Hairwald

W ciętej ranie obecności

Archive for the tag “Stefan Żeromski”

Kaczyński pójdzie do pierdla i przekona się o wartości nowego Kodeksu karnego

Bezprecedensowy pośpiech w procedowaniu nowelizacji Kodeksu Karnego, złamanie przy okazji regulaminu Sejmu i mnóstwo błędów oraz nieścisłości – to nie wszystkie zarzuty stawiane przez naukowców dokumentowi, który zawędrował już nawet na biurko prezydenta RP.

Znana karnistka prof. Monika Płatek z Instytutu Prawa Karnego na Uniwersytecie Warszawskim, w porannej rozmowie z Konradem Piaseckim w TVN24 zwraca uwagę, że „ta ustawa uderzy przede wszystkim w wyborców PiS”, którzy – jak zauważył dziennikarz – po osadzeniu, w większości zdecydowanie głosują na opozycję. „Tam widocznie zmieniają kierunek” – oceniła pani profesor.

Następnie podkreśliła, że głosujący za przyjęciem nowelizacji posłowie „godzą się na to, aby wyborcy PiS – bo to oni głównie zapełniają więzienia – zostali pozbawieni ochrony i możliwości bezpiecznego stawania przed wymiarem sprawiedliwości„.(…) „godzą się, żeby odebrać Polkom i Polakom bezpieczeństwo, zaprzeczyć podstawowym zasadom, które mówią, że nie można surowiej karać niż to było wcześniej przewidziane, jeżeli czyn został popełniony wcześniej„.

Karnistka podkreśliła jednocześnie, że nowelizacja „oddaje wymiar sprawiedliwości w ręce prokuratorów„, a nowe przepisy „pod pozorem dbania o nasze bezpieczeństwo, to bezpieczeństwo nam odbierają„.

Kmicic z chesterfieldem

 „Musimy się obronić przed wielkim złem, przed anihilacją naszego państwa, anihilacją naszej kultury, doprowadzeniem do kompletnej demoralizacji. Pamiętajcie słowa Dmowskiego, on przestrzegał „To, co na Zachodzie grypą, to tutaj gruźlicą” – grzmiał Jarosław Kaczyński podczas niedawnego zjazdu klubów „Gazety Polskiej” w Spale. Okazuje się jednak, że Roman Dmowski, w międzywojniu przywódca endeków, nigdy takich słów nie wypowiedział!

Prof. Piotr Osęka, historyk, badacz propagandy w PRL, napisał w „Newsweeku”, że wspomniana przez Jarosława Kaczyńskiego wypowiedź to cytat z… I sekretarza PZPR Władysława Gomułki. – „Grypy nawet w najcięższych objawach nie leczy się gruźlicą. Dogmatyzmu nie leczy się rewizjonizmem. Rewizjonistyczna gruźlica może tylko potęgować dogmatyczną grypę” – stwierdził Gomułka. Osęka tłumaczy, że w PRL „rewizjonistyczną gruźlicą” określano wszelkie płynące z Zachodu prądy intelektualne, przede wszystkim liberalne koncepcje praw człowieka i wolności słowa.

Naukowiec zauważył, że Kaczyński już wcześniej używał tego cytatu, np. w wywiadzie dla prawicowego tygodnika „Do Rzeczy” w 2013 r…

View original post 789 słów więcej

 

PiS jest największym oszustwem w polskiej polityce. Kradnie z kasy wspólnej dla swoich darmozjadów i dla Rydzyka

Na interesy ojca Rydzyka płacimy wszyscy. Kiedy PiS mówi, że dał dzieciom, tak naprawdę ma na myśli ojca

Księża w Pensylwanii kazali swoim ofiarom, dzieciom, nosić na szyjach duże złote krzyże – znak rozpoznawczy. Każdy pedofil związany z gangiem mógł ich dostrzec z daleka

Pittsburgh, Pensylwania, początek lat 70.

George miał nie więcej niż 13 lat, kiedy młody ksiądz z parafii, w której służył do mszy jako ministrant, zaprosił go na wycieczkę. Pojechali do Munhall, mieściny oddalonej o pół godziny drogi od Pittsburgha. Tam, na plebanii, George poznał dwóch innych księży. Rozmawiali o Jezusie. Potem księża poprosili, żeby George zdjął koszulę i położył się na łóżku w pozie ukrzyżowanego. Gdy to zrobił, zaczęli pstrykać mu zdjęcia polaroidem, a później kazali zdjąć spodnie i majtki. Cały czas chichotali i mówili coś do siebie szeptem.

Gwałt i strach

Dalsza relacja George’a pełna jest obscenicznych detali opisujących trwające przez kilka lat gwałty oralne i analne albo tortury z użyciem pejczy. George wraz z wieloma innymi chłopcami padł ofiarą kościelnej szajki pedofilów działającej w Pittsburghu i okolicach. Księża nie tylko gwałcili chłopców, ale też produkowali pornografię z ich udziałem, którą dystrybuowali w środowisku pedofilów. Ofiarom kazali na co dzień nosić na szyjach duże złote krzyże – jako znak rozpoznawczy. Każdy pedofil związany z gangiem mógł je dostrzec z daleka.

George opowiada o traumie, która zaważyła na całym jego życiu. O depresji, strachu i próbach samobójczych. Jego przypadek jest jednym z setek opisanych w raporcie na temat zbrodni dokonywanej przez dziesiątki lat w sześciu diecezjach Pensylwanii.

>>>

Poproszę PiS @pisorgpl o nazwiska tych złodziei, co to im „zabrał”. Przy okazji: w państwie prawa partia polityczna nie może zabrać nikomu pieniędzy. Konfiskatę w niewielu określonych prawem przypadkach orzeka sąd.

Earl drzewołaz

Ksiądz z Wielączy w województwie lubelskim nagrywał małoletnie dziewczynki w toaletach i przymierzalniach. Wpadł na wakacjach w Chorwacji. Swoje postępowanie duchowny tłumaczył stresem związanym z ciężką pracą.

Sprawę Łukasza P., księdza z Wielączy, który nagrywał z ukrycia nieletnie, opisał „Dziennik Wschodni„. Były już wikary trafił w ręce służb podczas wakacji w Chorwacji w ubiegłym roku. Tam z ukrycia nagrywał nagą dziewczynkę w przymierzalni.

Ksiądz z Wielączy nagrywał nieletnie. Liczba pokrzywdzonych wzrośnie

– W trakcie przeszukania mieszkania wikarego na plebanii znaleziono kilka miniaturowych kamer oraz komputery i dyski, na których znajdowało się siedem filmów i ponad 250 zdjęć o charakterze pornograficznym z osobami niepełnoletnimi – powiedział „Dziennikowi Wschodniemu” rzecznik prasowy zamojskiej Prokuratury Okręgowej.

Łukaszowi P. postawiono zarzut posiadania pornografii z udziałem nieletnich. Ksiądz przyznał się do winy. Zaskakujące jest jego tłumaczenie. Jak podaje lokalny dziennik duchowny stwierdził, że „podglądanie pomaga mu na stres związany z ciężką pracą”.

Prokuratura ustaliła już…

View original post 3 160 słów więcej

Post Navigation