Hairwald

W ciętej ranie obecności

Archive for the tag “Krzysztof Tchórzewski”

Ancymonki PiS rżną publikę, jak z cenami prądu, które wzrosną, albo jak szczujący inspektor Kołnierowicz

>>>

Sąd Rejonowy w Suwałkach nakazał prokuraturze wznowić śledztwo w sprawie nadinspektora Daniela Kołnierowicza. Komendant podlaskiej policji na antenie lokalnego radia namawiał do zorganizowania konkursu na najlepszy anonim o posłance PO Bożenie Kamińskiej.

Postanowienie sądu w tej sprawie udostępniła na Twitterze posłanka Kamińska. To reakcja na jej zażalenie: „Posłanka PO skarży decyzję o odmowie śledztwa w sprawie podlaskiego komendanta policji”.

W uzasadnieniu swojej decyzji sąd podkreśla, że prokuratorzy zakończyli postępowanie przedwcześnie. –  „Poza wykonaniem procesu myślowego przez Prokuratora nie podjęto w sprawie żadnych innych czynności procesowych” – czytamy w postanowieniu.

Zdaniem sądu doszło też do naruszenia jednego z paragrafów Kodeksu karnego. Prokuratorzy mieli „zaniechać wyjaśnienia” wszystkich okoliczności sprawy i zignorować niezbędne dowody. W aktach sprawy zabrakło np. nagrania audycji w lokalnym radiu, w trakcie której padły kuriozalne słowa szefa podlaskiej policji. Według sądu, prokuratorzy mieli obowiązek przesłuchać posłankę Kamińską, a tego nie zrobili.

Depresja plemnika

Historyk idei, prof. Marcin Król podczas rozmowy w „Faktach po Faktach” w TVN ocenił, że dziś – nie tylko w Polsce – „mamy do czynienia ze schyłkiem” pewnej epoki – tzw. demokracji proceduralnej. „To był najwspanialszy okres w ludzkich dziejach, nie było nigdy lepiej ludziom”. Jednak „w pewnym momencie wszystko się kończy” – stwierdził. „To, czego zawzięcie broni Koalicja Europejska, czyli to co ja nazywam demokracją proceduralną, to przez pewien długi czas wspaniale działało w Europie”. Oznaczało bowiem „więcej pieniędzy, swobodniej, więcej opieki, mniej głodu”. Jak zauważył, „to było zrozumiałe przez traumę powojenną. Wszyscy chcieli bezpieczeństwa, spokoju, opieki, braku głodu, braku bezrobocia” – ocenił. Jednak teraz „to się kończy. Oczywiście, jak szybko będzie się kończyć, to tylko wróżka może powiedzieć, ale będzie się kończyć” – uważa prof. Król.

Pytany, dlaczego więcej osób zaufało ludziom Jarosława Kaczyńskiego, prof. Król odparł: – „Ja bym to w jednym zdaniu powiedział: jak się chce…

View original post 2 288 słów więcej

 

Kuchciński to symbol dna intelektualnego, muł, upadek Polski

„Zaczęło się od przejęcia Trybunału Konstytucyjnego, potem mieliśmy niszczenie niezależnych sądów, niekonstytucyjne ustawy o KRS i Sądzie Najwyższym. Tę wyliczankę można by ciągnąć bez końca. W podręcznikach do historii ustroju Polski studenci będą uczyć się niebawem o tej kadencji jako kadencji demontażu państwa prawa” – tak poseł PO Krzysztof Brejza skomentował w rozmowie z „Rzeczpospolita” najnowszy pomysł marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego.

Kuchciński chce, by na koniec kadencji posłowie, obok tabliczki ze swoimi nazwiskami zabranej z sali obrad, otrzymali pamiątkowe odznaki z napisem „prawo” – podaje „Rzeczpospolita”. Zdaniem opozycji „to obelga”, a poseł Brejza uważa, że słowo „prawo” w tym przypadku jest szyderstwem, wyrazem skrajnej bezczelności i cynizmu marszałka.

Inicjatywę marszałka krytykują też głośno ludowcy. „Przy tylu przypadkach łamania konstytucji, przy tak skandalicznym zachowaniu ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry i przy skandalicznym prowadzeniu obrad przez marszałka Kuchcińskiego odwoływanie się do Sejmu Ustawodawczego i próba zrównania tej kadencji z tamtym parlamentem jest naprawdę dużym nadużyciem – powiedział poseł PSL Marek Sawicki.

Kontrowersje wzbudziła również grafika odznaki. Przedstawia orła w koronie, siedzącego na księdze z datami 2015–2019 oraz napisem „lex”, czyli „prawo”. Orzeł ma być otoczony obwódką ze słowami „Sejm VIII kadencji Rzeczypospolitej Polskiej”.

Nawiązuje ona do analogicznej odznaki, jaką otrzymywali posłowie na Sejm Ustawodawczy w latach 1919-1922. Różni się tylko napisami. Na odznace z II RP są słowa „Sejm Ustawodawczy” oraz daty „1919-1922″ obok słowa „lex”.

Depresja plemnika

Do fundacji „Nie lękajcie się” zgłosiły się trzy kolejne ofiary księdza Henryka Jankowskiego. – Opisują, jak ksiądz Jankowski się przy nich masturbował czy dotykał ich w miejscach intymnych – mówi prezes fundacji w rozmowie z „Super Expresem”.

Jak informuje „Super Express”, do fundacji „Nie lękajcie się” od momentu nagłośnienia sprawy prałata Jankowskiego zgłaszają się kolejne ofiary, które opisują, że w przeszłości były przez niego molestowane.

Henryk Jankowski. Kolejne zarzuty o pedofilię

Zgłoszenia od kolejnych ofiar księdza Jankowskiego przychodzą do fundacji „Nie lękajcie się” między innymi w formie listów. Nie wszystkie z ofiar chcą ujawniać swoje dane osobowe. W ostatnich dniach do „Nie lękajcie się” zgłosiło się trzech mężczyzn z Gdańska, Anglii i Niemiec, którzy opisują, że byli przez niego molestowani.

– To trzech dorosłych mężczyzn, którzy na przełomie lat 80. i 90. mieli po kilkanaście lat – mówi prezes fundacji „Nie lękajcie się” Marek Lisiński w rozmowie z „Super Expressem”.

Jak dodaje…

View original post 1 251 słów więcej

W PiS-ie giertychomania, jak kiedyś małyszomania. Jeździ i skacze równo

Roman Giertych bardzo sprawnie „ogarnia” Facebooka. I nie od dziś używa go, by chłostać drwiną partię rządzącą, co przysparza mu licznych fanów i równie dużo przeciwników. Tym razem, w najnowszym wpisie zwraca się bezpośrednio do premiera Mateusza Morawieckiego. W jakiej sprawie?

Więcej >>>

Otóż w liście do premiera zapowiada rezygnację z roli rzekomego „doradcy i piewcy dobrej zmiany”. Powodem jest afera KNF. Adwokat Leszka Czarneckiego – bo Giertych podjął się obrony znanego biznesmena – przedstawia chronologicznie, co się w sprawie wydarzyło. A wszystko po to, by przedstawić Morawieckiemu argumenty, stojące za „rezygnacją”. Wszystko to zaś poufałym tonem, za który przeprasza, bo „nie koresponduje z godnością urzędu” piastowanego przez Morawieckiego. „Ale obydwaj wiemy, że ta przeszkoda wkrótce zaniknie…” – ironizuje Giertych.

„Pouczałem, tłumaczyłem, radziłem i broniłem” – kontynuuje swoją spowiedź Giertych. – „Opisałem żarliwą tę obronę w książce ‚W obronie Konstytucji’. Może pan ją kupić w księgarniach” – dopowiada. „Dzisiaj jednak stanąłem przed zadaniem, które mnie przerasta. (…) Tak panie premierze. W świetle zaistniałych faktów muszę złożyć rezygnację z roli piewcy ‚dobrej zmiany’. Tego się bowiem nie da w żaden sposób wytłumaczyć. Bolszewicy nacjonalizowali mienie prywatne. Ale nawet oni proces uwłaszczenia nomenklatury na znacjonalizowanym majątku rozkładali na lata. Od pana bolszewicy powinni uczyć się radykalizmu w realizacji walki z kułakami i wspieraniu tych elementów w społeczeństwie, które najlepiej przystosowują się do nowej władzy” – czytamy na facebooku. I jak zapowiada w zakończeniu listu, od teraz będzie „byłym już życzliwym premierowi„. Resztę swoich wątpliwości Giertych obiecuje wyjaśnić Morawieckiemu „podczas ich rychłego spotkania”. Być może nastąpi to szybciej niż się nam wydaje.

Depresja plemnika

Pierwszy taki sondaż.

Według sondażu IBRIS dla dziennika „Rzeczpospolita” w wyborach do Parlamentu Europejskiego największym poparciem Polaków cieszy się Koalicja Obywatelska z wynikiem 34 punktów procentowych i PiS z takim samym wynikiem. Na trzecim miejscu znalazł się Ruch Biedronia z wynikiem 8 pp. Pod podium znalazł się SLD (5 pp.), Kukiz (5 pp.), PSL (4 pp.). Najniższe poparcie zyskała partia Rydzyka – Ruch Prawdziwa Europa – 2 pp.

Co ciekawe – przeprowadzone też drugie badanie bez uwzględnienia partii Rydzyka. Tu wyniki są już inne: PiS 37, KO 34, RB 7, SLD 5, Kukiz 5, PSL 4. Wyniki sondaży wywołał spore zaskoczenie wśród polityków zarówno opozycji jak i rządu.

Samorządowa konwencja PiS w Szczecinie. Na sali słychać gromki śmiech. To reakcja działaczy na dowcip opowiedziany przez Mateusza Morawieckiego. – Znacie pewnie tę anegdotę, jak do tego premiera, który rządził siedem lat chudych, niedawno dzwoni kuzyn i pyta: „Co robisz?”. „Nic…

View original post 2 833 słowa więcej

W TVP świętą krową jest Jarosław Kaczyński

W TVP święta krowa – Jarosław Kaczyński.

Depresja plemnika

Dwa miesiące aresztu dla Marka Chrzanowskiego, byłego szefa KNF. Zdaniem prokuratury jest obawa matactwa ze względu na zagrożenie wysoką karą. Były szef KNF nie przyznaje się do winy, zapowiedział też, że odwoła się od decyzji sądu o areszcie. Tymczasem PiS zapowiada złożenie zawiadomienia do prokuratury na byłego wicepremiera i ministra finansów Jacka Rostowskiego. Zdaniem Zbigniewa Konwińskiego z PO to kuriozalna sytuacja, iż PiS składa wniosek do prokuratury i skarży się na to, że w 2008 roku w Sejmie zostały przegłosowane rozwiązania, o które PiS sam wnioskował.

Areszt dla byłego szefa KNF

Marek Chrzanowski, były szef Komisji Nadzoru Finansowego, został aresztowany na dwa miesiące. Zdecydował o tym w nocy katowicki sąd, który uzasadnia decyzję obawą matactwa i grożącą Chrzanowskiemu karą do 10 lat więzienia.

Obrońcy Chrzanowskiego zapowiedzieli zaskarżenie decyzji o areszcie.

Prokuratura postawiła mu zarzut przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści osobistej i majątkowej przez inną osobę.

Zdaniem…

View original post 1 224 słowa więcej

Krystyna Pawłowicz niczym gruba Berta

Tak skomentował na Twitterze najnowszy wpis Krystyny Pawłowicz dziennikarz Michał Szułdrzyński z „Rzeczpospolitej”. Chodzi oczywiście o zatrudnienie syna koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego w Banku Światowym z rekomendacji prezesa NBP Adama Glapińskiego.

A posłanka PiS napisała tak oto: – „Totalni wewnętrzni i zewnętrzni ostro kontratakują. Szeroko, głośno, na zabicie My, Polacy jesteśmy winni, że ciągle jeszcze jesteśmy. Rozliczają: TW, zdrajcy, resortowi, załatwiacze posad swym dzieciom, kolaboranci, złodzieje, którzy sami się z Polską nie rozliczyli”. Czy tak będzie w najbliżej przyszłości wyglądała retoryka PiS, która pojawi się w tzw. przekazach dnia?

Na razie do wpisu Krystyny Pawłowicz odnieśli się w komentarzach internauci. – „Wy” pisowscy Polacy to banda nepotycznych, chorych na kasę i władzę nieudaczników, którzy zupełnie nie mają wstydu ani honoru, obsiadając publiczne urzędy i firmy. Wobec złodziejstwa trzeba być totalnym. ;)”; – „PiS ma nowy program NEPOTYZM+”;

„Jeszcze ostatnio zreformowane koła gospodyń niech Pani Profesor doda, cyklistów walczących o ścieżki rowerowe, górali mamroczących o ciężkiej zimie i bociany klekoczące nad Bosforem”; – „Rozliczą „Was” przede wszystkim prości, uczciwi obywatele… nie totalni, nie złodzieje, nie zdrajcy lecz Polacy, którzy dzień w dzień zasuwają za najniższą krajową… rok 2019 nadejdzie szybciej niż myślicie”.

***

Krycha Pawłowicz to tajna broń PiS – jest wykorzystywana do przypieprzenie w opozycję, niczym „gruba Berta”.

Depresja plemnika

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro nie pojechał do Brukseli, by bronić swojego rządu przed oskarżeniami o łamanie w Polsce praworządności i fundamentalnej w demokracji zasady niezależności sądownictwa. Na publicznym wysłuchaniu przed komisją Parlamentu Europejskiego rządu RP nie reprezentował w efekcie nikt.

Polska dalej gra z TSUE na zwłokę

Albo stchórzył, albo idzie w zaparte

Przyczyny nieobecności ministra mogą być dwie. Albo Zbigniew Ziobro nie ma argumentów na swą obronę (bo to przecież on forsuje plan osłabienia pozycji sądów i sędziów w Polsce) i w obawie przed kompromitacją zwyczajnie stchórzył. Albo minister sprawiedliwości rządu PiS ma Parlament Europejski, by tak rzec, gdzieś. I ekipa PiS próbuje w tej kwestii nadal iść w zaparte.

Nie bez powodu wypowiadający się eurodeputowani z PiS próbowali zwekslować przesłuchanie na kwestię… dopuszczalności aborcji (Marek Jurek) lub dumy narodowej i win poprzednich ekip rządzących w kwestiach emerytalnych (Jadwiga Wiśniewska).

Czy Trybunał Sprawiedliwości może oceniać polskie sądownictwo

Wykład Timmermansa

Znamienny – i symboliczny – był miniwykład, jakiego kolejny raz udzielił rządowi w Warszawie wiceszef Komisji Europejskiej…

View original post 1 347 słów więcej

Kaczyńskiemu oddawanie się za pomocą wazeliny

Od czasu do czasu w mediach i internecie pokazywane są zdjęcia Jarosława Kaczyńskiego w dość niedbałym stroju. Wygniecione spodnie, pomięta marynarka, sweter na lewą stronę. Ludzie chętnie oglądają te fotki i jeszcze chętniej komentują, oczywiście dość prześmiewczo. W obronie swojego prezesa postanowiła stanąć posłanka Krynicka, dając przy okazji niezły popis wazeliniarstwa.

Pani Krynicka wielokrotnie już pokazała, że ma swoje zdanie w wielu kwestiach. W maju stwierdziła, że bez problemu znalazłaby paragraf na rodziny osób niepełnosprawnych, protestujących w Sejmie, wcześniej żądała klauzuli sumienia dla rehabilitantów, a opozycję chciała wieszać.

Tak więc, gdyby kogoś interesowało, dlaczego prezes PiS zupełnie nie dba o swój wygląd, to posłanka Krynicka wyjaśnia – „Prezes Kaczyński podobnie jak Obama i Zuckerberg czy wcześniej Einstein i Jobs ma ważniejsze sprawy na głowie niż zastanawianie się nad codzienną garderobą. Skupia się na tym co istotne”. Odniesienie do takich postaci jak Obama i Einstein, laureatów nagrody Nobla oraz Jobs i Zuckerberg, którzy stoją za rewolucją technologiczną i rozwojem mediów społecznościowych, jest rzeczywiście niezwykle zaskakujące.

Do internautów taki przekaz jednak nie trafia. Jeden z nich, Szymon Komorowski, odpowiedział na tekst pani Krynickiej – „Pani Bernadeto, ma pani rację. Prezes #Kaczyński ma ważniejsze problemy na głowie niż codzienna garderoba. Ale i na to są przecież dobre i skuteczne szampony. Tylko co ma wspólnego z tym były prezydent USA, założyciel Facebooka, geniusz i twórca Apple??”

A kolejny, Jarek S. zastanawia się „Czyli według Pani, to właśnie czarnoskóry afrykanin, żyd z rodziny multi kulti oraz żyd niemiecki i adoptowane dziecko muzułmańskiego imigranta to są te autorytety, które tak bardzo usiłuje naśladować prezes? Tyle, że oni wszyscy nie potrafili tak oryginalnie zawiązać sznurowadeł”. Oczywiście żaden z n ich nie doczekał się odpowiedzi.

Trzeba przyznać. Mając taką gwardię, Jarosław Kaczyński może spać spokojnie. Pani Krynicka odwróci kota ogonem i wszystkie wpadki wyjaśni tak, by prezes był zadowolony. Nie ma co, nieźle funkcjonuje to „kółko wzajemnej adoracji”.

>>>

Trolle wspierające PIS marudzą, że za PO sporo spółek sprzedano. Za mało mają teraz do obsadzenia. Może trzeba przeprowadzić renacjonalizację piekarń, ubojni, cukierni, banków. Wróci ocet na półki i kolejki po książeczki mieszkaniowe w bankach?

Earl drzewołaz

Trzydzieści tysięcy wiernych złożyło swe podpisy pod zawiadomieniem do prokuratury w sprawie bilbordów z obliczem T. Rydzyka. W ramach akcji „Konwój wstydu” przedefilował on przez kawał Polski, by donieść rodakom, że między innymi właśnie duchowny z Torunia zgarnął 94 mln zł dotacji. „Wstyd, oddajcie kasę” – brzmiał napis umieszczony pod portretem wielebnego.

Zawiadomienie było gotowe i czekało na zainteresowanych na łamach „Naszego Dziennika”. Wystarczyło wyciąć, podpisać, włożyć do koperty i wysłać pod wskazany adres. I toruńscy wierni nie zawiedli.

Uprzejmie informuję, że przygotowanie oraz prezentowanie w miejscach publicznych oraz w mediach billboardu, na którym w sposób bezprawny zamieszczono wizerunek Ojca dr. Tadeusza Rydzyka CSsR, Dyrektora Radia Maryja, oraz nieprawdziwe i krzywdzące informacje o treści: „Tadeusz Rydzyk wziął 94 mln zł dotacji. Wstyd. Oddajcie kasę”, może stanowić czyn karalny. Mając na uwadze powyższe, wnoszę o zajęcie się sprawą” – brzmiała treść „dokumentu”.

Wyznawcy toruńskiej religii natknęli się jednak na opór śledczych…

View original post 1 011 słów więcej

Post Navigation