Hairwald

W ciętej ranie obecności

Archive for the tag “Ewa Ivanowa”

Prokurator Ziobry karze innego prokuratora za obronę niezależności sądów. Upadek Polski, bolszewicy u władzy

Dzisiaj sąd dyscyplinarny przy prokuratorze generalnym zajmie się sprawą przeciwko prokuratorowi Piotrowi Wójtowiczowi. Przed „dobrą zmianą” pełnił on funkcję szefa Prokuratury Okręgowej w Legnicy, a po wejściu nowej ekipy, przesunięto Wójtowicza do pracy w Prokuraturze Rejonowej.

W lipcu 2017 roku prokurator Wójtowicz brał udział w, zorganizowanej przez KOD, manifestacji w obronie niezależności sądownictwa. Postawiono mu więc zarzut naruszenie zasady apolityczności. We wrześniu rzecznik dyscyplinarny umorzył postępowanie w tej sprawie, uznając jego czyn za „znikomo szkodliwy”. Zdaniem rzecznika „Prokurator nie może demonstracyjnie ujawniać swoich poglądów politycznych, ale może być uczestnikiem pokojowych zgromadzeń, co nie oznacza działalności politycznej”. Zwrócił jednak uwagę na słowa, które wypowiedział na manifestacji Wójtowicz – „nie mam nic do stracenia. A co mi zrobią? Przeniosą do Ełku?”, uznając je za sarkastyczne, lecz pozbawione zaplanowanej motywacji.

Z rzecznikiem nie zgodził się Bogdan Święczkowski, prokurator krajowy i bliski współpracownik ministra Ziobry. Według niego rzecznik błędnie ocenił charakter ubiegłorocznej manifestacji, a Wójtowicz ujawnił swoje poglądy polityczne, wypowiadając się w taki, a nie inny sposób.

Takie stanowisko Święczkowskiego to „szczyt hipokryzji”, bo o „apolityczności prokuratury śmie wypowiadać się człowiek, który w 2010 r. został z list PiS radnym woj. śląskiego. A w 2011 r. wszedł z list PiS do Sejmu” – powiedział Wyborczej jeden ze śledczych. Wtedy Święczkowski nie miał problemu z prowadzeniem agitacji politycznej i złamaniem zakazu pełnienia funkcji posła przez prokuratora, nawet gdy jest on już na emeryturze. Kiedy Grzegorz Schetyna, właśnie z tego powodu, odebrał mu mandat poselski, Święczkowski oddał sprawę do Sądu Najwyższego, a po przegraniu jej, do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, gdzie jego skargę uznano za niedopuszczalną.

Prokurator Krzysztof Parchimowicz, prezes stowarzyszenia Lex Super Omnia uważa, że „udział w wiecu w obronie wolnych sądów, czyli w obronie ładu konstytucyjnego, winien być udziałem każdego, kto ślubował przestrzeganie i stanie na straży prawa. Nie da się wykazać, że KOD lub uczestnicy manifestacji dążyli do przejęcia władzy, co jest istotą działalności partii politycznych”.

Mam nadzieje, że członkowie sądu dyscyplinarnego będą podobnego zdania, oprą się naciskom polityków, nie podzielą opinii Święczkowskiego i wydadzą słuszny wyrok w sprawie Wójtowicza. Trzymam kciuki.

To rzeczywisty problem, koszty energii elektrycznej wzrastają o 70-80%, jednocześnie rosną ceny węgla i gazu. Budżety  tego nie wytrzymają. Rosną koszty spółek kolejowych, tramwajowych i autobusowych.Morawiecki, jak żyć?

Gwałtownmie podrożeje wszystko – żywność, życie!

Depresja plemnika

Wierchuszka PiS, jak co roku, nie tylko przemawiała, ale też śpiewała na urodzinach Radia Maryja. Moment uchwyciła kamera „Super Expressu” – widać, kto najlepiej bawił się podczas wspólnego wykonywania „Abba Ojcze”. 

Wydawać by się mogło, że na temat sobotnich urodzin Radia Maryja napisaliśmy już wszystko, a jednak docierają do nas kolejne informacje. „Super Express” opublikował na swojej stronie nagranie z tradycyjnego elementu święta rozgłośni – śpiewania „Abba Ojcze”.

Kamera uchwyciła sektor, w którym gościli politycy PiS. W pierwszym rzędzie podrygiwali Mateusz Morawiecki, Mariusz Błaszczak, Joachim Brudziński, Zbigniew Ziobro, Beata Kempa, Adam Kwiatkowski, Antoni Macierewicz i Jan Szyszko.

W drugim rzędzie widać Stanisława Piotrowicza, Józefinę Hrynkiewicz, Annę Sobecką, Zbigniewa Kuźmiuka i Krzysztofa Jurgiela. Na dalszych miejscach znaleźli się też m.in. Łukasz Zbonikowski (oskarżony o naruszenie nietykalności cielesnej żony, sąd umorzył postępowanie ze względu na „znikomą szkodliwość społeczną czynu”) i Waldemar Bonkowski (również oskarżany przez żonę o stosowanie przemocy, z PiS…

View original post 4 448 słów więcej

Afera KNF jest zamiatana pod dywan

. – marszałek województwa zachodniopomorskiego w u

Depresja plemnika

Nie wyklucza tego nowy wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej. – „Wiem, że wielu radnych jest wzburzonych sposobem, w jaki ten pomnik i pomnik Lecha Kaczyńskiego na placu Piłsudskiego powstał. Prawo do takiego referendum ma Rada Miasta Warszawy – nie należy wykluczać, że znajdą się radni, którzy z taką inicjatywą wyjdą. Mogą wyjść także mieszkańcy. Będziemy przyglądali się emocjom ludzi wokół tego tematu” – powiedział Rabiej w RMF FM.

Odsłonięcie pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej 10 kwietnia 2018 r. na pl. Piłsudskiego budziło i budzi kontrowersje. Z sondażu zleconego przez warszawski ratusz, zanim oba pomniki (pytano też o monument upamiętniający Lecha Kaczyńskiego) stanęły, wynikało, że 71 proc. warszawiaków było temu przeciwnych.

Władze miasta zarzucały też pisowskiemu wojewodzie, że z naruszeniem prawa przejął tereny wokół Grobu Nieznanego Żołnierza, gdzie stanął pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej.

Rabiej odniósł się także do zapowiedzianej przez Andrzeja Dudę odbudowy Pałacu Saskiego. – „Na razie mamy do czynienia z pomysłem odbudowy…

View original post 1 461 słów więcej

Tylko Tusk może odbudować prestiż Polski, który przez PiS został strącony do rynsztoku

>>>

Dobra wiadomość dla tych, dla których Donald Tusk jest mężem stanu i najlepszym, polskim politykiem. Coraz poważniej myśli on o starcie w wyborach prezydenckich. Już jakiś czas temu nie ukrywał, że wprawdzie jeszcze zbyt wcześnie na spekulacje na ten temat, „ale jedno mogę powiedzieć dzisiaj – gdyby Jarosław Kaczyński zdecydował się kandydować, to nie wahałbym się ani chwili i stanąłbym do takiego pojedynku.

Dzisiaj, gdy już wiadomo, że w wyborach samorządowych Koalicja Obywatelska wraz z PSL zdobyła poparcie na wysokości 38 – 39% (PiS –  ok.33%), pojawia się wiara w odzyskanie władzy w parlamencie za rok i szansa na wygranie wyścigu o fotel prezydencki przez przedstawiciela opozycji.

Donald Tusk stawia jednak jeden warunek. Jak mówi WP jego współpracownik, „jeśli Donald Tusk miałby startować w wyborach prezydenckich, to chciałby, żeby to Kosiniak–Kamysz stanął na czele rządu, po ewentualnym zwycięstwie opozycji w wyborach do Sejmu w 2019 r.”.

Donald Tusk i Władysław Kosiniak Kamysz znają się od wielu lat i nie ukrywają wzajemnej sympatii. Z kolei wszyscy dobrze znają relacje Tuska z Grzegorzem Schetyną, ich wzajemną rywalizację, co nie rokuje dobrze w sytuacji, gdyby jeden z nich byłby prezydentem, a drugi premierem.

Niektórzy z polityków PO uważają, że mówienie o warunkach, od których uzależnia Donald Tusk swój start w wyborach prezydenckich to nic innego jak „wojna dezinformacyjna”. Według nich to gra na „osłabienie Koalicji Obywatelskiej i skłócenie Tuska ze Schetyną. Ale też próba uderzenia w lidera PSL przez PiS”.

Politolog, dr Rafał Chwedoruk, ma swoje zdanie na ten temat i uważa, że taki plan to tylko pobożne życzenie szefa Rady Europejskiej. Wynik wyborczy umocnił pozycję Schetyny, więc to nikt inny, ale właśnie on ma prawo stawiać warunki. Dodaje też, że „Tusk obecnie zaczyna grać w to samo, w co przez długie lata grał Aleksander Kwaśniewski To Kwaśniewski był zwolennikiem luźnego porozumienia na lewicy i jak najszerszego sojuszu, kosztem silnej pozycji SLD. Zakończyło się to tragedią. To samo teraz robi Donald Tusk. Stawia na koalicję różnych ugrupowań, by osłabić Platformę ze Schetyną na czele. Co do osoby Władysława Kosiniaka – Kamysza, to trudno sobie wyobrazić w dzisiejszych realiach, żeby premier miał pochodzić z partii, która może mieć w wyborach do Sejmu poparcie na poziomie ok. 8-10 proc. Najwyraźniej tonący PSL-u się chwyta”.

Sam Grzegorz Schetyna mówił w TVN24, że „jeżeli Donald Tusk będzie chciał wrócić do polskiej polityki, to jest najlepsze z możliwych miejsc, bo my będziemy wtedy potrzebować odbudowania prestiżu, wizerunku Polski, polskiej reputacji, w polityce zagranicznej, w Europie i w świecie. Nie ma lepszej osoby niż Tusk, żeby móc to razem robić. To jest najlepszy optymalny scenariusz. Wiele bym dał, żeby się spełnił.

Śmiejemy się z żarówki Dudy, ale oni tak pojmują demokrację i członkostwo w Unii jak w analogii do obiadu u znajomych – wejść do salonu w brudnych buciorach, z gilem w nosie i petem w zębach. Nażreć się, napić, beknąć, puścić bąka i wyjść. Nic od siebie, zero odpowiedzialności.

Holtei

Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Gersdorf odniosła się w TVN24 do słów Jarosława Kaczyńskiego, że rząd będzie się odwoływał od decyzji TSUE, zawieszającej pisowską ustawę o SN. – „Nie wiem, do kogo. Nie chcę tutaj kpić. Pan Kaczyński chyba nie bardzo zna prawo europejskie. Rząd nie może się odwołać do kogoś wyższego, bo już nie ma nikogo wyższego” – stwierdziła prof. Gersdorf.

Odniosła się też do złożonego przez Zbigniewa Ziobrę wniosku do TK w sprawie zbadania zgodności zapisów unijnego Traktatu z ustawą zasadniczą. Przypomniała, że cały Traktat został w 2006 r. uznany za zgodny z polską Konstytucją.

„To jest jakieś nieporozumienie dla mnie, żeby w ogóle Trybunał Konstytucyjny mógł o tym decydować. Ja to oceniam negatywnie jako chęć zastopowania działalności sądów, polegającej na stawianiu pytań prejudycjalnych co do zgodności z prawem unijnym rozwiązań przyjętych przez polski parlament” – powiedziała Pierwsza Prezes SN.

>>>

Na pytanie o konsekwencje ewentualnego wyroku TK…

View original post 1 182 słowa więcej

Post Navigation