Hairwald

W ciętej ranie obecności

Archive for the tag “Kinga Gajewska”

Porno pisowskiego TVP ws. Kingi Rusin

Kinga Rusin komentuje materiał „Wiadomości” TVP (16.02.2020) poświęcony jej osobie i zapowiada pozwy.

Dziennikarka wydała oświadczenie, w którym czytamy:

„Wy żałosne, kłamliwe kreatury! 2 miliardy zamiast na onkologię na taką bzdurną, tępą propagandę!? I to w takim dennym wykonaniu! Jak zwykle, same kłamstwa, manipulacje i szczucie! Zaczynając od chamskiego komentarza o „pseudo-elitach gardzących Polakami”, poprzez pseudo aktorstwo lektora, podkładającego rzekomo mój głos i sugestie o nietrzeźwości, a na wyssanych z palca „faktach” kończąc”.

Dalej Rusin podaje przykłady manipulacji w materiale „Wiadomości”:

Nie jest prawdą, że, jak podaliście, mój wpis wywołał falę oburzenia na świecie! Opublikowanie zdjęcia z Adele (które, nota bene, ona sama wybrała spośród kilku), zrobionego poza miejscem zabawy, media na całym świecie uznały za news i za sukces, ponieważ było to pierwsze korzystne zdjęcie „odchudzonej” Adele, do którego na dodatek pozowała, a nie zostało zrobione z ukrycia.

Nie jest prawdą, jak sugerujecie, że post z relacją z imprezy naruszał czyjeś prawo do prywatności! Relacja nie ujawniała intymnych szczegółów relacji osobistych oraz zasłyszanych informacji prywatnych. Relacja jest głównie opisem moich przeżyć osobistych, a nie cudzych.

Nie jest prawdą, jak twierdzicie, że Chrissy Teigen skomentowała mój wpis czy zwracała się do mnie! Nie zwracała się do żadnego z dziennikarzy.

Nie jest prawdą, jak podajecie, że wszystkie stacje pisały o mnie jako o rosyjskiej dziennikarce! Zrobiły tak tylko 2 portale spośród kilkuset i szybko zmieniły opisy.

Na wspaniałą imprezę chciało się dostać wielu dziennikarzy by cokolwiek z niej zrelacjonować. W swoim poście oddałam klimat imprezy naszpikowanej gwiazdami (bez prywatnych szczegółów). W telewizji amerykańskiej świetnie zrobił to Trevor Noah, w swoim słynnym talk show, opisując własne przygody z imprezy (i podobnie jak ja określił to przeżycie jako surrealistyczne)

Manipulujecie również wypowiedziami innych osób występujących w materiale. Jedna z nich przyznała to dziś i wskazała, że w wyniku tego powstało „coś obrzydliwego””.

Na zakończenie swojego wpisu w mediach społecznościowych dziennikarka zapowiada pozwy przeciwko TVP i autorom wczorajszej publikacji.

Pozwy zostaną skierowane nie tylko przeciwko TVP, ale i osobom, które ten szkalujący materiał przygotowały. A odszkodowanie przeznaczę w całości na potrzeby polskiej onkologii!„.

– W TVPiS od tych 2 mld zł, które zamiast na onkologię poszły na nowotwór, już chyba całkowicie wszystkich pogięło! W głównym wydaniu wiadomości walą tak nieprawdopodobny hejt na Kingę Rusin, że sprawdziłem, czy znajomi przez pomyłkę nie włączyli przypadkiem jakiegoś tv-tabloidu – komentuje senator Adam Szejnfeld. 

Dziennikarz Marek Sekielski w ostrych słowach zareagował na materiał „Wiadomości” TVP poświęcony dziennikarce Kindze Rusin.

Gwiazda TVN-u opisała kilka dni temu na Instagramie imprezę (po przyznaniu Oscarów) na której bawiły się największe gwiazdy światowego show-biznesu.

Na wczorajszej prywatnej imprezie ‪Beyoncé‬ i Jaya-Z rozmawiałam z Adele o… butach (Adele na zdjęciu po zrzuceniu chyba z 30 kg!), a ‪Jay-Z uczył mnie imprezowego układu tanecznego. Wiem, że brzmi to surrealistycznie. Ale posłuchajcie od początku… Tylko ok. 200 osób, na małej, klubowej przestrzeni, z najlepszą muzyką, z zakazem robienia zdjęć (powyższe to wyjątek poimprezowy). Ulica zamknięta i pilnie strzeżona, wejście kuchennymi drzwiami, żeby nie dało się nikogo sfotografować. Impreza, na której wszyscy mogą się wyluzować i zaszaleć! Każdy dostaje na wejściu … kapcie (nie weszłam w tę opcję) i bawi się bez skrępowania do białego rana – napisała na swoim Instagramie. ‬‬

Następnie mogiśmy przeczytać: Zaczęło się od rozmowy z Adele o moich szpilkach (namawiała mnie na kapcie, które sama miała na nogach). Szczerze, nie poznałam jej, bo jest teraz szczupła jak przecinek! Gadałyśmy, zaśmiewając się do momentu, kiedy powiedziała, jak się nazywa… Rozmowa z Adele była przepustką do miłej konwersacji z ‪Rihanną‬. A później już było totalne szaleństwo! Jay-Z‬ uczył mnie układu tanecznego (bezskutecznie, bo skomplikowany, ale za to było śmiesznie), ‪Beyoncé‬, patrząc na mój brokatowy, świecący garnitur, stwierdziła ze śmiechem, że ją przyćmiłam (miała na sobie ciemnogranatową, welurową suknię), z Leo DiCaprio tańczyłam przez chwile za rękę (taka była konwencja, a ja stałam obok), otoczony wianuszkiem dziewczyn Bradley Cooper posyłał mi uśmiechy, ale chyba dlatego, że jego też rozśmieszył mój taniec z Jayem-Z. Klan Kardashianek (Kim, KourtneyKhloe) bawił się we własnym gronie. ‪Kanye West‬ i ‪Travis Scott‬ wzięli udział w radosnym jam session gospodarzy. Popis na scenie dał Puff Daddy, a pod sceną parkietem zawładnęli jego synowie – dzieliła się szczegółami z prywatnego przyjęcia.‬‬‬‬ Dodała, że zapomniała o paru osobach Margot Robbie, Adriana Lima, Jessica Alba, Reese Whiterspoon,‬ Jeff Bezos, Timothy ChalametSpike Lee… Ot, takie zwykłe przyjęcie. Do hotelu wróciłam ‪o 7:00‬…‬‬ – opowiedziała o swojej przygodzie dziennikarka.

Opowieść ta posłużyła mediom publicznym do wyśmiania Rusin w głównym wydaniu Wiadomości”.

Zachowanie TVP zostało skrytykowanie przez wielu internautów. Na temat materiału przygotowanego przez dziennikarzy Wiadomości wypowiedział się w ostrych słowach na Facebooku dziennikarz Marek Sekielski:

Po tym materiale napiszę jedno. Ktokolwiek pracuje jeszcze w tym szambie, z tymi gnojami, niech wy******la z mojego życia. Nie interesują mnie tłumaczenia a bo to kredyt, rodzina, chora mama, nie. Sp******aj! Jesteś częścią kompletnego syfu. Gdy ten koszmar się skończy mam nadzieję, że znikniesz z rynku. Nie jestem w stanie mieć nawet odrobiny szacunku dla kogokolwiek wspierającego to medialne gówno.

Wiadomości TVP w swoim materiale dotyczącym onkologii pomyliły lekarzy. Teraz Telewizja Polska zabiera głos. 

Na temat wpadki TVP wypowiedział się Dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Jarosław Olechowski, który nazywa zdarzenie niezamierzonym błędem”.

– Szanowni Państwo, wskutek niezamierzonego błędu w materiale Wiadomości TVP wypowiedź dr Tateusza Obarzanowskiego przypisano prof. Stanisławowi Góździowi. Obu Panów za pomyłkę przepraszamy. Natomiast Widzów zapraszam dziś o 19:30 do wysłuchania wypowiedzi prof. Góździa – oświadczył Olechowski.

Kolejne kłamstwa, wszak jak mawia klasyk Jacek Kurski ciemny lud to kupi”. Ja nie kupuję. Gdyby wam tego nikt nie wytknął, kłamstwo by się upiekło. Kłamstwo ma krótkie nogi – komentuje oświadczenie Olechowskiego dziennikarka Aneta Mościcka.

Prorządowe media robią obecnie co mogą, aby wybielić polityków PiS – wsonkologii – po tym jak rządzący zdecydowali o przekazaniu 1,95 mld zł na media publiczne zamiast na onkologię.

Przemysław Szubartowicz (publicysta): Obejrzenie „Wiadomości” pozwala na refleksję. Otóż natłok kłamstw, podłości, obscenicznej pornografii partyjnej, absolutnego załgania i niespotykanej bezczelności pozwala stwierdzić, że oni gotowi są zamieszkać w latrynie, by wygrać Dudzie wybory. To nie kampania, to kanalizacja”.

Kinga Gajewska (posłanka): Poziom absurdu i zakłamania TVPiS sięgnął we wczorajszym wydaniu „Wiadomości” zenitu. Należy zwrócić uwagę, w jakim celu PiS przeznaczył 2 mld z pieniędzy podatników. Na kłamstwa! Dlatego Małgorzata Kidawa-Błońska apeluje do Andrzeja Dudy o weto. Niech udowodni, ile znaczy dla niego ludzkie życie”.

Internauci do Olechowskiego:

A może pan to przeczytać kobiecym głosem?.

Pomyłka to są te 2 miliardy dotacji dla TVP zamiast dla chorych na raka!”.

Niezamierzony błąd to powinna być wasza nazwa. Coś jak TVN24 całą dobę – u was TVP. Niezamierzony błąd”.

Rozumiem, że tę informację puścicie o 19.30? Jeśli nie to jest to wasz standardowy, zamierzony błąd, w ramach kłamstw, które lecą u was 24/24″.

Kmicic z chesterfieldem

Można się zastanawiać: jak będzie przebiegał Polexit, bo już o nim zadecydowano. To znaczy zadecydował Jarosław Kaczyński. Dlaczego? Bo wpędził się w kozi róg, nie wycofa się.

Podprogowo – Kaczyński chce odejść wraz z Polską, on do Nieistnienia (grobu), Polska do utraty niepodległości.

Komisja Europejska nie pozwoli na to, aby w gronie krajów unijnych znajdowała się jakaś satrapia, podobna do Białorusi.

Takim Łukaszenką batiuszką chce być Kaczyński. Czy Polaków stać na zryw niepodległościowy, aby jak komuchów przepędzić pisowców?

Pewnie tak, ale może jeszcze za wcześnie, musi dojść do sytuacji gospodarczej i finansowej jak w PRL. A do takiej dojdzie, gdy PiS utrzyma się u władzy.

Chciałbym, aby moje przewidywania się nie ziściły, lecz opozycja wraz ze społeczeństwem obywatelskim musi pogonić krasnali wolności precz skuteczniej niż do tej pory protestuje.

Precz od koryta i precz z przestrzeni publicznej. Niektórzy z nich – jak Ziobro, bądź Duda – winni zaznać rozkoszy pierdla.

View original post 545 słów więcej

 

Kaczyński – specjalista od wykorzystywania śmierci. Co się stanie, jak on umrze?

– Mamy też to wydarzenie tragiczne, wyjątkowo smutne. Odszedł nasz stary kolega, wieloletni towarzysz naszej drogi. Prawie 30 lat. Odszedł przedwcześnie, nagle. Odszedł w szczególnych okolicznościach. Majestat śmierci nie pozwala mi dzisiaj o tym mówić, ale trzeba będzie o tym powiedzieć, bo to nie był przypadek, że akurat dzisiaj, że akurat teraz – mówił Jarosław Kaczyński podczas konwencji PiS w Kielcach. Jak zaznaczył lider partii rządzącej, „ponieśliśmy naprawdę ogromną stratę”.

Wczoraj wieczorem umarł Szyszko, a przedwczoraj mówił:

O śmierci polityka PiS poinformował na Twitterze prezydent Andrzej Duda:”Bardzo smutna, niespodziewana wiadomość. Dziś przed południem odszedł Pan Prof. Jan Szyszko. Naukowiec i polityk ale przede wszystkim dobry i życzliwy Człowiek, pasjonat przyrody, którego darzyłem wielką sympatią i szacunkiem. Fiat Voluntas Tua… RiP”.

– Smutny jest ten rok, odchodzą wspaniali, prawi, kochający Polskę ludzie: premier Jan Olszewski, marszałek senior Kornel Morawiecki, teraz prof Jan Szyszko. R.I.P – wypowiada się propisowska dziennikarka Dorota Kania.

Krystyna Pawłowicz (PiS): „Kochany Panie Profesorze Janie SZYSZKO, dlaczego nas teraz opuściłeś? Polska przyroda, lasy, ptaki i przyjaciele – płaczemy… TVN pewnie się cieszy, wczoraj wieczorem wściekłe szczuli na profesora Szyszkę. Profesor, jako Człowiek wrażliwy tego już nie mógł znieść. Zaszczuliście kolejnego wybitnego Patriotę. Cieszycie się TVN co?”.

– Kpiny z profesora Szyszki teraz przejdą do wstydliwej historii… Nie zasłużył na to, co Go spotkało w związku ze zwalczaniem kornika. Nie zasłużył też na taką bezwzględną szyderę z powodu swoich poglądów na rolę kobiety w rodzinie – komentuje była szefowa Wiadomości TVP Marzena Paczuska.

Beeta Szydło (europosłanka PiS): „Prof. Jan Szyszko był Ministrem Środowiska w moim rządzie. Człowiek zasad i wartości. Całym sercem ukochał Polskę. Wielki pasjonat przyrody. Cześć Jego Pamięci!”

Małgorzata Kidawa Błońska (KO): „W trasie po Polsce zaskoczyła nas smutna wiadomość o śmierci ministra Jana Szyszko. Składamy najszczersze kondolencje rodzinie i bliskim”.

Reakcje internautów:

Do ostatnich chwil walczył o to, żeby wyrżnąć jak najwięcej lasów i wystrzelać jak najwięcej zwierząt. Zasłużony dla sprawy towarzysz. Należy się patriotyczny pogrzeb, np. 13-tego, transmisja live o 6:00″.

A czy trumna będzie wystawiona w sejmie?”.

Odleciał właściciel starej stodoły wartej parę milionów, pasjonat wyżynania przyrody…pasjonatem został w przekazie dnia PiSS. Teraz temperatura w piekle podniesie się o kilkanaście stopni…pasjonat będzie palił pod kotłem tylko drewnem”.

Trzy sprawy posłanki Pawłowicz, trzy razy ten sam sędzia. „Niesamowite szczęście”

Kmicic z chesterfieldem

To jeden z wielu komentarzy po debacie wyborczej w TVN 24. Wzięli w niej udział Marcin Horała z PiS, Izabela Leszczyna z Koalicji Obywatelskiej, Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL, lider Lewicy Razem Adrian Zandberg oraz Krzysztof Bosak z Konfederacji.

Horała w ostatniej chwili zastąpił wyznaczonego przez PiS do udziału w tej debacie Jacka Sasina: „Pierdyknęło” rzekł w debacie wyborczej wicepremier J. Sasin – „Nowe elyty…”. Niewiele brakowało, a nikt z PiS nie pojawiłby się w studiu TVN, o czym przebąkiwał wicerzecznik partii Radosław Fogiel.

W trakcie wczorajszej debaty Horała skarżył się, że pozostali uczestnicy mieli… więcej czasu niż on. – „Jedno w PiS jest stałe i niezmienne: narracja oparta na kłamstwie”; – „I prawie płacze, że tak się wszyscy uwzięli na niego. No cóż, warunki cieplarniane dla PiS tylko w TVP”; – „Biedak przyszedł do niezależnej telewizji i okazało się, że musi odpowiadać na konkretne pytania, a nie bajki…

View original post 1 781 słów więcej

 

Morawiecki kłamie do utraty tchu

Burmistrz Karol Rajewski poinformował, że na terenie zarządzanej przez niego gminy Błaszki powstanie ogromny krzyż z okazji 100 lat niepodległości Polski.

Rząd PiS nie znalazł pieniędzy, żeby spełnić postulat protestujących przez 40 dni w Sejmie niepełnosprawnych o wypłacie dodatkowych 500 zł. Ale Mateuszowi Morawieckiemu nie zadrżała ręka przy podpisywaniu rozporządzenia, w myśl którego każde uczące się dziecka dostanie od co roku 300 zł tzw. wyprawki. Zwyczajem PiS-owskim przedsięwzięciu nadano nazwę, która w uszach niepełnosprawnych może zabrzmieć szyderczo – „Dobry start”.

Okazuje się także, że pieniądze te pochodzą z ministerstwa rodziny, pracy i polityki społecznej, na którego czele stoi Elżbieta Rafalska. A to ona przecież nie mogła znaleźć pieniędzy w budżecie swojego resortu ministerstwa dla niepełnosprawnych i w zamian zaproponował im pomoc rzeczową.

Zasadne wydaje się więc pytanie posłanki PO Kingi Gajewskiej, które zadała na Twitterze. – „Czy wiedzieliście, że program „Dobry start”, czyli 300 złotych wyprawki dla uczniów, będzie sfinansowany ze środków z programu „Rodzina 500plus”?. Umieściła też odpowiedź na swoją interpelację uzyskaną z resortu Rafalskiej.

Wiceminister pracy Bartosz Marczuk przyznał, że wyprawki szkolne zostaną „sfinansowane ze środków przeznaczonych w budżecie na obsługę programu „Rodzina 500plus”. Koszt tej nowej kiełbasy wyborczej PiS wyniesie 1,4 mld złotych plus koszty obsługi tego przedsięwzięcia – ok. 46 mln.

Tamara Olszewska na koduj24.pl pisze o wyborach.

Za kilka miesięcy wybory samorządowe, które są tak naprawdę tylko przystawką do tych, parlamentarnych w 2019 roku. Mają jednak wykazać one preferencje polityczne Polaków i pod te wyniki przygotować grunt do działań o zwycięstwo za rok. Nie ma co ukrywać, czas wariactw nadszedł.

Politycy PiS, zgodnie ze strategią, znaną z poprzedniej kampanii wyborczej, od ponad miesiąca siedzą w terenie, proponując wciąż walkę z demonami przeszłości czyli PO i resztą, udowadniając wrogość państw Europy wobec tak niewinnej i czystej owieczki jaką jest obecna Polska, przekonując, że nic lepszego nie może spotkać narodu od ich rządów. Zaklinają rzeczywistość, podkreślając, jak to wstajemy z kolan, jak to inni patrzą z podziwem na naszą reformę sądownictwa i chcą się od nas uczyć, jak zyskujemy w oczach świata i wybijamy się na potęgę pod każdym względem. Ciekawe, że jakoś bezkrytycznie zapatrzeni w tę partię wyborcy wciąż nie widzą, iż to bujda na resorach. UE obcina nam fundusze na kolejne lata. Nie jesteśmy zapraszani na spotkania tych państw, które mają spore moce decyzyjne w Europie. Prezydent Duda, będąc na spotkaniu ONZ nie miał okazji załapać się na rozmowę z kimkolwiek istotnym z administracji Białego Domu, a o samym Donaldzie Trumpie już nawet nie wspominam. Ponoć pan Duda nie miał czasu na takie spotkania, tak to komentują jego współpracownicy i niech im będzie. Wierny elektorat w to uwierzy.

Politycy PiS obrzucają nas ze wszystkich stron Plusami. Rodzina Plus, Mama Plus, Senior Plus, Młodzież Plus, Emeryt Plus, Przedsiębiorca Plus, Mosty Plus, Muzeum Plus, a naród się raduje. Wyciąga łapki po te obietnice i już czuje, już wie, że tylko PiS zapewni nam świetlaną przyszłość. Tylko PiS podciągnie nasze ego narodowe ostro w górę. Zadba o nas i będzie nas karmiło mamoną za niby nic,  do końca świata i jeden dzień dłużej.

Tylko ja jestem  jakaś niezbyt chyba normalna i zbyt chyba sceptyczna. Może dlatego, iż coraz mocniej czuję,  że te Plusy bardziej przypominają Krzyże. Oczami wyobraźni widzę, jak dźwigamy te „plusujące” krzyże przebijając się przez coraz trudniejszą polską rzeczywistość.   Dźwigać je będziemy  z uśmiechem i nadzieją, nie zauważając, że to nasza Golgota a nie Eden. Wystarczy przecież malutki kryzys gospodarczy, osłabienie złotówki, wyczerpanie rezerw finansowych, ucieczka przedsiębiorców do innych rajów finansowych, strach obcych inwestorów w tworzenie czegoś swojego w państwie, które dzisiaj mówi jedno, a jutro robi co innego. Wystarczy, że dzieci wyrosną z 500 Plus, a mamuśki pozostaną na lodzie, bo ani pracy ani doświadczenia zawodowego, ani wypracowanych lat do emerytury. I co wtedy?

Kiedy wreszcie lud  zrozumie, że te Plusy to tylko Krzyże, to będzie już musztarda po obiedzie. Naród będzie szukał winnych, ale jakoś pewnie do niego nie dotrze, że sam sobie załatwił taki los. Sam siebie tak ugotował, wierząc w pustosłowie, populizm i nie rozumiejąc, że tak naprawdę to sam finansuje te wszystkie obietnice. Sam sobie wypłaca kasę, która w pewnym momencie odbije mu się czkawką. Łatwo bowiem być roszczeniowym i pozwalać się obdarowywać, trudniej jednak zdecydowanie wziąć odpowiedzialność za siebie na własne barki i nauczyć się czerpać zyski głównie z własnej pracy.

Politycy PiS bardzo dbają o utrwalenie przekonania, że całe zło to PO. Gdy tylko padnie jakieś niewygodne pytanie lub zaliczają kolejną wtopę, natychmiast mówią, że to co teraz to pikuś, bo za PO to dopiero się działo…  Stąd trwające już ponad dwa lata „polowanie na czarownice”, podtykanie nam pod nos, że tu jakaś przewałka finansowa była, tam jakaś afera, a jeszcze gdzie indziej malwersanci i oszuści. Jakoś nikt nie dostrzega, że coś tutaj wyraźnie „nie halo”. Najpierw wielki szum, jeszcze większy sukces, spektakularne zatrzymanie o godzinie 6 rano, odwiezienie delikwenta w towarzystwie kamer do prokuratury i …potem cisza. Mijają tygodnie, miesiące, a wyroku nie ma, kary nie ma i tylko jakaś kurtyna milczenia zapada. No tak, ale wyborców PiS to, co dalej, nie interesuje. Ważne, że wróg został zdemaskowany, zatrzymany i chwała prezesowi za konsekwencję, dobry nos śledczy i mistrzostwo w polowaniu, nawet gdy to tylko pogoń za wymyślonymi demonami.

Politycy PiS z coraz większą determinacją, wmawiają swoim wyborcom, że Unia Europejska to kaganiec dla naszej tożsamości narodowej, wrzód na naszych finansach, pasożyt, który chce nas wyssać do dna i potem porzucić. A wyborcy w to wierzą bezkrytycznie. Jakiś młodzian podarł unijną flagę, Pawłowicz nazywa ją szmatą, inni po niej skaczą, tak naładowani patriotyczną dumą. Co ciekawe, zupełnie pomijają milczeniem, że członkowie ich rodzin pracują za euro w krajach UE. , że ich miasta pięknieją dzięki dofinansowaniu UE, że jeżdżą po drogach, wybudowanych za pieniądze UE, że w szpitalu mają wygodniejsze łózka i leczeni są lepszym sprzętem, dzięki kasie UE, że rolnicy dostają niezłe dotacje z UE.  Niesamowite, jak bardzo elektorat partii rządzącej ma rozbudowany mechanizm wyparcia. Partia mówi, że UE jest be i tego się trzeba trzymać.

Ech… przed nami kilka miesięcy wmawiania nam, że czarne jest białe, a białe czarne. Przed nami czas, gdy wiara się liczy a nie mędrca szkiełko i oko. PiS nie odpuści, nie zatrzyma się nawet na chwilkę, bo stawką jest władza, a my co z tym zrobimy? Przegramy, bo za obietnice jesteśmy gotowi oddać duszę diabłu.

Dzisiaj Dzień Dziecka. Życzę nam wszystkim, byśmy nadal mieli w sobie tę ciekawość świata, dziecięcy uśmiech i pozytywne myślenie. Ale i życzę nam, byśmy pamiętali, że zakończenie bajki zależy tylko od naszej mądrości, a nie magii słów, gołosłownych obietnic. Bądźmy mądrzy…

Wybitna pisarka Maria Nurowska i internauci o aferze związanej ze śmierciami w wielu miejscach Polski.

Post Navigation