Hairwald

W ciętej ranie obecności

Archive for the tag “KRS”

Fuck Lichockiej i fuck Duda

Jeden z ciężkich grzechów w szeregach PiS, to zepsuć narrację. Oczywiście zaraz po grzechu najcięższym. Okłamaniu prezesa. Lichocka ciężko zgrzeszyła dwa razy w ciągu kilku minut.

Zwolennicy PiS niecierpliwie oczekują na właściwą narrację, na to co powiedzą w „Wiadomościach” TVP na ten temat. Muszą skądś przecież wiedzieć co myśleć. I następnie skopiują tę telewizyjną myśl miliony razy.

Będą bronić?
To bronimy!
Potępią?
Potępiamy!

Dzisiaj w szeregach PiS, trwa gorączkowe ustalanie właściwej narracji.

Prezes siedzi i myśli. I knuje.

Cały wpis Gabrieli Lazarek po fucku Lichockiej tutaj >>>

Panie Duda !
Oczekuje Pan uczciwej kampanii? Przeszkadzają Panu gwizdający na Pana ludzie? Uderza to w Pana rodzinę?

Może porozmawiajmy o Panu Pawle Adamowiczu, którego hejt prowadzony przez Pańskie ugrupowanie, zabił? Może porozmawiamy o Jego rodzinie?

Może porozmawiamy o zaszczuwaniu Pana Grodzkiego, czy Pana Juszczyszyna? A może o Panu Brejzie i Jego ojcu porozmawiamy? Albo o wizerunkach osób powieszonych na szubienicach?

Może o obietnicy golenia głowy posłance? Albo o protestujących kobietach nazwanych szmatami?

Wcześniejszy tekst Gabrieli Lazarek tutaj >>>

Kmicic z chesterfieldem

Czy Polacy pozbywają się złudzeń i odkrywają, że rządzi w kraju mafia?

Że już niedługo ten kraj będzie dysfunkcjonalny z pokraką rządzącym zza kordonu ochroniarzy za pomocą ancymonków typu Mateusz Morawiecki?

Materiał TVN o agencie Tomku świadczy, iż staliśmy się republiką bananową i Unia Europejska taki twór musi wydalić, bo jest zbiorem państw demokratycznych.

Czy jest dla nas nadzieja? Wydaje się, że tak. I jedyna formacja, która może wykopać PiS od koryta to Platforma Obywatelska, która właśnie mieniła szefa. Nielubiany Grzegorz Schetyna został zastąpiony przez Borysa Budkę.

Kaczyński nauczył się, jak opozycję szczuć samą na siebie. I tutaj może być problem, iż zaraz przy nogawce Budki znajdzie się zaraz szczekający piesek pieprzący od rzeczy, w czym ostatnio specjalizuje się Zandberg.

Polska nie jest skazana na klęskę, lecz historia pokazuje, że nie potrafimy się bronić przed wrogami wewnętrznymi. Kiedyś była to Targowica, formacja toczka w toczkę podobna do dzisiejszego PiS, wówczas…

View original post 864 słowa więcej

 

Porno pisowskiego TVP ws. Kingi Rusin

Kinga Rusin komentuje materiał „Wiadomości” TVP (16.02.2020) poświęcony jej osobie i zapowiada pozwy.

Dziennikarka wydała oświadczenie, w którym czytamy:

„Wy żałosne, kłamliwe kreatury! 2 miliardy zamiast na onkologię na taką bzdurną, tępą propagandę!? I to w takim dennym wykonaniu! Jak zwykle, same kłamstwa, manipulacje i szczucie! Zaczynając od chamskiego komentarza o „pseudo-elitach gardzących Polakami”, poprzez pseudo aktorstwo lektora, podkładającego rzekomo mój głos i sugestie o nietrzeźwości, a na wyssanych z palca „faktach” kończąc”.

Dalej Rusin podaje przykłady manipulacji w materiale „Wiadomości”:

Nie jest prawdą, że, jak podaliście, mój wpis wywołał falę oburzenia na świecie! Opublikowanie zdjęcia z Adele (które, nota bene, ona sama wybrała spośród kilku), zrobionego poza miejscem zabawy, media na całym świecie uznały za news i za sukces, ponieważ było to pierwsze korzystne zdjęcie „odchudzonej” Adele, do którego na dodatek pozowała, a nie zostało zrobione z ukrycia.

Nie jest prawdą, jak sugerujecie, że post z relacją z imprezy naruszał czyjeś prawo do prywatności! Relacja nie ujawniała intymnych szczegółów relacji osobistych oraz zasłyszanych informacji prywatnych. Relacja jest głównie opisem moich przeżyć osobistych, a nie cudzych.

Nie jest prawdą, jak twierdzicie, że Chrissy Teigen skomentowała mój wpis czy zwracała się do mnie! Nie zwracała się do żadnego z dziennikarzy.

Nie jest prawdą, jak podajecie, że wszystkie stacje pisały o mnie jako o rosyjskiej dziennikarce! Zrobiły tak tylko 2 portale spośród kilkuset i szybko zmieniły opisy.

Na wspaniałą imprezę chciało się dostać wielu dziennikarzy by cokolwiek z niej zrelacjonować. W swoim poście oddałam klimat imprezy naszpikowanej gwiazdami (bez prywatnych szczegółów). W telewizji amerykańskiej świetnie zrobił to Trevor Noah, w swoim słynnym talk show, opisując własne przygody z imprezy (i podobnie jak ja określił to przeżycie jako surrealistyczne)

Manipulujecie również wypowiedziami innych osób występujących w materiale. Jedna z nich przyznała to dziś i wskazała, że w wyniku tego powstało „coś obrzydliwego””.

Na zakończenie swojego wpisu w mediach społecznościowych dziennikarka zapowiada pozwy przeciwko TVP i autorom wczorajszej publikacji.

Pozwy zostaną skierowane nie tylko przeciwko TVP, ale i osobom, które ten szkalujący materiał przygotowały. A odszkodowanie przeznaczę w całości na potrzeby polskiej onkologii!„.

– W TVPiS od tych 2 mld zł, które zamiast na onkologię poszły na nowotwór, już chyba całkowicie wszystkich pogięło! W głównym wydaniu wiadomości walą tak nieprawdopodobny hejt na Kingę Rusin, że sprawdziłem, czy znajomi przez pomyłkę nie włączyli przypadkiem jakiegoś tv-tabloidu – komentuje senator Adam Szejnfeld. 

Dziennikarz Marek Sekielski w ostrych słowach zareagował na materiał „Wiadomości” TVP poświęcony dziennikarce Kindze Rusin.

Gwiazda TVN-u opisała kilka dni temu na Instagramie imprezę (po przyznaniu Oscarów) na której bawiły się największe gwiazdy światowego show-biznesu.

Na wczorajszej prywatnej imprezie ‪Beyoncé‬ i Jaya-Z rozmawiałam z Adele o… butach (Adele na zdjęciu po zrzuceniu chyba z 30 kg!), a ‪Jay-Z uczył mnie imprezowego układu tanecznego. Wiem, że brzmi to surrealistycznie. Ale posłuchajcie od początku… Tylko ok. 200 osób, na małej, klubowej przestrzeni, z najlepszą muzyką, z zakazem robienia zdjęć (powyższe to wyjątek poimprezowy). Ulica zamknięta i pilnie strzeżona, wejście kuchennymi drzwiami, żeby nie dało się nikogo sfotografować. Impreza, na której wszyscy mogą się wyluzować i zaszaleć! Każdy dostaje na wejściu … kapcie (nie weszłam w tę opcję) i bawi się bez skrępowania do białego rana – napisała na swoim Instagramie. ‬‬

Następnie mogiśmy przeczytać: Zaczęło się od rozmowy z Adele o moich szpilkach (namawiała mnie na kapcie, które sama miała na nogach). Szczerze, nie poznałam jej, bo jest teraz szczupła jak przecinek! Gadałyśmy, zaśmiewając się do momentu, kiedy powiedziała, jak się nazywa… Rozmowa z Adele była przepustką do miłej konwersacji z ‪Rihanną‬. A później już było totalne szaleństwo! Jay-Z‬ uczył mnie układu tanecznego (bezskutecznie, bo skomplikowany, ale za to było śmiesznie), ‪Beyoncé‬, patrząc na mój brokatowy, świecący garnitur, stwierdziła ze śmiechem, że ją przyćmiłam (miała na sobie ciemnogranatową, welurową suknię), z Leo DiCaprio tańczyłam przez chwile za rękę (taka była konwencja, a ja stałam obok), otoczony wianuszkiem dziewczyn Bradley Cooper posyłał mi uśmiechy, ale chyba dlatego, że jego też rozśmieszył mój taniec z Jayem-Z. Klan Kardashianek (Kim, KourtneyKhloe) bawił się we własnym gronie. ‪Kanye West‬ i ‪Travis Scott‬ wzięli udział w radosnym jam session gospodarzy. Popis na scenie dał Puff Daddy, a pod sceną parkietem zawładnęli jego synowie – dzieliła się szczegółami z prywatnego przyjęcia.‬‬‬‬ Dodała, że zapomniała o paru osobach Margot Robbie, Adriana Lima, Jessica Alba, Reese Whiterspoon,‬ Jeff Bezos, Timothy ChalametSpike Lee… Ot, takie zwykłe przyjęcie. Do hotelu wróciłam ‪o 7:00‬…‬‬ – opowiedziała o swojej przygodzie dziennikarka.

Opowieść ta posłużyła mediom publicznym do wyśmiania Rusin w głównym wydaniu Wiadomości”.

Zachowanie TVP zostało skrytykowanie przez wielu internautów. Na temat materiału przygotowanego przez dziennikarzy Wiadomości wypowiedział się w ostrych słowach na Facebooku dziennikarz Marek Sekielski:

Po tym materiale napiszę jedno. Ktokolwiek pracuje jeszcze w tym szambie, z tymi gnojami, niech wy******la z mojego życia. Nie interesują mnie tłumaczenia a bo to kredyt, rodzina, chora mama, nie. Sp******aj! Jesteś częścią kompletnego syfu. Gdy ten koszmar się skończy mam nadzieję, że znikniesz z rynku. Nie jestem w stanie mieć nawet odrobiny szacunku dla kogokolwiek wspierającego to medialne gówno.

Wiadomości TVP w swoim materiale dotyczącym onkologii pomyliły lekarzy. Teraz Telewizja Polska zabiera głos. 

Na temat wpadki TVP wypowiedział się Dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Jarosław Olechowski, który nazywa zdarzenie niezamierzonym błędem”.

– Szanowni Państwo, wskutek niezamierzonego błędu w materiale Wiadomości TVP wypowiedź dr Tateusza Obarzanowskiego przypisano prof. Stanisławowi Góździowi. Obu Panów za pomyłkę przepraszamy. Natomiast Widzów zapraszam dziś o 19:30 do wysłuchania wypowiedzi prof. Góździa – oświadczył Olechowski.

Kolejne kłamstwa, wszak jak mawia klasyk Jacek Kurski ciemny lud to kupi”. Ja nie kupuję. Gdyby wam tego nikt nie wytknął, kłamstwo by się upiekło. Kłamstwo ma krótkie nogi – komentuje oświadczenie Olechowskiego dziennikarka Aneta Mościcka.

Prorządowe media robią obecnie co mogą, aby wybielić polityków PiS – wsonkologii – po tym jak rządzący zdecydowali o przekazaniu 1,95 mld zł na media publiczne zamiast na onkologię.

Przemysław Szubartowicz (publicysta): Obejrzenie „Wiadomości” pozwala na refleksję. Otóż natłok kłamstw, podłości, obscenicznej pornografii partyjnej, absolutnego załgania i niespotykanej bezczelności pozwala stwierdzić, że oni gotowi są zamieszkać w latrynie, by wygrać Dudzie wybory. To nie kampania, to kanalizacja”.

Kinga Gajewska (posłanka): Poziom absurdu i zakłamania TVPiS sięgnął we wczorajszym wydaniu „Wiadomości” zenitu. Należy zwrócić uwagę, w jakim celu PiS przeznaczył 2 mld z pieniędzy podatników. Na kłamstwa! Dlatego Małgorzata Kidawa-Błońska apeluje do Andrzeja Dudy o weto. Niech udowodni, ile znaczy dla niego ludzkie życie”.

Internauci do Olechowskiego:

A może pan to przeczytać kobiecym głosem?.

Pomyłka to są te 2 miliardy dotacji dla TVP zamiast dla chorych na raka!”.

Niezamierzony błąd to powinna być wasza nazwa. Coś jak TVN24 całą dobę – u was TVP. Niezamierzony błąd”.

Rozumiem, że tę informację puścicie o 19.30? Jeśli nie to jest to wasz standardowy, zamierzony błąd, w ramach kłamstw, które lecą u was 24/24″.

Kmicic z chesterfieldem

Można się zastanawiać: jak będzie przebiegał Polexit, bo już o nim zadecydowano. To znaczy zadecydował Jarosław Kaczyński. Dlaczego? Bo wpędził się w kozi róg, nie wycofa się.

Podprogowo – Kaczyński chce odejść wraz z Polską, on do Nieistnienia (grobu), Polska do utraty niepodległości.

Komisja Europejska nie pozwoli na to, aby w gronie krajów unijnych znajdowała się jakaś satrapia, podobna do Białorusi.

Takim Łukaszenką batiuszką chce być Kaczyński. Czy Polaków stać na zryw niepodległościowy, aby jak komuchów przepędzić pisowców?

Pewnie tak, ale może jeszcze za wcześnie, musi dojść do sytuacji gospodarczej i finansowej jak w PRL. A do takiej dojdzie, gdy PiS utrzyma się u władzy.

Chciałbym, aby moje przewidywania się nie ziściły, lecz opozycja wraz ze społeczeństwem obywatelskim musi pogonić krasnali wolności precz skuteczniej niż do tej pory protestuje.

Precz od koryta i precz z przestrzeni publicznej. Niektórzy z nich – jak Ziobro, bądź Duda – winni zaznać rozkoszy pierdla.

View original post 545 słów więcej

 

Ruskie onuce PiS

Sztaby opozycyjnych kandydatów na prezydenta na podsłuchach. W tle toczy się gra wywiadów, która ma jeden cel: zagwarantować obecnemu prezydentowi ponowne zwycięstwo. Brzmi jak głupawy scenariusz równie niemądrego filmu Patryka Vegi? Może i tak, ale gdy taki wariant naszej rzeczywistości przedstawia poważny polityk, człowiekowi mrozi to krew w żyłach.

Senator Marek Borowski w rozmowie z “Rzeczpospolitą” zasugerował, że służby specjalne mogą być dziś zaangażowane w kampanię wyborczą i wspierać urzędującego prezydenta.

Podsłuchy, podglądanie i kontrola

Dziennikarz “Rzeczpospolitej” Jacek Nizinkiewicz rozmawiał z  Markiem Borowskim o tym, czy służby mogą w jakikolwiek sposób zaingerować w wybory prezydenckie na rzecz kampanii Dudy? Odpowiedź senatora mogła wywołać niepokój u każdego.

– Zgodnie z ustawami, które PiS przyjął kilka lat temu, służby specjalne mają nieograniczone możliwości podsłuchiwania, nagrywania, podglądania, bezzasadnej kontroli. W związku z tym sztaby mogą być podsłuchiwane, nagrywane, a informacje przekazywane obecnym rządzącym – stwierdził w rozmowie z “Rz” polityk i były marszałek Sejmu.

Przy okazji wspomniał o ostatnich oskarżeniach byłego agenta Tomasza Kaczmarka ws. nielegalnych działań dotyczących tzw. sprawy “willi Kwaśniewskich”.

– To dość obrzydliwe, że z powodu walki ze swoim byłym pracownikiem publikuje się prywatne rozmowy. To jest nie do zaakceptowania. Tak samo jak afera finansowa w CBA. Biuro stało się swoim przeciwieństwem – stwierdził Borowski. Podkreślił też, że należałoby zmienić ustawy dotyczące kontroli nad służbami specjalnymi. – W Sejmie, tak jak w Wielkiej Brytanii, musi być międzypartyjna (ale bez przewagi rządzących) komisja, która będzie miała szczególne uprawnienia, pozwalające kontrolować służby – dodał.

Atak na Dudę

W rozmowie pojawił się też wątek obecnej, już kończącej się, kadencji Dudy. Borowski nie ma złudzeń – obecny prezydent źle wypełnia swoją funkcję.

– Prezydent Duda nie reaguje na konflikty. Przeciwnie, podgrzewa sytuację. Jego wypowiedzi o sędziach są skandaliczne. Rozumiem, że pomysłodawcą reform był pan Ziobro, pan Kaczyński i to ich odpowiedzialności nie umniejsza. Ale ostatnią instancją powinien być prezydent. Andrzej Duda nie zdał egzaminu – podsumował Borowski.

Służby a kampania

Czy jednak – powracając do głównego wątku – faktycznie politycy opozycji powinni dziś obawiać się inwigilacji ze strony służb? Cały czas żyjemy co prawda w kraju, gdzie istnieją przepisy prawne, które regulują, kiedy te ostatnie mogą kogoś podsłuchiwać, ale historia zna przypadki, gdy rządzący naginali prawi, by osiągać swoje osobiste korzyści.

Dziś stawka jest bardzo wysoka. Jak wielokrotnie podkreślamy na naszym portalu, PiS gra niemal o wszystko. Jeśli Duda przegra walkę o Pałac Prezydencki, partia znajdzie się na prostej drodze ku całkowitej katastrofie. Nie ma już Senatu, rządzenie bez prezydenta będzie jeszcze trudniejsze. Z kolei w Zjednoczonej Prawicy trwa ponoć walka pomiędzy Ziobrą a resztą polityków. Czy w takich okolicznościach można spodziewać się radykalnych kroków ze strony obozu władzy?

Kmicic z chesterfieldem

O Polexicie zadecydował Jarosław Kaczyński. Będzie.

Pytanie jest: kiedy wyjdziemy z Unii Europejskiej? A może zostaniemy po prostu wypchnięci, zmarginalizowani i skutecznie będą odbierane Polsce nabyte prawa członkowskie, jak choćby Schengen (UE bez granic).

Kaczyński (świadomie pisze jego nazwisko, a nie PiS, bo 99,9% tej partii to złamasy i karierowicze, najczęściej o niskim IQ) ma dwa problemy do rozwiązania.

Pierwszy. Przygotować opinię publiczną, że Bruksela jest zła, czyha na odebranie suwerenności Polski. Nazwijmy: pisowskiej PL.

A drugi. Tak zniszczyć społeczeństwo obywatelskie, aby stało się zmarginalizowane, Polacy zaś traktowali rzeczywistość: jak urządzić się w tej dupie.

Może jest i trzeci problem. Acz uważam, że jest on ukryty, niejawny, zaś Tomasz Piątek twierdzi, że cała pisowska wierchuszka wypełnia polecenia Kremla.

Może nie wypełnia, ale dzieje się tak, jakby życzenia Kremla były spełniane.

Walka PiS z Polakami przebiega wielotorowo: bezprawiem, zastraszaniem, przekupstwem, a czynią to Ziobro, Morawiecki (mitoman i superkłamczuch), Gowin et consortes.

View original post 316 słów więcej

 

Kaczyński zarządzi wychodzenie z Unii Europejskiej

Kmicic z chesterfieldem

Zawłaszczanie państwa, zaprowadzanie bezprawie – tak wygląda dzisiaj Polska, państwo mafijne.

Niby to wiemy, ale nie uzmysławiamy. Ogromna większość publicystów i dziennikarzy do opisu tego, co się dzieje używa niewłaściwego języka, bowiem zajmuje się tylko wycinkowym problemem, a nie kontekstem.

Polska jest już zmarginalizowana w Unii Europejskiej, nawet gdyby opozycja wygrała, bądź Małgorzata Kidawa-Błońska wygrała starcie z Andrzejem Dudą, wcale nie będzie to wszystko łatwo odkręcić.

Na miejsce Polski wchodzą inne państwa, a wewnątrz kraju zaprowadzając porządek, nie można wszak uciec się do skrótów, prawo ma być prawem. To jest ta słabość liberalizmu wobec autorytaryzmu. Prawo kontra zamordyzm.

Kaczyński mimo że przegra, nie pogodzi się, sfałszuje wybory, a nawet mimo protestów społeczeństwa obywatelskiego wyśle na ulice szwadrony służb i organizacji paramilitarnych (WOT), które łatwo mogą się zmienić w szwadrony śmierci.

Nie potrzeba nazistów, komunistów, mamy pisizm, który jest dwa w jednym. Tak wyhodowaliśmy wroga wewnątrz Polski.

Z prawem PiS czyni…

View original post 438 słów więcej

 

Duda do pierdla

Konwencja PiS w sobotę w kwestii kandydatury Dudy na reelekcję.

Publicysta Piotr Szumlewicz odniósł się wszczęcia śledztwa przez prokuraturę w związku z wizytą prezydenta Andrzeja Dudy w Pucku. Prokuratura w Gdańsku otrzymała kilka zawiadomień ws. obrazy głowy państwa, a następnie przekazała je do prokuratury w Pucku.

Prokuratura postanowiła zareagować na okrzyki kierowane przez protestujących w Pucku w kierunku prezydenta. Duda usłyszał m.in. że jest marionetkąbędzie siedziałkonstytucjatrybunał stanu czekawyPAD 2020Andrzej Duda wstyd narodu”.

Zachowanie manifestacji bardzo rozzłościło polityków PiS, którzy zaczęli domagać się od polityków opozycji przeprosin oraz wnieśli do Sejmu specjalną uchwałę, w której rozumieniu posłowie i posłanki potępiają zachowanie Kaszubów wobec Andrzeja Dudy.

Teraz Prokuratura Rejonowa w Pucku zajmie się postawą manifestantów i ma za zadanie ustalić, kto kierował do Dudy powyższe okrzyki.

– W Pucku miały miejsce uroczystości o charakterze państwowym, uroczystości w 100. rocznicę zaślub Polski z morzem i takie zachowania nie powinny mieć, szczególnie podczas tak ważnych uroczystości państwowych, miejsca – wypowiada się prezydencki rzecznik Błażej Spychalski.

Piotr Szumlewicz (publicysta, związkowiec): Andrzej Duda jest marionetką i powinien siedzieć. I nie widzę powodu, aby tą opinią miała się zajmować prokuratura”.

Reakcje internautów:

I tak proszę Państwa kończy się wolność, a rozpoczyna pełną gębą dyktatura. Witamy na wschodzie”.

Zgodnie z wytycznymi PiS, będzie wolno gwizdać i obrażać przedstawicieli opozycji, natomiast członkowie PiS i ich dostojnicy, chronieni będą przez wszystkie służby państwa, włącznie z policją i prokuraturą”.

Na ewentualnej rozprawie prokurator nie będzie miał argumentów. To sama prawda, żeby to podważyć to sędzią musi być Radzik albo Nawacki”.

Prawdę wreszcie powiedzieli i co, za to do pierdla? Za prawdę?”.

Kmicic z chesterfieldem

Bezprawie pisowskie w kraju jest zaprowadzane z konsekwencją, ale nie logiką, bo nie można nazwać logicznymi partyjne interesy.

Polska jest psuta od podstaw prawnych, a to zemści się na każdym z nas i na naszej ojczyźnie. PiS trzeba będzie postawić przed prawem, polityków (raczej pachołków) Kaczyńskiego zobaczymy w przyszłości przed Trybunałami Stanu, zwykłymi sądami (bo np. „zasługi” korupcyjne ma każdy z polityków tej partii za paznokciami). Nie tylko Banaś, ale Morawiecki (jeden z największych krętaczy) et consortes.

Co z Kaczyńskim? Opozycja powinna dobrze rozegrać jego kwestię. Najpierw dopuścić do głosu jak największe spektrum obywateli, niech dyskutują, zainscenizować coś w rodzaju sądu historii, bądź sądu obywatelskiego.

Sformułowane zostaną zarzuty i po pewnym czasie prawnicy winni przekuć to na paragrafy.

Kaczyński powinien zgnić w więzieniu, dać mu tam szansę, aby walczył z wszami. Do tego nadaje się ten intelektualny średniak, a moralnie antyczłowiek.

Sondaże PiS-oi zaczynają niedomagać. Będą zjeżdżać w dół, bo…

View original post 1 360 słów więcej

 

Drożyzna

Jeszcze nikt bardziej obrazowo nie opisał drenowania przez rząd kieszeni Polaków, jak dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności – Jeszcze więcej podatków, biurokracji, opłat, gwałtownego wzrostu kosztów produkcji i płacy. Tempo strzyżenia przerasta tempo odrastania. Skutek: coraz mniej wełny, a finalnie zaczną padać owce. Pierwsze te mniejsze i słabsze – pisał na Twitterze Andrzej Gantner po konferencji prasowej przedstawicieli środowisk przetwórczych i rolniczych w sprawie podatku cukrowego.

Podczas konferencji zaprezentowano materiały, z których wynika, że wprowadzenie nowej daniny podniesie ceny napojów słodkich o 30-40 proc., spadnie popyt na nektary i napoje owocowe, co przełoży się na mniejsze zapotrzebowanie na owoce i warzywa. Badania przeprowadzone w grudniu pokazują, że 70 proc. Polaków sprzeciwia się wprowadzeniu podatku cukrowego, a 71,6 proc. potwierdza, że wzrost cen żywności w ciągu ostatniego roku miał negatywny wpływ na budżet domowy – piszą WiadomościHandlowe.pl

Polska Federacja Producentów Żywności podała przykłady innych państw, w których obowiązuje podatek cukrowy i skutki, jakie ze sobą przyniósł. W Danii i Finlandii przełożył się na minimalny spadek konsumpcji cukru i w efekcie Duńczycy zrezygnowali z niego w 2014 r., a Finowie go ograniczyli w 2017 r. Na Węgrzech konsumpcja wzrosła, a cześć konsumentów przestawiła się na produkty tańsze i gorszej jakości.

Wysokość stawki daniny jest czwartą najwyższą w Europie (po Norwegii, Irlandii i Wielkiej Brytanii), mimo że siła nabywcza Polaków wciąż pozostaje poniżej średniej dla kontynentu. Uwzględniając parytet siły nabywczej, podatek cukrowy w Polsce będzie dwukrotnie wyższy niż we Francji – opisują przebieg konferencji WiadomościHandlowe.pl

Dużo mniej optymistyczny scenariusz odnośnie wzrostu cen w rozmowie z Rzeczpospolitą przedstawia Coca-Cola. Według prognoz koncernu napoje bezalkoholowe podrożeją średnio o 30 proc., a te objęte opłatami czyli słodzone co najmniej o połowę – W przypadku najtańszych marek przewidujemy wzrost cen nawet o 100 proc. – mówi gazecie Izabela Morawska z biura prasowego Coca-Coli.

Analitycy sprzedaży z którymi rozmawiała Rzeczpospolita twierdzą, że zdaniem największych graczy podatek dotknie mocniej polskich wytwórców tańszych wyrobów, w tym marek własnych sieci – Międzynarodowe koncerny, jak Coca-Cola czy Pepsi, będą miały łatwiej. Mierzyły się już z tym tematem na innych rynkach, od Francji po Meksyk. Nawet tak duże polskie firmy jak Maspex będą miały trudniej, nie mają w tym doświadczenia – mówi analityk rynku napojów.

Swego czasu w mediach toczyła się dyskusja polityczna na temat przyjęcia przez Polskę euro. Jarosław Kaczyński otoczony wianuszkiem polityków PiS grzmiał, że europejską walutę Polska może przyjąć, gdy zarobki w kraju będą na poziomie tych w zachodniej Europie. W związku z tym, że ta perspektywa jest nadal w sferze marzeń, PiS wyklucza wprowadzenie do obiegu euro. Niskie płace, które odbiegają od standardów europejskich, nie przeszkadzają jednak obozowi rządzącemu w nakładaniu daniny na poziomie, którego nie powstydziłyby się wysoko rozwinięte kraje skandynawskie.

Politycy PiS potrafią pięknie opowiadać o swojej twarzy socjalnej i programie 500 plus, dzięki któremu skończyły się zakupy na zeszyt w sklepikach osiedlowych, rodziny mogą wyjechać na wakacje, a dzieci dostają upragnioną zabawkę. Sęk w tym, że jak się potwierdzą prognozy Coca-Coli – koncernu z ogromnym doświadczeniem w segmencie napojów – o stu procentowym wzroście najtańszych produktów, to będzie można powiedzieć, że obywatelom z mniej zasobnym portfelem rząd pomaga czy nie? No właśnie. Osobną kwestią jest już to, że rządzący powinni przedstawić rzetelne dane i wyliczenia na temat tego, ile na wartości przez ostatnie 4 lata straciło 500 plus. Oczywiście tego nie zrobią, bo okazałoby się, że z 500 zł, trzeba zrobić 600-700 zł.

Kmicic z chesterfieldem

Kłopot z Andrzejem Dudą jest symptomatyczny. Ten niedojrzały człowiek kompromituje urząd, kompromituje Polskę.

Czy krytykowanie go jest działaniem na szkodę Polski, obrażaniem prezydenta? Nie!

Duda nie jest Polską, prezydent nie jest Polską, jest funkcją. Zdaje się, że ten prosty zabieg logiczny powinien być dostępny przeciętnym umysłom.

Ale nie jest! Mianowańcy Ziobry, jacyś rzecznicy dyscyplinarni – Schaby i Radziki – ścigają sędziego Jarosława Ochockiego z Poznania za to, że wyraził zatroskaną opinię na temat Dudy.

A wypowiedź Dudy w Katowicach jest iście faszyzująca, moczarowska, z gruntu totalitarna. Duda straszący górnikami, robotnikami, którzy mają załatwić problem niezależności sędziowskiej,  aby pisowcy moli chwycić naród za mordę.

Co do samego Dudy. Objawy u niego wskazują nie tylko na zieloność (gombrowiczowską), niedojrzałość, ale chorobę psychiczną schizo-paranoidalną. Nie chodzi o gesty (godne Mussoliniego), ale zespół słów i argumentację, która jest właściwa dla pacjentów.

Piszę to z zatroskaniem. Gdybym miał opisać chorobę wodzowską” wziąłbym na warsztat twarz…

View original post 708 słów więcej

 

62-letni proboszcz i jego 17-letnia ofiara pedofilskich skłonności

Nastolatka zakochała się w proboszczu swojej parafii. Na wycieczce jej znajomi wykradli telefon i udostępnili SMS-y, które dziewczyna wymieniała z 62-letnim księdzem. Z wiadomości, jak informuje SE, wynikało, że para jest w zażyłych relacjach.

Joanna wychowała się w podbydgoskiej wsi w katolickiej rodzinie. Kiedy pojechała na wycieczkę, pisała do proboszcza swojej parafii, że go kocha – ten odpisywał jej to samo. Znajomi wykradli jej telefon, a teksty wiadomości umieścili w sieci. – Te SMS-y zostały umieszczone na zamkniętych forach internetowych. To, co się stało, to wina internetu – powiedziała matka nastolatki. 17-latka, kiedy o sprawie zrobiło się głośno, chciała popełnić samobójstwo.

– Miałam pretensję do proboszcza, że nie przyszedł do nas z tymi wiadomościami i ich nam nie pokazał. On nas przepraszał, bo powinien to przerwać, jak tylko córka się do niego odezwała – komentuje matka dziewczyny. – Wychodzimy na prostą. Córka wraca po świętach do szkoły – dodaje ojciec. Miejscowi policjanci wiedzą o sprawie. – Wiemy o plotkach i o tym, że dziewczyna miała targnąć się na swoje życie. Jeden ze śledczych dodał, że oficjalnie nie zajmują się tą sprawą, ponieważ nie było zawiadomienia. Ksiądz Mirosław B. został przeniesiony do innej parafii.

Kmicic z chesterfieldem

Premiera „Szczerze” Donalda Tuska 12 grudnia. Już dziś publikujemy fragmenty bardzo osobistych dzienników byłego przewodniczącego Rady Europejskiej i obecnego szefa Europejskiej Partii Ludowej (EPP).

Książka autorstwa Donalda Tuska ma formę osobistego dziennika. Są to zapiski z lat 2014-2019 uzupełnione i wzbogacone późniejszymi przemyśleniami. Były premier Polski opisuje kolejne dni na stanowisku przewodniczącego Rady Europejskiej (czy, jak woli jego wnuk, Króla Europy). Relacjonuje spotkania z Angelą Merkel, Petrem Poroszenką, Francois Hollande’em, Barackiem Obamą czy Davidem Cameronem. Ujawnia kulisy narad na szczytach europejskich władz. Możemy wraz z nim śledzić m.in. pierwsze przymiarki do referendum brexitowego czy narastający konflikt w UE w sprawach dotyczących sankcji na Rosję, wsparcia dla Ukrainy oraz kryzysu w Grecji. Tusk dużo miejsca poświęca też swoim bliskim i sprawom polskim, do których jako szef RE musiał zachowywać dyplomatyczny dystans.

Poniżej pierwsze fragmenty książki Donalda Tuska. Premiera książki zaplanowana jest na 12 grudnia, a 14 grudnia w sobotę w Centrum…

View original post 2 269 słów więcej

 

Morawiecki jest cienkim bolkiem w stosunku do Leszka Balcerowicza

„Morawiecki podnosi akcyzę na alkohol i zapowiada podatek na cukier głosząc, że nie robi tego dla budżetu, ale dla zdrowia. Jeśli tak, to niech obniży inne podatki o szacowaną przez siebie kwotę, jaka ma wpłynąć do budżetu dzięki jego ‘prozdrowotnym’ ruchom” – napisał na swoim Facebooku były minister finansów Leszek Balcerowicz niedowierzając w szczere intencje rządzących.

Projekt „prozdrowotnej ustawy” przewiduje m.in. opłatę 1 zł za każdą sprzedaną butelkę alkoholu do 300 ml a także 70 lub 80 gr opłaty za słodzony napój (w zależności czy zawiera jedną czy więcej substancji słodzących). Ponadto zakłada też opłatę za reklamę suplementów diety. Zmiany mają wejść w życie 1 kwietnia 2020 roku.

Od 1 stycznia rządzący planują podwyższenie akcyzy na alkohol i papierosy oraz zapowiadają dodatkowy podatek nałożony na tzw. małpki – informuje „Fakt”.

Internauci nie zostawiają suchej nitki na nacechowanych hipokryzją intencjach rządzących. Nawiązując do wpisu Balcerowicza podpowiadają, że skoro tacy są wobec nas troskliwi to może by np. obniżyli VAT na zdrowe produkty. Zwracają uwagę, że np. niezdrowe frytki mają 8-procentową stawkę, podczas gdy wiele zdrowych produktów – 23 proc. Na 5 – i 8-procentowej stawce VAT w Polsce są też świeże warzywa i owoce.

Jeśli podwyżka jest dla zdrowia, to dlaczego nie podwyższyć akcyzy jeszcze bardziej?” – pyta się jeden z internautów. Jeszcze inna osoba zauważa, że powinno się w takim razie opodatkować inne produkty, w których jest cukier. Wskazuje na chipsy.

Projekt podwyższenia akcyzy na alkohol i papierosy na razie został odrzucony przez Senat, ale wróci do Sejmu, gdzie ostateczny głos będzie miała partia rządząca. Wygląda na to, że po podwyżce papierosy i alkohol wzrosną ponad 10 proc.

Kmicic z chesterfieldem

„Obecnie Polska, według wskaźnika Giniego, określającego poziom różnic społecznych, zajmuje jedno z najlepszych miejsc w Europie” – stwierdził Jarosław Kaczyński. Niestety, z niedawnych badań wynika, że nierówności dochodowe w Polsce należą do najwyższych w Europie

Rosnące nierówności dochodowe i majątkowe to jeden z najważniejszych tematów ekonomicznych i politycznych ostatnich lat. Na Zachodzie, bo w Polsce z wyjątkiem pozaparlamentarnej (do niedawna) lewicy mało kto interesował się problemem. Listopad 2019 przejdzie do historii jako miesiąc, w którym politycy rządzący naszym krajem nareszcie go zauważyli.

I od razu rozwiązali.

“Obecnie Polska, według wskaźnika Giniego, określającego poziom różnic społecznych, zajmuje jedno z najlepszych miejsc w Europie” – stwierdził Jarosław Kaczyński w opublikowanej 26 listopada rozmowie z „Gazetą Polską”.

Prezes PiS musiał zaczerpnąć tę tezę od premiera Mateusza Morawieckiemu, który w exposé tydzień wcześniej mówił, że obecnie w Polsce „poziom nierówności jest taki, jak w Danii, a niższy niż przeciętnie w Europie. Niższy niż we…

View original post 2 899 słów więcej

 

Coś w rodzaju Trybunału norymberskiego dla PiS? Wystarczy Trybunał Stanu i odsiadka za kratami

Wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej o wydarzeniach w Sejmie. Zdaniem polityka politycy PiS-u w przyszłości powinni zostać osądzeni tak jak najwięksi zbrodniarze w historii.

– Jeśli ustawą próbuje nam się zakazać wykonywania wyroków Trybunału i Sądu Najwyższego, to jest to sprzeczne ze wszystkimi zasadami obowiązującymi w Polsce i w Unii Europejskiej – komentuje ustawę PiS-u sędzia Dorota Zabłudowska (Stowarzyszenie Sędziów Iustitia) w rozmowie z Gazetą Wyborczą).

Na przyjęcie nowego prawa zareagował prawnik prof. Wojciech Sadurski. – Jeśli ustawa represjonująca wejdzie w życie, jakie podstawy zaufania do wyroków będę miał, jako pozwany/oskarżony w 3 sprawach o zniesławienie (PiS i TVP), skoro sędziowie będą mogli być poddani sankcjom za swe wyroki, nieodpowiadające władzy, a więc moim oskarżycielom? – pyta uczony.

– Przyjmując w barbarzyński sposób barbarzynską ustawę kagańcową pìsowcy liczą na to, że ich pokaz siły zniechęci obrońców państwa prawa. Mówimy im: niedoczekanie! Pamiętajmy, że na PiS głosowało w ostatnich wyborach mniejszość wyborców. I będzie się ona kurczyć – wypowiada się ekonomista prof. Leszek Balcerowicz.

Waldemar Kuczyński (publicysta): 25 lat życia zatruły mi represyjne służby PRL, ale dawało mi to niezwykłą satysfakcję, że nie klękam przed tymi służalczymi gnojami. To, czy tym dzisiejszym uda się zgiąć kolana sędziom, zależy od sędziów. Będzie to ich kosztować, ale na Boga, warto panie i panowie. Warto! Autorytety i środowiska sędziowskie, a także politycy opozycji powinni podjąć uroczyste zobowiązania, że każdy sędzia usunięty z zawodu przez tę mafię powróci do niego, a każdy, który przyłożył rękę do wyrzucenia, wyleci z zawodu. Niech prawo zawsze prawo znaczy, a nie PiS!”.

– Pawle, czy dobrze rozumiem, że oczekujesz żebym za wykonywanie mandatu posła zgodnie z oczekowaniami moich wyborców miał być powieszony lub rozstrzelany? Zastanów się jeszcze raz nad tym wpisem… – zareagował Kaleta.

Internauci odpowiadają Kalecie:

„W Norymberdze wszyscy oskarżeni też mówili, że tylko wykonywali rozkazy zgodnie z oczekiwaniami swoich zwierzchników. Od tamtego czasu to już nie działa. Spokojnie. Art. 127. KK – zamach stanu – to tylko od 10 lat wiezienia do dożywocia. Wieszać nikt nie ma zamiaru”.

„Źle Pan zrozumiał, tak samo źle jak podstawy prawa UE”.

„Przypomnę tylko, że Trybunał Norymberski uniewinnił trzy osoby…”.

„Hitler też miał swoich wyborców i tylko spełniał ich oczekiwania, umiejętnie je podkręcając”.

„Panie Sebastianie jest Pan jeszcze w miarę młody, starzy odejdą na „zasłużone ” emerytury, a Pan zostanie z ręką w nocniku. Warto? Przecież to się nie uda….”.

Więcej >>>

 

Zjednoczona Prawica powołała kilka funduszy, które są pralnią pieniędzy, np. finansowanie PFN czy Fundusz Sprawiedliwości, jakby to były ich pieniądze

Na 30 postępowań przetargowych 27 było przeprowadzonych z pominięciem procedury. A kiedy pomija się procedurę przetargową? Kiedy chce się, aby wygrał konkretny człowiek czy firma, może kuzyna, może bliskiego znajomego? Jeśli w ten sposób wydano 115 mln zł, to znaczy, że mówimy o grubych pieniądzach i prawdopodobnie korupcji – mówi Izabela Leszczyna, wiceminister finansów za czasów rządów PO-PSL. – Zjednoczona Prawica powołała do życia kilka różnych funduszy, które mają dwa podstawowe cele. Jedne z nich są pralnią pieniędzy, np. finansowanie Polskiej Fundacji Narodowej czy Fundusz Sprawiedliwości, z którego panowie Ziobro, Kanthak, Woś, Warchoł i Jaki rozdawali w kampanii czeki, dotacje, dofinansowania szpitalom tak, jakby to były ich pieniądze. Drugi cel PiS-owskich funduszy celowych to obchodzenie reguły wydatkowej – dodaje

JUSTYNA KOĆ: 16 wniosków do prokuratury skierowała NIK w konsekwencji raportu. Jak to traktować? Rozpoczęła się walka na ostro?

IZABELA LESZCZYNA: Z jednej strony to wojna w rodzinie Zjednoczonej Prawicy, z drugiej raport został przygotowany na długo przed nadejściem Mariana Banasia do NIK. Wszyscy wiemy, jak pazerna jest władza PiS. Po tym, jak Krzysztof Brejza ujawnił nielegalne nagrody dla ministrów, prawdopodobnie zaczęli szukać innych sposobów na dodatkowe pensje. Nie jest możliwe, aby z zemsty politycznej wygenerować 16 zawiadomień do prokuratury. Poza tym liczby nie kłamią. Oczywiście Banaś ma ogromną władzę i może raport opublikować albo przeciągać sprawę czy nawet schować go do szuflady. Jednak ta kontrola przeprowadzana była w czasach Krzysztofa Kwiatkowskiego i nie sądzę, aby on miał jakieś specjalne powody do zemsty na ministrze sprawiedliwości, a wręcz przeciwnie,

MOŻNA BY POWIEDZIEĆ, ŻE KWIATKOWSKI, KTÓRY MIAŁ POSTAWIONE ZARZUTY, POWINIEN BYĆ BARDZIEJ ŁAGODNY DLA ZBIGNIEWA ZIOBRY – PROKURATORA GENERALNEGO – ABY ZASKARBIĆ SOBIE JEGO PRZYCHYLNOŚĆ.

Dla pani ten raport jest wiarygodny?
Mamy raport przygotowany przez niezależnych – póki co – kontrolerów, którzy podają konkretne fakty i liczby. Te liczby mówią, że na 30 postępowań przetargowych 27 było przeprowadzonych z pominięciem procedury. A kiedy pomija się procedurę przetargową? Kiedy chce się, aby wygrał konkretny człowiek czy firma, może kuzyna, może bliskiego znajomego? Jeśli w ten sposób wydano 115 mln zł, to znaczy, że mówimy o grubych pieniądzach i prawdopodobnie korupcji. Do tego, jak już wybudowano te hale, to wynajmowano je po zaniżonym czynszu, np. we Włocławku 10-krotnie, w innych miastach 2-3-krotnie. Przez cały okres trwania umów, wg NIK, to mogło być nawet 37 mln zł.

Według prawa, które wprowadził Zbigniew Ziobro do Kodeksu karnego, osoby odpowiedzialne za takie straty dla budżetu państwa powinny iść na 25 lat do więzienia. Przepis dotyczy wyłudzeń podatku VAT, ale co za różnica, w jaki sposób oszust oszuka państwo polskie? Nie wiem, czy to pan Jaki, czy inni urzędnicy, ale ktoś podpisywał dokumenty przetargowe, ktoś nadzorował ten projekt i chwalił się sukcesami w mediach.

NIE PAMIĘTAM, ŻEBY PRZEZ 12 LAT MOJEGO STAŻU POSELSKIEGO OKAZAŁO SIĘ KIEDYŚ, ŻE NIK FAŁSZUJE DANE I STAWIA NIEPRAWDZIWE ZARZUTY.

Były wiceminister Patryk Jaki twierdzi, że zarzuty są „śmieszne i polityczne”
Rozumiem, że „polityczne” znaczy „zemsta Banasia”? Poseł Jaki chętnie mówi dzisiaj, że Banaś od początku mu się „nie podobał”. A ja jestem przekonana, że gdyby nie był w PE, tylko w Sejmie, to poparłby Mariana Banasia na szefa NIK-u, tak jak zrobił to jego guru – Zbigniew Ziobro.

Łatwo teraz, z perspektywy Brukseli, być pierwszym sprawiedliwym.

Kilkanaście zarzutów to jednak ogromna skala, tym bardziej że mówimy o Ministerstwie Sprawiedliwości.
Zjednoczona Prawica powołała do życia kilka różnych funduszy, które mają dwa podstawowe cele. Jedne z nich są pralnią pieniędzy, np. finansowanie Polskiej Fundacji Narodowej czy Fundusz Sprawiedliwości, z którego panowie Ziobro, Kanthak, Woś, Warchoł i Jaki rozdawali w

NIK JUŻ W ZESZŁYM ROKU MIAŁ OGROMNE ZASTRZEŻENIA DO FS I MÓWIŁ, ŻE WYDATKI TE BYŁY NIECELOWE I NIERZETELNE.

Drugi cel PiS-owskich funduszy celowych to obchodzenie reguły wydatkowej. Standardowym przykładem jest Fundusz Solidarnościowy, dzięki któremu rząd może wydać extra 15 mld, chociaż w limicie wydatków nie ma tego prawa.

Raport był pierwszym, przed świętami mają zostać opublikowane jeszcze dwa: o GetBack i Krajowej Administracji Skarbowej. Czego się pani spodziewa?
W sprawie GetBack wszystko jest dobrze udokumentowane i w zasadzie jasne. Wspólnie z posłanką Pauliną Hennig-Kloską przedstawiałyśmy wnioski i skargi do Komitetu Stabilności Finansowej i Komisji Nadzoru Finansowego. To, że NIK był w stanie wykazać szereg zaniechań, a nawet taryfy ulgowe dla właścicieli GetBack czy prezesów banków, którzy sprzedawali długi GB, choć wiadomo było, że nie ma szans na ich odzyskanie, mnie nie dziwi. Warto podkreślić, że były to też banki, gdzie pakiet kontrolny ma Skarb Państwa. Jestem pewna, że można w ten sposób uderzyć we wszystkich, z premierem Morawieckim na czele. Przypomnę, że

PREMIER MORAWIECKI ZOSTAŁ „CZŁOWIEKIEM WOLNOŚCI” JEDNEJ Z GAZET, KTÓRĄ SPONSOROWAŁ WŁAŚNIE GETBACK. PODEJRZEWAM, ŻE WYCIĄGAJĄC WNIOSKI Z TEGO, JAK BARDZO OPŁACA SIĘ TAKA DZIAŁALNOŚĆ SKOK-OM, GB CHCIAŁ ZAPEWNIĆ SOBIE BEZPIECZEŃSTWO FINANSUJĄC PARTIĘ RZĄDZĄCĄ.

W raporcie o KAS muszą pojawić się wątki niewłaściwego zwalniania ludzi z zasługami w ściganiu oszustów, ludzi, którzy zdali państwowe egzaminy i powinni mieć ochronę prawną, którą wcześniej mieli jako kontrolerzy. PiS zniósł konkursy i powołał swoich, miernych, ale wiernych Banasiowi. To już wiemy, bo Skarb Państwa musiał wypłacić odszkodowania zwolnionym pracownikom. Banaś nie będzie jednak mówił o tym, raczej będzie chciał pokazać ogromne „zasługi” KAS i kwoty, jakie są zwracane do budżetu w związku „ze zwycięstwem nad mafiami vatowskimi”. Podejrzewam, że przypisze nowej strukturze zasługi, które są efektem pracy kontrolerów z urzędów kontroli skarbowej, zlikwidowanych przez Banasia. Tymczasem

MARIAN BANAŚ NIE PRZYCZYNIŁ SIĘ DO USZCZELNIENIA SYSTEMU PODATKOWEGO.

Uszczelnienie jest efektem zbiegu wielu elementów, poczynając od legislacji – JPK oraz szeregu innych podejmowanych przez PO i również przez Zjednoczoną Prawicę działań. Na to nakłada się oczywiście koniunktura gospodarcza, struktura PKB (wysoka konsumpcja) i brak inwestycji.

Jaki sens ma składanie wniosków do prokuratury na ministra sprawiedliwości, skoro prokuraturą i MS rządzi ten sam człowiek – Zbigniew Ziobro?
Niestety, cała ta sytuacja przypomina sienkiewiczowskiego Zagłobę, który mówi: „złapał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma”. To przecież w rękach Ziobry jest sprawa Mariana Banasia i ten chce powiedzieć ministrowi sprawiedliwości, żeby zastanowił się, czy chce iść na wojnę z Banasiem. Kadencja szefa NIK-u trwa przecież 6 lat, a to wystarczający czas, aby wyciągnąć wszystko, co Ziobro ma za uszami. Ziobro musi jakoś odpowiedzieć, ale nie łudzę się, że odpowie przed konsultacją z prezesem. A

KACZYŃSKI WIE, ŻE OBAJ PANOWIE NIGDY NIE BYLI I NIE SĄ ŻONĄ CEZARA. MAJĄ SWOJE ZA USZAMI, BO NIE DA SIĘ W NIK SPREPAROWAĆ 16 ZARZUTÓW DO PROKURATURY, ALE TEŻ BANAŚ PRZESTAŁ BYĆ KRYSZTAŁOWY, JEST RACZEJ MOCNO UBŁOCONY I NIE MA W TYM NIC POLITYCZNEGO, RACZEJ PROKURATORSKIEGO.

Polityczne byłoby nieujawnienie tego raportu i dlatego PiS tak bardzo spieszył się z powołaniem nowego szefa NIK-u. Moim zdaniem PiS, powołując Banasia na funkcję prezesa NIK, doskonale wiedział, że Banaś nie jest czysty, ale nie wiedział, że kaliber nieprawidłowości będzie tak duży. Może myśleli, że to jakiś mały szwindel w oświadczeniu majątkowym, których u nich pełno: Dworczyk, Szyszko, Morawiecki. Tymczasem okazało się, że to oszustwa podatkowe na ogromną skalę, sutenerstwo i kontakty z półświatkiem.

Kmicic z chesterfieldem

UJAWNIAMY powiązania członków nowej KRS z ministrem sprawiedliwości Ziobrą. Na 15 członków aż 10 zgłosiły osoby powiązane z ministerstwem, 9 dostało od Ziobry funkcję wice/prezesa sądu, 9 działało w komisjach i zespołach ministerstwa, a 4 było tam zatrudnionych. To poważne zarzuty w myśl wyroku TSUE z 19 listopada. I mocne argumenty dla Sądu Najwyższego

Na czwartek 5 grudnia zaplanowano posiedzenie Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN, podczas którego zapaść ma tzw. orzeczenie wykonujące wyrok TSUE z 19 listopada 2019, który dotyczy m.in. statusu neo-KRS.

Przez ponad 18 miesięcy funkcjonowania, nowa KRS po wielokroć udowodniła, że nie jest organem niezależnym od władzy politycznej. Niejasności dotyczące wyboru jej członków, tajne listy poparcia, nieujawnione do dziś mimo wyroku NSA i żądań sądów, przesłuchania kandydatów trwające ledwie kilkanaście minut czy próba legalizacji własnego statusu przy pomocy TK Julii Przyłębskiej – to tylko kilka jaskrawych przykładów działania ramię w ramię z władzą.

Jednym z kluczowych…

View original post 7 499 słów więcej

 

Post Navigation