Hairwald

W ciętej ranie obecności

Archive for the tag “Facebook”

Nacjonalizm i faszyzm został wzbudzony przez politykę Kaczyńskiego

PiS przedstawił program dla kultury. Być może będą teraz określać, co jest sztuką a co nie… TAK SAMO BYŁO W NAJGORSZYM OKRESIE KOMUNY. Oglądaliście ostatnie dzieło Wajdy pt: „Powidoki”. No więc te czasy właśnie wracają. KTO JEST ZA WSTAWIENIEM ICH DO GABLOT?

Adrian Zandberg skomentował wczorajsze zachowanie nacjonalistów-faszystów pod Kancelarią Prezydenta.

Publicysta Andrzej Jonas o konflikcie między rządem PiS a Izraelem.

I TO JEST TA LEPSZA POLSKA, KTÓRĄ OBIECAŁA „DOBRA ZMIANA”…

„Na swoje usprawiedliwienie – przed wyborami wiele środowisk domagało się sojuszu wszystkich sił antysystemowych – JOW-owców, wolnościowców, narodowców. Niestety, „narodowcy” w obecnym kształcie okazują się niebezpieczniejsi dla Polski niż system. Na szczęście (w nieszczęściu) nie ma ich już dzisiaj w K’15. Mimo to jeszcze raz przepraszam. Hasło „zdejmij jarmułkę-podpisz ustawę” to retoryka przedwojennych bojówek skrajnej prawicy nie mająca niczego wspólnego z ideą Dmowskiego z czasów Konferencji Paryskiej. Żenada” – napisał Paweł Kukiz na Facebooku. Dopiero teraz zobaczył, kto dzięki jego ruchowi trafił do Sejmu?

Kukiz nawiązał do wczorajszej manifestacji narodowców przed Pałacem Prezydenckim. Narodowcy pojawili się z tam bannerami, na których widniały napisy skierowane do Andrzeja Dudy, a wśród nich „Zdejmij jarmułkę, podpisz ustawę”.

Obecny na demonstracji poseł Robert Winnicki z Ruchu Narodowego, który do Sejmu dostał się dzięki Pawłowi Kukizowi, domagał się od Dudy, aby niezwłocznie podpisał nowelizację ustawy o IPN. – „Chcemy, aby prezydent pokazał, że jest Polakiem i podpisał ustawę”. – „Prezydent przeprasza za wymyślony pogrom kielecki i pali świece chanukowe, a boi się podpisać ustawy” – mówił inny z liderów demonstracji narodowców. Młodzież Wszechpolska i ONR-owcy krzyczeli: „Nie czerwona, nie tęczowa tylko Polska narodowa”, „Koniec wesela, wracajcie do Izraela”, „Za Jedwabne nie przepraszam”, Znajdzie się kij na lewacki ryj”.

Przed Pałac przyszli także Obywatele RP – z białymi różami w dłoniach manifestowali swój sprzeciw wobec nacjonalizmu i antysemityzmu. Zagłuszali narodowców, skandując m.in. „Nacjonalizm to się leczy”, „Nie ma zgody na antysemityzm”, „Polska wolna od faszyzmu”. Mieli też transparenty z napisami: „Jestem z narodu ofiar, jestem z narodu morderców” i „Moją ojczyzną jest człowieczeństwo”.

Obie manifestacje oddzielała policja. W czasie, kiedy odbywały się demonstracje Dudy nie było w Pałacu Prezydenckim. W Teatrze Wielkim świętował 70-lecie powstania Państwowego Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca „Mazowsze”.

JAKĄ POLSKĘ WYBIERZE DUDA?

Nie pomogła rekonstrukcja rządu, niczego nie zmieniło pożegnanie ministra Waszczykowskiego. PiS-owska władza niezmiennie porusza się w świecie dyplomacji i polityki niczym słoń w składzie porcelany.

Jak donosi serwis Politico rządzący zaliczyli kolejną kuriozalna wpadkę, tym razem przy okazji zorganizowanej – przez samego premiera Mateusza Morawieckiego – trasy dla zagranicznych, również izraelskich, dziennikarzy. Miała ona udokumentować ogrom poświęceń i ryzyka na jakie zdobyli się Polacy dla ratowania Żydów, podczas ostatniej wojny światowej. Korespondenci zagranicznych mediów odwiedzili między innymi Muzeum Polaków ratujących Żydów w wiosce Markowa, przedstawiające tragiczne losy rodziny Ulmów. Premier wygłosił wzruszające przemówienie o ofiarach Holokaustu.

Inicjatywę tę, może i dałoby się uznać za udany krok na drodze łagodzenia kryzysu, spowodowanego uchwaleniem przez Sejm kontrowersyjnej ustawy o IPN, gdyby nie fatalny poczęstunek jakim podczas wycieczki „uraczono” dziennikarzy z Izraela.

Politico donosi, że w menu znalazł się omlet z…. polską kiełbasą wieprzową. Jak komentuje, to co najmniej ciekawy wybór na wycieczce, której celem było pokazanie, że polski rząd nie ma nic przeciwko Żydom, a wręcz odwrotnie szanuje obyczaje i kulturę swoich gości. Wypadałoby bowiem organizatorom trasy wiedzieć, że koszerna kuchnia tej nacji nie akceptuje wieprzowiny.

Ów nietakt, to jak sugeruje serwis, coś w rodzaju dopełnienia wcześniejszego, mało dyplomatycznego wpisu na Twitterze rzeczniczki Prawa i Sprawiedliwości Beaty Mazurek, która zamieściła cytat z księdza Henryka Zielińskiego: „To co zrobiła ambasador Izraela powoduje, że trudno mi będzie patrzeć z życzliwością i sympatią na Żydów”.

Wypada tylko pogratulować, chociaż tak naprawdę, to po prostu wstyd.

NO TEGO JESZCZE NIE BYŁO! Myśleliśmy, że w państwie pis powiatowa zrobiła największą karierę. Myliliśmy się. Wójt Pcimia z zarzutami prokuratorskimi przebił wszystkich. SŁUSZNĄ LINIĘ MA NASZA WŁADZA.

To się nazywa błyskawiczna, żeby nie powiedzieć oszałamiająca kariera! W ciągu dwóch lat Daniel Obajtek z wójta Pcimia awansował najpierw na szefa Agencji Rozwoju Mechanizacji Rolnictwa, w lutym ubiegłego roku mianowano go prezesem gdańskiej Energi, a teraz został prezesem Orlenu.

Taka kariera możliwa chyba tylko w PiS. Co tam, że przed wyborami wygranymi przez PiS Obajtek miał problemy z prokuraturą, która zarzucała mu korupcję. W lutym 2015 r. tygodnik „Newsweek” pisał, że Obajtek w 2010 r. miał przyjąć 50 tys. zł łapówki, w zamian za wpływ na wyniki przetargu na budowę kanalizacji. Wcześniej, kiedy pracował w firmie Elektroplast miał ją narazić na stratę blisko 1,5 mln zł i wyłudzić niemal 800 tys. zł. Faktem jest, że do orzeczenia winy przez sąd jednak nie doszło.

Nominacja Obajtka na prezesa Orlenu oznacza, że ze stanowiskiem musiał pożegnać się Wojciech Jasiński, jeden z bliskich współpracowników Jarosława Kaczyńskiego. Podczas poprzednich rządów PiS był ministrem skarbu państwa. Co ciekawe odwołano go w dniu, w którym poleciał na zimowe Igrzyska Olimpijskie do Korei Płd. Razem z Jasińskim z posadami pożegnać musieli się pozostali członkowie zarządu Orlenu Mirosław Kochalski i Maria Sosnowska.

Aż strach pomyśleć, ile wyniosą odprawy dla byłego już kierownictwa największej – pod względem wartości obrotów – przedsiębiorstwie w Polsce…

JAK WIDAĆ NIE WYSTARCZY MIEĆ LEGITYMACJĘ PARTYJNĄ. Trzeba jeszcze umieć malować.

PILNE!!! CHCĄ ZAMKNĄĆ FACEBOOKA W POLSCE??? Zgadnijcie. Właśnie ruszyli na wojnę. Następny krok – kary dla Facebooka. NO TO MACIE POLACY SWOJĄ ‚DOBRĄ ZMIANĘ”…

SZANOWNI NARODOWCY. WASZ PREZYDENT NIE ZDEJMIE JARMUŁKI. I nie ma tez odwagi, aby odrzucić złą ustawę. Bubel prawny wyrzuci za niego do kosza magister Przyłębska.

ma uzasadnione wątpliwości co do konstytucyjności , ale mimo to ją podpisuje i czyni częścią pol. porządku prawnego ze wszystkimi tego konsekwencjami. Skoro może być niekonstytucyjna dlaczego nie została skierowana do w trybie prewencyjnym?

„To schizofrenia prawna” – konstytucjonalista o decyzji prezydenta Dudy ws. ustawy o IPN

Fakt: Duda skierował dwa z artykułów ustawy do kontroli przez Trybunał Konstytucyjny.

Polecam tekst I Prezes SN i Przewodniczącej KRS w dzisiejszej

Krystyna Pawłowicz czeka na usunięcie z Facebooka

Były już petycje dotyczące usunięcia posłanki PiS Krystyny Pawłowicz z Facebooka. Okazuje się, że administratorzy tego portalu społecznościowego też tracą do niej cierpliwość… Pawłowicz otrzymała od nich ostrzeżenie, że umieszcza „niewłaściwe treści”. Zapowiedziano, że jeśli to się powtórzy, jej profil na Facebooku zostanie zlikwidowany.

O sytuacji poinformowała sama Pawłowicz. „Dziś wyświetliło mi się na fb „ostrzeżenie”, że mój poniższy post narusza jakiś regulamin, bo ma jakieś „niewłaściwe treści”. (…) Treść sprzeczna z konkretnym przepisem prawa – to rozumiem, ale zwrotu „niewłaściwa treść” – nie rozumiem. Bo „niewłaściwa” z czyjego punktu widzenia? Z mojego, wszystko, co piszę jest właściwe. Czyli fb prymitywnie cenzuruje moje opinie, opinie o sprawach polskich polskiego posła. Nie zmieniam ani jednego słowa w żadnym z moich postów”.

Moderatorzy Facebooka mają zastrzeżenia do wpisu posłanki PiS, w którym dzieliła się swoimi spostrzeżeniami, dotyczącymi rozmowy szefa polskiego MSZ Jacka Czaputowicza z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej Fransem Timmermansem. Pawłowicz napisała m.in.: – „Żadnych migrantów i bez podchodów do nowego polskiego rządu, Panie Timmermans. Panie ministrze spraw zagranicznych, Polacy za Panem stoją, i pilnujemy bezpieczeństwa Polaków razem z Panem. A islamski stręczyciel i naganiacz lepiej niech do Polski nie przyjeżdża, bo wymyśli sobie i rozpocznie jakąś nową, własną procedurę i nie odczepimy się od niego”.

Niecierpliwie czekam na dalszy rozwój wypadków…

Nasz Dziennik o Facebooku: Homobook

Homobook

„Nasz Dziennik”, organ o. Rydzyka, zauważa, że Mark Zuckerberg, założyciel Facebooka, oraz pracownicy tego serwisu jawnie wspierają homoseksualizm. Homoparadę w San Francisco wsparło aż 700 pracowników Facebooka.

Z fałszywą troską pyta w tytule: Homobook czy Facebook?

Facebook stworzył na paradę specjalne symbole, jak choćby powszechnie rozpoznawalny znak „like” z tęczową obrączką, który w jasny sposób ukazuje identyfikację portalu z lobby homoseksualnym.

Nikt nie wie, jakie orientacji seksualnej jest o. Rydzyk. Każdy jakiejś jest, a celibat to kłamstwo skierowane przeciw naturze. Wielu kapłanów jest homoseksualistami. Czego w „Naszym Dzienniku” nie chcą zauważyć. Jeszcze gorszym jest, iż wielu duchownych dopuszcza się przestępstwa pedofilii. Tego w organie o. Rydzyka w ogóle się nie zauważają, co jest jawnym fałszem.

Korwin-Mikke – faszyzm po polsku

Anna-Grodzka

 

Żałosny „polityk” Janusz Korwin-Mikke zajmuje się tym, co jest mu z natury obce – myśleniem. To tak, jakby kamień myślał. Ten sam efekt – kamienny. W przestrzeni publicznej taki kamień uderza i jest wówczas faszystą.

 

Tak należy rozumieć wpis JKM na Facebooku o Annie Grodzkiej z Ruchu Palikota: „Nie istnieje żadna „posłanka Anna Grodzka”. Istnieje stary komuch, p.Krzysztof Bęgowski, który wyłudził miejsce w Sejmie podszywając się pod kobietę”.

 

Równie dobrze mógłby to być cytat z „Mein Kampf”. A uzasadnienie jest z gruntu antysemickie, jak guru JKM fuerera (nic ująć nic dodać): „Jest to dokładnie taka sama sytuacja, jakby pomalował się na czarno i wszedł do Sejmu jako Murzyn”.

 

JKM nie urodzi faszyzmu, jest za stary, niedługo zemrze, niemniej to tworzy postawy faszystowskie wśród młodych. Żałosny kamień.

Ewa Wójciak i święte prawo ekspresji

Papiez-Franciszek-i-Ewa-Wojciak

 

Grajdół zwany Polską nie może sobie poradzić z prywatnymi słowami Ewy Wójciak, dyrektorki Teatru Ósmego Dnia: ch… Pełne brzmienie zdania zamieszczone na Facebooku było następujące: „No i wybrali ch…, który donosił wojskowym na lewicujących księży”.

 

Po pierwsze, Wójciak wypowiedziała się prywatnie.

 

Po drugie, artystka posiada święte prawo ekspresji.

 

ZuckFacebook jest społecznością internetową wymyśloną przez Marka Zuckerberga, który do geniuszy nie należy, acz zbił ogromne pieniądze. Jak w tym biznesie bywa, wygrał jakby w totolotka. Szczęściarz . Stąd do geniuszu daleko. Jego pracownicy w oddziałach narodowych są odpowiednio dysponowani intelektualnie i artystycznie.

 

I ci pracownicy w polskim oddziele Facebooka zablokowali profil Wójciak, jakby to był ich. Copyright in Wójciak! Na miejscu Wójciak pozwałbym Zuckerberga i zażądał takiego odszkodowania, które przystaje do jego fortuny, aby chłopię popłynęło w bankructwo.

 

Zbija fortunę i z nikim się nie dzieli, niech podzieli się z tymi, którzy mają talent artystyczny. A polscy pracownicy winni być zwolnieni. Przy tym Wójciak mogłaby zorganizować przynajmniej w kraju, aby Facebook omijać z daleka, bo śmierdzi tchórzostwem.

 

Jeżeli Zuckerberg nie rozumie prywatności, to jego miejsce przy łopacie.

 

Ekspresja artystyczna to święte prawo. To podkreślił założyciel „Ósemek” Lech Raczak. Wójciak nie tylko tym ch… wyraża siebie, ale jako poddana narracji wyraża emocje. Jak ktoś tego nie rozumie, nie rozumie czym jest rola sztuki i ekspresji artystycznej.

sarah-kane-cleansed-33

 

Widać, że ludzie, którzy się dobrali do Wójciak, nie mają nic wspólnego z kulturą polską, ani sztuką.

 

To ledwie polski motłoch.

 

Przywołam w tym miejscu dramaturg angielską nowego pokolenia, która niestety już nie żyje, a która jest klasykiem współczesnego teatru, Sarah Kane. W jej dramatach nie takie ch… padają. Teatry ją wystawiają, bo wyraża niepokój współczesnego świata.

 

Władze Poznania chcą odwołania Wójciak ze stanowiska. Powstał list podpisany przez 200 intelektualistów – m.in. naukowców, artystów czy dziennikarzy – przeciwko jej odwołaniu.

 

„Nie zgadzamy się, by konsekwencją prywatnej wypowiedzi Ewy Wójciak na temat papieża – kardynała Bergoglia – miało być jej odwołanie ze stanowiska dyrektora Teatru Ósmego Dnia” – napisali sygnatariusze, wśród których znalazł się m.in.: Tomasz Polak, Krzysztof Podemski, Stanisław Barańczak, Agnieszka Graff, Ewa Wanat, Cezary Wodziński, Janusz Opryński i inni.

 

Wśród tych „innych” jest pracownik katolickiego uniwersytetu – lubelskiego KUL-u – profesor Zofia Kolbuszewska (prodziekan). Spowodowało to u katolików ogromne poruszenie. Prym wiedzie Fronda.pl, portal Terlikowskiego podaje kontakty do dziekanatu, rektora i rzeczniczki prasowej i zachęca, by kierować tam „swoje opinie na temat podpisania listu w obronie E. Wójciak”.

Grobelny

 

 

Osobne słowa należy poświęcić prezydentowi Poznania Ryszardowi Grobelnemu.

 

Zasługuje na apel!

 

Poznaniacy nie głosujcie w wyborach samorządowych na tego przedstawiciela tałatajstwa. Nikt go nie prosił, a zgina mu się kolano przed feudalną władzą, która znajduje się w Watykanie.

 

Ktoś taki, jak Grobelny jest w stanie nie tylko sprzedać kraj, ale napluć na godność artysty. Należy go potraktować z buta i wysłać kopem do łopaty.

 

Post Navigation