Hairwald

W ciętej ranie obecności

Archive for the tag “Bartłomiej Sienkiewicz”

PiS to podłe, obrzydliwe, prostackie wzory z Niemiec lat 30-tych

Kmicic z chesterfieldem

Skromność, pokora, praca.

Setki osób – mimo padającego deszczu – pojawiło się we wtorkowy wieczór na Długim Targu w Gdańsku, aby zaprotestować przeciw temu, co wydarzyło się podczas Marszu Równości w Białymstoku. Kibole i chuligani zaatakowali tam uczestników tego przemarszu. – „Ci ludzie, którzy bili, którzy nienawidzili też są ważni. Dlaczego? Bo oni bardzo się boją, bo nienawiść i agresja bierze się ze strachu” – mówił do zgromadzonych w Gdański Paweł Lęcki, nauczyciel z Sopotu, który wymyślił hasło „Strefa wolna od stref” w odpowiedzi na naklejki prawicowego tygodnika „Strefa wolna od LGBT”.

Demonstracja w Gdańsku odbywała się pod hasłem „Strefa wolna od stref – pokażmy, że miłość wygrywa”. – „Solidarność z osobami dyskryminowanymi to nasz obowiązek. Bierność prowadzi do strasznych rzeczy” – mówili organizatorzy protestu z Młodej Zarazy, która powstała z połączenia grup: Młodzi ponad Podziałami, Strajk Uczniowski oraz Trójmiejski Strajk Klimatyczny.

„Nas, młodych ludzi, oburza, że w kraju, gdzie…

View original post 532 słowa więcej

 

Biskupi, Rydzyk, Pawłowicz i inne

Kmicic z chesterfieldem

Jarosław Kaczyński zdaje sobie sprawę, że nadchodzące wybory parlamentarne są dla jego obozu grą o wszystko. Choć po klęsce w eurowyborach po stronie opozycji morale uległo znacznemu obniżeniu, a Koalicja Europejska się rozpadła, to jednak prezes PiS nie traci czujności i zamierza zadać w październiku oponentom ostateczny cios. Służyć temu, poza “piątką Kaczyńskiego” i potęgą prorządowych mediów, ma także wielka metamorfoza wizerunkowa samej partii rządzącej.

Prezes PiS uświadomił sobie bowiem, że strategia rządu w postaci cementowania poparcia przez wieczny konflikt w dotychczasowej formule się wyczerpała. Wybieranie małych grup i uczynienie z nich wrogów, czy też przypisywanie oponentem najgorszych cech skonsolidowało wokół władzy miliony, jednak równocześnie obraźliwe, hejterskie wypowiedzi wielu polityków partii rządzącej nieustannie zniechęcały do rządu znaczną część wyborców politycznego centrum. Niezadowolenia grupy tej nie widzieliśmy przy urnach tylko dlatego, że w warunkach równoczesnego rozczarowania opozycją znaczna jej część została w domach, z czego wynika właśnie 7% luki między PiS…

View original post 2 044 słowa więcej

 

Dla Rydzyka PiS okrada państwo polskie

Od początku rządów PiS do podmiotów związanych z o. Tadeuszem Rydzykiem (fundacji, spółek i szkoły wyższej) wieloma szerokimi i węższymi strumieniami płyną publiczne pieniądze. Jak obliczyliśmy, trafiło do nich dotąd co najmniej 214,2 mln złotych. Przedstawiamy szczegółowe wyliczenie, uwzględniające wiele dotacji, o których nie było dotąd wiadomo

Ojciec Tadeusz Rydzyk co jakiś czas publicznie narzeka, że rząd nie dość mocno wspiera finansowo jego „dzieła”. Że związane z nim media – czyli Radio Maryja, Telewizja Trwam i „Nasz Dziennik” – z publicznych pieniędzy „otrzymują grosze”, a państwowe spółki płacą im „mniej niż kot napłakał”. I ogólnie – „mimo, że PiS rządzi wcale nie jest łatwiej”.

Ale rzeczywistość jest zupełnie inna.

Ministerstwa i rozmaite państwowe instytucje zdają się ścigać, która z nich przeznaczy więcej pieniędzy na wsparcie inicjatyw o. Rydzyka – mediów, geotermii, uczelni, a ostatnio także muzeum upamiętniającego Polaków ratujących Żydów.

Jeszcze wiosną 2018 (gdy publikowaliśmy pierwsze zestawienie kwot, które otrzymały podmioty związane z o. Rydzykiem) liderem w tej kategorii był Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Założona przez o. Rydzyka Fundacja Lux Veritatis (FLV) i Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej otrzymały z niego w sumie kilkadziesiąt milionów złotych.

Duże kwoty płynęły i płyną co roku do FLV i WSKSiM także z Ministerstwa Sprawiedliwości.

Ale dziś na prowadzenie wysuwa się Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które przeznaczy 117 mln złotych na budowę wspomnianego wcześniej muzeum.

Jak obliczyliśmy, od początku rządów PiS, podmioty związane z o. Tadeuszem Rydzykiem otrzymały z publicznych pieniędzy co najmniej 214.238.441 złotych.

Dlaczego „co najmniej”? Bo to z całą pewnością nie jest pełna kwota.

  • Po pierwsze – przypuszczalnie nie znamy wszystkich instytucji, które wsparły „dzieła” o. Rydzyka. Pytania wysyłaliśmy do tych najważniejszych i do tych, o których wiedzieliśmy, że już w przeszłości udzielały dotacji podmiotom związanym z o. Rydzykiem albo zlecały im usługi.
  • Po wtóre – niektóre instytucje publiczne w ogóle nie podają kwot dotacji i opłat na rzecz tych podmiotów, albo podają zaniżone.
  • Po trzecie „dzieła” o. Rydzyka wspierają również państwowe spółki – zarówno finansując konkretne projekty czy wydarzenia, jak i zamieszczając reklamy w mediach związanych z redemptorystą. Nie ujawniają jednak, jakie to kwoty.
  • Poza tym w naszym wyliczeniu nie uwzględniamy dotacji dla Fundacji Nasza Przyszłość – na prowadzone przez nią szkoły oraz dotacji na wsparcie dla doktorantów WSKSiM (które wynikają z ogólnych przepisów o finansowaniu szkół i uczelni).

W zestawieniu ujawniamy za to szereg dotacji i opłat poniesionych przez państwowe instytucje, o których nie było dotąd publicznie wiadomo, na przykład:

  • 5 mln złotych z rezerwy państwa, które premier Mateusz Morawiecki przeznaczył na dofinansowanie „Parku Pamięci Narodowej” (ma on powstać obok Muzeum „Pamięć i Tożsamość”);
  • 200 tys. złotych od Fundacji KGHM dla Fundacji Lux Veritatis na „dofinansowanie badań naukowych dotyczących postaw Polaków wobec Żydów podczas II wojny światowej na potrzeby budowy Parku Pamięci Narodowej w Toruniu”
  • i kilka dotacji po kilkaset tysięcy złotych dla WSKSiM z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

Kwoty dotacji nieznanych dotąd i nieopisanych w mediach zaznaczyliśmy w naszym wykazie na czerwono.

Przy większości pozycji znajdziecie linki do źródłowych dokumentów. Gwiazdkami (*) oznaczyliśmy informacje, których jedynym źródłem są odpowiedzi na pytania OKO.press, udzielone przez poszczególne instytucje.

FUNDACJA LUX VERITATIS

Fundacja Lux Veritatis  (łac. „światło prawdy”) powstała w 1998 roku. Jej założycielem i prezesem jest o. Tadeusz Rydzyk. W zarządzie zasiadają jego najbliżsi współpracownicy: o. Jan Król (także prezes spółki Geotermia Toruń, właściciel i prezes spółki Bonum oraz członek komisji rewizyjnej Fundacji Nasza Przyszłość) i Lidia Kochanowicz-Mańk (także członkini rady nadzorczej Geotermii Toruń, komisji rewizyjnej Fundacji Nasza Przyszłość oraz prokurentka Bonum).

Lux Veritatis jest najważniejszym z podmiotów w imperium o. Rydzyka. W 2003 roku dostała koncesję na nadawanie TV Trwam. Należy do niej również spółka Geotermia Toruń, która realizuje wieloletnią idee-fix o. Rydzyka: budowę ciepłowni geotermalnej.

W 2012 roku fundacja zaczęła budowę Świątyni pw. Maryi Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II. W 2019, wspólnie z MKiDN, zaczęła budować Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II.

Dotacje, wynagrodzenia za usługi i inne:

• Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego

117.000.000 złotych na budowę i wyposażenie Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. Św. Jana Pawła II. Pieniądze zostaną przekazane w ratach do 2020 roku. Ich dysponentem będzie muzeum, jako samodzielna instytucja kultury. Umowę w sprawie wspólnego utworzenia placówki minister kultury i przedstawiciele Fundacji Lux Veritatis podpisali 20 czerwca 2018 roku.  Minister w uzgodnieniu z FLM powołał już dyrektora placówki – redemptorystę o. Mariana Sojkę.

85.500 złotych w 2019 roku, w ramach zadania „Promocja czytelnictwa” na projekt „Regał – cykl audycji promujących czytelnictwo”.

• Premier

5.000.000 złotych z ogólnej rezerwy budżetowej na dofinansowanie „Parku Pamięci Narodowej”  który ma powstać obok Muzeum „Pamięć i Tożsamość” (na podstawie zarządzenia premiera z 12 października 2018 roku).

• Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

26.490.000 złotych – na wypłatę takiej kwoty Fundusz przystał w ramach ugody podpisanej w 2016 roku z Lux Veritatis – za cofnięcie za rządów PO-PSL dotacji przyznanej w 2007 roku na „Prace geologiczne dla poszukiwania i wstępnego ustalenia zasobów eksploatacyjnych wód termalnych z utworów wapienia muszlowego lub liasu w Toruniu (…) – otwór TG1”.

73.800 złotych za produkcję i emisję transmisji z konferencji naukowej „Żywność darem dla życia i zdrowia – w świetle zagrożeń od GMO”, która odbyła się 10 września 2017 roku w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie.

• Ministerstwo Spraw Zagranicznych

200.000 złotych w 2016 roku na projekt „By pamięć o nich trwała” (opracowanie koncepcji architektonicznej kaplicy upamiętniającej Polaków ratujących Żydów), z programu dotacyjnego „Współpraca w dziedzinie dyplomacji publicznej 2016”.

216.020 złotych w 2017 roku na projekt „Pamięć i tożsamość” (stworzenie Międzynarodowego Centrum Informacyjnego, umożliwiającego „przedstawicielom międzynarodowych środowisk opiniotwórczych” dotarcie do źródeł historii), w ramach z dotacji na „Dyplomację publiczną 2017”.

O dotacji pisaliśmy w artykułach z maja 2017 roku i z marca 2018.

180.000 złotych w 2018 roku na projekt „Rotmistrz Pilecki – przywrócenie pamięci”, w ramach dotacji na „Współpracę w dziedzinie dyplomacji publicznej 2018”.

O projekcie pisaliśmy w artykule z marca 2018 roku.

5.387 złotych za 250 egzemplarzy publikacji „Pamięć i Nadzieja”, którą rozdawano podczas konferencji pod tym samym tytułem. Tematem konferencji było bohaterstwo Polaków, którzy ratowali Żydów podczas II wojny światowej.*

O książce i konferencji pisaliśmy w listopadzie 2017 roku.

24.000 złotych w ramach programu „Dyplomacja publiczna 2019” na projekt „Bohaterowie codzienności – pamięć i upowszechnianie”.

• Ministerstwo Sprawiedliwości

460.400 złotych w 2017 roku w I konkursie Funduszu Sprawiedliwości na projekty dotyczące „Przeciwdziałania przyczynom przestępczości”.

180.800 złotych w 2017 roku w I konkursie Funduszu Sprawiedliwości na projekty dotyczące „Przeciwdziałania przyczynom przestępczości”.

Kwoty przyznane Lux Veritatis w I konkursie przeznaczone były na produkcję reportaży interwencyjnych „Po stronie prawdy” (które TV Trwam emitowała i tak od lat) oraz na koncert kolęd „Pokój ludziom dobrej woli”, z udziałem Orkiestry Reprezentacyjnej Straży Granicznej (który transmitowała TV Trwam). Nie wiadomo jednak, która kwota przeznaczona była na które zadanie.

O wynikach I konkursu FS w 2017 roku pisaliśmy w artykule „Pan Bóg pomoże zmniejszyć przestępczość?…”.

416.600 złotych w 2018 roku w V konkursie Funduszu Sprawiedliwości dotyczącym „Przeciwdziałania przyczynom przestępczości” – na akcję informacyjną „Bądźmy bezpieczni”, w ramach której uruchomiono stronę internetową ostrzegamy.pl.

O akcji i portalu pisaliśmy w listopadzie 2018 roku i w lipcu 2019.

Nieznana kwota w 2019 roku w I konkursie Funduszu Sprawiedliwości na projekty związane z „Przeciwdziałaniem przyczynom przestępczości”. Wyniki konkursuogłoszono w maju 2019, podając jedynie nazwy organizacji, które dostaną dotacje – bez wskazania kwot i celu dotacji.

• Ministerstwo Obrony Narodowej

102.062 złotych w 2016 roku za emisję w TV Trwam spotów reklamujących szczyt NATO w Warszawie.

O promocji szczytu pisaliśmy w lipcu 2016 roku.

28.900 złotych za 12 emisji spotu „Zwierzchnik Sił Zbrojnych” na antenie TV Trwam, w dniach 5-10 listopada 2018 roku.*

• Ministerstwo Środowiska

313.281 złotych w 2017 roku za przygotowanie i produkcję 9 audycji telewizyjnych o charakterze edukacyjnym poświęconych jakości powietrza („Coś wisi w powietrzu”)

• Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

188 190 złotych w 2017 roku za emisję w TV Trwam spotów w ramach kampanii społecznej „Wybieram Pomoc”, finansowanej z programu „Przeciwdziałanie przemocy w rodzinie i przemocy ze względu na płeć” (a ten – z Funduszy Norweskich).

• Ministerstwo Zdrowia

151.216 złotych w 2016 roku za emisję spotów „Zdrowo jest wiedzieć”, w ramach „Narodowego programu zwalczania chorób nowotworowych”.

73.800 złotych w 2016 roku za produkcję i emisję 4 odcinków programu „Na zdrowie”, poświęconych profilaktyce raka piersi i szyjki macicy.

105.800 złotych w 2017 roku za emisję programu „Na zdrowie” (5 nowych odcinków i powtórki z 2016 roku).*

495.183 złote w 2017 roku za emisję spotu „Zdrowo jest wiedzieć”.*

202.439 złotych w 2018 roku za emisję cyklu audycji w ramach kampanii edukacyjno-informacyjnej Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych.*

• Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej

120.000 złotych za wynajem powierzchni pod stoisko informacyjne unijnego Programu Operacyjnego Rybactwo i Morze (PO RYBY) 2014-2020, podczas pikniku rodzinnego „Dziękczynienie w Rodzinie”, 2 września 2017 roku, na terenie kampusu WSKSiM w Toruniu.

• Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego

118.080 złotych za produkcję i kilkukrotną emisję 3 odcinków 20-minutowych audycji promujących program Społecznej Odpowiedzialności Nauki. Umowa została zawarta 25 maja 2017 roku.

• Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju

297.999 złotych za produkcję i emisję audycji w TV Trwam. Umowę podpisano 4 października 2017 roku.*

297.999 złotych za „działania promocyjne prowadzone we współpracy ze stacjami telewizyjnymi” w ramach programu PO Pomoc Techniczna. Umowę podpisano 7 czerwca 2017 roku.*

• Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi

50.024 złotych za 27 emisji w TV Trwam spotu promującego znak „Poznaj dobrą żywność” w dniach 17-24 grudnia 2016 roku.

55.415 złotych za emisję spotu promującego znak Poznaj Dobrą Żywność w dniach 12-24 grudnia 2017 roku.

70.196 złotych za kampanię informacyjną na antenie TV Trwam, zleconą we wrześniu 2018 roku przez Departament Promocji i Jakości Żywności MRiRW w ramach „Działań informacyjnych i promocyjnych dotyczących rolnictwa i gospodarki żywnościowej.*

• Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa

537.820 złotych w 2016 roku za produkcję i emisję w TV Trwam 31 odcinków programu „Wieś to też Polska”, podczas których wspominano o działalności ARiMR.

46.236 złotych w 2016 roku za emisję w TV Trwam dwóch rodzajów spotówdotyczących składania wniosków o dopłaty bezpośrednie.

537.264 złote w 2017 roku za produkcję i emisję 28 odcinków programu „Wieś to też Polska”.

31.368 złotych w 2017 roku za emisję w TV Trwam spotów dotyczących składania wniosków o dopłaty bezpośrednie.

340.464 złote w 2018 roku za produkcję i emisję kolejnych 16 odcinków programu „Wieś to też Polska”.

Lasy Państwowe – Centrum Informacyjne LP

118.980 złotych w 2017 roku za opracowanie koncepcji merytorycznej konferencji naukowej (dla 8 tys. osób) wraz z zapewnieniem obsługi i infrastruktury oraz nagrania telewizyjnego promującego konferencję.

• Narodowe Centrum Kultury

70.674 złote w 2016 roku na produkcję programu „Chrzest moja nadzieja” w ramach obchodów 1050-lecia chrztu Polski.

61.000 złotych w 2017 roku, na Festiwal Piosenki Religijno-Patriotycznej w Toruniu, w ramach programu Kultura Interwencje.

52.000 złotych w 2018 roku,w ramach programu Kultura Interwencje, na koncert z okazji 100 rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę.

• Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych

100.500 złotych dotacja celowa w 2017 roku, na realizację cyklu notacji filmowych pt. „Historia, Pamięć, Świadkowie”.*

67.700 złotych w 2018 roku na realizację zadania „Głos świadków historii – cykl notacji filmowych”.

40.000 złotych w 2019 roku na „Notacje filmowe pt. »Niezłomni ludzie Kościoła«”.

• Urząd Komisji Nadzoru Finansowego

140.220 złotych w 2018 roku za emisję spotów promujących akcję społecznądotyczącą zwiększenia świadomości uczestników rynku finansowego, ostrzegania przed ryzykiem związanym z inwestowaniem w kryptowaluty, piramidy finansowe i nienadzorowany rynek forex.

• Narodowy Instytut Dziedzictwa

80.000 złotych w 2019 roku, w ramach programu „Wspólnie dla dziedzictwa” na projekt „Rękodzieło: dokonania współczesnych twórców ludowych”.

• Biuro Programu Wieloletniego „Niepodległa” (koordynatorem jest MKiDN)

83.200 złotych na koncert „Zespół Śląsk dla Niepodległej”.

• Fundacja KGHM

130.000 złotych w 2018 roku na „dofinansowanie organizacji koncertuReprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego w Teatrze Muzycznym im. Danuty Baduszkowej w Gdyni, w listopadzie 2018 roku”.

200.000 złotych w 2019 roku na „dofinansowanie badań naukowych dotyczących postaw Polaków wobec Żydów podczas II wojny światowej na potrzeby budowy Parku Pamięci Narodowej w Toruniu”.

• Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki

50.000 złotych w 2018 roku za występ zespołu Śląsk.

• Narodowy Bank Polski

8.241 złotych za emisję trzech spotów informacyjnych w dniach 12-14 lutego 2016 roku.*

• Prawo i Sprawiedliwość

486.931 złotych w 2016 z państwowej subwencji na działalność partii. Ze sprawozdania finansowego PiS nie wynika na jaki cel przeznaczone były pieniądze.*

396.400 złotych w 2017 roku z państwowej subwencji na działalność partii.*

GEOTERMIA TORUŃ

Spółka Geotermia Toruń została założona w 2008 roku przez Fundację Lux Veritatis. Jej prezesem jest o. Jan Król, a w radzie nadzorczej zasiadają Lidia Kochanowicz-Mańk, o. Grzegorz Moj (prowadzący programy w Radiu Maryja, prezes Fundacji Nasza Przyszłość i należącej do niej spółki Nasza Przyszłość, członek rady nadzorczej Geotermii Toruń) i radca prawny Benedykt Fiutowski.

Spółka realizuje projekty budowy ciepłowni geotermalnej w Toruniu oraz sieci doprowadzającej ciepło do hotelu akademickiego Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu oraz sieci ogrzewającej budynki mieszkalne i placówki oświatowe w Toruniu.

Otrzymane dotacje:

• Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

19.468.001 złotych dotacji i pożyczki na „budowę ciepłowni geotermalnej w Toruniu, wykorzystującej istniejące otwory TG-1 i TG-2”, z unijnego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020 (pod działanie: „Wspieranie inwestycji dotyczących wytwarzania energii z odnawialnych źródeł”). Umowa została podpisana 7 listopada 2017 roku.

8.417.786 złotych pożyczki na sfinansowanie wkładu własnego Geotermii Toruń w „budowę ciepłowni geotermalnej w Toruniu, wykorzystującej istniejące otwory TG-1 i TG-2”. Według informacji, którą przekazał nam NFOŚiGW, umowa została podpisana 27 lutego 2018 roku.

4.065.125 złotych dotacji na „Budowę sieci ciepłowniczej zasilającej budynki mieszkalne i placówki systemu oświaty miasta Torunia”, z środków UE – w ramach działania 1.5 POIiŚ 2014-2020 (nabór pozakonkursowy).

4.010.000 złotych dotacji na „Budowę sieci ciepłowniczej m.in. zasilającej hotel akademicki szkoły wyższej w Toruniu”, z funduszy unijnych, w ramach działania 1.5 POIiŚ 2014-2020 (nabór pozakonkursowy).

WYŻSZA SZKOŁA KULTURY SPOŁECZNEJ I MEDIALNEJ W TORUNIU

WSKSiM w Toruniu została założona w 2001 roku przez o. Tadeusza Rydzyka. To on, zgodnie ze statutem uczelni, powołuje jej władze, zatwierdza plan finansowy, wynagrodzenia kadry naukowej i opłaty pobierane za naukę.

Dotacje i wynagrodzenie za usługi:

• Ministerstwo Spraw Zagranicznych

710.000 złotych w 2016 roku, na prowadzenie przez trzy lata Regionalnego Ośrodka Debaty Międzynarodowej w Toruniu (w rozbiciu na trzy raty: w 2016 – 190 tys. zł, w 2017 – 260 tys. zł i 2018 – 260 tys. zł).

105.200 złotych w 2016 roku, na realizację zadania „Śmierć za kromkę chleba. Przywracanie pamięci na arenie międzynarodowej o polskiej pomocy Żydom w czasie II wojny światowej”, z programu „Wsparcie wymiaru samorządowego i obywatelskiego polskiej polityki zagranicznej 2016”.

156 780 złotych w 2018 roku, na akcję „Wdzięczni za niepodległą Polskę”, w ramach dotacji na „Współpracę w dziedzinie dyplomacji publicznej 2018”.

• Ministerstwo Sprawiedliwości

2.996.055 złotych w 2016 roku na „Szkolenia kompetencji medialnych dla pracowników sądów i prokuratury”, finansowane w 84 proc. z środków unijnego Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój, a w pozostałej części ze środków budżetowych.

3.854.225 złotych w 2018 roku na „Podniesienie kompetencji w zakresie komunikacji i negocjacji dla sędziów, asesorów i referendarzy sądowych” z unijnego programu POWER.

145.785 złotych w 2017 roku, w I konkursie Funduszu Sprawiedliwości dotyczącym „Przeciwdziałania przyczynom przestępczości”, na projekt „Wpływ mediów na wychodzenie z przestępczości”.

195.955 złotych w 2018 roku, w V konkursie Funduszu Sprawiedliwości dotyczącym „Przeciwdziałania przyczynom przestępczości” na akcję „Masz jedno życie stop dopalaczom”.

Nieznana kwota w 2019 roku w I konkursie Funduszu Sprawiedliwości na projekty związane z „Przeciwdziałaniem przyczynom przestępczości”. Wyniki konkursu ogłoszono w maju 2019, podając jedynie nazwy organizacji, które dostaną dotacje – bez wskazania kwot i celu dotacji.

• Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego

1.753.737 złotych na realizacje praktyk zawodowych w ramach projektu pozakonkursowego pt. „Program praktyk zawodowych w Państwowych Wyższych Szkołach Zawodowych” realizowanego w ramach unijnego Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój. Umowa została podpisana 14 listopada 2016 roku.

59.300 złotych w 2017 roku za organizację „Letniej szkoły języka i kultury polskiej dla cudzoziemców” – trzytygodniowy kurs dla 45 obcokrajowców.

18.800 złotych w 2018 roku na udogodnienia dla niepełnosprawnych studentów i doktorantów.*

• Narodowe Centrum Badań i Rozwoju

474.969 złotych dofinansowania na projekt „Informatyka medialna twoją szansą na sukces!”, w ramach unijnego Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój (POWER). Projekt został zatwierdzony po odwołaniu, w kwietniu 2017 roku.

238.984 złotych na projekt „Akademickie Biuro Karier – Twoja szansa na sukces”, w ramach unijnego programu POWER.

479.575 złotych na projekt „Cyfrowy świat młodego odkrywcy” z unijnego programu POWER, w ramach konkursu „Trzecia misja uczelni”.

480.370 złotych na projekt „Zrozumieć media – WSKSiM dla młodzieży” z unijnego programu POWER, w ramach konkursu „Trzecia misja uczelni”.

453.169 złotych na projekt „Seniorzy na WSKiM w Toruniu” z unijnego programu POWER, w ramach konkursu „Trzecia misja uczelni”.

471.619 złotych na projekt „Młodzi Odkrywcy na WSKSiM w Toruniu” z unijnego programu POWER.

2.778.939 złotych w 2018 roku na „Zintegrowany Program Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu”, również z programu POWER

3.954.511 złotych dofinansowania z unijnego programu POWER do kształcenia na kierunku informatyka medialna, program „Młodzi odkrywcy”.*

• Narodowy Bank Polski

246.290 złotych dofinansowania w 2018 roku do „Studiów podyplomowych: polityka gospodarcza, finanse, bankowość”.

O studiach dofinansowanych przez NBP pisaliśmy jesienią 2018 roku.

• Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

139.560 złotych dofinansowania do organizacji studiów podyplomowych „Polityka ochrony środowiska – ekologia i zarządzanie” z programu „edukacja ekologiczna”. Umowa została podpisana 5 stycznia 2017 roku, pierwsza transza została przelana w 2017 roku, druga (56.014 złotych) – w 2018 roku.

273.790 złotych dofinansowania na „Termomodernizację części budynku akademickiego przeznaczonego na potrzeby kultury i nauki, tzw. Ogrody Zimowe” w ramach Programu priorytetowego „Poprawa jakości powietrza; część 2 zmniejszenie zużycia energii w budownictwie”. Jak zauważył NIK, umowa z WSKSiM zostało podpisana 480 dni po zakończeniu inwestycji.

• Lasy Państwowe

120.000 złotych – taką maksymalnie kwotę LP miały zgodnie z decyzją ówczesnego dyrektora – Konrada Tomaszewskiego z 27 kwietnia 2017 roku (strona 1strona 2strona 3), przeznaczyć na konferencję „Jeszcze Polska nie zginęła – wieś”, współorganizowaną przez WSKSiM.

• Instytut Ochrony Środowiska – PIB

19.000 złotych w 2017 roku za obsługę logistyczno-techniczną i medialną szkolenia CLIMCITIES.

19.000 złotych w 2017 roku za obsługę logistyczno-techniczną i medialną szkolenia dla kampanii „STOP SMOG” wraz z promocją projektu.

850 złotych w 2017 roku za jednoroczne podyplomowe studium „Polityka ochrony środowiska, ekologii i zarządzania” dla 1 pracownika IOŚ – reprezentanta Komisji Europejskiej.

• Regionalne Zarządy Gospodarki Wodnej w Szczecinie, Warszawie i Wrocławiu

9.010 złotych za udział 47 pracowników RZGW w Międzynarodowym Kongresie „Katolicy i Ekologia -Woda Dobrem Wspólnym”, w dniach 17-18 listopada 2016 roku.

• Bank Gospodarstwa Krajowego

50.000 złotych w 2017 roku jako dofinansowanie konferencji „Firmy rodzinne szansą polskiej gospodarki”; umowę podpisano 30 marca 2017 roku.

• Kancelaria Senatu

11.560 złotych w 2017 roku na XX Forum Polonijne, które organizowała WSKSiM. Z środków Senatu zapłacono za uroczystą kolację dla uczestników i przyjazd Grodzieńskich Słowików.

• Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa

300 złotych opłaty za udział dwóch osób w X Międzynarodowym Kongresie Katolicy i Niepodległość.

BONUM sp. z o.o.

Firmę Bonum założył w 2005 roku o. Jan Król – prawa ręka o. Rydzyka. On też jest jej prezesem.

Spółka zajmuje się m.in. sprzedażą czasu i miejsca na cele reklamowe w radiu i telewizji oraz produkcją programów telewizyjnych. Ma udziały w spółce Polskie Sieci Cyfrowe.

Dotacje i wynagrodzenie za usługi:

• Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego

140.000 złotych w 2016 roku z Instytutu Książki na „Kampanię społeczną w ogólnopolskiej stacji TV TRWAM: „Czytaj! – to najlepsza inwestycja, na jaką zawsze Cię stać”, w ramach programu promocji literatury i czytelnictwa.

• Ministerstwo Rozwoju

495.000 złotych w 2016 roku na cykl programów telewizyjnych „O Funduszach Unii Europejskiej, czyli jak być skutecznym?”, emitowanych w Telewizji Trwam (w ramach dotacji na „działania informacyjne dotyczące funduszy unijnych”). Umowę podpisano 6 czerwca 2016 roku.

• Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

93.339 złotych w 2016 roku za emisje spotów informacyjnych dotyczących Programu Rodzina 500 plus.

• Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (spółki zależne Plantico i Spójnia)

23.832 zł za emisję spotów reklamowych w Telewizji Trwam w 2018 roku.*

• Instytut Ochrony Środowiska – PIB

15.396 złotych w 2017 roku w ramach 3 umów dotyczących obsługi gastronomicznej i noclegowej szkolenia CLIMCITIES i szkolenia dla kampanii „STOP SMOG”.

• Prawo i Sprawiedliwość

11.675 złotych w 2016 roku za usługi, z subwencji na działalność partii.

SPES sp. z o.o.

Spółka Spes powstała w 1997 roku. Według „Gazety Wyborczej” w 1997 roku o. Rydzyk zapytał współpracującą z Radiem Maryja urzędniczkę ówczesnego Ministerstwa Przekształceń Własnościowych – Ewę Sołowiej, czy chce zostać właścicielką gazety, która byłaby organem prasowym Radia Maryja. Do dziś to ona  jest właścicielką i wiceprezesem spółki Spes wydającej „Nasz Dziennik” (od ślubu jako Ewa Nowina-Konopka), a prezesem jej mąż – Marcin Nowina-Konopka.

Wynagrodzenie za usługi:

• Ministerstwo Środowiska

503 złote w 2016 roku za publikację nekrologu i ogłoszeń.*

13.000 złotych w 2016 roku za wkładkę do dodatku dla dzieci i młodzieży do „Naszego Dziennika”.*

78.258 złotych w 2017 roku za publikację ogłoszeń, komunikatów, materiałów edukacyjnych.*

1.180 złotych za publikację ogłoszeń w 2018 roku.*

• Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

12.000 złotych w 2016 roku za „publikację i przygotowanie techniczne artykułów sponsorowanych”.

12.000 złotych w 2017 roku za „publikację i przygotowanie techniczne artykułów sponsorowanych”.

30.000 złotych w 2018 roku za „publikację i przygotowanie techniczne artykułów sponsorowanych” na temat Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

2.030 złotych w 2018 roku za ogłoszenie „100 tys. drzew na 100 lecie niepodległości”.*

• Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi

492 złote za publikację nekrologu w 2016 roku.

• Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa

98.855 złotych za ogłoszenia, komunikaty i nekrologi w „Naszym Dzienniku” od początku od jesieni 2015 do wiosny 2018 roku.*

• Agencja Nieruchomości Rolnych

62.674 złotych za ogłoszenia w „Naszym Dzienniku”.

• Ministerstwo Sportu i Turystyki

4089 złotych w 2016 roku, za ogłoszenia dotyczące programu wsparcia dla małych i średnich klubów sportowych.

9349 złotych w 2017 roku, za ogłoszenia dotyczące programu wsparcia dla małych i średnich klubów sportowych.

• Ministerstwo Edukacji Narodowej

2.313 złotych za ogłoszenie prasowe w grudniu 2015 roku.

14.401 złotych za ogłoszenie w 2017 roku.

6.719 złotych w 2018 roku za publikację życzeń minister Anny Zalewskiej z okazji Dnia Edukacji Narodowej.

• Ministerstwo Spraw Zagranicznych

17.339 złotych za ogłoszenia i opłatę za dostęp do wersji elektronicznej „Naszego Dziennika” w okresie od 16 listopada 2015 roku do 30 maja 2017 roku.

• Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju

3.290 złotych za prenumeratę elektroniczną „Naszego Dziennika” na 2016 i 2017 rok.*

6.400 złotych za publikację nekrologów w 2016 i 2017 roku.*

• Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej

2.631 złotych za ogłoszenia w 2016 roku.

2.337 złotych za ogłoszenia w 2018 roku.

• Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa

1.180 złotych za publikację czterech nekrologów i jednych kondolencji w 2016 roku.*

984 złote za publikację dwóch kondolencji w „ND” 2018 roku.*

• Instytut Pamięci Narodowej

20.000 złotych za przygotowanie i publikację w lutym 2016 roku, w „Naszym Dzienniku” dodatku edukacyjnego dotyczącego żołnierzy wyklętych.*

30.000 złotych za przygotowanie i publikację w sierpniu 2016 roku, w „Naszym Dzienniku” dodatku edukacyjnego dotyczącego uroczystości pogrzebowych bohaterów II konspiracji.*

• Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości

29.520 złotych za cykl artykułów informujących o nowych rozwiązaniach legislacyjnych pakietu „100 zmian dla firm” oraz „Konstytucji Biznesu”.*

• Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych

25 215 złotych za publikację nekrologów na łamach „Naszego Dziennika” w latach 2015-18. (do wiosny 2018)*

• Narodowe Centrum Kultury

8.610 złotych w 2016 roku, za reklamę ogłoszonego przez MKiDN konkursu na scenariusz filmu fabularnego o historii Polski.*

• Narodowy Fundusz Zdrowia – centrala

19.467 złotych w latach 2016-17, za dwukrotną publikację w Naszym Dzienniku” plakatu informacyjnego „Leki 75+” oraz publikację plakatu dotyczącego „sieci szpitali” i nekrologu.*

• Narodowy Bank Polski

2.566 złotych za prenumeratę „Naszego Dziennika” w latach 2016-17.

3.235 złotych za 6 prenumerat rocznych „Naszego Dziennika” w 2018 roku.*

• Suwalska Specjalna Strefa Ekonomiczna

10.147 złotych za publikację zaproszeń do przetargu lub rokowań w okresie od października 2015 do lipca 2017.

10.106 złotych w 2018 roku za 6 ogłoszeń w „Naszym Dzienniku”.

• Warmińsko-Mazurska Specjalna Strefa Ekonomiczna

4.953 złote w 2018 roku za 5 ogłoszeń w „Naszym Dzienniku”.

• Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna

6.576 złotych w 2018 roku za 3 ogłoszenia w „ND”.

• Agencja Rezerw Materiałowych

2.110 złotych za ogłoszenia w 2016 roku.*

• Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego

3.247 złote za nekrologi w „Naszym Dzienniku” w latach 2016-18 (do końca roku).*

• Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie

5.904 złote za publikację ogłoszenia ws. wniosków taryfowych w „Naszym Dzienniku” w 2018 roku.

• Urząd Komunikacji Elektronicznej

984 złote za publikację nekrologu w „ND”.

• Prawo i Sprawiedliwość

134.201 złotych za faktury wystawione w 2017 roku.

Na takie osoby jak Beata Mazurek można reagować tylko zatykaniem nosa

Beata Mazurek o wtorkowej aktywności szefa Platformy Obywatelskiej Grzegorza Schetyny na Pomorzu.

Kmicic z chesterfieldem

Zapewne zdecydowana większość wyborców Prawa i Sprawiedliwości nie ma zielonego pojęcia o tym, że partia Jarosława Kaczyńskiego to prawdopodobnie najbogatsze ugrupowanie w polskiej polityce. Osoby z otoczenia prezesa PiS ponoć od lat zarządzają gigantycznymi środkami, pochodzącymi w dużej mierze z uwłaszczenia się na majątku komunistycznym. Wygrana w 2015 roku, dająca Zjednoczonej Prawicy samodzielną większość w parlamencie i możliwość samodzielnego przejęcia kontroli nad kasą państwowych spółek, agencji i instytucji tylko tę hegemonię finansową miała wzmocnić. Opisywany dziś przez “Gazetę Wyborczą” systemowy mechanizm drenowania ich z publicznych pieniędzy ma być tej ogromnej przewagi najlepszym przykładem. Wystarczy odnotować, że choć PiS dysponuje ogromnym majątkiem własnym i otrzymuje subwencję z budżetu państwa, olbrzymią i bardzo drogą kampanię wyborczą przed wyborami samorządowymi jesienią 2018 roku sfinansowało bez udziału żadnej złotówki z partyjnej kasy.

Kto zatem za nią zapłacił? Otóż, wykorzystując nieco kulawe przepisy oraz wdzięczność za możliwość wzbogacania się przez „miernych, biernych, ale wiernych” w…

View original post 2 615 słów więcej

 

Szydło, kuchta w Brukseli

Z nieoficjalnych informacji RMF FM dowiadujemy się, że Beata Szydło i Anna Fotyga nie chcą być polskimi kandydatkami do Komisji Europejskiej. Obie kandydatki poinformowały prezesa Kaczyńskiego o swojej decyzji.

Jak podaje nieoficjalnie RMF FM Beata Szydło odrzuciła propozycję, gdyż zdaje sobie sprawę ze swoich niekompetencji językowych oraz braku znajomości unijnej dyplomacji. Jak powiedział jeden z polityków dziennikarce RMF FM „Beata Szydło nie chcę się kompromitować”. Anna Fotyga miała odmówić ze względów osobistych.

Natomiast ambicję do zasiadania w Komisji Europejskiej przejawia była minister przedsiębiorczości i technologii związana z Jarosławem Gowinem – Jadwiga Emilewicz. Emilewicz dostała już nieoficjalną propozycję od duńskiej komisarz ds. konkurencji – Margrethe Vestager, która sama kandyduje na stanowisko szefa KE.  Jednak kandydatura byłej minister jest nie do zaakceptowania przez władzę partii rządzącej. W tej sprawie stanowisko partii jest jasne – „To tak, jakby popierać Bieńkowską”.

Komisja Europejska składa się z 28 komisarzy, po jednym z każdego państwa należącego do wspólnoty. Skład komisji jest ustalany przez Radę Europejską, czyli szefów rządów państw należących do UE.

Kmicic z chesterfieldem

Kiedy Rzecznik Praw Obywatelskich, Adam Bodnar wskazał na nieprawidłowości, które miały miejsce podczas zatrzymania Jakuba A., 22-latka podejrzanego o zamordowanie kilkuletniej Kristiny, spotkał się krytyczną oceną ze strony prawicowych polityków.

Wśród nich znalazła się szefowa MSWiA, Elżbieta Witek, która stwierdziła m.in., że „sąd, decydując o areszcie dla oskarżonego, nie dopatrzył się żadnych naruszeń ze strony policji.”

Sedno tkwi w tym, że zgodnie z art, 246 kpk. są wydając nakaz aresztowania nie poddaje ocenie prawidłowości zatrzymania, o czym nowa minister nie zdążyła pewnie doczytać.

Prof. Magdalena Środa wypowiada się ws. Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara, który jest atakowany przez środowisko prawicowe, rządowe.

„Jeśli te przepisy wejdą w życie, nikt o zdrowych zmysłach nie zaryzykuje swojej wolności, by pomóc pacjentowi. Nam, położnikom, będzie groziło 15 lat więzienia, jeśli umrze matka i dziecko. To może się przydarzyć mnie albo mojemu koledze, to jest loteria” – tak między innymi mówił lekarz, Wojciech Chróściel…

View original post 1 458 słów więcej

 

Kaczyński jak Czapajew

Wszyscy Prawdziwi Polacy doskonale wiedzą, że prezes Jarosław Kaczyński był obrońcą Westerplatte.

Major Henryk Sucharski korzystał z cennych rad Prezesa dotyczących strategii obrony i tylko dzięki tej wiedzy udało się wytrwać na posterunku przez siedem długich dni, walcząc z przeważającą siłą wroga.

Oczywistym więc jest, że obecnie PiS uważa tereny Westerplatte za swój prywatny, partyjny teren i temu też ma służyć spec ustawa, którą w pośpiechu się przegłosuje.

Po Placu Piłsudskiego w Warszawie, na którym wbrew miastu i warszawiakom postawiono „schodki smoleńskie”, kolejne miejsca będą upartyjniane. Planuje się zabranie góralom Giewontu, Sopotowi zabierze się molo, a Kraków będzie musiał oddać smoka wawelskiego. Będzie pięknie!

Kmicic z chesterfieldem

Festiwal pisizmu trwa w najlepsze. Zatrzęsienie głupoty nigdzie nie było w historii tak intensywne. Mistrzowie świat i wszechrekordziści.

Gdy myślisz, że w kontekście posłanki Pawłowicz nic cię już nie zaskoczy, kontrowersyjna fighterka PiS powraca w wielkim stylu. W tle zamach wrogów Polski na Bogu ducha winne dziecko jednego z sędziów.

Scenariusz na nowy film Vegi

Patryk Vega ma już gotowy scenariusz na film o polskich politykach. Szkoda! Dlaczego? Bowiem Pawłowicz mogłaby być jego muzą. Jej nowy tweet jest popisem… no właśnie, piszący te słowa nawet nie wie, do końca czego:

Z „podanego dalej” przez posłankę tweeta dowiadujemy się, że ktoś odkręcił ponoć koło w samochodzie sędziego Dariusza Drajewicza. Samochodem transportowane było dziecko prawnika, więc w świecie Pawłowicz był to zamach właśnie na nie. Co więcej, Krystyna Pawłowicz, niczym genialny detektyw, błyskawicznie znalazła winnych całej sytuacji. Nie jest nowością, że odpowiedzialnością za całe zło tego świata posłanka obarcza opozycję i wolne…

View original post 940 słów więcej

 

Wszcząć śledztwo w sprawie Falenty

„Złożyłem wniosek o podjęcie śledztwa w sprawie istnienia zorganizowanej grupy przestępczej wykorzystującej nielegalne podsłuchy do obalenia rządu. Pan Marek F. może złożyć zeznania w tym postępowaniu i starać się o wznowienie swojej sprawy” – poinformował na Twitterze Roman Giertych.

To reakcja na dzisiejsze doniesienia „Rzeczpospolitej”, o czym w artykule „Falenta skazany w aferze podsłuchowej grozi, że jeśli Duda go nie ułaskawi, ujawni, kto za nim stał”.

„Dziś może to nic nie da, ale jutro… Falenta będzie musiał być przesłuchany w sprawie, a tego pisiorzy boją się najbardziej”; – „Wieje mi tu optymizmem, którego nie podzielam. Gdzie sprawa KNFu czy Srebrnej? Któren prokurator go przesłucha czy postawi zarzuty jak zero zagrozi konsekwencjami?” – komentowali internauci.

Wyjaśnień żąda także opozycja. – „Te działania, które były podejmowane w ostatnim czasie, prokuratura, która chciała kary w zawieszeniu dla pana Falenty, niemrawa policja, która go szukała i tak naprawdę pod naciskiem opinii publicznej dopiero został odnaleziony w Hiszpanii. Wszystko to pokazuje, że PiS ma ewidentnie coś na sumieniu w tej sprawie. I dlatego będziemy domagali się wyjaśnień, będziemy domagali się rzetelnego działania organów państwowych” – zapowiedział poseł PO Tomasz Siemoniak.

Kmicic z chesterfieldem

„Pamiętajcie jedno. Możecie sobie zgłaszać różne rzeczy do prokuratury. Ona się tym zajmie. Ale nie możecie tego upubliczniać. To pisze sam Jarosław Kaczyński w pozwie. To tak na przyszłość. Ku pamięci. On nie rozumie demokracji. Nie dorasta do niej” – oznajmiła na Twitterze mecenas Dorota Brejza, prywatnie małżonka posła Platformy Obywatelskiej Krzysztofa Brejzy.

Stało się to po tym jak lider PiS Jarosław Kaczyński pozwał Krzysztofa Brejzę o naruszenie dóbr osobistych. Chodzi mu o stwierdzenie polityka, że prezes mógł popełnić przestępstwo w sprawie spółki Srebrna. Żona pozwanego polityka ma go bronić i już przygotowała odpowiedź w sprawie.

Na razie w swoich postach na Twitterze pokazuje najciekawsze fragmenty dokumentu, który wpłynął przeciwko posłowi PO.

„Oho! Robi się ciekawie! J. Kaczyński w pozwie przeciwko Krzysztofowi Brejzie nie odbiera mu prawa do kierowania zawiadomień do prokuratury. Ale jednocześnie ocenia, że niedopuszczalne jest nagłaśnianie tego i informowanie opinii publicznej” – napisała.

„Jarosław Kaczyński pozywa Krzysztofa…

View original post 2 450 słów więcej

Ancymonek byleJaki już straszy

Patryk Jaki zapowiedział dzisiaj w TVP Info walkę z internetowymi stronami (np. Sok z Buraka) krytykującymi i wyśmiewającymi rządzących polityków PiS.

Depresja plemnika

Nie potwierdziły się wyniki pierwszego sondażu powyborczego IPSOS: główni wygrani politycy PiS – kilka procent w górę. Wiosna, Konfederacja i Koalicja Europejska – w dół.

Prawo i Sprawiedliwość – 45,57 proc. Koalicja Europejska 38,29 proc., Wiosna – 6,04 proc., Konfederacja – 4,55 proc, Kukiz’15 – 3,7 proc., Lewica Razem – 1,2 proc., inne – 0,4 proc.

„Dostaliśmy najbardziej wiarygodny sondaż jakim są wybory” – powiedział w Poranku Wyborczym w Gazeta.pl były prezydent Aleksander Kwaśniewski i doradził przegranym szybkie wyciągnięcie wniosków z niedzielnych wyborów.

„PiS wygrał wybory, które nie są ich ulubionymi wyborami, udało się im bardzo mocno zmobilizować elektorat, to szczególnie widać po frekwencji na wschodzie, w pisowskich województwach”.

Były prezydent uważa, że PiS winno podziękować socjologom, „bo ta armia socjologów musiała tam pobadać. To straszenie, choć mało subtelne, było bardzo konsekwentne. Kaczyńskich straszył, że KE zabierze to, co im daliśmy, że wprowadzą euro, że pójdą na jakieś tam LGBT…

View original post 124 słowa więcej

 

Odsunąć PiS od władzy nie będzie tak łatwo, wygrywając z nimi wybory, trzeba się liczyć z przemocą, której użyją

Początek szaleństwa

W połowie grudnia 2015 zapytany przez dziennikarza tvn24 o to, czym dla niego jest tzw. „drugi sort Polaków” prezes Jarosław Kaczyński odpowiedział również pytaniem:

„Czy według pana współpracownicy gestapo i AK-owcy to ten sam sort ludzi? Według mnie nie”!

To do polskich sędziów, których absolutnie nikomu do gestapowców porównywać nie wolno. Nawet albo szczególnie komuś takiemu jak prezes Kaczyński! Komuś, kto nie ma ani moralnego, ani honorowego prawa do takich pomówień! Sam się tymi słowami zdezawuował na zawsze! Jakim prawem ktoś taki bezpodstawnie obraża ludzi lepszych od siebie; mądrzejszych i w większości przyzwoitych? Czy może ze względu na to, że ma kompleksy (i słusznie), czy też z powodu braku uczuć wyższych, co źle rokuje?!

Tak hucznie rozpoczął wódz swój długi marsz ku hańbiącemu go jednak „zwycięstwu” nad narodem polskim. Hańbą jest pobić własny naród przy pomocy spolegliwej policji, bezrefleksyjnej prokuratury oraz innych służb i instytucji, łamiąc przy tym konstytucję, i wynikające z niej prawa! Pan Kaczyński chciał obrazić naród i to się mu (tylko póki, co mam nadzieję) bezkarnie udało! Przyjdzie czas, że w symbolicznym worze pokutnym „uda się do Canossy”, jaką będzie dlań Sąd Okręgowy w Warszawie. Ten sam, który na jego rozkaz rozwalił – równie szkodliwy wspólnik – niejaki Zbigniew Ziobro!

Destrukcja instytucji państwa prawa

Wkrótce po tym, jak padły obraźliwe słowa, rozpoczęły się też prace nad przebudową dwóch innych instytucji: Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego, które stały samozwańczemu „naczelnikowi państwa ością w gardle”. Jarosław Kaczyński chciałby według mnie stać się w Polsce kimś na wzór „polskiego cara Putina” (ale nie uda się to z wielu, także merytorycznych względów)! Już dwa lata później (2017) w życie weszła pierwsza z pisowskich ustaw o systemie sądów powszechnych, a już połowie grudnia kolejne! Żoliborski kacyk zaczął marsz ku władzy absolutnej w środkowoeuropejskim państwie, należącym do Unii Europejskiej, NATO, Rady Europy, ONZ, OBWE etc!
Przypuszczam, że główną tego przyczyną była tutaj jakaś urojona wizja z dzieciństwa o przywództwie, być może, na wzór dyktatorów XX i XXI w. Pamiętam film „O dwóch takich, co ukradli Księżyc”, w którym główną rolę odegrali bracia Kaczyńscy. Nie sądzę, aby dzisiejszy „drogi przywódca” był szczególnie dumny z fabuły tego obrazu, która opowiada o bliźniakach Jacku i Placku, chcących na zawsze uniknąć pracy. Postanowili ukraść księżyc, a następnie go sprzedać. Proszę, tacy mali, a jacy cwani! Wychowywani bezstresowo, w luksusowych jak na ówczesne czasy warunkach, zapewne i w życiu chcieli się ustawić równie wygodnie. I udało się im tego dokonać. Jeden z nich został prezydentem, drugi zaś niezastąpionym „ojcem i przywódcą lepszego sortu Polaków”! Dobrze, że ja jestem „gorszego sortu”, bo ze wstydu bym się spalił, stając po stronie wcielonego zła!

Panie Kaczyński, a gdyby tak na wzór Napoleona mianować się Cesarzem Polaków?!

Parcie do władzy – pierwsze oznaki paniki

To, że Jarosław Kaczyński i jego dwór niemal zupełnie zniszczyli Polskę, jest truizmem, czyli rzeczą powszechnie znaną. Dlaczego? O tym już też napisałem – chciwość, żądzą władzy, kompleks Herostratesa, cynizm, brak poczucia patriotyzmu, partykularyzm czy to, co najbardziej w tym człowieku przeraża; nieokiełznana nienawiść do innych ludzi! Teraz przed nami wybory do Parlamentu Europejskiego, na jesieni do sejmu i senatu, a w 2020 prezydenckie. Nagle, w ciągu tygodnia partia rządząca diametralnie zmieniła swoją retorykę. W Internecie pojawił się film braci Sekielskich obnażający obrzydliwe zależności, układy i przestępstwa wśród sprzyjającego władzy, części polskiego kleru! Po chwilowej próbie obrony tego, co niegodne nagle ludzie PiS i SP, którzy musieli mieć przecież bogatą wiedzę na ten temat „stanęli po stronie ofiar” (sic!). Czy można w to im uwierzyć?! Na pewno nie; to obłuda i strach o ewentualną przegraną w wyborach!

Puste obietnice prezesa

„Fatalna zmiana” zaczęła jednocześnie obiecywać wszystkim wszystko (a więc nikomu nic) i potępiać tych, których dotąd pochwalała i broniła jak oblężonej twierdzy; kler, a zwłaszcza wysoką hierarchię kościelną. Jako osobie racjonalnie myślącej, wydaje mi się niemożliwe to, żeby ktoś w pełni władz umysłowych mógł uwierzyć w język prezesa, który pozornie tylko stonowany, naładowany jest agresją, jego spojrzenie nienawiścią, a myśli chęcią zemsty i rozliczenia np. Donalda Tuska, na tle którego sam sobie musi wydawać się, osobą mało wartościową! No, ale wiemy wszyscy o tym, że racjonalne myślenie nie jest przywilejem każdego z ludzi. Za nami marsz zjednoczonej opozycji i uzasadniony wzrost optymizmu. Myślę, że możemy sobie zatem pozwolić na luksus, pozostawienia prezesa w nierealnym świecie jego niespełnionych marzeń. Niech się jeszcze trochę pobawi we władcę, a my sami róbmy swoje, nie zaniedbując niczego, bo te i następne wybory musimy wygrać dla Polski, Polaków, a także Europy i demokracji we współczesnym świecie. Pamiętajmy słowa przyszłego Prezydenta Donalda Tuska: nasze dzieci i wnuki nie wybaczyłyby nam pozostawienia Polski w „ich” rękach!

Więcej o Donaldzie Tusku >>>

Depresja plemnika

Od dziewięciu lat partia rządząca wykorzystuje katastrofę w Smoleńsku, grając na emocjach wyborców. Miesięcznice, komisje, symulacje lotu, dochodzenie prawdy, to stały element polityki PiS. Jednak jak się przekonujemy, to tylko fasada, za którą zwyczajnie nic nie ma.

Okazuje się bowiem, że ostatnim przedstawicielem rządu, który był na miejscu katastrofy jest nikt inny, jak znienawidzony przez partię rządzącą – Donald Tusk.

Było to dokładnie 10 kwietnia 2010 r., czyli w dniu tragedii. Od tamtej pory nikt wyżej postawiony nie kwapił się do tego, by w Smoleńsku oddać honor ofiarom.” Te dość bulwersujące informacje zostały pozyskane przez posła PO, Krzysztofa Brejzę, który wystosował pytanie o obecność przedstawicieli polskiego rządu w Smoleńsku w rocznice katastrofy.

Odpowiedź szokuje, bo nikt z przedstawicieli Zjednoczonej Prawicy nie oddał hołdu ofiarom w ciągu czterech minionych lat. „W tym roku jedynym oficjalnym przedstawicielem Polski w Smoleńsku, w rocznicę tragedii, był ambasador RP w Moskwie – Włodzimierz…

View original post 813 słów więcej

 

Kościół robi wszystko, żeby wiedza o dobrym i złym dotyku do dzieci nie docierała, bo będą łatwiejszym łupem

Prof. Magdalena Środa była gościem Jarosława Kuźniara w programie Onet Rano. Filozofka komentowała krycie pedofilii w Kościele katolickim przez hierarchów.

Depresja plemnika

Gdy tysiąc ludzi przez miesiąc wierzy w jakąś zmyśloną opowieść jest to fake news. Gdy miliard ludzi wierzy w nią przez tysiąc lat, jest to religia – i ten, kto nazywa ją fake newsem ma tego nie robić, żeby nie ranić uczuć wierzących[…]

Yuval Noah Harari

21 lekcji na XXI wiek

Rzecznik prezydenta Andrzej Dudy – Krzysztof Szczerski był dzisiaj gościem programu Poranna rozmowa RMF. Polityk komentował m.in. pedofilię w Kościele katolickim.

Reporter Paweł Żuchowski (RMF FM) informuje ze Stanów Zjednoczonych o końcu tymczasowej oceanicznej promocji Polski. Wszystko za sprawą zniszczonego jachtu.

View original post 580 słów więcej

 

Kaczyński, mistrz łgarstwa. Złoty medal na olimpiadzie zakłamania (konwencja PiS w Poznaniu)

Sobotnia konwencja Prawa i Sprawiedliwości w Poznaniu to jedna z nielicznych, podczas których nawiązano do problemu funkcjonowania Polski w strukturach europejskich. Jarosław Kaczyński wypowiedział się już na temat waluty Euro, a teraz na „tapetę wziął sprawy rynkowe i znowu – jak trafnie określił to poseł KE Cezary Tomczyk – „przestrzelił”. Mówiąc dosadnie kłamał, przekonując swoich słuchaczy, że – w unijnej debacie o jakości produktów w sklepach – europosłowie Platformy głosowali „przeciw polskim interesom”.

O lepsze przepisy w tej kwestii starała się tymczasem posłanka róża Thun. W środę, po głosowaniu – jak opisuje TVN24 BiS- ubolewała, że przegłosowana dyrektywa „nie wzmacnia praw konsumentów w zasadniczym punkcie”, czyli w kwestii podwójnej jakości produktów.

Dowodziła, że w Radzie UE „rząd PiS nie sprzeciwił się złym propozycjom, które nadal dopuszczają podwójną jakość produktów i za każdym razem każą klientowi udowadniać, że został wprowadzony w błąd”.

Na dodatek Róża Thun zarzucała, PiSowi, że nie walczy o prawa polskich konsumentów.

Wbrew tym oczywistym faktom Kaczyński grzmiał podczas poznańskiej konwencji: „Każdy z nas pewnie widział sklepy z niemieckimi proszkami do prania. Takie same proszki są sprzedawane w Polsce i to po takich samych cenach. Tyle, że są gorsze” – mówił Kaczyński.

Oznajmił, że gdy w Parlamencie Europejskim podjęto kroki, by temu przeciwdziałać, niektórzy europarlamentarzyści PO „głosowali przeciw tym oczywistym polskim interesom”.  W podobnym duchu wypowiadał się podczas poznańskiej konwencji szef PiSowskiego rządu Mateusz Morawiecki, mówiąc dla odmiany o maślanych ciasteczkach.

I nie wiadomo, czy prezes i premier po prostu kłamali czy też są jednakowo niezorientowani.

„Prezes przestrzelił. To, że europosłowie PiS kłamią Prezesa nie znaczy, że Prezes może kłamać Polaków” – napisał na Twitterze poseł KE Cezary Tomczyk.

Okazuje się bowiem, że niektórzy europosłowie PO rzeczywiście głosowali przeciwko dyrektywie, jednak krytykowali ją za… zbytnie osłabienie przepisów, które – ich zdaniem – wcale nie gwarantuje ochrony przeciwko praktyce podwójnej jakości produktów.

Na dodatek Tomczyk zamieścił na Twitterze grafikę, którą PO pokazywało już kilka dni temu, po głosowaniu, o którym mówił Kaczyński. Partia przekonuje w niej, że walczyła o „bezwzględny zakaz” umieszczania gorszych produktów w identycznych opakowaniach, jednak w przepisach popartych przez europosłów PiS nie ma takich gwarancji. Zgodnie z nowym prawem to konsument będzie musiał udowodnić, że został oszukany. Ponadto różnica musi być „istotna”. O tym już Kaczyński i  jego funkcjonariusze nie powiedzieli…

Depresja plemnika

Czy Polacy są zadowoleni z trzech i pół roku rządów Prawa i Sprawiedliwości? O to swoich respondentów zapytali ankieterzy SW Research przygotowując sondaż dla serwisu rp.pl.

Okazuje się, że Polacy nie są już zadowoleni z rządów PiS. Trochę kłóci się to z sondażami wyborczymi…

Ponad połowa na „nie”

Większość ankietowanych – bo aż 56 proc. – negatywnie ocenia dziś trzy i pół roku rządów PiS, z czego aż 36 proc. bardzo negatywnie. Z kolei dobrą notę wystawia partii rządzącej i jej rządom 31 proc. badanych. Jednoznacznej odpowiedzi nie udzieliło 13 proc. przepytywanych. Tyle osób nie miało bowiem zdania w tej kwestii.

Kto nie lubi Jarosława Kaczyńskiego?

Okazuje się, że częściej negatywnie do PiS nastawieni są mężczyźni (57 proc.), osoby do 24 roku życia (62 proc.) oraz osoby o wykształceniu średnim i wyższym (po 57 proc.). Za partią rządzącą nie przepadają też osoby zamożniejsze, tj. badani o dochodzie netto powyżej 5000…

View original post 2 068 słów więcej

 

Post Navigation