Hairwald

W ciętej ranie obecności

Macierewicz, 25.11.2015

 

Kaczyński: PO chciała zrobić z Trybunału Konstytucyjnego trzecią izbę parlamentu

Wah,  25.11.2015
Jarosław KaczyńskiJarosław Kaczyński (Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta)
Ustawa [Platformy Obywatelskiej] z 25 czerwca o TK miała dwa cele: Chodziło o to, by powstała trzecia izba parlamentu, która bez żadnej legitymacji, powstrzymywała reformatorskie działania naszej strony – mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński

Jarosław Kaczyński odpowiedział na pytania w telewizji Republika, gdzie odniósł się m.in. do planowanych przez PiS uchwał ws. nominowanych sędziów Trybunały Konstytucyjnego. – Ustawa [Platformy Obywatelskiej] z 25 czerwca o TK miała dwa cele: Chodziło o to, by powstała trzecia izba parlamentu, która bez żadnej legitymacji, powstrzymywała reformatorskie działania naszej strony, a także działania zmierzające do pokazania tego, co działo się w Polsce przez ostatnie 8 lat.

 

Cel był oczywisty i jest oczywisty: utrzymanie postkomunizmu

– Cel był oczywisty i jest oczywisty: utrzymanie pewnego rodzaju stosunków, określanych postkomunizmem, chodziło o to by ten stan stosunków społecznych, by tak naprawdę się nie zmienił, by nasza władza nic nie mogła uczynić. Trudno wytłumaczyć obywatelom, że jest prezydent, większość, ale nic nie da się zrobić. – dodał.

– Sędziowie łamią przepisy ustawy, która ich zobowiązuje do neutralności politycznej. Sędziowie wypowiadają się poprzez orzeczenia, to dotyczy wszystkich sędziów, sprawa tych wypowiedzi, sama przez się jest skandaliczna, powinna być przedmiotem postępowania dyscyplinarnego. TK ma bardzo słabą legitymację, jest w istocie organem politycznym, jest w dzisiejszych realiach organem partyjnym. To trzeba zmienić, ograniczyć. Musimy tę sprawę rozwiązać w interesie miażdżącej większości Polaków. Grupa ludzi ma decydować za społeczeństwo? Wielu przedstawicieli PO to [o TK] mówi na sali sejmowej, to nie do przyjęcia, że nie ma demokracji, że jest system korporacyjny, ze są korporacje niezależne od systemu demokratycznego – dodał.

Kaczyński dodawał, mówiąc o politykach PO i PSL, że poziom hipokryzji posłów PO i PSL przechodzi pojęcie. – Nie liczyli się kompletnie z niczym, nieustannie obrażali opozycję”.

Powinno być śledztwo ws. śledztwa smoleńskiego

Kaczyński stwierdził też że „będzie śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej prowadzone w sposób rzetelny. – To najlepsza metoda do ustalenia prawdy. Sądzę, że są przyzwoici prokuratorzy i poprowadzą przyzwoite śledztwo, a nawet dwa śledztwa, bo potrzebne jest śledztwo w sprawie katastrofy i śledztwo w sprawie śledztwa. – mówił.

Odniósł się także do kontrowersyjnego ułaskawienia przez prezydenta Dudę Mariusza Kamińskiego, które wywołało krytykę zarówno polityków opozycji, środowiska prawniczego. – Wbrew temu co bardzo wielu twierdzi, są w naszym życiu rzeczy oczywiste. W wypadku tego wyroku było to oczywiste i prezydent wyciągnął wnioski. Prezydent ma wręcz moralny obowiązek reagować w takich sytuacjach. Mariusz Kamiński działali w zgodzie z prawem i w sposób zgodny z procedurą i uznanie tego za przestępstwo jest nadużyciem – mówił.

– Jest jeszcze kwestia świadomości sędziów oraz części społeczeństwa – zupełna niewiara, że ktoś może działać z zasad moralnych. Kamiński wiedział, że to działanie przeciwko koalicji PiS, ale robił to bo takie były zasady moralne. Ale to przekracza horyzont moralny i intelektualny sędziów. Mariusz Kamiński wiedział, że działa przeciwko naszym interesom politycznym, ja to akceptowałem, ale nawet gdybym nie akceptował, to by to robił. Ale żeby to zrozumieć trzeba być człowiekiem pewnego poziomu. Jeśli nie oczyścimy ludzi z takiej mentalności, to Polska nie ma szansy na sukces – dodał.

KaczyńskiPOchciała

wyborcza.pl

Trybunał Stanu dla Tuska. Światowe media piszą o sprawie, PiS się wycofuje?

maw/TVN24/PAP

Donald Tusk

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk  /  fot. LAURIE DIEFFEMBACQ/BELGA  /  źródło: PAP

Rzecznik rządu Elżbiety Witek zasugerowała, ze postawienie Donalda Tuska przed Trybunałem Stanu byłoby „dobrą sprawą”. Wypowiedzią zainteresowały się światowe media. Teraz PiS łagodzi stanowisko i zarzuca manipulację.

Donald Tusk powinien odpowiedzieć przed Trybunałem Stanu za „oddanie śledztwa smoleńskiego Rosjanom”. Taki komunikat popłynął w świat po porannych wypowiedziach polityków PiS.

Zaczęło się od artykułu w „Super Expressie”, w którym zacytowano rzekomą wypowiedź Adama Lipińskiego, że były premier „ma sporo na sumieniu” i powinien stanąć przed TS. Lipiński, który jest jednym z najbliższych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego i ministrem w kancelarii premiera, wymienił kilka powodów. – Mam tu na myśli choćby oddanie śledztwa smoleńskiego Rosjanom, zaniedbania przy wyjaśnianiu katastrofy smoleńskiej, wreszcie niesprowadzenie wraku do Polski. To byłoby symboliczne zwycięstwo PiS – tak tabloid cytuje słowa ministra.

Jego wypowiedź podchwyciła rzecznik rządu Elżbieta Witek, która w TVN24 stwierdziła, że postawienie Tuska przed Trybunałem byłoby „dobrą sprawą”. Podkreśliła przy tym, że to jej prywatna opinia, a rząd nie zajmował się tym tematem, bo ma „poważniejsze sprawy”.

– Jak patrzymy teraz na stan polskiego państwa, a dowiadujemy się o tym powoli, ponieważ od niedawna jesteśmy w rządzie i patrząc na to, że wnioski o Trybunał Stanu były także dla naszych polityków i patrzę za co, to gdybym miała to przeanalizować i porównać, to powiedziałabym, że Trybunał Stanu byłby dobrą sprawą – mówiła Witek TVN24.

BBC: Rząd PiS bierze Tuska na cel

Na reakcję na słowa pani rzecznik nie trzeba było długo czekać. Ponieważ zarzuty dotyczą szefa Rady Europejskiej sprawą zainteresowały się światowe media. Napisał o niej serwis internetowy brytyjskiej telewizji BBC i agencja Associated Press, a na podstawie jej depeszy m.in. amerykański dziennik „New York Times”. BBC w swoim materiale pisze, że „Tusk znalazł się na celowniku nowego polskiego rządu”.

 

Sprawę komentowali też politycy PO. – To skandaliczna wypowiedź. Tego rodzaju groźby są absolutnie niedopuszczalne – ocenił w TVN24 Tomasz Siemoniak, były szef MON w rządzie Tuska. Wypowiedź Witek skrytykował też Grzegorz Schetyna i była premier Ewa Kopacz.

– Oczywiście można robić wstyd w Europie i można pokazywać się z jak najgorszej strony i pewnie PiS na to stać, żeby robić tylko i wyłącznie awantury. Chciałabym, żeby rząd PiS budował silną pozycję Polski w UE i był dumny z ludzi, którzy tam nie znaleźli się z przypadku – powiedziała Kopacz.

Pierwsze dwa tygodnie rządów PiS według internautów«

memy pis
memy pis
memy pis
memy pis
memy pis
memy pis
memy pis
memy pis
memy pis
memy pis
memy pis

»

PiS się wycofuje i zarzuca manipulację

Po południu politycy PiS zaczęli tłumaczyć, że chodzi o prywatne poglądy Witek, a wypowiedź Adama Lipińskiego, od której zaczęła się cała sprawa, została zmanipulowana. Sam Lipiński, komentując w wypowiedź dla „Super Expressu” że „jest zszokowany, bo on o czymś takim nie mówił”. – Sądzę, że to była prowokacja dziennikarska – dodał. Jak mówił, w odpowiedzi na pytanie dziennikarza o TS dla Donalda Tuska mówił, że sprawy nie zna i nikt w jego środowisku o tym nie mówił. – Jest to od początku do końca konfabulacja. Nie mówiłem czegoś takiego – powiedział Lipiński.

W tym samym tonie utrzymana była wypowiedź posła PiS Jarosława Zielińskiego. – Nikt tego postulatu nie stawia i serio go nie rozpatruje – powiedział w TVN24.

Sama Witek komentując swoją wypowiedź w TVN24 podkreślała, że słowa o Trybunale dla Tuska to wyłącznie jej prywatne stanowisko. – Póki co, jest wolność słowa i poglądów, oddzieliłam to od prywatnej wypowiedzi – i powiedziałam wyraźnie, że powinniśmy się tego trzymać, że jestem tutaj jako rzecznik rządu, więc jako rzecznik rządu informuję, że nikt na ten temat nie rozmawia, nie ma takiej dyskusji i w ogóle nie ma takiego problemu – podsumowała Witek.

ŚwiatoweMediaPiszą

Nesweek.pl

Pomaska i Trzaskowski: Mamy w Polsce pełzający zamach stanu. Może PiS uchwałą odwoła też Rzecznika Praw Dziecka?

18:2544 min temu
Foto

Pomaska i Trzaskowski: Mamy w Polsce pełzający zamach stanu. Może PiS uchwałą odwoła też Rzecznika Praw Dziecka?

– Nowy polski rząd wyrzeka się Unii Europejskiej – przez symboliczny brak flagi UE przy różnego rodzaju uroczystościach. A Polacy nie wyrzekają się Unii. 86% Polaków jest za naszym członkostwem w UE. Gestem naszego wsparcia i silnej Polski w UE są flagi UE przyniesione przez posłów PO na salę plenarną Sejmu – mówiła dziś na briefingu w Sejmie Agnieszka Pomaska.

Jak dodawał Rafał Trzaskowski: – To jeden z symboli sukcesu ostatnich 25 lat. My nie zamierzamy sobie tego symbolu odebrać.

Jak mówiła jeszcze Pomaska:

„Myśleliśmy, że bałagan ograniczy się tylko do pierwszego posiedzenia Sejmu. Ale widzimy, że nie ma żadnego planu nadal, nie ma gotowych ustaw, ale przede wszystkim jest jeden wielki chaos. A co gorsza – obserwujemy pełzający zamach stanu w Polsce. Bo za chwilę okazuje się, że uchwałą ma być unieważniony wybór członków Trybunału Konstytucyjnego, a za chwilę się okaże, że taką uchwałą PiS będzie chciało odwołać Rzecznika Praw Dziecka czy jakichś innych instytucji”

Trzaskowski podkreślał: – To łamanie podstawowych zasad Konstytucji.

Politycy PO z flagami Polski i UE na sali plenarnej Sejmu

18:09
8690

Politycy PO z flagami Polski i UE na sali plenarnej Sejmu

Flagi Polski i UE pojawiły się na sali plenarnej Sejmu. Przynieśli je politycy Platformy przez głosowaniami o 18:00. Jak mówiła Agnieszka Pomaska:

„Polacy nie wyrzekają się UE. Politycy PO symbolicznym gestem przez właśnie obecność flag pokazują wsparcie”

CUrDC5qUYAAD7jD

17:51
świeczkowski1

Bogdan Święczkowski wiceministrem sprawiedliwości

Jak poinformowało Ministerstwo Sprawiedliwości kolejnym wiceministrem został były szef ABW (w latach 2006-2007) Bogdan Święczkowski

17:44

Macierewicz: Od strony organizacyjnej szczyt NATO w Warszawie w ogóle nie jest przygotowany

Jak mówił szef MON na posiedzeniu Komisji Obrony Narodowej:

„Trzeba z przykrością powiedzieć, że od strony organizacyjnej ten szczyt w ogóle nie jest przygotowany. Poza wskazaniem miejsca, gdzie ma się to odbywać, co jest zresztą sprawą do osobnej dyskusji. Wskazano mianowicie Stadion Narodowy w Warszawie – obiekt szczególnie trudny do ochrony, który musiałby wówczas ulec szczególnej rekonstrukcji wewnętrznej, aby tam się mogły odbywać obrady. I obiekt, który aby spełniać wszystkie wymogi – zwłaszcza z ochroną informacji – także będzie musiałby podlegać bardzo wielu pracom, które nawet nie zostały jeszcze zaplanowane. Prace związane z ochroną informacji niejawnych, informatyczną, z synchronizacją ochrony nie tylko w wymiarze krajowym, ale międzynarodowym to są prace, które trwają naprawdę bardzo długo”

Dalej mówił:

„Nie zostały do dnia dzisiejszego wydzielone środki finansowe i fizyczne przez poszczególne departamenty. Nie został do chwili obecnej powołany zespół wewnętrzny w MON, który koordynowałby te prace. Nie podpisano żadnej umowy z żadnym ewentualnym partnerem organizacyjnym, która formułowałyby warunki wyznaczałaby wysokość kwot, ale także zobowiązania, jakie mają być podjęte przez ewentualnych wykonawców. Nie wyznaczono żadnych zadań ani szczegółów służbom specjalnym i nie wydzielono środków dla służb”

17:32

Macierewicz o kontrakcie na Patrioty: W istocie nie istnieje. PBK wprowadzony w błąd

Cena jest nieporównanie wyższa, możliwość dostarczenia produktu nieporównywanie dłuższa, a warunki przejściowe w ogóle do realizacji nieznane stronie, która miałaby to realizować. Krótko mówiąc, ten kontrakt w istocie nie istnieje – mówił szef MON Antoni Macierewicz w Sejmie.

Więcej – tu

17:12
sejm8

PiS wprowadza 5 uchwał o unieważnieniu wyborów członków TK

Jak dowiaduje się 300POLITYKA PiS wprowadzi do porządku dziennego 5 uchwał o unieważnieniu wyboru członków Trybunału Konstytucyjnego. Głosowanie jeszcze dziś.

16:45

Macierewicz: Decyzja ws. zakupu Caracali uzależniona od negocjacji umowy offsetowej

Szef MON na Komisji Obrony Narodowej mówił o kontrakcie na Caracale:

„Jego ostateczne rozstrzygnięcie będzie związane z decyzją Ministerstwa Gospodarki, podjętą po pełnych negocjacjach programu offsetowego. Nasi francuscy partnerzy zostali dokładnie powiadomieni o tym, że częścią i warunkiem kontraktu – który nie został podpisany, chcę żeby to było na opinii publicznej jasne, bo dla MON było zawsze jasne, dla kierownictwa państwa zawsze jasne, ale opinia publiczna była czasami w tej materii wprowadzana w błąd. Żaden kontakt w tej mierze nie został podpisany. Warunkiem podpisania kontraktu są negocjacje pozytywne umowy offsetowej. Czy one zostaną rozstrzygnięte w sposób umożliwiający podpisanie kontraktu – zobaczymy”

Dalej mówił:

„Ta decyzja została podjęta mimo bardzo wielu uchybień, jakie były widoczne już na etapie analizy wstępnej, a zwłaszcza na etapie analizy sprawdzania technicznych możliwości helikoptera typu Caracal. Dlatego też MON będzie zmierzało do podjęcia tego przetargu na nowo, jeżeli rozstrzygnięcie dotyczące offsetu sprawi, iż kontakt nie będzie mógł zawarty. Będziemy liczyli na to, że wówczas fabryki pracujące w Polsce i produkujące w Polsce sprzęt równoważny – a w wielu wymiarach czasem lepszy – będą gotowe do wzięcia udziału w tym przetargu, który roztrzygnie, które i jakie typy śmigłowców zostaną wzięte pod uwagę”

Antoni Macierewicz stwierdził też:

„MON jest w trakcie weryfikacji w ogóle takiej ilości potrzeby i takim kształcie zamówienia helikopterów, które były przedmiotem tego kontaktu. Niewykluczone, że znajdziemy rozwiązania pozwalające poszczególnym producentom wziąć udział w tym przetargu i dostarczyć polskiej armii niezbędnych helikopterów”

16:24

Macierewicz: Pełny audyt MON i polskiej armii za mniej więcej 1-1,5 miesiąca

Jak mówił Antoni Macierewicz na posiedzeniu Komisji Obrony Narodowej:

„Jest oczywiste, że po tygodniu od objęcia urzędu szefa MON, pełna analiza stanu polskiej armii nie jest możliwa (…) Pełen audyt, w jakim zastaliśmy MON, a także polską armię będzie przedstawiony wysokiej komisji, a następnej opinii publicznej mniej więcej za miesiąc, półtora”

15:35
kprm

PBSz w niedzielę na szczycie UE-Turcja, w poniedziałek na konferencji COP21 w Paryżu

Ministerstwo Środowiska deklaruje chęć zawarcia porozumienia na konferencji klimatycznej COP21 w Paryżu – to jeden z głównych elementów stanowiska, które w środę zaprezentował minister Szyszko.

Przekaz zaprezentowany na posiedzeniu komisji środowiska w Sejmie jest prosty: Chcemy globalnego porozumienia, ale na warunkach „zrównoważonego rozwoju”. Zdaniem opozycji, ministerstwo w swojej strategii nadmiernie marginalizuje znaczenie unijnego pakietu klimatycznego dla negocjacji w Paryżu.

Szyszko eksponował za to tematykę gospodarki przestrzennej w koncepcja tzw. neutralności klimatycznej, która zakłada, że cele redukcyjne można uzyskać np. poprzez zalesianie, a nie tylko redukcję spalania węgla. To jeden z najważniejszych elementów podkreślanych w opisie stanowiska Polski w środę. W poniedziałek na konferencji COP21 pojawi się premier Szydło. Dzień wcześniej szefowa rządu będzie uczestniczyć w szczycie UE-Turcja.

300POLITYKA: Stanowisko rządu przed COP21: Polska zapewnia, że chce porozumienia i stawia na gospodarkę przestrzenną

15:02
waszcz

Waszczykowski spotkał się z minister spraw zagranicznych Szwecji 

Polski szef MSZ w pierwszej podróży zagranicznej jako minister rządu Beaty Szydło udał się do Szwecji, gdzie spotkał się tamtejszą szefową MSZ Margot Wallstrom.

Waszczykowski i Wallstrom rozmawiali już telefonicznie w poniedziałek, o czym poinformowało polskie MSZ. Jak czytamy w komunikacie resortu:

„Ministrowie Witold Waszczykowski i Margot Wallström wyrazili nadzieję na kontynuację znakomitych stosunków pomiędzy Polską a Szwecją. Podkreślili też chęć zacieśniania współpracy przede wszystkim w zakresie polityki bezpieczeństwa, ze szczególnym uwzględnieniem aktualnej sytuacji bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego. Zwrócili także uwagę na politykę wschodnią Unii Europejskiej, w tym podkreślili konieczność wsparcia wysiłków reformatorskich na Ukrainie. Ministrowie wyrazili nadzieję, że kwestie te będą przedmiotem bezpośrednich polsko-szwedzkich konsultacji w najbliższym czasie”

14:52
sejm

Konfrontacja Petru z Kosiniakiem-Kamyszem narzuca tempo w dyskusji o zmianach w systemie emerytalnym

Starcie Ryszarda Petru z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem podczas debaty nad projektem PSL dotyczącym emerytur, a złożonym przez ludowców w Sejmie w połowie listopada, było jak dotąd najciekawszym momentem środowego posiedzenia.

PSL otrzymało dziś mocne wsparcie od OPZZ – co jest istotne o tyle, iż wcześniej związkowcy z Janem Guzem na czele poparli w kampanii prezydenckiej projekt prostego powrotu do poprzedniego wieku emerytalnego postulowanego przez Andrzeja Dudę. Sam prezes PSL wyraził dziś oczekiwanie, iż w niedługim czasie prezydent złoży w Sejmie zapowiadany przez niego projekt zmian w systemie emerytalnym.

Propozycje PSL zostały natomiast skrytykowane przez szefa KSRM Henryka Kowalczyka, który nazwał rozwiązania proponowane przez ludowców „niesprawiedliwymi”. Ostatecznie jedynie klub Nowoczesnej chciał odrzucenia projektu w I czytaniu, pozostałe kluby opowiedziały się za skierowaniem go do dalszych prac.

Kluczowe fragmenty wystąpień z dzisiejszej debaty można przeczytać tutaj.

13:14
Schet

Schetyna: Rząd prowadzi nas do katastrofy wizerunkowej i politycznej. Nie ma zgody na antyeuropejskość PiS

Określenie stanowiska polskiego rządu na szczyt UE-Turcja w niedzielę, a także ujawnienie przedstawiciela władz, który na tym szczycie będzie nas reprezentował – takie oczekiwania wyraził dziś na konferencji prasowej w Sejmie Grzegorz Schetyna. I zadelarował, iż jako szef sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych, jest gotowy do rozmów i konsultacji z rządem. – Otwieram miejsce komisyjne do rozmowy i wypracowania wspólnego stanowiska – mówił. I nawiązał do wczorajszej konferencji Beaty Szydło:

„Jedyną odpowiedzią nie może być zdejmowanie flag unijnych z budynków użyteczności publicznej czy, jak ostatnio, na lotnisku w Malborku, gdzie przyjmowani byli polscy uchodźcy. To demonstracja antyeuropejskości (…) Chcę uspokoić naszych przyjaciół w Polsce i Europie: nie ma zgody na taką politykę antyeuropejską. Nie możemy być krajem otwartym na przyjmowanie funduszy europejskich, które miliardami złotych płyną do Polski, a z drugiej strony nie stać nas na podkreślanie dumy z tego, że jesteśmy Europejczykami. Fakt, że 70% Polaków cieszy się z obecności z Unii, powinien dać sygnał PiS-owi”

Schetyna odniósł się też do dzisiejszej wypowiedzi Elżbiety Witek:

„To nie jest czas na rozmowy o Trybunale Stanu dla Donalda Tuska. Jeśli my w ten sposób będziemy prowadzić politykę europejską, w ten sposób pokazywać solidarność europejską, to oznacza to katastrofę – nie tylko wizerunkową, ale i polityczną. To jest droga, którą prowadził nas PiS w latach 2005-2007 – droga do kompletnej aliencji”

300polityka.pl

ŚRODA, 25 LISTOPADA 2015 17:05

Macierewicz o kontrakcie na Patrioty: W istocie nie istnieje. PBK wprowadzony w błąd

Jak mówił Antoni Macierewicz na posiedzeniu Komisji Obrony Narodowej:

„Dużo bardziej skomplikowana jest sytuacja związana z programem Wisła. Po bliższej analizie okazało się bowiem, że zapewne ktoś wprowadził w błąd prezydenta, dlatego iż warunki tego ewentualnego kontraktu – który też nie został jeszcze podpisany – dalece uległy zmianie od czasu, gdy był on przedstawiany opinii publicznej. Cena jest nieporównanie wyższa, możliwość dostarczenia produktu nieporównywanie dłuższa, a warunki przejściowe w ogóle do realizacji nieznane stronie, która miałaby to realizować. Krótko mówiąc, ten kontrakt w istocie nie istnieje”

Dalej mówił:

„Wydaje się, że na skutek wprowadzenia w błąd prezydenta Komorowskiego – bo tylko tak mogę sobie wyobrazić, iż doszło do tego oświadczenia, przecież trudno sobie wyobrazić, by w innej sytuacji prezydent Komorowski podejmował zarówno wobec obywateli, jak i partnerów zagranicznych ryzyko oświadczenia, że taki kontrakt zostanie zrealizowany. Tylko wprowadzenie w błąd mogło mieć miejsce i oczywiście będzie musiało być to wyjaśnione, w jaki sposób do tego wprowadzenia w błąd doszło. MON jest zainteresowane uczciwymi, równoprawnymi i skutecznymi rozmowami z naszymi partnerami amerykańskimi. Chcę, żeby w tej sprawie nie było żadnej wątpliwości”

Szef MON stwierdził też:

„Obrona, która jest przewidziana programem Wisła, jest istotnym zadaniem i musi zostać zrealizowana. Niestety ten kontrakt, który był przedstawiony przez prezydenta, w żaden sposób nie umożliwia, nawet w najdalej idących obietnicach, niepotwierdzonymi żadnymi dokumentami i żadnymi zobowiązaniami międzynarodowymi, takiej obrony przed latami 2023-2030. Tym samym jest oczywiste, że z punktu widzenia bezpieczeństwa taka perspektywa nie spełnia niezbędnych warunków obrony naszego państwa”

300polityka.pl

Fakty smoleńskie schowane. Kempa cofa Laskowi pozwolenie

Agnieszka Kublik, 25.11.2015

Beata Kempa - szefowa kancelarii premiera - cofnęła Maciejowi Laskowi pozwolenie na niekomercyjne wykorzystanie materiałów zebranych przez komisję Millera

Beata Kempa – szefowa kancelarii premiera – cofnęła Maciejowi Laskowi pozwolenie na niekomercyjne wykorzystanie materiałów zebranych przez komisję Millera (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Beata Kempa nie chce, by popularyzować ustalenia komisji Millera w sprawie katastrofy smoleńskiej

Nowa szefowa kancelarii premiera Beata Kempa nie zgadza się, by Maciej Lasek mógł niekomercyjnie wykorzystywać materiały zgromadzone przez jego zespół w sprawie katastrofy smoleńskiej.

Taką zgodę 10 listopada, a więc tuż przed zmianą rządu, Maciej Lasek dostał od Jacka Cichockiego, szefa kancelarii premiera w gabinecie Ewy Kopacz. Lasek dostał tę zgodę, gdy Kopacz rozwiązała jego zespół.

Zespół Laska powołał premier Donald Tusk w kwietniu 2013 r. Tworzyło go pięć osób, w tym właśnie Lasek. Wszyscy zasiadali w rządowej komisji Jerzego Millera, która wyjaśniała katastrofę smoleńską. Wszyscy są członkami Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.

Od ponad dwóch lat tłumaczyli wszystkie zawiłości związane z ustalaniem przyczyn katastrofy – kto i kiedy badał wrak, jak była mierzona brzoza. I objaśniali, jak do samej tragedii doszło – co się działo w 36. specjalnym pułku, który latał z VIP-ami, i co się działo w ostatnich sekundach lotu.

Celem powołania zespołu Laska była walka z publicznie formułowanymi nieprawdziwymi hipotezami zespołu parlamentarnego Antoniego Macierewicza, że to nie była katastrofa lotnicza, ale zamach na prezydenta RP, do którego doszło przy użyciu bomby.

Kempa dziś przysłała do Laska pismo: „Niniejszym cofam udzieloną Panu zgodę na korzystanie w celach niekomercyjnych z materiałów opublikowanych na stronie http://www.faktysmolensk.gov.pl w dalszej działalności związanej z popularyzacją wyników prac Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego związanych z badaniem katastrofy pod Smoleńskiem z dnia 10 kwietnia 2010 r.”.

To kolejny krok nowego rządu ku unieważnieniu raportu rządowej komisji Jerzego Millera. Wczoraj premier Beata Szydło zamknęła stronę zespołu Laska i stronę, na której wisiał raport komisji Millera. A szef MON Antoni Macierewicz już szykuje nową Komisję Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, która na nowo ustali przyczyny smoleńskiej tragedii. Zasiądą w niej m. in. eksperci smoleńscy Macierewicza, którzy wierzą w zamach.

Link do treści raportu komisji Millera zamieścił portal Studio Opinii

Zobacz także

faktySmoleńskieSchowane

wyborcza.pl

Macierewicz rozbraja Polskę przez tajemniczy dokument

Paweł Wroński, Wojciech Czuchnowski, 25.11.2015

Antoni Macierewicz i Bartosz Kownacki na posiedzeniu sejmowej komisji obrony

Antoni Macierewicz i Bartosz Kownacki na posiedzeniu sejmowej komisji obrony (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Szef MON Antoni Macierewicz oświadczył w środę, że Polska wycofa się z przetargu na system obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej Patriot. Powód? Tajemniczy dokument, który odnalazł w ministerstwie.

Rezygnacja z tzw. Programu Wisła, którego podpisanie ogłosił w maju 2015 r. ówczesny prezydent Bronisław Komorowski, to najważniejsza informacja, którą Macierewicz przekazał w środę posłom. Nowy szef MON rządu PiS wystąpił przed komisją obrony narodowej.

Jego zdaniem przy podpisaniu umowy zakładającej budowę w Polsce systemu obronnego w oparciu o amerykańskie rakiety Patriot „ktoś musiał wprowadzić prezydenta w błąd”. – Tak tylko mogę to tłumaczyć – stwierdził Macierewicz. – Okazało się, że cena jest znacząco wyższa, niepewne są terminy dostaw – mówił.

Wszystko to ma wynikać z dokumentu do jakiego min. Macierewicz dotarł w MON. Miałoby z niego wynikać, że cena zakupu systemu Patriot byłaby dwukrotnie wyższa od zakładanych przez Polskę 26 mld zł. Nie ma również – według Macierewicza – rozwiązania na tzw. okres przejściowy.

O co chodzi? Otóż strona polska negocjowała, że na czas przed dostawami systemu do Polski zostaną przesunięte baterie obrony przeciwlotniczej z innych krajów albo od producenta. Macierewicz uważa, że takiej możliwości nie ma. Obecny szef MON nie powiedział czy program będzie kontynuowany i na jakich warunkach.

Macierewicz stwierdził też, że w MON trwa „audyt”. Na posiedzeniu komisji zapowiedział, że trzeba będzie co najmniej renegocjować kontrakt na śmigłowce podpisany przez poprzedni rząd.

Po przejęciu resortu obrony w zeszłym tygodniu min. Macierewicz sprowadził do MON kilkunastu swoich współpracowników, głównie z zespołu, który w poprzednim Sejmie badał katastrofę smoleńską. Przesłuchują oni nocami urzędników i oficerów. Główne tematy jakie przewijają się w rozmowach to katastrofa smoleńska oraz przetargi na sprzęt dla wojska. Macierewicz chce uzyskać jak najwięcej informacji, które mogą obciążyć Bogdana Klicha, szefa resortu w 2010 r. oraz ostatniego ministra PO – Tomasza Siemoniaka, a przede wszystkim prezydenta Komorowskiego. Zbiera też argumenty potrzebne do podjęcia decyzji o unieważnieniu przetargu na śmigłowce Caracal.

Zobacz także

macierewiczRozbrajaPOlskę

wyborcza.pl

Macierewicza na sejmowej komisji o problemach i planach MON. Zobacz transmisję

Mateusz Włodarczyk, past, 25.11.2015

Minister obrony Antoni Macierewicz

Minister obrony Antoni Macierewicz (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Aktualne problemy obronności oraz plany działania resortu na 2016 rok ma przedstawić Minister Obrony Antoni Macierewicz na posiedzeniu Komisji Obrony Narodowej. Zobacz naszą transmisję przez aplikację Periscope.

 

Na posiedzeniu sejmowej komisji ok. godz. 16 mają być obecni wszyscy wiceministrowie resortu obrony oraz minister Macierewicz.

Zobacz naszą transmisję na aplikacji Periscope.

– Głównym zadaniem naszych sił zbrojnych jest obrona granic Polski, jej integralności terytorialnej oraz bezpieczeństwa obywateli – zaczął nowy szef MON. Macierewicz zapowiada m.in. zmianę systemu dowodzenia armii oraz rewizję niektórych kontraktów, m.in. tego na śmigłowce Caracal.

– Najważniejszym zadaniem, poza rozmowami sojusznikami i kontraktami, będzie tworzenie Obrony Terytorialnej jako immanentnej części polskiej armii – mówi minister Macierewicz. – W perspektywie rocznej zamierzamy doprowadzić do uruchomienia na granicy wschodniej co najmniej trzech brygad – zapowiada. Ma to kosztować ok.350 mln zł.

– Cena jest nieporównywalnie większa, czas dostarczenia nieporównanie dłuższy. Kontrakt Wisła w praktyce nie istnieje – mówi szef MON. W ramach programu „Wisła” Polska miała kupić osiem baterii zestawów obrony powietrznej średniego zasięgu. Wartość kontraktu była szacowana na 16 mld zł.

fot. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

– Po wydarzeniach ostatnich dni potrzebne jest nowe spojrzenie na współpracę z Unią Europejską i poszczególnymi krajami – mówi.

– Zamachy w Paryżu były wstrząsem szczególnie dla nas, Polaków. Nasz kraj był wielokrotnie doświadczony zarówno przez okupację, a w ostatnich latach także przez zamachy terrorystyczne na samo serce polskiego systemu dowodzenia i kierowania Rzeczpospolitej Polskiej – mówi minister.

– MON zaangażuje się w ochronę Światowych Dni Młodzieży w Krakowie – zapowiada Macierewicz.

Wcześniej nowy szef MON wśród priorytetów wymieniał m.in. zwiększenie liczebności armii, zmiany w systemie dowodzenia, zniesienie limitu 12 lat służby dla szeregowych, rozbudowę obrony terytorialnej, dozbrojenie istniejących jednostek i przegląd kontraktów zbrojeniowych.

Zobacz także

 

TOK FM

%d blogerów lubi to: