Hairwald

W ciętej ranie obecności

Archive for the tag “koronawirus”

Pochodzenie koronawirusa

O pochodzeniu koronawirusa wg wirusolog Li-Meng Yan >>>

 

Za atak na dziennikarkę Dominikę Sitnicką do prokuratury

W Centrum Sztuki Współczesnej odbył się 6 czerwca koncert Jana Pietrzaka. Przed Zamkiem Ujazdowskim stanęła grupka aktywistów z transparentem „Spietrzaj dziadu” i tęczową flagą z napisem „Peace” (ang. pokój). To nie spodobało się fanom artysty. Niektórzy pluli i lżyli w stronę protestujących, wyrywali flagę i transparent. Jeden z mężczyzn uderzył naszą dziennikarkę Dominikę Sitnicką, a Maćkowi Piaseckiemu próbował wytrącić telefon.

„Przydzwonił mi w klatkę piersiową, aż mi zaparło dech. Byłam w szoku, nie wiedziałam, co się dzieje” – relacjonuje Dominika Sitnicka z OKO.press. Redakcja składa zawiadomienie o przestępstwie.

Kmicic z chesterfieldem

Koronawirus w PL ma szczyt przed sobą, niestety jesteśmy jedynym krajem w Europie, który jeszcze nie wychodzi z pandemii, ale jest jeszcze wirus drugi – równie zły – piswirus, który niszczy państwo polskie.

W sobotę Ministerstwo Zdrowia zaraportowało o 576 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem i 16 zgonach powiązanych z COVID-19. To rekordowy dzień jeśli chodzi o liczbę nowych zakażeń SARS-CoV-2. Jak zauważa natemat.pl, 12 maja podano wyższą liczbę zakażeń – 595 – jednak dzień później resort odjął 39 błędnie zaraportowanych przypadków. Łączna liczba wszystkich przypadków zakażenia koronawirusa wynosi 25 986. Zmarło 1 153 pacjentów.

Więcej >>>

Przydzwonił mi w klatkę piersiową, aż mi zaparło dech. Byłam w szoku, nie wiedziałam, co się dzieje. Ci ludzie byli nabuzowani, agresywni – Dominika Sitnicka z OKO.press została uderzona przed koncertem Pietrzaka. Redakcja składa zawiadomienie o przestępstwie.

„Kiedy jeden z mężczyzn ruszył w moją stronę, nie sądziłam, że mnie uderzy. Przydzwonił mi w klatkę piersiową tak, że…

View original post 224 słowa więcej

 

Trzaskowski już wygrywa z Dudą

Powrót normalnosci zależy od Nas i Naszej mobilizacji

Więcej >>>

Więcej >>>

Więcej >>>

Kmicic z chesterfieldem

Nie znamy terminu wyborów prezydenckich. 28 czerwca wydaje się być niekonstytucyjnym terminem, lecz już przyzwyczailiśmy się do bezprawie.

Niemniej opozycja jest przygotowana. Ta najważniejsza ma kandydata, który powinien zwyciężyć Andrzeja Dudę.

Reszta się nie liczy, Szymon Hołownia po chwilowym zachłyśnięciu się kilkunastoma procentami sondażowymi, już znajduje się w regresie.

Władysław Kosiniak-Kamysz nie wychyla się powyżej 10 procent, a Robert Biedroń to swoisty fenomen. Powinien być powyżej 10 procent, o lewica ma w kraju spory elektorat, a on przegrywa nawet z Krzysztofem Bosakiem.

Rafał Trzaskowski idzie jak burza, w jego wypadku mamy do czynienia z zupełnie nową jakością i treścią, wygrać jednak z Dudą można tylko szerokim frontem, tyralierą ideową.

I tak zaprezentował się w Poznaniu, gdzie zgromadził taką ilość zwolenników, ilu w tym miejscu zbierało się w najlepszych chwilach KOD-u i w obronie sądów – Łańcucha Światła.

Przede wszystkim usłyszeliśmy inny przekaz niż dotychczas prezentowany przez polityków Koalicji Obywatelskiej. Nie…

View original post 356 słów więcej

 

Trzaskowski to normalny polityk, oby prezydent

Kmicic z chesterfieldem

Takiej zgniłej władzy nie mieliśmy po 89 roku. Zakłamani, niedojrzali intelektualnie i duchowo, kradnący i przede wszystkim mitomańscy.

Za co się nie wezmą, sknocą, nie trzeba przypominać, nie potrafią zrobić wyborów w trudnym czasie.

Unia Europejska przyznała ogromne pieniądze dla walki z koronawirusem, w tym Polsce. No i od razu Andrzej Duda i Mateusz Morawiecki przyznają sobie zasługi, że to dzięki nim.

Co jest wierutnym kłamstwem, bo wczoraj pluli na Unię i jej walkę z koronawirusem nazywali klęską.

Jak to pisze Donald Tusk, pisowskie matołki są z Orwella, opisani w „Folwarku zwierzęcym”.

Prezydent i premier 28 maja ogłosili, że 750 mld euro na walkę z kryzysem zaproponowane przez Komisję Europejską to „dowód, że głos Polski w Europie jest uwzględniany, słyszany i doceniany”. Politycy PiS trzymają się narracji „co złego to Unia, co dobrego to my”. Wbrew faktom.

Prezydent i premier jeszcze niedawno prezentowali Polkom i Polakom zgoła inną narrację

View original post 229 słów więcej

 

Nie dla ulicy Lecha Kaczyńskiego

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski ogłosił, że chciałby aby w Warszawie powstała ulica im. Lecha Kaczyńskiego.

Rozumiem dobre intencje pana prezydenta Trzaskowskiego (którego lubię i szanuję), ale nie zgadzam się z nim w tej sprawie. Rozumiem i popieram też zasadę, że o zmarłych mówi się dobrze, albo wcale. Jednakże są od tej zasady wyjątki (wyjątek potwierdza regułę).

Tymi wyjątkami są sytuacje, w których milczenie o działaniach osoby zmarłej byłoby fałszowaniem prawdy historycznej, która ma duży wpływ na obecną rzeczywistość. Tymczasem każdy potwierdzi, że swoisty kult Lecha Kaczyńskiego tworzony przez PiS ma wpływ na obecną rzeczywistość.

Znałem i do pewnego stopnia lubiłem Lecha Kaczyńskiego. Śmieszą mnie jednak tezy wygłaszane przez niektórych publicystów, które przeciwstawiają „dobrego” Lecha „złemu” Jarkowi. To jest fałsz.

Bracia Kaczyński zawsze wszystko robili razem. I te obecne przejęcie Państwa przez jedną partię PiS było szykowane już w latach 2005-2007.

Czy pamiętacie Państwo próbę złamania Konstytucji, która miała miejsce na początku roku 2006? Wówczas PiS w sondażach miał prawie 50%, gdyż zyskał na wygranych w 2005 wyborach. I Prezydent Kaczyński chciał złamać Konstytucję poprzez ogłoszenie wyborów pod pretekstem, że budżet na rok 2006 nie został uchwalony w trzy miesiące od złożenie projektu budżetu przez poprzedni rząd Marka Belki (a rząd Marcinkiewicza złożył nowy projekt nad którym procedował Sejm). Nie zrobił tego tylko z tego powodu, że w Sejmie porozumiało się 5 partii (PO, PSL, LPR, Samoobrona i SLD).

Tę egzotyczną koalicję ułożyłem razem z Donaldem Tuskiem, a jej konsekwencją była uchwała podjęta przez Sejm w czasie gdy obradami przewodził wicemarszałek Marek Kotlinowski wbrew ówczesnemu Marszałkowi Sejmu Markowi Jurkowi.

Po podjęciu tej uchwały zostały podjęte rozmowy z braćmi Kaczyńskimi, gdzie strony nawzajem groziły sobie odpowiedzialnością za zamach stanu.

Kaczyńscy odpuścili, gdyż zagroziliśmy im zmianą Marszałka i rządu.

W wyniku tego kryzysu PiS został zmuszony do zawarcia koalicji, której skutkiem było zużywanie się poparcia i brak możliwości rządów autorytarnych, a po rozpadzie koalicji klęska PiS w 2007. Gdyby wówczas plan braci Kaczyńskich się powiódł, to Polska byłaby pod rządami autorytarnymi od roku 2006.

W tym pierwszym zamachu Kaczyńskich pierwszoplanową rolę odgrywał Lech. Dzisiaj jego osoba jest czczona przez PiS i stanowi część kultu, który tworzy ideologię dyktatury Jarosława Kaczyńskiego. Tworzy się jego pomniki, stawia tablice, nazywa szkoły. Te zabiegi wynikają z chęci podlizania się jego bratu, który jest faktycznym władcą Polski oraz mają na celu ustanowić ideologiczne fundamenty pod dyktaturę.

Po zakończeniu rządów PiS wojna o pamięć o Lechu Kaczyńskim nie zniknie. Będzie ona kontynuowana przez tysiące nomenklaturowych beneficjentów obecnej władzy. Nie ma najmniejszych powodów, aby nauczając dzieci o zamachu stanu zorganizowanym przez Jarosława Kaczyńskiego nie uczyć również o pierwszych jego próbach w 2006. W takiej sytuacji nazywanie ulic imieniem Lecha Kaczyńskiego byłoby schizofrenią.

Tak więc w kontekście dzisiejszego zamachu plany uhonorowania go ulicą w Warszawie uważam za swoisty masochizm opozycji.

Będę się domagał referendum w stolicy w tej sprawie. I niech każdy odpowie sobie na pytanie, czy chciałby mieszkać na ulicy Lecha Kaczyńskiego. I posługiwać się tym adresem całe życie…

Kmicic z chesterfieldem

Łukasz Szumowski jest charakterystyczny dla rządzącego PiS. Do rdzenia zakłamany i podający, iż wzorcem mu aksjologia chrześcijańska.

Jeżeli rozłożylibyśmy Dekalog (wtórny antropologicznie już w czasie, w którym podaje się jego mniemaną nadzwyczajność) na czynniki pierwsze, to należałoby stwierdzić, iż Szumowski wyznaje wartości antychrześcijańskie, włącznie z przykazaniem: nie zabijaj. Ponadto: nie kradnij i o fałszywym świadectwie.

Otóż Szumowski podając i stojąc za fałszywymi danymi o zakażaniach i ofiarach koronawirusa odpowiada pośrednio za te nieujawnione zarażenia i śmierci, wszak jest ministrem, który odpowiada za stan walki z pandemią. Oceniam, iż zaniżone o 10 razy są dane statystyczne dotyczące koronawirusa w Polsce.

A to, że jest złodziejem („nie kradnij”) – z kasy publicznej 140 milionó dla sieebie i rodzinki – a ponadto fałszywe świadectwo i wyznawca Złotego Cielca, kwalifikują go do recydywisty.

I takie są antyartości Szumowskiego, który kiedyś odpowie przed sądem, a potem pójdzi ten obmirzły koleś do kicia.

A tak Kaczyński…

View original post 213 słów więcej

 

Instruktaż Skiby: jak głosować, by zwariować

Pocztowa Rada Ocalenia Narodowego ministra Sasina wyprodukowała filmową instrukcję, jak należy głosować.

Oto materiały szkoleniowe dla każdego wyborcy

Przykładowy statystyczny Jan Kowalski, mieszkaniec Polski, obywatel z prawem do głosowania, musi w pierwszej fazie operacji odnaleźć swą skrzynkę na listy, co nie powinno być trudne. W niej znajdzie kartę do głosowania – tak zwany pakiet wyborczy.

Następnie Jan Kowalski przychodzi do drugiej fazy i musi zagłosować przykładowo na Andrzeja Dudę lub na Dudę Andrzeja.

W trzeciej fazie operacji, z karty do głosowania należy zrobić samolot – tak jak w szkole i dyskretnie przerzucić w umówione z listonoszem wcześniej miejsce. Wkrótce pojawi się tam wyborczy inspektor pocztowy. I swym wspaniałym czarnym karawanem zawiezie nasz cenny głos – głos obywatela, do komisji wyborczej w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości. I to jest ostatnia faza, bo głosów liczyć już nie trzeba.

Kmicic z chesterfieldem

Czy dojdzie do wyborów, które zostały wyznaczone za tydzień? Szef Państwowej Komisji Wyborczej Sylwester Marciniak twierdzi, że to niemożliwe, że musiałby zdarzyć się cud.

Czy 7 maja, kiedy ma się odbyć posiedzenie Sejmu Jarosław Gowin przejdzie na stronę opozycji?

Jak się zachowa cała opozycja, bo może zdurnieć, jak to niedawno było z Lewicą i PSL?

Polska nam się rozpada, widać to gołym okiem. Pięć lat rządów PiS doprowadziło do ruiny faktycznej, a nie oratorskiej.

Prawo został zniszczone, budżet ledwo dyszy, nie stać władz na aktywną walkę z zarazą koronawirusa.

Kaczyński prze za wszelką cenę do wyborów, bo wie, że za jakiś czas Duda przegra z kretesem, a to znaczy, iż pójdą siedzieć za niezliczone afery, za bezprawie, za wykluczania Polski, które – w wypadku dalszych rządów PiS – poskutkuje Polexitem, wyrzuceniem Polski z Unii Europejskiej.

Święto Konstytucji 3 Maja to przypomnienie, iż uchwalenie dobrego prawa wcale nie powstrzymuje obalenia go…

View original post 604 słowa więcej

 

Jakie czasy, taki Bareja. Szczyl bez wykształcenie ekonomicznego wiceministrem finansów

„Nowy wiceminister finansów lubi „je**ć wegetarian” i mordowanie górników To są strony, które „lubi” i na które lubi zaglądać nowy wiceminister finansów w rządzie PiS, 29-letni Piotr Patkowski powołany do rządu dwa dni temu przez premiera Morawieckiego” – napisano na Twitterze Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

Do wpisu dołączono skany tych stron w mediach społecznościowych, a wśród nich „Tak dla rozwiązania kwestii górników przez gen. Kiszczaka” czy „Je**ć wegetarian i wegan 2: weterani mięsnej krucjaty”.

„Nie czepiam się wyglądu. Ale poziom intelektualny i ekspresja nowego wiceministra – sądząc z jego zainteresowań – to c.a. dwunastolatek. Bardziej straszno niż śmieszno” – skomentował na Twitterze Marcin Celiński.

„Pogratulować kadr panu premierowi. No ale w sumie jak prezydent konwersował z „leśnym ruchadłem”…”; – „PiSowskie standardy- to już chyba nawet nie zaskakuje”; – „Ręce opadają i jak tu nie tracić nadziei, że ten naród odzyska/zdobędzie rozsądek, a my przeciętni ludzie normalność?” – pisali internauci.

Kmicic z chesterfieldem

Partia Kaczyńskiego cieszy się z zarazy koronawirusa. To oczywiste: zaraza działa pod osłoną zarazy.

PiS działa pod osłoną koronawirusa. Podawane przez Morawieckiego i Szumowskiego statystyki są kilkadziesiąt razy zaniżane.

Tak antyhumanitarnej, antychrześcijańskiej władzy nie mieliśmy nawet w czasach Targowicy. Kaczyński i jego pachołki życzą nam śmierci.

Za to – jestem pewien – pójdą siedzieć Morawiecki, Duda, Szumowski,  a Kaczyński chyba nie dożyje. Gdyby w tym roku PiS miał oddać władzę, Kaczyński prawdopodobnie umarłby.

To jest antropologiczny paradoks. Zły człowiek zdycha, gdy kończy się zły czas (dobry dla niego).

Ministerstwo informuje o diagnozowaniu koronawirusa podając liczbę wykonanych testów, a nie testowanych osób. Dzięki temu diagnozowanie wydaje się szersze niż jest naprawdę, bo testy się powtarza tej samej osobie. Co więcej, odsetek zakażonych wydaje się mniejszy niż jest. Prześledziliśmy, jak to jest z testami. Krok po kroku.

Jak wynika z informacji ministerstwa, podlicza ono liczbę wykonanych próbek we wszystkich laboratoriach, nie rejestrując…

View original post 257 słów więcej

 

Kaczyński jako Gregor Samsa

Kmicic z chesterfieldem

Świat i Polska po koronawirusie będą zupełnie inne. Jakie? Można odpowiedzieć: na ile nam odbierze się praw, na tyle będzie mniej wolności.

Demokracja liberalna przyjmie postaci przepoczwarzające się z demokracji głosowania korespondencyjnego w podobny absurdalny przymiotnik dodany do demokracji, który będzie służył władzy, a nie społeczeństwu.

Już dzisiaj widzimy, w jakiej pogardzie panujący (może być to: demokracja panująca, albo demokracja z namaszczenia boskiego – taki kierunek ma PiS) mają prawo, które ma obowiązywać motłoch, ale nie ich> Bardzo dokładnie to widać było podczas obchodów 10. rocznicy smoleńskiej, czy też podczas pobytu Kaczyńskiego na Powązkach, wszak cmentarze są zamknięte dla wszystkich pozostałych.

Prawo dla równych i równiejszych opisał Orwell w „Folwarku zwierząt”.

O Kaczyńskim i jego folwarku >>>

PiS nie popuści w niczym, za koryto zapłaci każdą cenę, włącznie z wyrzuceniem Polski z Unii Europejskiej, bądź śmierci Polaków podczas tzw. wyborów.

Państwowa Komisja Wyborcza orzekła, iż wyborów nie będzie w maju.

View original post 583 słowa więcej

 

Bezlitośnie zakłamany Duda w kwestii Konstytucji

Prezydent Duda w ostatnich 5 latach nie raz naruszał Konstytucję, ale teraz udaje, że kurczowo się jej trzyma. Zapomina, że Konstytucja w sytuacji pandemii wymaga wprowadzenia stanu klęski żywiołowej i fałszywie używa art. 131, twierdząc, że opóźnienie wyborów oznaczałoby zerwanie ciągłości władzy. Przy okazji robi sobie kampanię. Publiczne radio pomaga.

Więcej o konstytucyjnym zakłamaniu Dudy >>>

Więcej o psychopacie K. >>>

Kmicic z chesterfieldem

Rząd Morawieckiego świadomie dąży do konfliktu z Unią Europejską.

PiS jest nastawiony przeciw UE, bo ta nie zgadza się na bezprawie i wartości niedemokratyczne. Liczy też na to, że Unia się wywróci choćby przy pomocy koronawirusa.

Mamy rząd autorytarny, wykorzystujący zamieszanie z zarazą, bo wie, że protestów społecznych nie będzie.

Wyrok TSUE może być tylko jeden, Izba Dyscyplinarna SN nie mieści się w standardach zachodnich, a tym samym Polska rządzona przez PiS nie nadaje się do tej cywilizacji.

To od nas zależy, czy zgodzimy się na zamordyzm, czy zgodzimy się na degradację naszego życia i ojczyzny.

Partia Kaczyńskiego i rząd tej formacji, rząd Morawieckiego, jest w istocie antypolski, to wróg naszego państwa i naszego życia, który zainstalował się u koryta.

Czy musimy czekać na upadek Polski, aby dać kopa Morawieckiemu i Kaczyńskiemu, przegnać ich z kraju, jako banitów?

Pytanie retoryczne.

Andrzej Duda zaś winien ciągle być na walizkach. Jest nie…

View original post 684 słowa więcej

 

Wyborcze bezprawie

W normalnych warunkach ustawa zasadnicza oczekuje ode mnie, że spełnię swój obywatelski obowiązek udziału w demokratycznym akcie wyborczym. Ale warunki nie są normalne i w związku z tym moja Konstytucja oczekuje ode mnie czegoś dokładnie przeciwnego – pisze prof. Jerzy Zajadło, filozof prawa.

To nie są demokratyczne wybory

Przez ostatnich pięć lat mieliśmy do czynienia z taką ilością niekonstytucyjnych, a niekiedy wręcz antykonstytucyjnych, działań władzy, że można śmiało mówić o jej samodelegitymizacji. Na razie nie jesteśmy w stanie odeprzeć tego bezprawia, może więc paradoksalnie jakimś wyjściem jest pełne i całkowite posłuszeństwo konstytucyjne.

Na czym miałoby by to polegać? Z jednej strony na pewnych działaniach i/lub zaniechaniach, z drugiej – na budowaniu pewnej wewnętrznej motywacji w konfrontacji z konstytucyjnie zdelegitymizowaną władzą.

Innymi słowy – postępuję tak a tak nie dlatego, że ta władza tak chce i że boję się z jej strony represji, lecz dlatego, że podbudowy dla racjonalności moich działań dostarcza mi konstytucyjna aksjologia.

Esej prof. Jerzego Zajadło >>>

Kmicic z chesterfieldem

Gdy opadnie kurz zarazy, przekonamy się, jak Morawiecki i spółka rżnęli nas w kwestii zarazy.

Jak zaniedbane były przygotowania do walki z koronawirusem, jak nie testowano, jak manipulowano w statystykach.

Tak naprawdę dowiemy się, ile mordów dokonał Morawiecki. Dla mnie nie ulega wątpliwości, iż ten intelektualny kmiotek, mitoman, który pręży swoje muskuły, a jest li tylko impotentem, działa na szkodę Polski.

Morawieckiemu należy się kop w dupę. Wstydem jest, iż ten człowiek o strukturze sowieckiego umysłu jest Polakiem.

Dlatego należy nazywać takie typki: niePolakami.

Jak taki ktoś dostaje się do polityki i finansów? Przecież z żadnego awansu, ale z kumoterstwa. Donald Tusk poznał się na nim, ale nie wymierzył kopa temu sowietowi.

Rządowi spin doktorzy myśleli, myśleli i wymyślili statystyki walki z koronawirusem, w których Polska wygląda dobrze. Rzuciliśmy więc na nie „okiem”.

Więcej analizy krętactw pokurcza Morawieckiego >>>

Jadwiga Emilewicz powtarza zgraną manipulację rządu PiS: jeśli wprowadzimy stan nadzwyczajny…

View original post 581 słów więcej

 

Post Navigation