Hairwald

W ciętej ranie obecności

Archive for the tag “Cezary Michalski”

Fuck Lichockiej i fuck Duda

Jeden z ciężkich grzechów w szeregach PiS, to zepsuć narrację. Oczywiście zaraz po grzechu najcięższym. Okłamaniu prezesa. Lichocka ciężko zgrzeszyła dwa razy w ciągu kilku minut.

Zwolennicy PiS niecierpliwie oczekują na właściwą narrację, na to co powiedzą w „Wiadomościach” TVP na ten temat. Muszą skądś przecież wiedzieć co myśleć. I następnie skopiują tę telewizyjną myśl miliony razy.

Będą bronić?
To bronimy!
Potępią?
Potępiamy!

Dzisiaj w szeregach PiS, trwa gorączkowe ustalanie właściwej narracji.

Prezes siedzi i myśli. I knuje.

Cały wpis Gabrieli Lazarek po fucku Lichockiej tutaj >>>

Panie Duda !
Oczekuje Pan uczciwej kampanii? Przeszkadzają Panu gwizdający na Pana ludzie? Uderza to w Pana rodzinę?

Może porozmawiajmy o Panu Pawle Adamowiczu, którego hejt prowadzony przez Pańskie ugrupowanie, zabił? Może porozmawiamy o Jego rodzinie?

Może porozmawiamy o zaszczuwaniu Pana Grodzkiego, czy Pana Juszczyszyna? A może o Panu Brejzie i Jego ojcu porozmawiamy? Albo o wizerunkach osób powieszonych na szubienicach?

Może o obietnicy golenia głowy posłance? Albo o protestujących kobietach nazwanych szmatami?

Wcześniejszy tekst Gabrieli Lazarek tutaj >>>

Kmicic z chesterfieldem

Czy Polacy pozbywają się złudzeń i odkrywają, że rządzi w kraju mafia?

Że już niedługo ten kraj będzie dysfunkcjonalny z pokraką rządzącym zza kordonu ochroniarzy za pomocą ancymonków typu Mateusz Morawiecki?

Materiał TVN o agencie Tomku świadczy, iż staliśmy się republiką bananową i Unia Europejska taki twór musi wydalić, bo jest zbiorem państw demokratycznych.

Czy jest dla nas nadzieja? Wydaje się, że tak. I jedyna formacja, która może wykopać PiS od koryta to Platforma Obywatelska, która właśnie mieniła szefa. Nielubiany Grzegorz Schetyna został zastąpiony przez Borysa Budkę.

Kaczyński nauczył się, jak opozycję szczuć samą na siebie. I tutaj może być problem, iż zaraz przy nogawce Budki znajdzie się zaraz szczekający piesek pieprzący od rzeczy, w czym ostatnio specjalizuje się Zandberg.

Polska nie jest skazana na klęskę, lecz historia pokazuje, że nie potrafimy się bronić przed wrogami wewnętrznymi. Kiedyś była to Targowica, formacja toczka w toczkę podobna do dzisiejszego PiS, wówczas…

View original post 864 słowa więcej

 

Duda, agent Tomek i Brexit po rosyjsku

– Moje stare wypowiedzi nie polegają na prawdzie. Należy powiedzieć wprost, że kłamałem. To wytwór rozkazów i poleceń, które wtedy dostawałem od swoich bezpośrednich przełożonych – powiedział były agent CBA Tomasz Kaczmarek w rozmowie z Agnieszką Gozdyrą w programie „Skandaliści”.

W ciągu paru ostatnich tygodni obserwujemy – jedni z oburzeniem, inni z rozbawieniem – próbę ustawienia się przez prezydenta, po bardzo słabej kadencji, w roli politycznego twardziela. Zaskakujący jest radykalizm jego ataku na sędziów, opozycję i Unię Europejską. Po raz pierwszy od czasu walki o prezydenturę z Bronisławem Komorowskim Andrzej Duda używa z taką wyrazistością języka i motywów radykalnego wojującego nacjonalizmu. Dziś w wersji twardszej i bardziej faszyzującej, niż wówczas (i niż kiedykolwiek w czasie całej swojej pięcioletniej kadencji) – pisze Cezary Michalski.

Esej Cezarego Michalskiego tutaj >>>

O rosyjskich łapach w wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej tutaj >>>

Kmicic z chesterfieldem

Przyzwyczailiśmy się, że Polska przez PiS jest ośmieszana, nasz kraj na zewnątrz jest postrzegany, jako republika bananowa z groteskową demokracją.

Przyzwyczailiśmy się. Godzimy na ośmieszenie, gdyż w innych wypadku protestami wymusilibyśmy odsunięcia od koryta ferajny Kaczyńskiego, której jedynym celem jest czerpać profity nie posiadając niemal żadnych umiejętności rządzenia.

PiS uruchomił dla siebie program Koryto+.

Komisja Europejska chce wstrzymania przez Trybunał Sprawiedliwości UE działania sądowniczej ustawy kagańcowej, która de facto jest wyjściem z Unii Europejskiej (Polexit).

W Parlamencie Europejskim odbyła się debata nad nierządem pisowskim. Europosłowie PiS zaprezentowali się groteskowo, skandalicznie, znowu ośmieszyli nas.

Prym wiodła Beata Szydło, pani od sukcesu 1:27.

To co pisowska propaganda wyprawia ostatnio przekracza wszelkie granice przyzwoitości i zdrowego rozsądku, chociaż zasadniczo nie jest to nic zaskakującego. Nagonka na prof. Grodzkiego trwa, uruchomione zostały pisowskie media. Z całą odpowiedzialnością jako jeden z organizatorów oporu w stanie wojennym stwierdzam, że poziom, kultura, prawdomówność mediów stanu wojennego w…

View original post 353 słowa więcej

Holocaust: pamiętamy o ofiarach

Kmicic z chesterfieldem

Janina Goss, przyjaciółka matki Kaczyńskich, nie posiada żadnych umiejętności, za to przy Kaczyńskich nakradła się ze skarbu państwa.

Goss to nowotwór autorstwa Kaczyńskich, degeneruje pastwo polskie, zresztą jak obydwaj bracia (jeden wykopyrtnął pod Smoleńskiem i ponosi odpowiedzialność za śmierć 95 innych)

Janina #Goss wynajmuje powierzchnię reklamową spółce Skarbu Państwa #PGE, w której członkiem rady nadzorczej jest Janina #Goss

Podkomisja smoleńska funkcjonuje „w oparciu o roczny budżet”, a wyniki jej prac mogą być udostępnione tylko na potrzeby postępowań przygotowawczych lub sądowych – taką odpowiedź z MON uzyskał poseł klubu KO Krzysztof Truskolaski. Resort poinformował przy tym, że przewodniczący podkomisji Antoni Macierewicz nie pobiera z tytułu pełnienia tej funkcji żadnego wynagrodzenia.

Więcej >>>

Na konflikcie ewidentnie spowodowanym przez Putina także Kaczyński i Morawiecki usiłują zbić polityczny kapitał. Jednak to ich wcześniejsze błędy doprowadziły do izolacji Polski, co zawsze w naszej historii oznaczało dla nas ogromne ryzyko

Tekst Cezarego Michalskiego tutaj >>>

Wyborcze zwycięstwo PiS w 2015 roku…

View original post 238 słów więcej

 

Pisowskie kłamstwo zorganizowane

Kmicic z chesterfieldem

Tusk: Kidawa-Błońska jest najlepszą kandydatką do konkurowania z Dudą

W trakcie konferencji Tusk odniósł się również do wyboru Kidawy-Błońskiej na kandydatkę PO w wyścigu o prezydenturę w Polsce. – Trzymałem kciuki za obu kandydatów (Jaśkowiaka i Kidawę Błońską – red.), ale serce mi bije mocniej, że jest to Małgorzata Kidawa-Błońska – stwierdził Tusk. W jego ocenie to kandydatka „najlepsza z możliwych” do konfrontacji z Andrzejem Dudą.

– Nie zgadzam się fundamentalnie z argumentami, że jest za mało bojowa lub mało charyzmatyczna – dodał. – Kidawa-Błońska prezentuje ciepło, a nie chłód. Synonimem charyzmy nie jest bycie twardzielem. Polska polityka potrzebuje ludzi gotowych do robienia dobra i działania nie przeciwko ludziom – ocenił Tusk.

O konwencji Platformy Obywatelskiej tutaj czytaj >>>

Napisać, że ten wywiad przeprowadzono – nomen omen – na kolanach, to mało. To właściwie monolog Jarosława Kaczyńskiego, z włożonymi w niektórych miejscach pytaniami, które pasują prezesowi PiS.

Wywiad, którego udzielił…

View original post 2 858 słów więcej

 

Protesty w obronie sądów

W obronie wolnych sądów (1) >>>

„Nazywam się Paweł Juszczyszyn, jestem sędzią Sądu Rejonowego w Olsztynie. Chcę przypomnieć: nam sędziom nie wolno się bać. Prawda i uczciwość ostatecznie zwyciężą. Apeluję do sędziów: bądźcie niezawiśli, odważni. Jesteśmy silni, nawet nie wiecie jak bardzo” – te słowa porwały tłum w Warszawie. W obronie sądów demonstrowała setka miast.

W obronie sądów (2) >>>

Olsztyński sędzia Paweł Juszczyszyn, który orzekał zgodnie wyrokiem TSUE, został bezpardonowo zaatakowany przez władzę: dostał zarzuty dyscyplinarne i został zawieszony. To jawne bezprawie sprowokowało ludzi do protestu.

W niedzielę 1 grudnia w obronie sędziów i sądów demonstrowało w Polsce tysiące obywateli w ponad setce miast. OKO.press było na demonstracji w Warszawie.

Białystok, Bydgoszcz, Drawsko Pomorskie, Gdańsk, Lębork, Łódź, Poznań, Rybnik, Szczecin, Warszawa i kilkadziesiąt innych większych i mniejszych miast – wszędzie tam protestowano w solidarności z sędziami i w imię niezależności polskiego sądownictwa. W manifestacjach wzięło udział tysiące obywateli, największe, kilkutysięczne demonstracje odbyły się w Warszawie i Poznaniu. Stolica dawno nie widziała tak dużej demonstracji prodemokratycznej.

Na miejscu byli Anna Wójcik i Maciej Piasecki z OKO.press.

„Frekwencja była dużo lepsza niż się wszyscy spodziewali, pod Ministerstwo Sprawiedliwości przyszło kilka tysięcy ludzi. Świetna atmosfera solidarności i jedności wśród ludzi zdeterminowanych, którzy doskonale wiedzą, dlaczego i po co tam są. Główny postulat to dymisja ministra Zbigniewa Ziobry, to wybrzmiewało najwyraźniej”

relacjonuje Anna Wójcik, w OKO.press specjalistka od prawa i Konstytucji, prowadząca też nasze Archiwum Osiatyńskiego.

„Ogromne wrażenie zrobiła krótka mowa sędziego Juszczyszyna, do boju skutecznie zagrzewał prof. Marcin Matczak. To była demonstracja mobilizacji i solidarności środowiska prawniczego. Jakie to ważne, było widać po przemówieniu studentki prawa, która mówiła, że protestujący są dla niej wzorem, ale zastanawia się, czy warto być sędzią w obecnej rzeczywistości”.

Protest był świetnie przygotowany. Przemówienia krótkie i treściwe, między nimi skandowaliśmy „Solidarność naszą bronią”, „Wolne sądy”, „Konstytucja” i szczególnie głośno „Zbigniew Ziobro musi odejść”.

Oto represje władzy

Olimpia Barańska-MałuszekKrystian MarkiewiczMonika FrąckowiakAlina CzubieniakWaldemar Żurek oraz inne osoby, ich bliscy i współpracownicy odczuwają codziennie skutki represji wobec sędziów. Ale bezpośrednia przyczyna demonstracji to represje wobec sędziego Pawła Juszczyszyna.

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych sędzia Michał Lasota wszczął 28 listopada 2019 postępowanie dyscyplinarne przeciwko Juszczyszynowi. Powód? Sędzia z Sądu Rejonowego w Olsztynie jako pierwszy zastosował się do wyroku TSUE i 20 listopada wydał postanowienie, w którym nakazał Kancelarii Sejmu ujawnienie list poparcia dla sędziów-kandydatów do KRS.

W związku z tym działaniem Rzecznik Dyscyplinarny zarzuca Juszczyszynowi przekroczenie uprawnień. Zaś nominat Zbigniewa Ziobry na stanowisku prezesa olsztyńskiego sądu – Maciej Nawacki – zwiesił Juszczyszyna w prawie do orzekania.

Nie damy się zastraszyć, panie Ziobro!

„Nazywam się Paweł Juszczyszyn, jestem sędzią Sądu Rejonowego w Olsztynie. Chcę wszystkim przypomnieć: nam sędziom nie wolno się bać, nie możemy ulegać, bez wolnych sądów, nie ma wolnych obywateli” – mówił na demonstracji w Warszawie Juszczyszyn.

I dodawał: „Prawda i uczciwość ostatecznie zwyciężą. Apeluję do sędziów: nie dajcie się zastraszyć, bądźcie niezawiśli, odważni. Jesteśmy silni, nawet nie wiecie jak bardzo. Róbmy swoje, trzymajmy się razem”.

Prof. Marcin Matczak: – Przyszliśmy tutaj, bo jesteśmy zatroskani, że żyjemy w kraju na opak. Sędzia jest ścigany, bo wydał zgodny z prawem wyrok, a premier, który nie wykonuje wyroku – jest hołubiony. Ci, którzy organizują kampanię nienawiści przeciwko uczciwym ludziom są nagradzani, a ich ofiary są ścigane. Nie chcemy żyć w kraju na opak!

Przemawiał również Wojciech Hermeliński, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku: „Pod adresem sędziów kierowane są haniebne słowa ze strony polityków. Nie jest winą tych sędziów, że rozpoczynali karierę w PRL-u. Proponuję tym politykom sprawdzić, czy na swoich dyplomach mają orła w koronie czy bez”.

Krystian Markiewicz ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia: „Sędzia Juszczyszyn stwierdził, że jego odpowiedzialnością jest wykonać wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE. Układ zamknięty stworzony przez tę władzę zadziałał.

Wszczęto wobec niego postępowanie, zarzuca mu się przestępstwo. Zabrano mu możliwość wydawania orzeczeń w imieniu RP. Zaczęto straszyć jego i wszystkich innych sędziów, którzy są gotowi wykonywać wyrok TSUE. Nie damy się zastraszyć, panie ministrze Ziobro”.

I dalej:  „Żądamy przywrócenia Pawła Juszczyszyna, powołania niepolitycznej KRS, likwidacji Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, priorytetowego rozpoznawania spraw sędziów oraz żeby władza szanowała orzeczenia polskich i europejskich sadów, zwłaszcza TSUE”.

„Musimy to przejść, musimy nadejść, zostawić po sobie poświatę” – zaśpiewał Krzysztof Zalewski.

Jasny wyrok TSUE

OKO.press jako pierwsze medium poinformowało, że Sąd Okręgowy w Olsztynie nakazał Kancelarii Sejmu udostępnienie list poparcia sędziów-kandydatów na stanowiska w nowej Krajowej Radzie Sądownictwa.

Bezpośrednią przyczyną zarządzenia był wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który 19 listopada 2019 orzekł, że Sąd Najwyższy musi ocenić m.in. czy Izba Dyscyplinarna SN jest sądem niezawisłym i niezależnym w rozumieniu prawa europejskiego.

Kluczową kwestią przy badaniu tej sprawy jest także status KRS. TSUE wymienił, że Sąd Najwyższy będzie musiał ocenić m.in. takie czynniki, jak skrócenie kadencji poprzedniego składu Rady, wybór większości obecnego składu przez władzę ustawodawczą oraz utajnienie list poparcia dla kandydatów do KRS.

Ale sprawdzenie niezawisłości i niezależności wymaganej prawem europejskim leży także w gestii sądów powszechnych i administracyjnych. Co więcej, Trybunał wskazał, że:

„(…) sąd krajowy powinien, w ramach swoich kompetencji, zapewnić ochronę prawną przysługującą jednostkom na podstawie art. 47 karty praw podstawowych i art. 9 ust. 1 dyrektywy 2000/78 oraz zagwarantować pełną skuteczność tych artykułów, w razie konieczności poprzez odstąpienie od stosowania wszelkich przepisów prawa krajowego, które stoją z nimi w sprzeczności”.

W skrócie, jak ujęła to Ewa Siedlecka w „Polityce”, w razie niemożności pogodzenia prawa unijnego z krajowym, sędziowie powinni pomijać prawo krajowe i orzekać zgodnie z unijnym.

Aż 13 organizacji prawniczych (m.in. Archiwum Osiatyńskiego, Helsińska Fundacja Praw Człowieka) wystosowało apel do sądów o odmowę stosowania przepisów polskiego prawa, których skutkiem byłaby możliwość rozpoznania spraw sądowych przez sędziów nominowanych przez neo-KRS.

Władza idzie w zaparte

To co jest jasne dla TSUE, wiekszości prawników i organizacji broniących praw człowieka, nie jest jasne dla władzy PiS. Premier Mateusz Morawiecki w rozmowie z PAP 30 listopada przedstawił zdumiewającą interpretację wyroku Trybunału Sprawiedliwości. Oczerniał też sędziów, którym zarzucał politykierstwo i bronienie swoich przywilejów.

Morawiecki to kolejny obok prezydenta Andrzeja Dudy, ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry oraz wiceministra sprawiedliwości Sebastiana Kalety polityk najwyższego szczebla, który nastawia opinię publiczną przeciwko sędziom stosującym się do wyroku luksemburskiego Trybunału.

Premier Premier Morawiecki stwierdził, że „Trybunał powiedział wyraźnie, że z prawa europejskiego nie wynika jeden konkretny model ustroju sądownictwa, a tym bardziej taki model, z którym polska KRS byłaby niezgodna”.

Pierwsza część tej wypowiedzi jest prawdziwa: nie ma jednego modelu ustroju sądownictwa, który musi obowiązywać w całej UE. Natomiast każdy kraj musi zapewnić, aby wypracowany w nim model zapewniał prawne i rzeczywiste przestrzeganie niezależności i niezawisłości sądownictwa.

Druga część jest fałszywa. TSUE w wyroku wymieniał, jakie kryteria trzeba wziąć pod uwagę do oceny nowej KRS. Wymienił okoliczności związane z jej powołaniem i udziałem w nim polityków, a także kwestie dotyczące funkcjonowania tego organu.

Rozmowa sędziów z obrazem

Morawiecki ujawnił, że rząd nie przygotuje żadnych propozycji zmian legislacyjnych w związku z wyrokiem. O nową ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa apelowała m.in. I Prezes SN prof. Małgorzata Gersdorf, a także byli sędziowie TK i SN, m.in. Andrzej Rzepliński, Stanisław Biernat, Wojciech Hermeliński, Ewa Łętowska, Jerzy Stępień, Andrzej Zoll i Adam Strzembosz.

Premier stwierdził za to, że wątpliwości co do konstytucyjnego umocowania organów państwa – takich jak KRS – powinien rozstrzygnąć Trybunał Konstytucyjny, a nie sądy powszechne czy nawet Sąd Najwyższy.

To zapowiedź, że po wydaniu orzeczeń przez Izbę Pracy SN – co ma się stać przed świętami Bożego Narodzenia – do Trybunału Konstytucyjnego zostanie skierowany wniosek w sprawie KRS. Nie można wykluczyć, że kwestię nowej KRS rozstrzygnie skład TK z nowym sędziami, Stanisławem Piotrowiczem lub prof. Krystyną Pawłowicz.

Kmicic z chesterfieldem

Mówiąc cynicznie, opozycja dziś powinna po cichu wspierać Banasia i trzymać za niego kciuki i mówić „Marian, nie poddawaj się”, bo to jest sytuacja niszcząca dla PiS-u – mówi prof. Marek Migalski. – Jesteśmy państwem rozchwianym, rozmontowywanym, wewnętrznie niespójnym. Nie mam poczucia powagi polskiego państwa w tej sytuacji, bo jeżeli to państwo dopuściło kogoś takiego jak pan Banaś na jeden z najwyższych urzędów państwowych, a teraz nie potrafi sobie z nim poradzić, to to nie buduje powagi Rzeczpospolitej – dodaje

JUSTYNA KOĆ: O co chodzi w tej grze Mariana Banasia z PiS-em? Dwa dni temu wyglądało na to, że mamy układ – Banaś oddaje NIK pod kontrolę PiS-u mianując polityków tej partii na wiceprezesów NIK-u, a PiS zostawia Banasia w spokoju.

MAREK MIGALSKI: Też miałem wrażenie, że został zawarty jakiś pakt między Banasiem a PiS-em, dlatego że nominacje na wiceprezesów musiały być konsultowane z Nowogrodzką, a po drugie politycy tej partii robili wszystko na komisji pod przewodnictwem posła Szaramy, żeby to zostało szybko i sprawnie przeprowadzone. Wyglądało, że został zawarty jakiś układ, który ma pozwolić obu…

View original post 3 724 słowa więcej

 

Państwo wyznaniowe (2)

W poniedziałek podczas mszy w kościele w Bełchatowie interweniowała policja. Funkcjonariusze przesłuchiwali wraz z księżmi 13-latka, który po przyjęciu komunii miał ją wypluć i schować do kieszeni. Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych zapowiedział, że złoży w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. – Zwyrodnialcom nie przeszkadzał płacz chłopca – czytamy w oświadczeniu organizacji.

Do zdarzenia doszło na mszy wieczornej w poniedziałek 28 października. Podczas udzielania komunii jeden z księży zauważył że nastolatek po przyjęciu eucharystii wypluł ją i schowa do kieszeni. Interwencja duchownych była błyskawiczna – chłopca uwięziono w świątyni i pytano, po co przyjmował komunię, skoro zaraz potem ją wypluł, a także kiedy był u spowiedzi. Następnie księża wezwali policję. Z relacji kapłanów wynika, że nastolatek trzykrotnie próbował uciec z kościoła, ale został przez nich powstrzymany.

„Policjanci, którzy pojawili się na miejscu zdarzenia nie uwolnili dziecka, ale również zaczęli przesłuchiwać chłopca. Robili to bez obecności psychologa, rodziców, łamiąc w ten sposób prawo. (…) Zwyrodnialcom, którzy pastwili się nad dzieckiem nie przeszkadzało to, że chłopiec się popłakał i tłumaczył, że bolał go ząb i dlatego nie chciał jeść kawałka opłatka” – napisał Ośrodek na Facebooku.

Organizacja poinformowała na swoim fanpage’u, że złoży zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez księży i policjantów. „O sprawie zawiadomimy też Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Rzecznika Praw Dziecka” – zaznaczono w oświadczeniu.

Kmicic z chesterfieldem

„Jako wierni Kościoła Gdańskiego, w poczuciu odpowiedzialności za wspólnotę Kościoła katolickiego, nie możemy dłużej milczeć. Od długiego czasu jesteśmy głęboko przekonani, że Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź, Metropolita Gdański, stracił moralną wiarygodność, niezbędną do pełnienia posługi biskupa diecezjalnego i jest dla wiernych przyczyną zgorszenia” – tak zaczyna się list, który gdańszczanie wystosowali do Franciszka, w którym domagają się odwołania Głódzia. Tylko papież może to zrobić.

„Apelujemy do Księdza Arcybiskupa, aby złożył rezygnację z urzędu, a Ojca Świętego Franciszka prosimy o jej rozpatrzenie i przyjęcie. Taką możliwość daje Kanon 401 § 2 Kodeksu Prawa Kanonicznego stwierdzający, że „Usilnie prosi się biskupa diecezjalnego, który z powodu choroby lub innej poważnej przyczyny nie może w sposób właściwy wypełniać swojego urzędu”, by przedłożył rezygnację z urzędu” – czytamy w liście. Wierni z archidiecezji gdańskiej nie wykluczają, że pojadą do Watykanu, aby spotkać się z Franciszkiem.

Sygnatariusze listu podają powody, które powinny skłonić papieża do odwołania…

View original post 1 156 słów więcej

 

Wyszyński – tak, Harry Potter – nie. Brak logiki katolickiej, zakłamanie, aby wznieść pomniki jeszcze jednemu św. Bałwanowi

O Tadeuszu Rydzyku, czytaj >>>

Xerofas

Cała pierwsza kadencja rządów PiS, a szczególnie okres poprzedzający ostatnią kampanię wyborczą, upływał pod znakiem nowego „panświnizmu”. Przekaz prawicowych polityków, publicystów, nawet niektórych ludzi Kościoła do socjalnego elektoratu był prosty. Wszyscy polscy politycy to „świnie” (kradną, przyznają sobie nagrody, nadużywają przywilejów władzy), jednak PiS-owskie „świnie” są lepsze od „świń” z PO, bo dały ludziom 500 plus – pisze Cezary Michalski

“Panświnizmem” polska prawica – kiedy jeszcze sama nie rządziła państwem – nazwała polityczną i propagandową strategię użytą przez Jerzego Urbana (i jego tygodnik “Nie”) przeciwko nowej postsolidarnościowej elicie władzy na początku lat 90. Ponieważ tuż po upadku PRL-u trudno było bronić biografii ludzi kojarzonych z dawnym systemem, postsolidarnościowa klasa polityczna przez jakiś czas (raczej bardzo krótko) dysponowała przewagą moralną i estetyczną nad politykami postkomunistycznymi.

Strategia Urbana polegała więc na tym, aby ludziom dawnej opozycji i “Solidarności” tę przewagę odebrać. Argumentów dostarczali mu ci spośród członków nowej postsolidarnościowej elity, których faktycznie świeżo zdobyta władza bardzo szybko zepsuła, uwikłała w afery korupcyjne lub obyczajowe.

ARGUMENT URBANA BRZMIAŁ: WSZYSCY POLITYCY, A JUŻ SZCZEGÓLNIE WSZYSCY POLITYCY…

View original post 2 299 słów więcej

 

PiS uśmierca Polaków, płacąc publicznymi pieniędzmi szemranemu Rydzykowi, a nie dofinansując służbę zdrowia

Redaktor naczelny Newsweeka Tomasz Lis na temat aktualnych tematów politycznych.

O TVP: Nadawanie przez TVPiS, to niekończący się akt chamskiej kradzieży pieniędzy Polaków przez ekipę Kaczyńskiego i Kurskiego. Okradani są zmuszani do sponsorowania kampanii najgorszej, najbardziej podłej i ciemnej władzy od momentu upadku PRL.

Spot wyborczy opozycji: Pan Morawiecki zaprasza rodzinę ze spotu. Może najpierw niech skorzysta z zaproszenia pana Budki na debatę albo raz zgodzi się na półtoragodzinną na przykład konferencję prasową. Pasuje? To nie PiS prezentował ostatnio na konwencji rodzinę prezesa banku jako „zwykłą” i tej samej rodzinie wcześniej Morawicki wręczał klucze do mieszkania z balkonem bez barierek? Mistrzowie autentyzmu. W PiS zdziwieni, że w spotach, jak w reklamach, grają aktorzy. Tym, że w kamienicy wybranego przez nich szefa NIK jest burdel, zdziwieni już nie są.

Służba zdrowia: Na telefon zaufania dla dzieci i młodzieży ekipa PIS nie ma pieniędzy. Za to ma na Pegasusa. Każda władza ma priorytety. Jedna lubi słuchać, inna podsłuchiwać. Zwykli ludzie muszą robić zbiórkę na telefon zaufania dla dzieci i młodzieży, bo państwo PiS potrzeby jego istnienia nie widzi. A idzie o polskie dzieci. I to samo w sobie jest świadectwem druzgocącej moralnej klęski tego państwa i skrajnego nihilizmu jego funkcjonariuszy. Plan PIS dla służby zdrowia : dla Kaczyńskiego kule przynoszone do domu przez dyrektora szpitala, dla Polaków godziny w kolejkach na SOR– ach i niemal wyrok, gdy zachorują na raka.

Wybory i prezes NIK-u: Z rządami PIS jest dokładnie jak z interesem Banasia. Jak za pieniądze z Unii robi się dom pielgrzyma, to wiadomo, że na końcu jest burdel. Banasiak jak na PiS- owca i tak wykazał się powściągliwością. Zostały dokładnie dwa tygodnie. Jeśli ktoś chce BIS, Banaś i Spółka, głosuje na PiS. Jak ktoś nie chce zamiany Polski w burdel, głosuje na opozycję. A na pewno nie siedzi w domu.Mógł przecież twierdzić, że w jego kamienicy była delegatura Najwyższej Izby Kontroli.

***

Prof. Wojciech Sadurski (prawnik): Jeśli PiS przegra wybory parlamentarne, Kaczyński może pójść siedzieć. Dlatego w kampanii nie zawaha się przed niczym.

– Czekają nas wybory, które zadecydują, czy Polska będzie demokratycznym państwem prawa, czy też będzie nadal staczała się w kierunku autorytarnej dyktatury – napisali w liście otwartym do opozycji trzej byli prezydenci; Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski, Bronisław Komorowski. Byłe głowy państwa apelują o porozumienie polityków opozycji kandydujących do Senatu.

Kmicic z chesterfieldem

Zaskakujące, że najmniej zdeterminowani są wyborcy PiS. Trzy tygodnie przed wyborami „Rzeczpospolita” postanowiła zbadać, na ile wyborcy poszczególnych komitetów wyborczych czują się zdeterminowani, aby 13 października oddać głos. Sondaż został wykonany przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS, w dniach 6-7 września 2019 r. na grupie 1100 osób.

Okazuje się, że najbardziej zdeterminowani czują się wyborcy Lewicy, na którą głos chce oddać 13,1 proc. badanych. W 94 proc. deklarują, że są bardzo, w 6 proc. – raczej zdeterminowani.

Podobnie ma się sytuacja w Koalicji Obywatelskiej. Jej elektorat aż 89 proc. jest bardzo lub raczej zdeterminowanych, 10 proc. – średnio, a tylko 1 proc. czuje się mało zmobilizowany do głosowania. Na KO głos chce oddać 22,7 proc. respondentów.

Dość wysoki poziom determinacji jest wśród wyborców Konfederacji – to aż 84 proc. W 12 proc. określony został on jako średni. Jednak poparcie dla Konfederacji to tylko 3,4 proc.

W sondażu dotyczącym determinacji elektoratu słabo wypada…

View original post 2 556 słów więcej

Ziobro na czele resortu sprawiedliwości to jak gangster, który ma bronić bezpieczeństwa w dzielnicy

Politycy PiS wspomagani przez media publiczne (m.in. przez gadzinówkę TVP) atakują posła Platformy Obywatelskiej Krzysztofa Brejzę. Wszystko po ujawnieniu afery w Ministerstwie Sprawiedliwości.

– Panika w Ministerstwie Sprawiedliwości, więc TVP Info atakuje mnie i moją rodzinę. Wykorzystuje „wyjaśnienia” podejrzanej o złodziejstwo. Najbardziej wiarygodna osoba dla PiS, to osoba z największą ilością zarzutów. W swojej beznadziejnej sytuacji może bezkarnie kłamać – mówi poseł Krzysztof Brejza.

– Nigdy nie pozwolę skrzywdzić Krzysztofa. Pan tego jeszcze nie wie. Nie pozwolę na to, żeby Pan bezkarnie prezentował kłamstwa osoby oskarżonej w procesie, osoby która może powiedzieć wszystko, bo takie są jej procesowe uprawnienia. Chce Pan ratować płonące MS naszym kosztem. Wypuścił Pan do TVP kłamliwe pomówienia osoby oskarżonej w procesie. Osoby, która ma pełne prawo kłamać, byle siebie oczyścić, jeśli taką ma linię obrony. Jest pan podłym, niegodnym i złym człowiekiem. Nie jest Pan w stanie nas skrzywdzić – kieruje słowa do Ziobry adwokat Dorota Brejza (żona Krzysztofa). 

– Czy Państwo widzą, co robi TVPiS wobec Krzysztofa Brejzy i jego rodziny? Jaka fala kłamstw, nienawiści i pomyj wylewa się przez ostatnie dni? PiS doszedł do dna, szambo zalewa nas wszystkich. Solidaryzuję się całym sercem z Krzysztofem Brejzą i jego żoną Dorotą. Wszyscy oni z PiS,TVPiS, muszą stanąć przed sądem za zło wyrządzone. Ktokolwiek przejmie władzę nie może odpuścić! – komentuje Magdalena Dobrzańska Frasyniuk (żona Władysława Frasyniuka).

Zbigniew Hołdys (muzyk): Nie ma tak wielkiej sali w żadnym polskim sądzie, która by ich pomieściła. Póki co ludzie ruchu oporu mogliby wpinać w klapy jakiś charakterystyczny znaczek, broniący Brejzów, albo w ogóle generalnie mówiący, że ta telewizja – TVP – kłamie.

Prof. Leszek Balcerowicz: Moim zdaniem Ziobro należy do absolutnej czołówki najbardziej niemoralnych ludzi w obozie PIS: notoryczne klamstwa,skrajna bezczelność, brak empatii,totalna partyjność-przeciwieństwo bezstronności.I taki człowiek oglasza kodeks etyki dla sędziów! To obraza inteligencji Polaków!

– Tak ważne instytucje, jak broniące porządku prawnego państwa, są zgniłe. Przestrzegaliśmy, że Zbigniew Ziobro na czele resortu sprawiedliwości to jak gangster, który ma bronić bezpieczeństwa w dzielnicy! – wypowiada się poseł Andrzej Halicki.

Kmicic z chesterfieldem

Chyba nikt nie spodziewał się, że na mniej niż dwa miesiące przed wyborami parlamentarnymi, mającymi się przecież według planów zakończyć widowiskowym zwycięstwem Zjednoczonej Prawicy nad “totalną opozycją”, partia Jarosława Kaczyńskiego znajdzie się w tak dużym kryzysie.

Niestety dla kierownictwa PiS, fatalne są pierwsze reakcje opinii publicznej na ujawnione przez portal Onet.pl, a później rozszerzane przez “Gazetę Wyborczą” kulisy funkcjonowania specjalnej grupy, złożonej z czołowych postaci “dobrozmianowego” wymiaru sprawiedliwości, która zajmowała się obrzydliwym szkalowaniem osób ze swojego środowiska, w oczywiście politycznym celu.

Wbrew oczekiwaniom premiera Morawieckiego, dymisja wiceministra Piebiaka i jego współpracownika, sędziego Iwańca sprawy zdecydowanie nie zamyka. Wręcz przeciwnie, im więcej dowiadujemy się o prawdziwym charakterze tego procederu i im więcej nazwisk w niego zaangażowanych się pojawia, tym gorzej wygląda cały obóz dobrej zmiany, który za nich przecież ręczył, powierzając im odpowiedzialne funkcje w strukturach rzekomo oczyszczonej trzeciej władzy.

Pojawiają się pogłoski, że prezes Kaczyński tylko dlatego jeszcze nie…

View original post 1 313 słów więcej

 

Polscy demokraci kontra niziołki PiS

OGŁOSZONE PRZED PAROMA DNIAMI JEDYNKI I WYŁANIAJĄCY SIĘ POWOLI KSZTAŁT LIST KOALICJI OBYWATELSKIEJ NA JESIENNE WYBORY – WSZYSTKO TO PRECYZYJNIE POKAZUJE STRATEGIĘ GRZEGORZA SCHETYNY. WOBEC NIEMOŻNOŚCI ZBUDOWANIA KOALICJI WSZYSTKICH OPOZYCYJNYCH PARTII SZEF PO POSTANOWIŁ ZBUDOWAĆ KOALICJĘ WSZYSTKICH DOJRZAŁYCH POLITYKÓW I POLITYCZEK ROZUMIEJĄCYCH, ŻE W JESIENNYCH WYBORACH ZETRĄ SIĘ ZE SOBĄ DWA OBOZY, WALCZĄCE O WYRAŹNIE RÓŻNE OD SIEBIE, PRZECIWSTAWNE WIZJE POLSKI, POLSKIEGO PAŃSTWA, POLSKIEGO SPOŁECZEŃSTWA, NASZEJ POZYCJI GEOPOLITYCZNEJ MIĘDZY LIBERALNYM I DEMOKRATYCZNYM ZACHODEM I ANTYLIBERALNYM, REZYGNUJĄCYM Z KOLEJNYCH DEMOKRATYCZNYCH INSTYTUCJI I PROCEDUR WSCHODEM – PISZE CEZARY MICHALSKI

Idea koalicji wszystkich opozycyjnych partii skończyła się po faktycznym „spenetrowaniu” (kupieniu, zastraszeniu, rozbiciu) PSL-u przez PiS. Ten proces zaczął się już w 2015 roku, kiedy setkom terenowych działaczy PSL zatrudnionych w instytucjach zależnych od państwa (agencje, banki, terenowa administracja) nowi PiS-owscy panowie postawili bardzo proste ultimatum: albo ty, twoi krewni, powinowaci, znajomi i polityczni klienci przechodzicie pod naszą kontrolę, albo zostajecie wyrzuceni z pracy, odcięci od pieniędzy, spauperyzowani i zmarginalizowani.

CZĘŚĆ LUDOWCÓW JUŻ WÓWCZAS PRZYJĘŁA OFERTĘ PIS-U, CZEGO KONSEKWENCJĄ BYŁ FATALNY WYNIK PSL W WYBORACH SAMORZĄDOWYCH 2018 ROKU.

Wielu lokalnych działaczy…

View original post 790 słów więcej

 

Post Navigation