Hairwald

W ciętej ranie obecności

Archive for the tag “Katarzyna Kolenda-Zaleska”

Kościół zafundował dzieciom piekło na ziemi

Była parafianka ks. Henryka Jankowskiego opowiedziała w „Faktach” TVN o molestowaniu przez duchownego. Miała wtedy 6 lat. – „Każde z dzieci podchodziło i ksiądz Jankowski niektórych sadzał sobie na kolano, głaskał. (…) Pamiętam tylko, że mi wtedy włożył rękę, bo miałam taką krótką sukieneczkę. Włożył mi wtedy rękę pod tę sukieneczkę i ściskał, dotykał moje pośladki” – mówiła w rozmowie z Katarzyną Kolendą-Zaleską.

To kolejny już opis molestowania przez ks. Jankowskiego. Dziennikarka TVN rozmawiała także z Barbarą Borowiecką, bohaterką reportażu w „Dużym Formacie” (pisaliśmy o sprawie w artykule „Prałat Henryk Jankowski – pierwowzór bohaterów filmu „Kler”?”). Borowiecka była wtedy 12-letnią dziewczynką. – „Jak na mnie, to było wtedy dużo razy, czy dziesięć, czy dwadzieścia, to nie wiem. To było ciało o ciało, bo członkiem wodził mi na przykład po piersiach, czy po plecach, czy po pupie” – opisywała. Według TVN, szczegóły opowieści Borowieckiej są tak drastyczne, że nie można w całości ich zacytować.

„Nie chcemy dzisiaj go w pełni osądzać, bo nie znamy faktów. Dlatego zwróciłem się z apelem do księdza arcybiskupa metropolity Leszka Sławoja Głódzia, aby zajął stanowisko, aby podjął działanie”– powiedział TVN prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Polski Kościół do tej pory nie zabrał głosu w sprawie ks. Jankowskiego.

Pojawiły się natomiast żądania i petycje dotyczące rozebrania pomnika ks. Jankowskiego i pozbawienia go honorowego obywatelstwa Gdańska. O tym w artykule „Dziecięce buciki przy pomniku ks. Jankowskiego – czy monument zostanie usunięty?”. W czwartek pomnik został oblany czerwoną farbą.

Depresja plemnika

CBA zatrzymało szefów Komisji Nadzoru Finansowego z czasów rządu PO-PSL. Urzędnicy ci tropili nadużycia w systemie SKOK. Wśród nich jest Wojciech Kwaśniak, wiceszef KNF, którego omal nie zabili gangsterzy wynajęci przez SKOK-Wołomin.

– Krew była na podwórku, w łazience, na płaszczu i marynarce. Kiedy to zobaczyłam, nie mogłam uwierzyć, że mąż przeżył. Miał pękniętą czaszkę, złamaną rękę, którą się bronił, tylko na głowie założono mu kilkadziesiąt szwów – wspomina Agata Kwaśniak wydarzenia z 16 kwietnia 2014 r.

W 2014 Kwaśniak przeżył „dzięki zbiegowi okoliczności”

Tego dnia Wojciech Kwaśniak został napadnięty przed swoim domem w Warszawie przez gangstera. Zamach zlecił członek władz SKOK-Wołomin, drugiej co do wielkości Kasy systemu SKOK. Była to zemsta za wykrycie nadużyć w tej Kasie. Napastnik dopadł wiceszefa KNF po jego powrocie z pracy i bił po głowie pałką teleskopową. Bandyta wycofał się, gdy usłyszał nadjeżdżający samochód sąsiada. Pobiegł do lasu. Zostawił ślad: zakrwawioną pałkę, którą porzucił w czasie…

View original post 2 295 słów więcej

Prawicowa miłość do Kaczyńskiego i PiS

Donald-Tusk

Donald Tusk w niedawnym wywiadzie dla „Wyborczej” narzekał, że żaden wcześniejszy rząd nie był tak krytykowany przez media, jak jego gabinet. Premier ma rację, bo krytyce jego rząd poddają media mainstreamu, a prawicowe walą w niego, jak w bęben.

Prawicowe media agitują za jedną partią, za PiS. „Niezależne” media taką właśnie funkcję spełniają. Premier przekonywał, że żadna wcześniejsza ekipa nie dostawała od mediów takiego lania.

Katarzyna-Kolenda-Zaleska

Z tematem zmierzyła się Katarzyna Kolenda-Zaleska.  Wątkiem działalności prawicowych mediów jest frontalny atak na wszystkie media, które odważają się napisać cokolwiek krytycznego o PiS. Nie zauważają, że obok tego pojawia się także krytyka PO – dla nich takie media jak „Newsweek”, „Polityka”, TVN czy „Gazeta Wyborcza” to tuby propagandowe PO. To właśnie może wywoływać u premiera wrażenie, że jest pod bezprecedensowym obstrzałem mediów.

W mediach prawicowych „PiS jest poza wszelką krytyką, a każda krytyka nazywana jest wdzięcznie „przemysłem pogardy”. Nie ma oczywiście żadnego znaczenia to, że PiS- owscy politycy występują we wszystkich programach publicystycznych stacji TVN 24. Są solowymi gośćmi najważniejszych programów. Codziennie, a nawet kilka razy dziennie. Ich konferencje prasowe są pokazywane na żywo. Wystąpienia programowe. Konwencje. Komentowane przez różne środowiska, różne opcje polityczne.

A w prawicowych mediach proporcji nie ma żadnych. PiS i PiS, tylko PiS na tak. Wywiady wyłącznie ze swoimi. Jak komentator, to Krasnodębski lub Zybertowicz, ewentualnie Jadwiga Staniszkis. Nie przypominam sobie, aby ktoś tam o zdanie pytał osobę, która mogłaby mieć inne poglądy.”

Tusk słusznie zauważa, że „takiego łomotu jak PO nikt nie miał”. Ale dziennikarze (mainstreamu) będą dziennikarzami – w tej sprawie nic się nie zmieni. Bo nie może. Rząd musi poprawić jakość swego rządzenia.

A prawica będzie uprawiać swoją propagandę kurdupli, która nic nie ma wspólnego z dziennikarstwem.

Post Navigation