Jarosław Kaczyński był gościem Polsat News.
Jarosław Kaczyński był gościem Polsat News. Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta

– Powinno być szybko, bo jeśli są poważne błędy, o poważnych konsekwencjach, to trzeba się spieszyć – mówił prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński na antenie Polsat News o działaniach jego ludzi w sprawie przejęcia Trybunału Konstytucyjnego. Szef premier Beaty Szydło i prezydenta Andrzeja Dudy nie ukrywał nawet, że właśnie o obsadzenie TK ludźmi PiS w tym wszystkim chodzi.

Jak przekonywał Jarosław Kaczyński, do unieważnienia wyboru 5 nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji jego ugrupowanie miało prawo, ponieważ „nie byłoby demokracji”, gdyby aktualna parlamentarna większość nie mogła zmieniać każdej decyzji poprzedników.

Jednocześnie prezes Prawa i Sprawiedliwości dość bezceremonialnie przyznał, że ma on przekonanie, iż każdy członek TK służy tym, za rządów których został wybrany. – Trybunał Konstytucyjny składałby się z 14 sędziów jednej opcji i tylko jednego innej opcji – tłumaczył Jarosław Kaczyński powody ostatnich działań PiS.

Najważniejszy obecnie człowiek w państwie wyraził również przekonanie, iż nie ma nic niewłaściwego w tym, że jego ludzie kluczowe decyzje mające wpływ na ustrój państwa podejmują pod osłoną nocy. Prezes Kaczyński przypominał, że na nocnych posiedzeniach Sejmu reformowany był kiedyś podział administracyjny kraju, czy wprowadzany tzw. plan Balcerowicza.

Być może nocą będzie też zmieniana konstytucja, bo Jarosław Kaczyński poinformował, iż nie traci nadziei na znalezienie w obecnym Sejmie takiej większości, która mu w obaleniu dotychczasowego ładu konstytucyjnego pomoże. – Przygotowujemy się do tego – zdradził lider partii rządzącej. – Musimy dzisiaj działać bardzo energicznie. Polska jest w bardzo złym stanie – dodał po chwili.

Nawet po przejęciu pełnej władzy w Polsce Jarosław Kaczyński nie przestaje jednak mieć pretensji do mediów, które jego zdaniem „tworzą kurtynę przed obywatelami, która zakrywa prawdę”. – My widzimy rzeczywistością taką, jaką jest – przekonywał.