Hairwald

W ciętej ranie obecności

RM (29.01.15)

 

Czapiński: Rządzący nie powinni wyrywać się do porozumienia z protestującymi. Merkel by nie negocjowała

Anna Siek, 29.01.2015
Janusz Czapiński

Janusz Czapiński ((Fot. Maciej Zienkiewicz / Agencja Gazeta)

Gdyby nie szybkie porozumienie w sprawie Kompanii Węglowej, rząd nie miałby dziś problemu z kolejnymi protestami. – Inni zobaczyli, że można coś wytargować od rządu i domagają się, by te słodkie winogrona przypadły także im – ocenia prof. Janusz Czapiński. Dlatego najgorszym pomysłem na rozwiązanie problemów byłyby negocjacje z udziałem przedstawicieli rządu. – Nie wyobrażam sobie, żeby kanclerz Merkel jeździła rozmawiać z protestującymi.
Rozmowy związkowców z Radą Nadzorczą Jastrzębskiej Spółki Węglowej to kolejna odsłona konfliktu w spółce, w której wczoraj ogłoszono strajk. Protestujący chcą odwołania prezesa Jarosława Zagórskiego, pociągnięcia władz spółki do odpowiedzialności karnej za złą sytuację firmy. Domagają się też rezygnacji z planów zwolnienia związkowych liderów, których kierownictwo JSW chce zwolnić za przeprowadzenie w styczniu nielegalnego podziemnego strajku.

Górnicy chcą rozmawiać z rządem. Tak samo jak rolnicy, którzy grożą „marszem gwiaździstym” na Warszawę, jeśli nie spotka się z nimi premier Ewa Kopacz.

– Rządzący powinni przełknąć groźbę strajków i nie wyrywać się do przedwczesnego porozumienia. Bo rozmowami w sprawie Kompanii Węglowej doprowadzili do spełnienia się staropolskiego przysłowia: Daj kurze grzendę, a ona – wyżej siędę. Inni zobaczyli, że sporo można wytargować od rządu. I w sposób naturalny – dla mnie całkowicie zrozumiały – domagają się teraz, by te słodkie winogrona przypadły innym – komentował w TOK FM prof. Janusz Czapiński.

Merkel tak nie robi

Dla psychologa społecznego jest oczywiste, że premier Ewa Kopacz „niepotrzebnie pojechała” na Śląsk, by negocjować w sprawie protestu w Kompanii Węglowej. – Nie wyobrażam sobie, żeby kanclerz Angela Merkel osobiście pojechała rozmawiać np. z protestującymi niemieckimi kolejarzami lub pracownikami Lufthansy.

Zdaniem Adama Szostkiewicza, trudno od rządzących w Polsce oczekiwać takiej postawy. Przede wszystkim dlatego, że związki zawodowe u nas zajmują wyjątkowe miejsce. – Mamy doświadczenie Solidarności, więc trudno nam, właśnie z powodów historycznych, powielać model niemiecki – uważa publicysta „Polityki”.

Nie kapitulować

Protesty w KW i JSW poważnie się różnią. Choćby dlatego, że w przypadku firmy z Jastrzębia nikt nie chce zamykać kopalń, czy zwalniać tysięcy pracowników. A takie rozwiązania zawierał rządowy plan naprawczy dla Kompanii Węglowej.

Władze JSW przekonują, że radykalnych rozwiązań nie będzie trzeba wprowadzać, jeśli pracownicy zgodzą się np. na rezygnację z takich profitów jak dodatkowe pensje i deputat węglowy.

– Protestujący nie kalkulują, że strajkując i nie zgadzając się na propozycje zarządu, mogą doprowadzić spółkę do upadku. Oni prowadzą inny rachunek, dla nich liczy się gotówka, którą dostają do ręki i inne benefity – mówił prof. Czapiński.

„Trzymajmy kciuki za prezesa JSW! Strajk to obrona związkowców i przywilejów” – ocenia Grażyna Piotrowska-Oliwa>>>

Zobacz także

TOK FM

Urzędy, odrzucając 1 proc. na Fundację Nasza Przyszłość, działają bezprawnie

Radio Maryja
28.01.2015

Niektóre Urzędy Skarbowe nie przyjmują zeznań podatkowych, w których podatnicy chcą przekazać 1 proc. swojego podatku na Fundację Nasza Przyszłość. Resort finansów przekonuje, że urzędy, odmawiając przyjęcia PIT-u z KRS-em Fundacji, działają bezprawnie.

Fundacja Nasza Przyszłość jest obecna we wszystkich szeroko dostępnych wykazach organizacji pożytku publicznego uprawnionych do otrzymywania 1proc. podatku. Nie ma jej jednak w systemie obsługującym urzędy skarbowe dostarczanym przez Ministerstwo Finansów.

Resort finansów tłumaczy, że nie ma to żadnego znaczenia, a urzędy mają obowiązek przyjęcia rozliczenia z wpisanym numerem KRS Fundacji Nasza Przyszłość. Rzecznik resortu finansów Wiesława Dróżdż mówi, że urzędy, odmawiając przyjęcia PIT-u z KRS-em Fundacji Nasza Przyszłość działają bezprawnie. To, że nie ma jej w systemie obsługującym urzędy skarbowe dostarczanym przez Ministerstwo Finansów, nie ma żadnego znaczenia – podkreśliła rzecznik.

– Nie ma znaczenia, co figuruje w słowniku, który jest w formie elektronicznej implementowany w systemie informatycznym Urzędów Skarbowych, ponieważ wiążącym dla tych instytucji jest wykaz organizacji pożytku publicznego, który jest publikowany przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Nie ma takiej możliwości, aby Urząd Skarbowy odmówił przekazania 1 proc. na rzecz organizacji, która widnieje w  wykazie ministerstwa pracy. Wszelkie próby odmowy byłyby bezprawne – powiedziała Wiesława Dróżdż.

Wiele urzędów skarbowych odmawia jednak ich przyjęcia. Wyjaśnień od ministra finansów domaga się poseł Maciej Małecki. W interpelacji pyta o przyczyny, podstawę prawną oraz o wyciągnięcie konsekwencji wobec takiego działania urzędników.

– Fundacja Nasza Przyszłość prowadzi bardzo piękne inicjatywy. Zapoznawałem się z tym, na co Fundacja chce przeznaczać ten 1 proc. To patriotyzm, edukowanie dzieci i młodzieży, krzewienie historii Polski – piękne inicjatywy na które swoją cegiełkę – 1 proc. podatku – mogą dołożyć wszyscy Polacy, każdy, kto chce. Teraz, dziwnym trafem, Fundacja Nasza Przyszłość została przyblokowana w jakichś rejestrach Urzędów Skarbowych. Na te pytania chcę uzyskać odpowiedź. Pytam jeszcze pana Mateusza Szczurka: jakie działania podejmie wobec potencjalnych strat, jakie w tej sytuacji mogła ponieść Fundacja Nasza Przyszłość? – zaznacza poseł.

– Fundacja została pozbawiona ustawowej możliwości prawnej, możliwości otrzymania darowizn od osób, które rozliczają się w miesiącu styczniu. Jest to spora grupa, która płaci podatek zryczałtowany. Składają PIT28., ponieważ to rozliczenie musi nastąpić do końca stycznia – powiedziała Lidia Kochanowicz, dyrektor finansowy Fundacji Lux Veritatis.

Fundacja Nasza Przyszłość zachęca wszystkich, którzy mają problemy ze złożeniem PIT-u ze wskazaniem 1 proc. na Fundację o kontakt pod numerem (22)535-64-71.

W sytuacji gdy urzędnik nie będzie chciał przyjąć deklaracji, należy poprosić o interwencję Naczelnika Urzędu Skarbowego, a także skontaktować się z Ministerstwem Finansów pod numerem 22 – 694-38-52.

Urzędnik powinien też dokonać adnotacji na deklaracji, dlaczego nie chce jej przyjąć.

 

TV Trwam News/RIRM

Radio Maryja

One thought on “RM (29.01.15)

  1. Pingback: Rydzykowi mało i mało; ściąga nawet odpis 1 proc. podatku na Fundację Nasza Przyszłość | Hairwald

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: