Hairwald

W ciętej ranie obecności

Onet (28.12.14)

 

Sondaż: kto kandydatem SLD na prezydenta Polski?

Norbert Maliszewski ekspert (dr hab., Uniwersytet Warszawski) zajmujący się zachowaniami politycznymi
28.12.2014

Naj­więk­sze po­par­cie w son­da­żu do­ty­czą­cym po­ten­cjal­ne­go kan­dy­da­ta SLD na pre­zy­den­ta uzy­sku­ją ci po­li­ty­cy le­wi­cy, któ­rzy nie mogą lub nie chcą wy­star­to­wać w wy­bo­rach. Pro­blem SLD z wy­ło­nie­niem do­bre­go kan­dy­da­ta może po­głę­bić obec­ny kry­zys tej par­tii. Li­de­rem wy­bor­ców de­kla­ru­ją­cych po­glą­dy le­wi­co­we (son­daż CBOS) nie jest SLD, a PO. Czy 2015 rok to ko­niec SLD jako istot­ne­go gra­cza na pol­skiej sce­nie po­li­tycz­nej?

Który z polityków byłby najlepszym kandydatem SLD na prezydenta Polski?, fot. www.tajnikipolityki.pl

Który z polityków byłby najlepszym kandydatem SLD na prezydenta Polski?, fot. http://www.tajnikipolityki.pl

Na pięć mie­się­cy przed wy­bo­ra­mi SLD nie ma wy­ło­nio­ne­go kan­dy­da­ta na pre­zy­den­ta. W son­da­żu py­ta­no o tych po­li­ty­ków, któ­rzy w ba­da­niu pi­lo­ta­żo­wym byli wska­zy­wa­ni przez re­spon­den­tów jako naj­lep­si kan­dy­da­ci SLD na pre­zy­den­ta (lub ty­po­wa­no ich w spe­ku­la­cjach me­dial­nych). Li­de­rem son­da­żu jest po­li­tyk, który nie wy­star­tu­je w wy­bo­rach, ale to prze­pis na do­bre­go kan­dy­da­ta SLD. Wło­dzi­mierz Ci­mo­sze­wicz (19 proc. wska­zań) to po­li­tyk z do­świad­cze­niem, o dużym au­to­ry­te­cie, wy­kra­cza­ją­cy poza elek­to­rat SLD. Dru­gie miej­sce zajął Woj­ciech Olej­ni­czak (12 proc.), który także za­de­kla­ro­wał, że nie za­mie­rza brać udzia­łu w wy­bo­rach. Trze­ci jest Ry­szard Ka­lisz (11 proc.) – go­to­wy wal­czyć o dobry wynik, ale nie uzy­skał po­par­cia apa­ra­tu par­tyj­ne­go SLD. Ten woli wy­pro­mo­wać po­li­ty­ka lo­jal­ne­go wobec SLD, który byłby po­ten­cjal­ną lo­ko­mo­ty­wą for­ma­cji w wy­bo­rach par­la­men­tar­nych. Małe szan­se na po­now­ny start w wy­bo­rach pre­zy­denc­kich ma Grze­gorz Na­pie­ral­ski – czwar­ty w ran­kin­gu (8 proc.), gdyż za­czy­na po­zy­cjo­no­wać się jako ewen­tu­al­ny przy­wód­ca SLD, gdy po­tknie się Le­szek Mil­ler. Jako al­ter­na­ty­wa w SLD po­ja­wi­ła się kon­cep­cja star­tu ko­bie­ty – w kon­tra­ście do męż­czyzn, kan­dy­da­tów z in­nych par­tii. Ka­ta­rzy­na Pie­kar­ska (3 proc.) i Jo­an­na Se­ny­szyn (2 proc.) cie­szą się jed­nak małym po­par­ciem re­spon­den­tów. Oczy­wi­ście, son­daż nie uwzględ­nił wszyst­kich po­ten­cjal­nych kan­dy­da­tów, np. w spe­ku­la­cjach po­ja­wia się wi­ce­mar­sza­łek Jerzy Wen­der­lich. Mimo wszyst­ko, trud­no nie od­nieść wra­że­nia, że SLD nie ma kan­dy­da­ta (lub tacy nie zgo­dzą się wy­star­to­wać), który byłby w sta­nie uzy­skać wię­cej niż 10 proc. po­par­cia, a taki re­zul­tat byłby sy­gna­łem dla po­ra­dze­nia sobie SLD z obec­nym kry­zy­sem. Wię­cej nawet, bar­dzo praw­do­po­dob­ne dla tej for­ma­cji jest to, że wy­bo­ry pre­zy­denc­kie po­głę­bią te pro­ble­my. Naj­bar­dziej po­pu­lar­ny w tym ba­da­niu (skłon­ny star­to­wać) Ry­szard Ka­lisz uzy­sku­je jak na razie w son­da­żach pre­zy­denc­kich po­par­cie około 4-7%. Do­mi­nu­je w nich Bro­ni­sław Ko­mo­row­ski, który cie­szy się uzna­niem w elek­to­ra­cie cen­tro-le­wi­co­wym.

Od­wra­ca­nie się elek­to­ra­tu le­wi­co­we­go od SLD jest pro­ble­mem tej for­ma­cji. W ba­da­niach CBOS, w któ­rych re­spon­den­ci są py­ta­ni o swoją orien­ta­cję, na le­wi­cy do­mi­nu­je PO (41 proc, gru­dzień) i dla tej par­tii można za­ob­ser­wo­wać trend ro­sną­cy, kosz­tem SLD (29 proc. gru­dzień). Nie na­le­ży się spo­dzie­wać, że PO gwał­tow­nie skrę­ci w lewo, gdyż elek­to­rat o ta­kiej orien­ta­cji jest zbyt mały dla par­tii rzą­dzą­cej (we­dług au­to­de­kla­ra­cji sta­no­wi 16 proc. osób gło­su­ją­cych; dla po­rów­na­nia cen­trum to 31 proc., pra­wi­ca 30 proc., aide­olo­gicz­ni 23 proc.). Plat­for­ma jest par­tią sze­ro­kie­go cen­trum, ale z pew­no­ścią bę­dzie sta­ra­ła się sko­rzy­stać na pro­ble­mach SLD i prze­jąć część wy­bor­ców.

Poparcie dla PO vs SLD  w elektoracie lewicy, fot. www.tajnikipolityki.pl

Poparcie dla PO vs SLD w elektoracie lewicy, fot. http://www.tajnikipolityki.pl

Na pro­ble­my SLD wska­zu­ją także wy­ni­ki ba­da­nia wi­ze­run­ko­we­go. Istot­ne są tutaj zwłasz­cza oceny na wy­mia­rach do­ty­czą­cych „spo­łecz­nej wraż­li­wo­ści”, np.: „po­li­ty­cy tej par­tii ro­zu­mie­ją pro­ble­my prze­cięt­nych Po­la­ków” (PO 30 proc; PiS 27 proc., SLD 25 proc.), „trosz­czy się o równe szan­se dla wszyst­kich” ( PO 30 proc., PiS 29 proc., SLD 22 proc.). Widać zatem, że o do­me­nę „spo­łecz­nej wraż­li­wo­ści” wal­czą łeb w łeb PiS i PO, zaś dy­stans do nich traci SLD.

SLD po po­raż­ce w wy­bo­rach sa­mo­rzą­do­wych traci nie­mal na każ­dym wy­mia­rze. Jest to tzw. „efekt dia­bel­ski”, iż te stra­ty nie do­ty­czą tylko kwe­stii sa­mo­rzą­do­wych, ale obej­mu­ją cały wi­ze­ru­nek. Spad­ki do­ty­czą także za­gad­nień li­be­ral­nych świa­to­po­glą­do­wo: po­stę­pu spo­łecz­ne­go (20 proc. – 10 pp!; PO 40 proc.), a także gwa­ran­cji pań­stwa neu­tral­ne­go świa­to­po­glą­do­wo (24 proc. – 3 pp; PO 30 proc.).  Ba­da­nie było re­ali­zo­wa­ne przed gło­so­wa­niem do­ty­czą­cym pro­ce­do­wa­nia usta­wy o związ­kach part­ner­skich (od­rzu­co­nej m.​in. gło­sa­mi PO; prze­ło­że­nia gło­so­wa­nia m.​in. nad ra­ty­fi­ka­cją kon­wen­cji an­ty-prze­mo­co­wej). Nie­mniej jed­nak na po­cząt­ku roku te te­ma­ty świa­to­po­glą­do­we mogą po­wró­cić i oprócz go­spo­da­ro­wa­nia „wraż­li­wo­ści spo­łecz­nej”, mogą stać się ele­men­tem ba­ta­lii o elek­to­rat le­wi­co­wy.

Pod­su­mo­wu­jąc, ostat­nie son­da­że (TNS, IBRiS) pre­fe­ren­cji par­tyj­nych wska­zu­ją na spad­ki SLD w oko­li­ce nie­wie­le ponad 5 proc. wy­bor­czy próg. Wy­da­je się, że wy­bo­ry pre­zy­denc­kie mogą te pro­ble­my jesz­cze po­głę­bić. Trud­no SLD bę­dzie wy­sta­wić kan­dy­da­ta, który uzy­ska po­par­cie więk­sze niż 8-10 proc. To zaś może pro­wa­dzić do walk o przy­wódz­two w par­tii. Efek­tem kry­zy­su może być bar­dzo słaby wynik w wy­bo­rach par­la­men­tar­nych i dal­sza mar­gi­na­li­za­cja zna­cze­nia SLD.

* Po­miar zo­stał prze­pro­wa­dzo­ny w dniach 18-21 grud­nia 2014 roku me­to­dą CAWI na ogól­no­pol­skiej pró­bie Po­la­ków li­czą­cej N=1074 osób do­bra­nych z pa­ne­lu Ariad­na. Próba lo­so­wo-kwo­to­wa. Kwoty do­bra­ne wg re­pre­zen­ta­cji w po­pu­la­cji Po­la­ków w wieku 18 lat i wię­cej dla płci, wieku, wy­kształ­ce­nia i wiel­ko­ści miej­sco­wo­ści za­miesz­ka­nia.

Onet.pl

Marek Opioła: Rosja znalazła sposób na odbudowanie swojej mocarstwowej pozycji

Przemysław Henzel Dziennikarz Onetu

28.12.2014

– Rosja zna­la­zła spo­sób na od­bu­do­wa­nie mo­car­stwo­wej po­zy­cji, by po­dyk­to­wać Za­cho­do­wi swoje wa­run­ki; w tym celu Kreml na­ci­ska na „fin­lan­dy­za­cję” re­gio­nu Eu­ro­pie Środ­ko­wo-Wschod­niej oraz państw bał­tyc­kich – ostrze­ga Marek Opio­ła. – Pol­ska musi jak naj­szyb­ciej zre­ali­zo­wać swój plan w ra­mach NATO, by obro­nić się przed za­mia­ra­mi Mo­skwy – dodał poseł PiS.

Władimir Putin

Foto: AFPWładimir Putin

Poseł PiS ostrzega przed Rosją. „Jej interesy wykraczają poza tzw. bliską zagranicę”

Paul Dewar: podejrzewam, że zakazano mi podróży do Rosji z dwóch powodów

Zda­niem Marka Opio­ły z sej­mo­wej Ko­mi­sji Obro­ny Na­ro­do­wej, naj­bliż­szy rok bę­dzie „bar­dzo nie­pew­ny” i „nie­sta­bil­ny” jeśli cho­dzi o sy­tu­ację w re­gio­nie Morza Bał­tyc­kie­go oraz w sto­sun­kach Rosji z Za­cho­dem. Poseł PiS oce­nia, że pań­stwa Eu­ro­py Środ­ko­wo-Wschod­niej, w tym Pol­ska, po­win­ny de­mon­stro­wać go­to­wość do obro­ny za­rów­no przed za­gro­że­nia­mi stric­te mi­li­tar­ny­mi, jak i po­za­mi­li­tar­ny­mi, ta­ki­mi jak wojna in­for­ma­cyj­na, ataki ter­ro­ry­stycz­ne czy cy­be­ra­ta­ki.

– Głów­nym celem Mo­skwy jest bo­wiem pełne pod­po­rząd­ko­wa­nia sobie kra­jów post­so­wiec­kich – za­rów­no w sfe­rze po­li­tycz­nej, mi­li­tar­nej, jak i go­spo­dar­czej po­przez włą­cze­nie ich do ro­syj­skich pro­jek­tów in­te­gra­cyj­nych. Po­nie­waż Ukra­ina jest klu­czo­wym kra­jem w re­gio­nie, Rosja bę­dzie dą­ży­ła do dal­szej de­sta­bi­li­za­cji na­sze­go są­sia­da, tak długo aż Kijów zmie­ni kurs w po­li­ty­ce mię­dzy­na­ro­do­wej – po­wie­dział Opio­ła w roz­mo­wie z One­tem. – Jeśli Rosja osią­gnie swoje cele na Ukra­inie, prze­kie­ru­je swoją uwagę na po­zo­sta­łe kraje tej czę­ści Eu­ro­py – dodał.

Poseł Prawa i Spra­wie­dli­wo­ści oce­nił, że stra­te­gicz­ne cele Mo­skwy „wy­kra­cza­ją da­le­ko poza tzw. bli­ską za­gra­ni­cę”. Jak za­uwa­żył, Rosja dąży do za­kwe­stio­no­wa­nia ar­chi­tek­tu­ry bez­pie­czeń­stwa eu­ro­pej­skie­go w celu ogra­ni­cze­nia wpły­wów Sta­nów Zjed­no­czo­nych w Eu­ro­pie oraz osła­bie­nia NATO. W kon­se­kwen­cji mia­ła­by to do­pro­wa­dzić do stwo­rze­nia no­wych re­la­cji z naj­sil­niej­szy­mi kra­ja­mi Eu­ro­py Za­chod­niej, „ale już na ro­syj­skich wa­run­kach”.

Naciski ze strony Rosji. „Kreml dąży do „finlandyzacji” tej części Europy”

– Rosja, ro­zu­mie­jąc swoją obec­ną sła­bość go­spo­dar­czą i de­mo­gra­ficz­ną, zna­la­zła spo­sób na od­bu­do­wa­nie swo­jej mo­car­stwo­wej po­zy­cji w skali świa­to­wej. Kreml na­ci­ska na „fin­lan­dy­za­cję” re­gio­nu Eu­ro­py Środ­ko­wo-Wschod­niej i państw bał­tyc­kich – ostrzegł Opio­ła.

Jaka może być ewen­tu­al­na stra­te­gia Rosji? Zda­niem po­li­ty­ka, w kra­jach bał­tyc­kich, celem Krem­la bę­dzie pod­wa­że­nie za­ufa­nia do wspól­nej obro­ny NATO oraz de­sta­bi­li­za­cja sy­tu­acji we­wnętrz­nej, tak by „osta­tecz­nie na­kło­nić te kraje do re­ali­za­cji ro­syj­skich in­te­re­sów”. Mo­skwa ma także dążyć do po­li­tycz­ne­go i mi­li­tar­ne­go „zneu­tra­li­zo­wa­nia” Szwe­cji i Fin­lan­dii, tak by po­wstrzy­mać je przed moż­li­wym do­łą­cze­niem do NATO.

– Jeśli Kreml wy­czu­je brak na­szej woli obro­ny, bę­dzie sta­rał się to wy­ko­rzy­stać. Mu­si­my spra­wić, by Mo­skwa zro­zu­mia­ła, że nie prze­stra­szy Za­cho­du. Prze­kaz dla Pu­ti­na po­wi­nien być jed­no­znacz­ny – pod­wa­li­ny bez­pie­czeń­stwa Eu­ro­py zbu­do­wa­ne po upad­ku ZSRR nie pod­le­ga­ją ne­go­cja­cjom – pod­kre­ślił Opio­ła. –  Jest szcze­gól­nie ważne, aby rów­nież naj­sil­niej­szy kraj Unii Eu­ro­pej­skiej, Niem­cy, miał bar­dzo jasne sta­no­wi­sko w tej spra­wie – dodał, ak­cen­tu­jąc zna­cze­nie utrzy­ma­nia na­ło­żo­nych sank­cji na Rosję.

„Plan minimum” dla Polski. „Jesteśmy zagrożeni rosyjską agresją”

Od­no­sząc się do Pol­ski, poseł PiS stwier­dził, że War­sza­wa po­win­na na­ci­skać, by NATO w pełni, wdro­ży­ło de­cy­zje pod­ję­te we wrze­śniu 2014 r. pod­czas szczy­tu w New­port. – Choć brak de­cy­zji w spra­wie utwo­rze­nia sta­łej bazy NATO nad Wisłą jest ewi­dent­ną po­raż­ką, Pol­ska musi jak naj­szyb­ciej zre­ali­zo­wać swój „plan mi­ni­mum”, by obro­nić się przed za­mia­ra­mi Mo­skwy. So­jusz musi po­ka­zać swoją sta­now­czość w kwe­stii obro­ny państw ze wschod­niej flan­ki po­przez za­pew­nie­nie cią­głej obec­no­ści woj­sko­wej oraz usta­no­wie­nie w ra­mach NA­TO-wskich Sił Od­po­wie­dzi przy­naj­mniej pię­cio­ty­sięcz­nej grupy szyb­kie­go re­ago­wa­nia – tłu­ma­czył.

Wła­dze Pol­ski, w wy­mia­rze prak­tycz­nym, po­win­ny po­na­wiać za­pro­sze­nie dla od­dzia­łów zbroj­nych NATO oraz pod­jąć de­cy­zję o bu­do­wie skła­dów dla NA­TO-wskiej broni oraz „baz przyj­mu­ją­cych” dla żoł­nie­rzy So­ju­szu. Utwo­rze­nie na te­ry­to­rium na­sze­go kraju od­po­wied­niej in­fra­struk­tu­ry, np. punk­tów, do któ­rych już wcze­śniej zo­sta­nie prze­ka­za­ne na prze­cho­wa­nie nie­zbęd­ne za­opa­trze­nie i sprzęt, jest nie­zbęd­ne do pra­wi­dło­we­go dzia­ła­nia tzw. szpi­cy.

– Pol­ska jest bez­po­śred­nio za­gro­żo­na ro­syj­ską agre­sją. Dzię­ki takim dzia­ła­niom uzy­ska­my moc­niej­szy man­dat, by na­ci­skać na jak naj­szyb­sze wdro­że­nie kon­cep­cji funk­cjo­no­wa­nia sił na­tych­mia­sto­we­go re­ago­wa­nia – pod­kre­ślił Marek Opio­ła w roz­mo­wie z One­tem.

Rosyjski oligarcha: dajmy Putinowi szansę, może zmieni politykę

0:34 min
Rosyjski oligarcha: dajmy Putinowi szansę, może zmieni politykę– Dajmy Putinowi szansę, może jednak zmieni kierunek rosyjskiej polityki – to komentarz gospodarczy i polityczny Aleksandra Lebiediewa, rosyjskiego oligarchy, który w przeszłości wielokrotnie krytykował Władimira Putina. Dwa lat temu po zatargu ze służbami specjalnymi Rosji zapowiedział, że kończy prowadzenie biznesu w ojczystym kraju. Dziś przewiduje, że Putin może rządzić Rosją nawet przez całą nadchodzącą dekadę. (RC)x-news

(MP)

Onet.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: