Hairwald

W ciętej ranie obecności

Archive for the tag “wybory w PO”

Duda zniknie, jak znikło jego konto

Twierdził również, że Komorowski ignoruje wnioski w sprawie referendum. W 2018 roku PiS odrzucił jego propozycję zorganizowania referendum konstytucyjnego.

Kandydat na prezydenta podkreślał również konieczność powrotu wraku Tu-154M do Polski, zwracał uwagę na stronniczość mediów publicznych.

Duda pisał, że „kto nie jest wrażliwy na krzywdę zwierząt, ten zazwyczaj nie jest również wrażliwy na krzywdę ludzi”. Jednocześnie sam podpisał ustawę „lex Ardanowski”.

Dużo ciekawiej ten temat ujmuje Jacek Walewski.

Przeszłość, której można się wstydzić

Przekonany o powyższym jest autor bloga “Piknik na skraju głupoty”. To on jako pierwszy zauważył zniknięcie konta i zarchiwizował wcześniejsze kampanijne konto prezydenta. Czego więc mógł się w tym kontekście obawiać prezydent? Na dawnym „twitterze” można było znaleźć różne jego wypowiedzi z debat, wystąpień publicznych i wywiadów telewizyjnych. I chyba tu jest przysłowiowy pies pogrzebany.

“Wnosi Pan ustawy niekonstytucyjne!” – atakował pięć lat temu Komorowskiego Duda. Ówczesnej głowie państwa dostało się za to, że nie sprzeciwia się swojej partii. Przyganiał kocioł garnkowi – mógłby dziś powiedzieć polityk PO.

Duda atakował konkurenta też z powodu kolejnych podwyżek podatków. “Pamiętajmy kto przez ostatnie pięć lat podpisywał ustawy rządowe, w tym 13 ustaw wprowadzających 21 podwyżek” – mówił.

“Kto nie jest wrażliwy na krzywdę zwierząt, ten zazwyczaj nie jest również wrażliwy na krzywdę ludzi” – pisał też nawiązując do polowań Komorowskiego.

Żeby było jeszcze śmieszniej, ówczesny kandydat na prezydenta PiS-u atakował Telewizję Publiczną. Za co? Ta w tym czasie ponoć niezbyt życzliwie traktowała opozycję. Ciekawe co Duda z 2015 r. powiedziałby o TVP Jacka Kurskiego?

Niespełnione obietnice

Każdy, kto korzysta w choćby umiarkowany sposób z Twittera, wie, jaką bronią jest tam opcja „podawania dalej” tweetów. Do tego można je okrasić wtedy swoim komentarzem. Stare konto obecnego prezydenta to zaś skarbnica jego niedotrzymanych obietnic. Może i tu należy szukać powodów usunięcia profilu.

Duda domagał się „naprawy (…) służby zdrowia”. Pisał, że: „nie może być tak, że ludzie miesiącami stoją w kolejce, czekając na pomoc, która im się należy”. Pochylał się nad tematem pielęgniarek: „Pielęgniarek jest coraz mniej, to niebezpieczne dla Polaków. Zawód ten powinien być w należyty sposób wynagradzany”, dodał przy tym: „Chciałbym uregulować ustawowo płacę dla pielęgniarek. Wypracować to w ramach Narodowej Rady Rozwoju”.

Do tego atakował Komorowskiego za ignorowanie głosu Polaków: „Wniosek o referendum w kwestii lasów państwowych leży u pana od roku. Dziś pan sobie przypomina o obywatelach”, potem zaś dodał: „Nasi widzowie i wyborcy ze zdziwieniem słuchają pańskich słów – pamiętają co się działo z wnioskami o referenda.”

Więcej tego typu perełek można znaleźć tutaj. Ich analiza wyjaśnia jedno: tak, sztab Dudy miał się czego obawiać.

Wykrył owo zniknięte konto bloger prowadący blog Piknik na skraju głupoty.

Tutaj zapis blogera, z którego czerpią wszystkie portale polityczne >>>

 

Kmicic z chesterfieldem

Wbrew pozorom mediów obiektywnych mamy, jak na lekarstwo. Mediów takich, do których sięgasz po informację, aby wiedzieć, co się dzieje i nie sprawdzać, co kryje się pod powierzchnią.

Sprawdzać, kto im płaci? Jak niedawno przekonaliśmy się z Wirtualną Polską, która miliony czerpała z resortu Ziobry.

Tak zwani symetryści stosują metodę „rżnięcia w krocze”, siadają na mniemanej barykadzie i relacjonują w stylu: PiS jest faktycznie złe, ale Platforma była nie lepsza.

Takie jaja, takie zbuki stosują dziennikarze z „Rzeczpospolitej”, szczególnie beztalencie Michał Szułdrzyński, a czasami naczelny Bogusław Chrabota.

PiS stoi aferami, codziennie ujawnia się kilka, a nie tylko jedna. To swoisty rekord świata godny Księgi Guinnessa. Przypomnijmy sobie PO: zegarek Nowaka warty 30 tys. zł, który kupił za swoje, ale nie ujął w zeznaniu majątkowym.

Symetryzm to choroba, która nazywa się dupizm. Daję PiS-owi dupy, który dyma, ale udaję, że nie jestem dymany.

Symetryzm świetnie ujmuje Przemysław Szubartowicz, który ustosunkowuje się…

View original post 460 słów więcej

 

Fuck Lichockiej i fuck Duda

Jeden z ciężkich grzechów w szeregach PiS, to zepsuć narrację. Oczywiście zaraz po grzechu najcięższym. Okłamaniu prezesa. Lichocka ciężko zgrzeszyła dwa razy w ciągu kilku minut.

Zwolennicy PiS niecierpliwie oczekują na właściwą narrację, na to co powiedzą w „Wiadomościach” TVP na ten temat. Muszą skądś przecież wiedzieć co myśleć. I następnie skopiują tę telewizyjną myśl miliony razy.

Będą bronić?
To bronimy!
Potępią?
Potępiamy!

Dzisiaj w szeregach PiS, trwa gorączkowe ustalanie właściwej narracji.

Prezes siedzi i myśli. I knuje.

Cały wpis Gabrieli Lazarek po fucku Lichockiej tutaj >>>

Panie Duda !
Oczekuje Pan uczciwej kampanii? Przeszkadzają Panu gwizdający na Pana ludzie? Uderza to w Pana rodzinę?

Może porozmawiajmy o Panu Pawle Adamowiczu, którego hejt prowadzony przez Pańskie ugrupowanie, zabił? Może porozmawiamy o Jego rodzinie?

Może porozmawiamy o zaszczuwaniu Pana Grodzkiego, czy Pana Juszczyszyna? A może o Panu Brejzie i Jego ojcu porozmawiamy? Albo o wizerunkach osób powieszonych na szubienicach?

Może o obietnicy golenia głowy posłance? Albo o protestujących kobietach nazwanych szmatami?

Wcześniejszy tekst Gabrieli Lazarek tutaj >>>

Kmicic z chesterfieldem

Czy Polacy pozbywają się złudzeń i odkrywają, że rządzi w kraju mafia?

Że już niedługo ten kraj będzie dysfunkcjonalny z pokraką rządzącym zza kordonu ochroniarzy za pomocą ancymonków typu Mateusz Morawiecki?

Materiał TVN o agencie Tomku świadczy, iż staliśmy się republiką bananową i Unia Europejska taki twór musi wydalić, bo jest zbiorem państw demokratycznych.

Czy jest dla nas nadzieja? Wydaje się, że tak. I jedyna formacja, która może wykopać PiS od koryta to Platforma Obywatelska, która właśnie mieniła szefa. Nielubiany Grzegorz Schetyna został zastąpiony przez Borysa Budkę.

Kaczyński nauczył się, jak opozycję szczuć samą na siebie. I tutaj może być problem, iż zaraz przy nogawce Budki znajdzie się zaraz szczekający piesek pieprzący od rzeczy, w czym ostatnio specjalizuje się Zandberg.

Polska nie jest skazana na klęskę, lecz historia pokazuje, że nie potrafimy się bronić przed wrogami wewnętrznymi. Kiedyś była to Targowica, formacja toczka w toczkę podobna do dzisiejszego PiS, wówczas…

View original post 864 słowa więcej

 

Post Navigation