Hairwald

W ciętej ranie obecności

Giertych, 11,12.2018

 

List do premiera Morawieckiego z rezygnacją.

Drogi Panie Mateuszu!

Przepraszam za tak poufały ton, który nie koresponduje z godnością Pańskiego urzędu, ale obydwaj wiemy, że ta przeszkoda wkrótce zaniknie…

Panie Premierze! Przez trzy ostatnie lata z godnością pełniłem rolę doradcy i piewcy dobrej zmiany. Pouczałem, tłumaczyłem, radziłem i broniłem. Opisałem żarliwą tę obronę w książce „W obronie Konstytucji”. Może pan ją kupić w księgarniach. Dzisiaj jednak stanąłem przed zadaniem, które mnie przerasta. Uporządkujmy fakty.

Grudzień 2017 wchodzi w życie pana rozporządzenie zdający szósty największy bank w Polsce na łaskę i niełaskę KNF.

Marzec 2018 szef KNF ujawnia „plan Zdzisława”, który mówi o skromnym dokapitalizowaniu z naszych pieniędzy małego banku przejmującego za złotówkę bank Czarneckiego.

Kwiecień szef KNF oburzony odrzuceniem jego wspaniałomyślnej oferty zatrudnienia p. Kowalczyka wyznacza dodatkowe wymogi dla banku Czarneckiego.

Lipiec 2018 pan Kowalczyk zasila radę nadzorczą banku pana Solorza.

30.10. 2018 pan Solorz składa wizytę u szefa KNF.

31.10.2018 pan premier rozmawia z p. Solorzem „o obchodach 100 lecia Niepodległości”.

07.11.2018 składam rano zawiadomienie o korupcji w KNF.

07.11.2018 popołudniu pan Chrzanowski gwałtownie domaga się w piśmie do Sejmu przyspieszenia prac nad poprawką, która umożliwia małym bankom (np. bankowi p. Solorza) przejęcie banków Czarneckiego.

07.11.2018 wieczorem poprawka w II czytaniu (czyli wbrew Konstytucji) trafia do ustawy już procedowanej. I to pomimo tego, że jej identyczna treść jest już w projekcie innej ustawy, której jednak nie ma w porządku obrad.

08.11.2018 Komisja Finansów przyjmuje tę poprawkę.

09.11.2018 Sejm przegłosowuje prawo, które pozwala małym bankom (takim np. jak bank gdzie w RN jest pan Kowalczyk) przejmować z pomocą dofinansowania z BFG duże banki (takie jak Getin Noble Bank).

13.11 wszystko się wali, bo taśma rozmowy szefa KNF z opisanym planem Zdzisława zostaje opublikowana.
Tak panie premierze. W świetle zaistniałych faktów muszę złożyć rezygnację z roli piewcy „dobrej zmiany”.

Tego się bowiem nie da w żaden sposób wytłumaczyć. Bolszewicy nacjonalizowali mienie prywatne. Ale nawet oni proces uwłaszczenia nomenklatury na znacjonalizowanym majątku rozkładali na lata. Od Pana bolszewicy powinni uczyć się radykalizmu w realizacji walki z kułakami i wspieraniu tych elementów w społeczeństwie, które najlepiej przystosowują się do nowej władzy.

Pana były już życzliwy,

Roman Giertych

PS Resztę Panu wyjaśnię podczas naszego rychłego spotkania…

%d blogerów lubi to: