Hairwald

W ciętej ranie obecności

Archive for the tag “Marta Szostkiewicz”

Bełkot Morawieckiego, Suskiego i pozostałych ancymonków z PiS

Mało zrozumiałego tweeta „wyprodukowała” na swojej oficjalnej stronie Kancelaria Premiera, z dumą informując o wizycie Morawieckiego na Dolnym Śląsku, dokąd udał się by m.in. podpisać dokument powołujący tzw. „Wrocławski Węzeł Kolejowy”. Co na tę okoliczność „wysmażyła” kancelaria?

Poczytajmy:

„Premier Morawiecki uczestniczy w uroczystym podpisaniu listu intencyjnego w sprawie wyrażenia woli współpracy na rzecz podjęcia działań w zakresie opracowania Wstępnego Studium Wykonalności dla Wrocławskiego Węzła Kolejowego”. Jak się „to, to” pojawiło, tak i zniknęło, a internauci zachodzą w głowę co dokładnie oznaczało to dla samej inwestycji?

Całość tej nowomowy, przypominającej czasy słusznie minione, w najlepszym ze swoich stylów zinterpretował mecenas Roman Giertych:

Dzisiaj w kancelarii mieliśmy małą uroczystość w związku z zaakceptowaniem szkicu wstępnego do założeń koncepcji rozważenia możliwości przymierzenia się do zakupu drugiego ekspresu do kawy. Radości, podziękowaniom i dumie nie było końca” – zakpił polityk.

Szybko dołączyli do niego internauci:

Istnieją realne warunki dla powstania poważnych szans na wystąpienie możliwości pojawiania się okazji do opracowywania wstępnych planów w zakresie wstępnych studiów dotyczących aktywności na rzecz zdecydowanego działania…” – drwili co poniektórzy; „Suski się zgubił już po drugim wyrazie”– zauważyli.

A dziennikarz „Wyborczej” tłumacząc komunikat z „nowomowy” na język polski napisał uszczypliwie, że w dosłownym przekładzie może to oznaczać, iż „węzeł nigdy nie powstanie”.

Onet potraktował jednak temat poważnie i po pierwszych drwinach oznajmił, że jednak na szczęście premier Morawiecki zapowiedział podczas wizyty na Dolnym Śląsku także kilka istotnych konkretów, ale tego jego kancelaria nie dostrzegła… A może uznała za niepewne i stąd niezrozumiały komunikat.

Kmicic z chesterfieldem

Po kilka tysięcy złotych wpłacili pracownicy państwowych spółek, ulokowanych w Bydgoszczy, na kampanię PiS przed ubiegłorocznymi wyborami samorządowymi. Złośliwcy twierdzą, że to swoisty „dowód wdzięczności” za zatrudnienie w kontrolowanych przez partię spółkach Skarbu Państwa.

Według „Gazety Wyborczej”, „rekordzistą” w Bydgoszczy jest Błażej Najdowski – przekazał ponad 21 tys. zł. To dyrektor techniczny Zespołu Elektrociepłowni Bydgoszcz, którego właścicielem jest państwowy gigant Polska Grupa Energetyczna. Zapytany o powód, dla którego wpłacił taką kwotę, Najdowski stwierdził, że musi się zastanowić nad odpowiedzią. Dodał, że powód… jest banalny. Nie wytłumaczył jednak reporterowi „GW, co miał na myśli.

Kolejny z listy Michał Krzemkowski wpłacił 14 tys. zł. Jako radca prawny obsługuje Wody Polskie, czyli spółkę powołaną przez PiS. Krzemkowski  jest też członkiem rady nadzorczej Polskiego Radia. 11,2 tys. zł wpłacił były bydgoski radny, Mirosław Jamroży, wiceprezes Enea Pomiary. Inny działacz PiS, który znalazł zatrudnienie w spółce skarbu państwa, Tomasz Rega, dyrektor oddziału Totalizatora Sportowego, wpłacił…

View original post 2 504 słowa więcej

 

Post Navigation