiele ujdzie im na sucho. Zwłaszcza, że wśród najbardziej bezkrytycznych wiernych potrafili wywołać wrażenie, że ujawnianie pedofilskich skandali to walka nie tylko nawet z Kościołem, co z samym Chrystusem. Wcześniej w ten sam sposób hierarchowie rozegrali kłopoty lustracyjne w swych szeregach.

Faktem jest także i to, że Episkopat jest podzielony. Są hierarchowie bagatelizujący skandale seksualne, jak abp Marek Jędraszewski, czy abp Sławoj Leszek Głódź. Są też tacy duchowni jak prymas Wojciech…

View original post 1 576 słów więcej

 

Post Navigation