Hairwald

W ciętej ranie obecności

Archive for the tag “Marzena Nykiel”

Olga Tokarczuk z literackim Noblem. Nie jest obojętna wobec tego, co się dzieje w Polsce

Olga Tokarczuk, nasza Noblistka.

Nie była i nie jest obojętna. Posłuchajcie.

Nawet w dniu, w którym Tokarczuk otrzymała Nobla, portal braci Karnowskich nie mógł odmówić sobie kąśliwych uwag pod jej adresem.

Mimo sukcesu pisarki, pamiętajmy o tych skandalicznych słowach! Tokarczuk: Polacy to „właściciele niewolników” i „mordercy Żydów’

– oto nagłówek artykułu na stronie głównej. Jest znamienny.

Zresztą redaktor naczelna portalu Marzena Nykiel otwartym tekstem skrytykowała laureatkę Nobla: „Talent talentem, ale lewicowy światopogląd otwiera dziś wiele drzwi”.

Tokarczuk nigdy nie cieszyła się sympatią partii rządzącej, choć ta dziś nie miałaby nic przeciwko, aby przyjmować gratulacje. Ten fakt odnotował na Twitterze Jacek Gądek, dziennikarz Gazety.pl.

Premier Gliński nie szczędził złośliwości, gdy odbierała nagrodę Bokera

„Dobrze by było, żeby była rozsądną polską pisarką, która by rozumiała polskie społeczeństwo i polską wspólnotę” – oto komentarz ministra kultury Piotra Glińskiego na wiadomość o przyznaniu Tokarczuk nagrody Bookera w sierpniu 2019.

Kłodzko, 2019: PiS protestuje przeciwko odznaczeniu dla Tokarczuk

5 października pisarka odebrała w Kłodzku odznaczenie „Zasłużony Dla Powiatu Kłodzkiego”. Wyróżnienie przyznano Tokarczuk mimo protestów Krystyny Śliwińskiej z PiS, dyrektorki biura poselskiego Michała Dworczyka. Przed głosowaniem Śliwińska stwierdziła, że postawa pisarki jest antypolska, że Tokarczuk zakłamuje historię i nie zasłużyła na to, by otrzymać odznaczenie.

– Resortowe dzieci powielają wypowiedzi pani Tokarczuk o Polakach jak prawdę objawioną o naszej historii oraz narodowej naturze. Tłumaczony na języki obce kłamliwy przekaz idzie w świat i sypią się nagrody – oburzała się radna.

Wałbrzych, 2016: radni PiS wychodzą z sali

W sierpniu 2016 Tokarczuk uhonorowano tytułem Zasłużony dla Miasta Wałbrzycha. Nie spodobało się to radnym PiS, którzy w ramach protestu opuścili salę podczas sesji rady miejskiej.

Rok wcześniej, jak podał portal naTemat, senator PiS Waldemar Bonkowski postulował odebranie Oldze Tokarczuk honorowego obywatelstwa Nowej Rudy.

Maciej Świrski: Wysyłajcie tej pani listy

Maciej Świrski, stojący na czele Reduty Dobrego Imienia, w 2015 roku opublikował stanowisko Reduty „w sprawie majaczeń Olgi Tokarczuk”. Chodziło o jej wypowiedzi na temat zbrodni popełnianych na Żydach przez Polaków podczas okupacji.

„Jej wypowiedź można też traktować w kategoriach świadomej prowokacji, mającej na celu napędzić sprzedaż najnowszej książki: środowiska patriotyczne będą protestować, Tokarczuk zostanie męczennicą, a sprzedaż będzie szła, bo jest rozgłos. Jeśli ktoś chce wyrazić swoją opinię na temat wypowiedzi Tokarczuk może to zrobić na Facebooku wysyłając wiadomość właścicielce profilu https://www.facebook.com/olga.tokarczuk.1 albo napisać do Wydawnictwa Literackiego list” – pisał w stanowisku przedrukowywanym przez media. – „Albo jest po prostu słaba na umyśle lub (co może iść w parze ale nie musi) – że jest to wybór koniunkturalny” – dodał.

Rzecz działa się tuż po odebraniu przez Tokarczuk nagrody Nike. Na pisarkę wylała się fala hejtu. Na jej blogu i w mediach społecznościowych pojawiły się komentarz jawnie wzywające do przemocy.

Jak podaje „Gazeta Wyborcza„, na profilu Noworudzkich Patriotów pojawiły się ostrzeżenia, że Tokarczuk nigdy nie będzie czuła się bezpiecznie w swoim kraju. Pod jej adresem padały obelgi „żydowska szmata” i „ukraińska kurwa”. Mariusz Myrcha, właściciel tamtejszego kantoru, zaproponował na swoim profilu: „Może ktoś by ją odwiedził” i podał nazwę miejscowości, gdzie mieszka Tokarczuk.

Prawicowy serwis o Noblu dla Tokarczuk: Będzie nauczać o Polakach jako „mordercach Żydów”

Nawet w dniu przyznania nagrody Nobla polskiej pisarce, prawicowe media nie były wstanie powstrzymać się od negatywnych komentarzy. „Talent talentem, ale lewicowy światopogląd otwiera dziś wiele drzwi. Tokarczuk będzie nauczać o Polakach jako ‚mordercach Żydów”’ – napisała redaktor naczelna wPolityce.pl Marzena Nykiel. Ktoś inny ostrzega o „skandalicznych słowach” Tokarczuk: Polacy to właściciele niewolników.

Na prawicy są też komentatorzy, którzy poczuwają się do sukcesu Polki:

„Byłem dawno temu jednym z pierwszych recenzentów, który dostrzegł Olgę Tokarczuk i wróżył jej wielką przyszłość, więc gratulując laureatce, gratuluję trochę sobie” – napisał na Twitterze Rafał Ziemkiewicz.

No, cóż, jak minister Gliński idiota, premier idiota (nawet ma kłopoty z cytowaniem Jana Kochanowskiego), prezes PiS idiota, to my wszyscy mamy być idiotami? Nie!
Dla tych idiotów nie tylko Olga Tokarczuk jest do pozbycia się jej z Polski, ale byłby takim Mickiewicz, Sienkiewicz, Miłosz (zresztą był przez PiS postponowany), Gombrowicz.

Xerofas

Olga Tokarczuk została laureatką Literackiej Nagrody Nobla za 2018 rok. Wielki dzień dla polskiej literatury!Olga Tokarczuk została laureatką Literackiej Nagrody Nobla za 2018 rok. Wielki dzień dla polskiej literatury!

Olga Tokarczuk została laureatką Literackiej Nagrody Nobla za 2018 rok. Druga nagroda powędrowała do Petera Handke z Austrii.

Akademia Szwedzka uhonorowała polską pisarkę za „narracyjną wyobraźnię, która wraz z encyklopedyczną pasją reprezentuje przekraczanie granic, jako formę życia” – czytamy w uzasadnieniu. Handke z kolei został nagrodzony „za wpływową pracę, która wraz z językową pomysłowością zgłębiła peryferie i specyficzność ludzkiego doświadczenia”.

Miłośnikom polskiej literatury współczesnej nie trzeba przedstawiać laureatki Nobla za 2018 rok, Olgi Tokarczuk. Pisarka w 2018 roku otrzymała International Booker Prize za powieść „Bieguni”. Szansę na Bookera miała także jej książka „Prowadź pług przez kości umarłych” w tłumaczeniu Antonii Lloyd-Jones – na jej podstawie Agnieszka Holland nakręciła film „Pokot”. Wcześniej Tokarczuk opublikowała m.in. „Księgi Jakubowe”, za które wyróżniono ją Nagrodą Literacką…

View original post 449 słów więcej

 

Krystyna Pawłowicz wykonała łamane salto do tyłu z podwójną śrubą z pozycji kucznej, niestety w basenie wody nie było. Pis jej mać

Gdy mamy do czynienia z taką sytuacją, jak po wczorajszym ogłoszeniu prognozowanych wyników wyborów, czyli gdy wszyscy są pozornie zadowoleni i wszyscy główni gracze ogłaszają wyborczy sukces, należy do sprawy podejść w sposób niestandardowy. Bo choć deklaracje zwycięstwa padają zarówno ze strony Prawa i Sprawiedliwości, Koalicji Obywatelskiej oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego, to tylko jedno ugrupowanie zachowuje się jak rozkapryszone dziecko, które wyraźnie z przegraną poradzić sobie nie potrafi. 

Politolodzy nie mają wątpliwości – wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego po ogłoszeniu sondażowych wyników nie brzmiała jak mowa zwycięska.

– Musimy zachować spokój, ale jeśli to, co jest w tej chwili, będzie potwierdzone, przynajmniej generalnie (…), to będziemy mogli starać o władze w wielu miejscach, jeżeli chodzi o sejmiki samorządowe. Będziemy mogli w pewnych ważnych miastach walczyć w drugiej rundzie i jednocześnie będziemy musieli, i to jest mój główny przekaz, bardzo ciężko pracować w ciągu kolejnego roku, także po to, by w ostatnich momentach przed wyborami nie spadały na nas różne ciosy – mówił po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów prezes PiS.

W sieci natomiast aż roi się od komentarzy pełnych rozczarowania werdyktem wyborców, obrażających wyborców w dużych miastach czy wręcz doszukujących się spisku czy potencjalnego fałszerstwa. Takie głosy można przeczytać zarówno z ust redaktor naczelnej portalu wpolityce.pl Marzeny Nykiel, marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego czy posłanki PiS Krystyny Pawłowicz.

Nic dziwnego, że politycy partii rządzącej oraz funkcjonariusze zależnych od nich mediów czują rozczarowanie. “Dobra zmiana” wczoraj poległa, a rozmiary tej porażki dopiero ujrzą światło dzienne, gdy spłyną ostateczne wyniki z sejmików. Choć wyniki exit poll pokazują ich wygraną w 9 sejmikach wojewódzkich (w 2014 roku w 5), to dosyć płaskie wyniki oznaczają, że w zdecydowanej większości z nich PiS będzie zmuszone szukać koalicjanta., Biorąc natomiast pod uwagę kolejny świetny wynik PSL (ponad 16% w skali kraju, w większości zapewne tak jak w 2014 roku na wschodzie) oraz deklarację prezes Władysława Kosiniaka-Kamysza, że z PiS w żadne koalicje nie wejdą, władza w sejmikach pozostanie w rękach niepisowskich.

Marsz po władzę na najniższym poziomie ogólnopolskim został powstrzymany, a planowanego Budapesztu w Warszawie (czyli ekspansji władzy do większości konstytucyjnej) już nie będzie. W przeciwieństwie do Węgier, władzy centralnej, mimo gigantycznych środków finansowych oraz nieprawdopodobnie ofensywnej polityki wewnętrznej nie udało się zlikwidować opozycji ani zyskać nowych wyborców. Wśród najbardziej krewkich polityków obozu rządzącego musi panować poczucie wielkiego rozczarowania, być może też przekonanie, że użyto zbyt łagodnych środków w zwalczaniu przeciwników politycznych. I właśnie w takie tony uderzyła Krystyna Pawłowicz, z której wpisu wynika, że za klęskę swojego ugrupowania obwinia media prywatne, dlatego pierwszym krokiem po wyborach powinno być właśnie uderzenie w takie redakcje jak Onet czy TVN24.

Wygląda zatem na to, że czekają nas bardzo gorące miesiące w polskiej polityce. Obóz władzy może bowiem albo spróbować “domknąć” otwarte fronty sporu politycznego, nawet wbrew zdrowemu rozsądkowi, opinii publicznej i działaniom instytucji unijnych (tak jak w przypadku Sądu Najwyższego), albo zrobić wielki krok wstecz, wycofać się z toczonej wojny polsko-polskiej i liczyć na najniższy wymiar kary. Każdy z wybranych scenariuszy napotka na opór nawet wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. I to chyba najważniejszy skutek wczorajszych wyborów.

Głupawka pisowskich polityków nieoceniona. Pawłowicz: „Kody przewodniczyły komisjom chuliganeria i zadymiarze liczyli w Warszawie głosy.Nie mam zaufania do ich uczciwości.”

Holtei

„Chcę podziękować mieszkańcom Warszawy za tak wielki kredyt zaufania, którym mnie obdarzyli”– powiedział Rafał Trzaskowski.

Rafał Trzaskowski wygrał wybory prezydenckie w Warszawie już w pierwszej turze. Uzyskał 54,1 proc. poparcia. Jaki uzyskał 30,9 proc.

W Łodzi Hanna Zdanowska zdetronizowała kandydata PiS i uzyskała 70,1 procW Poznaniu też wygrał w pierwszej turze Jacek Jaśkowiak 56,6 proc.

Według sondażu Ipsos dla w wyborach do sejmików wojewódzkich w skali kraju: PiS – 32,3 proc. ; Koalicja Obywatelska – 24,7 proc.; PSL – 16,6 proc.; Kukiz’15 – 6,3 proc.; Bezpartyjni Samorządowcy – 6,3 proc.; SLD-Lewica Razem – 5,7 proc.

Frekwencja według sondażu wyniosła 51, 3 proc.

„To nie jest komunikat o zwycięstwie” – tak politolodzy w studiu TOK FM komentowali słowa Jarosława Kaczyńskiego wypowiedziane tuż po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów samorządowych.

W skali kraju wyniki do sejmików wojewódzkich wyglądają tak: PiS – 32,3, KO- 24,7, PS L- 16.6, Kukiz 6,3, Bezpartyjni –…

View original post 3 913 słów więcej

Post Navigation