Hairwald

W ciętej ranie obecności

Archive for the tag “Arkadiusz Mularczyk”

Napastnik groził jej gwałtem: „Wyrucham cię, ale na razie chcę popatrzeć”

„Wyrucham cię, ale na razie chcę popatrzeć” – szedł za nią, onanizował się. Uciekła. Policja: nic takiego się nie stało. To „wybryk nieobyczajny”, nie ma po co zgłaszać. Całe Leszno wie o atakujących kobiety mężczyznach – często mają nawet „swoje” ulice. Tylko policja nie chce o niczym wiedzieć

Cały tekst tutaj >>>

 

Kmicic z chesterfieldem

Prof. Antoni Dudek w rozmowie z „Rzeczpospolitą” ocenia, że nadchodzi zmierzch Prawa i Sprawiedliwości, a ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego utraciło pierwotny impet. Ostatnim sprawdzianem dla PiS mają być nadchodzące wybory prezydenckie. – Andrzej Duda nie ma reelekcji w kieszeni. Sam dla siebie jest największym zagrożeniem – ocenia politolog.

Zdaniem politologa prof. Antoniego Dudka PiS nie ma wcale wygranej w kieszeni w nadchodzących wyborach prezydenckich. – Największym zagrożeniem dla Andrzeja Dudy jest on sam. Jak patrzę na wszystkich jego potencjalnych przeciwników, to na razie tak to widzę – mówi politolog w rozmowie z „Rzeczpospolitą”. Dodaje wprost, że mimo wygranych przez partię Jarosława Kaczyńskiego wyborów parlamentarnych, dostrzega „zmierzch PiS-u”.

Prof. Dudek o sytuacji PiS-u. „Widać wyraźnie, że prezes ma problemy”

Jak wskazuje Dudek, Andrzejowi Dudzie najprawdopodobniej nie uda się wygrać wyborów prezydenckich w pierwszej turze – wszystko zależy więc od tego, z kim znajdzie się w drugiej. – Wtedy jakieś jego błędy w…

View original post 3 522 słowa więcej

 

Andrzej Duda jako pomazaniec Hieny Cmentarnej

>>>

Mieszkańcy Nowego Sącza, którzy wybrali się wczoraj na groby swoich bliskich, przeżyli szok, gdy na cmentarzu zobaczyli prezydenta Polski. Zapewne nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Andrzejowi Dudzie towarzyszyła Iwona Mularczyk, kandydatka PiS na prezydenta Nowego Sącza wraz z rodziną.

Dziennikarz portalu sadeczanin.info miał możliwość porozmawiania chwilę z prezydentem i nie omieszkał zapytać, czy przypadkiem jego nieoficjalna wizyta w tym miejscu i w takim właśnie towarzystwie nie jest rodzajem „przypieczętowania kampanii wyborczej Iwony Mularczyk?”.

Prezydent udzielił dość wymijającej odpowiedzi, twierdząc, że „to rzeczywiście nieoficjalna wizyta, ale można tak powiedzieć. Jestem w końcu synem tej ziemi, a pani Iwona Mularczyk i pan poseł [Arkadiusz Mularczyk – red.] są moimi serdecznymi przyjaciółmi od wielu lat”.  

Czy rzeczywiście tylko chęć zapelenia znicza pod pomnikiem powstańców w towarzystwie posła Mularczyka i jego żony, kierowała prezydentem? Wśród wielu budzi to spore wątpliwości. Marek Migalski komentuje tę sytuację na Twitterze, pisząc – „Uszczypnijcie mnie. Nie wierzę, że prezydent RP wykorzystał Dzień Wszystkich Świętych do prowadzenia kampanii wyborczej na cmentarzu. Auć!”, a Krzysztof Luft dodaje – „Myśleliście, że dno zostało już osiągnięte? Nic podobnego – w Nowym Sączu zapukało od spodu. Prezydent Polski na cmentarzu w Nowym Sączu wspiera kampanię żony posła Mularczyka kandydującej na prezydenta tego miasta”.

W niedzielę II tura wyborów na prezydentów miast. Kampania trwa w najlepsze, ale czy cmentarz to idealne miejsce, by ją prowadzić? Kandydaci na włodarza Krakowa słusznie uznali, że tego dnia po prostu nie godzi się walczyć o glosy.  Jacek Majchrowski, pytany czy będzie można spotkać go podczas kwest na cmentarzu, poinformował, że „nie będę jutro kwestował. Nie chcę, by ktokolwiek pomyślał, że wykorzystuję odwiedziny krakowian na grobach najbliższych, by prowadzić kampanię wyborczą. Wiem, że wiele osób z takiej okazji cztery dni przed wyborami chętnie by skorzystało, ale takie zachowanie nie jest w moim stylu. Od lat wspieram zbiórki na cmentarzach. Sam niejednokrotnie kwestowałem na Rakowicach i Starym Cmentarzu Podgórskim, co roku pamiętam też, by kwestującym dołożyć coś do puszki! Bardzo Państwa też do tego zachęcam”.

Również Małgorzata Wassermann uznała, że w dzień Wszystkich Świętych „nie ma mowy aby w tym dniu prowadzić kampanię. Uważajcie na siebie i w tym dniu szczególnie lepiej wybrać komunikację miejską”.

Czy obecność prezydenta na cmentarzu w Nowym Sączu pomoże pani Mularczyk, dowiemy się już w niedzielę. Jedno jest pewne, sam fakt promowania kandydatki PiS w takim miejscu i tego właśnie dnia, ma prawo budzić spory niesmak.

 

Holtei

>>>

Marsz 11 listopada pod znakiem neofaszystów. Będzie prelekcja włoskiej organizacji oskarżonej o zabójstwa na tle rasowym, a dla relaksu koncert z pieśnią: „Mein Kampf drogę nam wskazało, na której końcu czeka ład aryjskiego człowieka”

Rok temu w Marszu Niepodległości faszyści śpiewali o „białej Europie”, nieśli ksenofobiczne transparenty. Nikt nie został za to ukarany. W tym roku ich „program” będzie jeszcze bardziej rozbudowany.

Autonomiczni Nacjonaliści, jedna z grup, która podpięła się pod marsz sprzed roku, zapowiada: „Obowiązuje czarny ubiór i strój. Chusty, szaliki i kominy [kominiarki] mocno wskazane”, „flagi, banery i wszelkie symbole organizacji, ekip i kolektywów mogą być swobodnie prezentowane”. To ostatnie z zastrzeżeniem, że usuwane będą te, które wymierzone są w „bratnie narody”.

Ale już dzień przed marszem, w Centrum Konferencyjno-Szkoleniowym przy ul. Wilczej, w centrum stolicy, neofaszyści organizują konferencję, na której wystąpią działacze skrajnej prawicy z Serbii, Czech i Włoch. Ostatnich reprezentować będzie Nicola Piscopello, działacz organizacji…

View original post 5 003 słowa więcej

PiS posadzi opozycję do pierdla – zapowiada poseł Kaczyńskiego. Katastrofa, upadek, smród

Coraz trudniej ukryć politykom PiS, że ich prezes szykuje dyktaturę i opozycję będzie sadzać. Arkadiusz Mularczyk, niezbyt lotny polityk, wysypał się na Twitterze.

Hańba PiS? Nie! To hańba nas wszystkich, że dopuściliśmy do władzy tych sowietów, którzy nic nie zrobili ze swoją mentalnością. To są spady po PRL.

Szef niemieckiej dyplomacji Sigmar Gabriel odrzucił polskie (pisowskie) roszczenia reparacyjne za zniszczenia dokonane przez Niemcy w Polsce w czasie drugiej wojny światowej – informuje „Der Spiegel”.

„Roszczenia reparacyjne byłyby próbą pogorszenia bliskich i dobrych relacji, jakie przez lata rozwinęły się między Niemcami a Polską” – ocenił Gabriel. 

Niemiecki rząd powinien obecnie jego zdaniem „zachować spokój”. Polityk SPD uważa, że relacje między Polską a Niemcami nigdy nie były lepsze a ludzie sobie bliżsi, niż teraz.

„Chcemy, aby tak było nadal” – postuluje Gabriel.

PiS-owi chodzi o gonienie króliczka, a ten króliczek nazywa się: nienawiść do Niemców, ksenofobia.

Jak pisze Renata Grochal w „Newsweeku”:

„PiS rozpętuje wojnę o reparacje od Niemiec wiedząc, że jest ona skazana na porażkę. To kolejne godnościowe wzdęcie, które ma podsycać u Polaków poczucie krzywdy i niechęć wobec Niemiec.”

PiS transferuje posłów do swojego klubu parlamentarnego. Mówił o tym Adam Bielan w rozmowie z Ziemcem w RMF FM:

„Jeżeli pan mnie pyta o moje przewidywania, czy do końca roku nasz klub będzie większy, to wydaje mi się, że jest to bardzo prawdopodobne”.

Waldemar Mystkowski komentuje:

Norman Davies – przedstawiciel jednej z najstarszych demokracji – wiele lat temu oceniając PiS, nazwał tę partię po prostu sektą, a potem mafią. I trudno z nim się nie zgodzić, bowiem tak zorganizowana grupa ludzi stara się przejąć kolejne sfery życia społecznego, werbuje ludzi, a gdy nie udaje się, bo niektórym nie odpowiada owa wspólnota, nazywani są kanaliami, gorszym sortem, zdradzieckimi mordami etc.

Upadek festiwalu w Opolu jest kolejnym „osiągnięciem” tej władzy.

Aż przykro patrzeć.

Czego PiS się dotknie – katastrofa, upadek, smród.

Post Navigation