Hairwald

W ciętej ranie obecności

Archive for the tag “TV Republika”

TV Republika upada. Tak kończą gadzinówki

Pracownikom Republiki wciąż nie przelano pensji za listopad. Jeszcze kilka dni temu niektórzy nie dostali wynagrodzenia za październik. Miesięczne opóźnienia z wypłatą to norma – twierdzą dwie pracownice telewizji Republika, z którymi rozmawiali dziennikarze „Gazety Wyborczej”. Aż 30 pracowników wysłało list w sprawie sytuacji w stacji. – „W Republice panuje stan oblężenia. Kierownictwo poszukuje w szeregach niemieckich i rosyjskich szpiegów oraz zakamuflowanych działaczy Platformy Obywatelskiej. Oglądalność nieustannie spada. W listopadzie wyniosła 0,03 proc. Jest o 40 proc. mniej niż przed rokiem. To wina kierownictwa stacji. Produkujemy długie i nudne audycje, których nikt nie chce oglądać” – piszą w nim.

„Dzień pracy zwykle zaczynam od pytania koleżanek i kolegów, czy już coś im przelali. Bo jak dostali to może i ja dostanę zaraz po nich” – mówi „Gazecie Wyborczej” jedna z dziennikarek telewizji Republika, zastrzegając anonimowość. Gdy pod koniec listopada GW po raz pierwszy rozmawiała z dwiema pracownicami Republiki, nie dostawały pensji od kilku miesięcy. Jak twierdzą, załoga stacji dzieli się na „rodzinę”, czyli grupę prawicowych celebrytów, m.in. Tomasza Sakiewicza, Tomasza Terlikowskiego (naczelny stacji), Dorotę Kanię (zastępczyni naczelnego), dziennikarkę Katarzynę Gójską-Hejke, i na „wyrobników”. – „Wyrobnicy pracują na kredyt. Rodzina pieniądze dostaje na czas. Najgorzej mają techniczni, którzy w hierarchii ważności są ostatni” – opowiada sfrustrowana pracowniczka. Przypomnijmy: telewizja zaczęła nadawać w 2013 r., jako wspólna inicjatywa grupy dziennikarzy ze środowisk konserwatywnych i wspierających PiS. Puszczana w telewizjach kablowych rozwijała się nieźle do wyborów 2015 r., lecz po wygranej PiS paradoksalnie jej najzdolniejsi dziennikarze i pracownicy techniczni przeszli do telewizji publicznej. Dziś jest opanowana przez środowisko „Polskiej” oraz jej klubów. Stałe programy mają w niej Antoni Macierewicz, Jerzy Targalski, Ewa Stankiewicz, czyli prawicowy beton – wyznawcy teorii spisku smoleńskiego i tropiciele agentów – czytamy w portalu.

Pod koniec listopada 30 szeregowych pracowników zdecydowało się napisać list do zarządu telewizji. „W ten wyjątkowy czas, gdy zasiadają państwo przy wigilijnym stole, prosimy na chwilę wspomnieć o nas, pracownikach telewizji Republika, którzy od kilku miesięcy nie dostali wynagrodzenia za swoją pracę. Dla nas to nie będzie wesoły czas. Z podobnymi sytuacjami mamy do czynienia co miesiąc, ale w okresie świątecznym są one szczególnie przykre” – przytacza treść pisma ”Wyborcza”. „Z szacunku dla naszych widzów nie chcielibyśmy blokować procesu produkcji i nadawania programu, więc prosimy o niezmuszanie nas do drastycznej formy protestu. Ufamy, że dyrekcja telewizji Republika zaprzestanie zastraszania i szykanowania pracowników” – apelują jego twórcy. Kopia listu trafiła do premiera, prezydenta, marszałków Sejmu i Senatu.

Tymczasem  Tomasz Sakiewicz zaprzecza informacjom, podawanym przez jego pracowników. Poproszony przez „GW” o komentarz, wysyła smsa. „Ktoś was wprowadza w błąd. Obecnie nasza sytuacja jest dobra. To [że nie płacę] to jakaś bzdura. W tej chwili regulujemy swoje płatności wobec pracowników” – przytacza jego treść dziennik. Listu pracowników Sakiewicz komentować nie chce, bo „pierwszy raz o nim słyszy”. Zapewnia też, że w Republice nie ma zastraszania. Na koniec przysyła kolejnego SMS-a: „Proszę wskazać, komu pana zdaniem nie zapłaciliśmy” – czytamy w portalu GW.

Depresja plemnika

Dziennikarz Tomasz Sekielski od kilku miesięcy pracuje nad filmem dokumentalnym poruszającym tematykę pedofilii w Kościele. Choć wsparcia finansowego odmówiły mu największe polskie stacje telewizyjne, udało mu się zebrać potrzebną sumę dzięki zbiórce na platformie Patronite. Praca nad filmem nie jest jednak łatwa – bohaterowie filmu są zastraszani, nagrania utrudnia także policja.

– Kolejny dowód na to, że Kościół wiele mówi o sprawie pedofilii, a niewiele w tej sprawie robi. Wyobraźcie sobie księdza, który został prawomocnie skazany, który dostał zakaz zbliżania się do dzieci, któremu sąd zakazał nauczania religii. I ten oto ksiądz odprawia rekolekcje z naukami dla dzieci. Mamy to nagrane i zobaczycie to w naszym filmie – opowiadał Sekielski w dopiero co opublikowanym na Facebooku klipie.

O projekcie Sekielskiego głośno jest niemal od roku, kiedy dziennikarz poinformował, również na swoim Facebooku, że planuje nagranie filmu dokumentalnego o pedofilii w polskim Kościele. – To nie będzie film antykościelny ani…

View original post 5 567 słów więcej

 

TV Republika: Kukiz wyzwał naszą dziennikarkę „Ty PiS-owska k***”

bardziejBojęśię

przeszkadzaMi

jaNieChcę

jakMożna

czyPaniMnie

kiedyPaniPyta

jaTeżByłam

skądWzięła

Ostra wymiana zdań między prawicową dziennikarką a naczelnym antyseystemowcem i wyjście Pawła Kukiza ze studia – tak wyglądał poniedziałkowy wywiad w programie „W punkt” w TV Republice. Nie do końca wiadomo, dlaczego Kukiz przerwał wywiad. Prawicowa telewizja donosi w swoim serwisie, że przed wyjściem rzucił do prowadzącej: „Ty PiS-owska k***”. Rzecznik Kukiza zapowiada oświadczenie w tej sprawie.

Wojna: TV Republika kontra Rydzyk

new

W nowym „Newsweeku” pisze Michał Krzymowski:

Wojna na prawicy trwa już trzeci miesiąc i jest tak zażarta, że zaczyna dzielić PiS. Dlaczego ojciec Rydzyk wojuje z „Gazetą Polską”? Powód jest ważny – telewizja. Założenie konkurencyjnej telewizji zostało w Toruniu uznane za casus belli.

Człowiek związany z wydawnictwem „Gazety Polskiej”:

Ojciec Rydzyk dostał multipleks, zdobył finansowanie SKOK-ów. A to przecież nie koniec, bo do Telewizji Trwam podobno mają wejść bracia Karnowscy. Jak tak dalej pójdzie, wykończą nas.

Konkludując:

Jak dalej potoczy się konflikt między o. Rydzykiem a Republiką? Na razie nic nie wskazuje, by telewizja Sakiewicza była w stanie zagrozić pozycji toruńskiego imperium. Osoby zbliżone do Republiki przebąkują zresztą, że jak tak dalej pójdzie, to stacja zostanie odsprzedana Solorzowi, który na wypadek rządów PiS może szukać politycznej osłony dla swoich interesów.

Rydzyk i Sakiewicz biorą się za łby

o-Rydzyk

Przecudnie zapowiada się wojenka TV Trwam z TV Republika. Na prawicy o. Tadeusz Rydzyk medialnie dzielił i rządził. Ten i ten do mikrofonu, ten i ten na wizję. Miał monopol na kwadratowe łby prawicy, na ich facjaty. Telewizja Sakiewicza i Wildsteina wcina mu się w biznes, więc ojciec dyrektor przeszedł do ataku.

Wysmarował kolejną  odezwę do swoich widzów, aby Tomaszowi Sakiewiczowi patrzyli na ręce. A czytać się owo zdanie powinno: aby mając pilota w rękach nie przełączali na kanał „zaprzańców”, którzy nawet na marszach w obronie Telewizji Trwam prowadzą reklamę nowej stacji.

Główny jednak zarzut, że TV Republika związała się ze „zdrajcą” Solorzem, właścicielem Polsatu. Rydzyk pyta: „Po pierwsze, jeżeli ta telewizja jest niezależna, zadaję pytanie: skąd ma miejsce na satelicie? Zostałem poinformowany, że otrzymano je za darmo od właściciela Polsatu. Jaka to niezależność, jeżeli otrzymało się miejsce za darmo na satelicie, miejsce – które dużo kosztuje. Jakie koligacje mają wielcy tego świata, niech się każdy domyśli. Niech każdy popatrzy, także wstecz”.

Nie mniejszy zarzut w stronę Sakiewicza to, iż na inaugurację TV Republiki  udzielił wywiadu portalowi naTemat.pl: „Każdy zna stosunek red. Tomasza Lisa do patriotyzmu i Kościoła. Poza tym – czy to jest godne – w jaki sposób red. Tomasz Lis traktuje prezesa PiS, premiera Jarosława Kaczyńskiego”.

Autorytarnie redemptorysta stwierdza, że niosąc na sztandarach patriotyczne hasła Telewizja Republika chce zająć miejsce TV Trwam. Jednak w przeciwieństwie do stacji prowadzonej przez niego nie jest niezależna.

Oj, będą się prać po łepetynach, będzie się na prawicowo kurzyło – brunatnie, bo to ich ulubiony kolor.

Post Navigation