Hairwald

W ciętej ranie obecności

Archive for the tag “Tomasz Arabski”

Misiewicz załapał się do filmu. Nie tylko dlatego, że wciąga

Patryk Vega przedstawił nowe fragmenty filmu „Polityka”. Tym razem artysta pokazał widzom sceny z postacią wzorowaną na Bartłomieju Misiewiczu.

W postać Misiewicza wcieli się w filmie aktor Antek Królikowski. Misiewicz jest w produkcji – jak w prawdziwym życiu – bliskim współpracownikiem Antoniego Macierewicza, którego w „Polityce” gra Janusz Chabior.

W 20-sekundowym video zmontowanym z kilku scen ukazane zostało kilka wydarzeń, które częściowo wzorowane były na autentycznych sytuacjach. Wśród nich jest m.in. słynna kwestia „Czołem panie ministrze!”.

Oprócz tego widzowie zobaczą czystą fikcję charakterystyczną dla filmów Patryka Vegi. Fanom twórczości reżysera z pewnością spodobają się gęsto rzucane wulgaryzmy, odważne sceny seksu i konsumpcja kokainy.

Premiera „Polityki” zaplanowana jest na 6 września bieżącego roku. W filmie pokażą się liczni bohaterowie wzorowani na prawdziwych politykach.

Kmicic z chesterfieldem

„Skarga do Trybunału w Hadze zwrotu wraku Tu 154 miała być złożona w lutym 2017. Tak zapowiadał min. Waszczykowski. Ustaliłem, że skargi nie złożyli mimo, że jest gotowa. MSZ przerzuca decyzję na „Radę Ministrów”. Premier Morawiecki nic nie wie i odmawia odp. pod absurdalnymi powodami” – napisał na Twitterze Krzysztof Brejza. Poseł PO publikuje pismo, które otrzymał z Kancelarii Premiera.

Brejza domagał się odpowiedzi w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wcześniej poseł PO usiłował się dowiedzieć, co dzieje się ze skargą w Ministerstwie Spraw Zagranicznych.

Resort odpisał, że „trwają analizy” i odesłał Brejzę do Kancelarii Morawieckiego, twierdząc, że decyzja w tej sprawie „należy do Rady Ministrów”. Tomasz Matynia z Centrum Informacyjnego Rządu stwierdził, że KPRM „nie posiada wnioskowanych informacji”.

„Ciekawe, jaki byłby do tego komentarz „szeregowego posła” – czyżby starania o odzyskanie wraku były poza jego punktem zainteresowań?”; – „Stara dobra sowiecka spychologia… od razu widać skąd biorą…

View original post 1 307 słów więcej

Czad smoleński w Sejmie

Arabski

Na razie mamy zimną wojnę domową, ale może ona przerodzić się w gorącą przy byle okazji – jakiejś uroczystości patriotycznej. Żadna ze stron może emocje i w konsekwencji wydarzenia nie opanować.

Tę wojnę można nazwać smoleńską, bo w tle jej jest katastrofa tupolewa. Obawiam się o 10. kwietnia, kiedy to hordy „patriotyczno”-pisowskie wyjdą na ulice. Polska się podzieliła, widać to w mediach. A intensywność jeszcze się nasili, gdy uruchomiona zostanie TV Republika, bądź TV Trwam dostanie koncesje na cyfrowy multipleks.

Oto jedno z najświeższych preludiów. Na komisji sejmowej Radosław Sikorski  przedstawiał kandydaturę Tomasza Arabskiego na ambasadora RP w Madrycie, gdy przed salą doszło do przepychanek protestujących przeciwko tej kandydaturze i strażą marszałkowską.

A wcześniej przed rozpoczęciem posiedzenia komisji poseł PiS Krzysztof Szczerski kwestionuje wybór Sikorskiego, nazywając kandydaturę Arabskiego „żenującą i skandaliczną”.

Ktoś tę protestującą zgraję zorganizował. Kto? Nietrudno wskazać. Acz manifestujący zostali wyprowadzeni z Sejmu, to usłyszeliśmy jeden z dźwięków preludium, które zabrzmi w najbliższym czasie: 3. rocznicy Smoleńska, bądź pod  jakimkolwiek innym „patriotycznym” pretekstem. Arabski, b. szef kancelarii premiera, jest obciążony przez obóz smoleński winą katastrofy. Bo kogoś trzeba obciążyć oprócz Donalda Tuska i Putina, wszak jakiś pomocników mieli, gdy „poległ nasz prezydent”.

Władza musi silniej artykułować smoleńskie ustalenia o przyczynach katastrofy. A nie zbywać milczeniem, iż społeczeństwo samo dojdzie, komu zależy na ukorzenieniu się teorii spiskowej. Możliwe, że już jest za późno. Nieobojętne to jest Polakom, bo zaczadzenie smoleńskie wygląda na trwałe uszkodzenie i nie da się tak łatwo wyplenić.

z13603187W

Post Navigation