Hairwald

W ciętej ranie obecności

Archive for the tag “Żaneta Gotowalska”

Brudziński, kocmołuch od antykultury

Europoseł PiS Joachim Brudziński ze wściekłością zareagował na zachowanie aktywistów opozycyjnych w centrum Warszawy.

Lotna Brygada Opozycji po tym, jak nagrała słynny filmik przed domem Jarosława Kaczyńskiego w Halloween, tym razem zbudowała czołg”.

Materiał pokazujący aktywność opozycjonistów opublikowała w mediach społecznościowych strona wolne-media.pl.

Waldemar Kuczyński (publicysta): „Jeszcze Polska nie zginęła póki.. Lotna Brygada w akcji. Wzorowa operacja militarna sił pancernych i podwodnych pod dowództwem zrowerowanego marszałka Najjaśniejszej Rzeczpospolitej Szczurka doprowadza do ucieczki elitę Republiki Banasiowej! Gratulacje!”.

Żaneta Gotowalska (Gazeta Wyborcza): Ten happening na miesięcznicę smoleńską to jest tak ogromna żenada… Czytam o tym i zwyczajnie mi za tych ludzi wstyd. Nie idźmy tą drogą.

– A ja uważam, że gdy władza nie reaguje na żadną krytykę i nie widzi, że swoimi działaniami ośmiesza ważne dla wszystkich Polaków wydarzenia, jedyną metodą jest śmiech. Lotna Brygada czasem przekracza granice, których ja bym nie przekroczyła, ale przynajmniej coś robi – odpowiedziała Gotowalskiej dziennikarka Bianka Mikołajewska (oko.press).

Reakcja Brudzińskiego

Były szef MSWiA odniósł się do wpisu na Twitterze Sebastiana Kalety: – Kodziarze atakują nawet żołnierzy pełniących służbę przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Te zdjęcia są po prostu smutne, bo w obawie przed czym – TVNGW – bezkarnie znieważani są żołnierze? – napisał Kaleta.

Joachim Brudziński (europoseł, PiS): To przedstawiciele tej samej #kulturowadzicz która skacze po pomnikach, zakłóca modlitwę za zmarłych, urządza sabaty nienawiści pod domami polityków. Dziś przekraczają kolejną granicę. Za czasów 2RP legioniści pewno wybatożyliby taką – moim zdaniem – kulturową hołotę”.

Kibicuję Wam. Ale czasem myślę, że nieprzychylni wam ludzie mają rację, twierdząc, że wcale nie macie zamiaru cokolwiek z tym zrobić. Uważacie, że ich zachowanie działa na korzyść PiS. Poniekąd tak, ale teraz oczekujemy, że coś z tym zrobicie. Bo demonstrujecie bezradność… – skierowała wpis w stronę Brudzińskiego jedna z internautek.

Odpowiedź Brudzińskiego: Szanowna Pani, rozumiem oburzenie tak samo, jak rozumiem i podzielam złość wielu użytkowników TT, ciągłym przesuwaniem granicy kulturowego barbarzyństwa przez ludzi pozbawionych moim zdaniem poczucia patriotyzmu i elementarnej kultury. Problem polega głównie na tym, że większość zatrzymanych przez Policję osób łamiących w sposób oczywisty prawo i elementarne zasady życia społecznego były uniewinniane przez sądy, a zarzuty przekroczenia uprawnień stawiano policjantom. Będąc szefem MSWiA zawsze stawałem po stronie fukcjonariuszy, a dzicz nazywałem dziczą!.

Reakcje internautów:

Pisowska hołota, która doprowadziła do katastrofy i na kłamstwie smoleńskim, na trumnach ofiar doszła do władzy, 9 lat po katastrofie wciąż odprawia jasełka. Komuniści i złodzieje”.

Za czasów II RP, Piłsudski zrobiłby przede wszystkim porządek z Waszym Prezesuniem„.

Pan jest takim wzorem kultury osobistej, że słowo dzicz to dzisiaj komplement. Oczywiście nie wszystko jest śmieszne co robi lotna brygada, jak w większości nieśmieszne jak pan próbuje żartować. Ale i oni i pan mają swoją publikę”.

Panie Ministrzu, pokojowy performance, na skutek którego nikt nie cierpi, tak pana przeraża?”.

Ministerstwo Obrony Narodowej zapowiedziało zawiadomienia prokuratury w związku z happeningiem, który w niedzielę 10 listopada przeprowadzili działacze tzw. Lotnej Brygady Opozycji (jak podkreślają jej członkowie, to oddolny ruch ludzi z różnych stowarzyszeń tzw. opozycji ulicznej). Podczas zmiany warty przed Grobem Nieznanego Żołnierza na placu Piłsudskiego w Warszawie pojawił się przebrany za czołgistę mężczyzna, który poruszał się pojazdem przypominającym kartonowy czołg w kolorach moro. Na pojeździe widniał napis „Gdzie jest wrak?”, a lufa czołgu była skierowana w stronę maszerujących żołnierzy Kompanii Reprezentacyjnej Wojska Polskiego.

Do sprawy odniósł się na Twitterze jeden z uczestników happeningu, Leszek Piątkowski.

„Jedno wyjaśnienie, żeby było jasne: nie pokpiwam ani z warty honorowej pod Grobem Nieznanego Żołnierza, ani z ofiar katastrofy smoleńskiej. Przyjechałem ze Śląska, by wraz z Lotną Brygadą walczyć z Republiką Banasiową. Walczyć satyrą” – napisał.

Kmicic z chesterfieldem

Więcej >>>

Jednym z haseł przedwojennych narodowców było „umundurowanie dusz”. Czym innym, jak nie umundurowaniem dusz są lekcje wychowania obywatelskiego czy obrona terytorialna? Znów mamy być potęgą i mocarstwem od morza od morza, choć wiadomo, że to są tylko hasła i mrzonki. Znowu manifestacje, krzyki, sztandary, znowu lekcje patriotyzmu dla sześciolatków, dla których wzorcem nie będzie już Korczak. Patrząc na to, co dziś w Polsce dopiero się rozwija, musimy zdawać sobie sprawę, do czego to może prowadzić – mówił przed trzema laty zmarły w tym roku Ryszard Marek Groński, historyk, pisarz, poeta, satyryk, współpracownik legendarnych kabaretów, takich jak Szpak, Wagabunda, Dudek czy Pod Egidą. Przypominamy tamtą rozmowę z nim.

PRZEMYSŁAW SZUBARTOWICZ: Życie polityczne przerosło kabaret?

RYSZARD MAREK GROŃSKI: Gdy słyszę to pytanie, natychmiast przypomina mi się inne, zadane przez zapomnianego historyka. Co nam zostało z dwudziestolecia międzywojennego? Nazwisko Piłsudski i światopogląd endecki.

11 listopada słyszałem i jedno, i drugie.
Tak, ale pamiętajmy, że w latach dwudziestolecia, gdy ruchy narodowe były silne, wiedziano, że najlepszą odtrutką na to wszystko jest satyra, dowcip i żart. Wtedy ukazywało się sporo tekstów wyśmiewających ideały narodowe. Dziś nad śmiechem przeważa jednak lęk.

View original post 3 398 słów więcej

 

PiS atakując prawo, zainfekował pozostałe sfery, czyniąc z Polski chorego człowieka Europy

„Odzyskamy 100 mld dla Polski stracone przez nieudolność tego rządu i jak kiedyś zbudowaliśmy z europejskich pieniądze autostrady, tak teraz zbudujemy razem europejską ochronę zdrowia” – powiedział podczas konwencji w Białymstoku lider PO Grzegorz Schetyna. Najwięcej czasu w swoim wystąpieniu poświęcił programowi naprawy sytuacji w ochronie zdrowia. – „Po pierwsze – termin oczekiwania do specjalisty nie będzie dłuższy niż 21 dni, bo to jest standard europejski, to jest Europa. Po drugie – oczekiwanie na SOR nie może trwać więcej niż 60 minut. Po trzecie – europejski program walki z rakiem. W ciągu siedmiu lat wyleczalność raka w Polsce osiągnie poziom najbardziej zaawansowanych krajów zachodniej Europy i będzie to dotyczyło każdego zakątka i każdej grupy społecznej. Rak na wsi niczym nie różni się od raka w mieście. Już nigdy nie pozwolimy na to, by władza przeznaczała 1,3 mld zł na propagandową telewizję, czyli tyle, ile wynoszą roczne koszty chemioterapii w Polsce – podkreślił Schetyna.

Lider PO zapowiedział także, że każdy po ukończeniu 50 roku życia będzie mógł wykonać „pełny bilans zdrowotny, obejmujący wszystkie konieczne badania, bo wczesna diagnoza decyduje o powodzeniu leczenia”. Bilans miałby być powtarzany co pięć lat. Kolejna zapowiedź dotyczyła opieki nad ciężarnymi kobietami i dziećmi. – „Przede wszystkim pełna dostępność badań prenatalnych, opieka okołoporodowa na najwyższym europejskim poziomie, w tym oczywiście bezwarunkowa możliwość znieczulania przy porodzie. Wprowadzimy darmowe leki dla kobiet w ciąży, wszystkie leki zalecane przez lekarza prowadzącego” – stwierdził Schetyna.

Odniósł się także do sytuacji osób niepełnosprawnych i do słów Jarosława Kaczyńskiego. – „Nasi rodacy niepełnosprawni nikomu nie przeszkadzają i nikogo nie muszą popierać, jak chce prezes Kaczyński. Naprawdę tak jest. Trzeba ich po prostu szanować. Mają prawo mówić o tym, co jest dla nich problemem. Za te haniebne słowa prezesa Kaczyńskiego powinni doczekać się przeprosin. Ludzie z niepełnosprawnościami są wartością, są ważni. Każdy człowiek jest ważny, niezależnie od tego, kogo politycznie popiera. Mają trudniej, ale tym bardziej zasługują na szacunek – zaznaczył Schetyna. Zapowiedział, że osoby niepełnosprawne będą miały prawo do turnusów rehabilitacyjnych przynajmniej raz w roku, bez różnicy na region i status materialny. Otrzymają też leki i wyroby medyczne za darmo.

Według niego, stawką nadchodzących wyborów do Europarlamentu są pieniądze dla Polski na kolejną dekadę. – „Dziś chcę zapytać, czy pieniądze wywalczą ci, którzy przegrywają w Europie 1:27, czy ci, którzy wywalczyli rekordowy budżet dla Polski siedem lat temu? Ci, którzy nazywają flagę unijną szmatą, czy ci, którzy do Unii idą po to, by być w większości rządzącej UE? Czy pieniądze dla Polski wywalczą ci, którzy Europy nie znają i nie lubią, którzy są w Europie pośmiewiskiem, czy ci, którzy zajmowali i zajmują najważniejsze stanowiska w UE, którzy w Europie mają wielu przyjaciół? Koalicja Europejska staje dzisiaj naprzeciw antyeuropejskiego bloku, bloku ludzi nieskutecznych, nieznających się na unii i nielubiących UE. Myśmy uzyskali ponad 500 mld zł. Oni najwyżej 400. To miara klęski Kaczyńskiego i Morawieckiego. Rząd PiS w negocjacjach budżetowych w UE miliardy oddaje walkowerem – podkreślił lider PO w Białymstoku.

Ostatnie dni powinny być dla nas wszystkich momentem zadumy nad wartością wolności w życiu człowieka i całych narodów, która to znalazła swoje ustrojowe oparcie w Konstytucji. Szczególnie dziś, okresie łamania praworządności, mówienie o znaczeniu ustawy zasadniczej jest szczególnie ważne. Ta ostatnia bowiem wydaje się daleka od codziennych problemów Polaków, będąc dla milionów obywateli oderwanym od rzeczywistości wymysłem rządzących elit. Jednak takie podejście jest błędem, za który jak pokazała historia przychodzi drogo zapłacić. Forum Obywatelskiego Rozwoju zebrało poświęcone temu zagadnieniu badania ekonomiczne i wnioski są zatrważające.

Okazuje się, że łamanie konstytucji, szczególnie zaś demontaż niezależności sądownictwa od polityków istotnie wpływa na obniżenie tempa wzrostu gospodarczego. Według przywołanych szacunków Voigt te al (2015) negatywny efekt upolitycznienia może skutkować obniżeniem tempa wzrostu gospodarczego o ponad 1% PKB. To w przypadku Polski może oznaczać straty dla gospodarki przekraczające 20 mld zł tylko w ciągu roku. Forum Obywatelskiego Rozwoju  przywołuje dane wieloletnie, że kraje o większej wolności wymiaru sprawiedliwości rozwijają się statystycznie szybciej. Oznacza to zatem, że atak PiS na sądy i ład konstytucyjny nie jest oderwaną od rzeczywistości walką ideologiczną, ale wpływa negatywnie na codzienne życie Polaków, ich wynagrodzenia i perspektywy zawodowe. Ten aspekt Nowogrodzka wolałaby przed obywatelami ukryć.

W momencie kiedy wzrost gospodarczy osiąga imponujące wyniki takie tezy mogą wydawać się mało intuicyjne. Jednak wbrew narracjom polityków większość konsekwencji ich działań można ocenić dopiero w perspektywie wieloletniej, która zdaniem większości międzynarodowych prognoz zmierza ku gospodarczemu marazmowi. W analizie gospodarczej trzeba mieć także na uwadze relatywizm faktów. Inną wartość mają te same wskaźniki wzrostu w okresie światowej  koniunktury, a inne kryzysu. Łatwo pomylić efekty wpływu otoczenia międzynarodowego ze skutkami polityki danej ekipy rządowej.

Tymczasem z prymusów regionu, jeśli chodzi o niezależność sądownictwa czy wolność prasy, zaczynamy spadać w kolejnych rankingach. Przykładem może tu być Światowy Indeks Wolności Prasy, w którym przez cztery lata spadliśmy o aż 41 pozycji. Sprawia to, że z każdym rokiem nasz kraj będzie coraz mocniej odczuwał także gospodarcze efekty niepohamowanej żądzy władzy Prawa i Sprawiedliwości.

Depresja plemnika

„Materiał o Tusku „Wiadomości” zilustrowały zdjęciem Hitlera. Naprawdę nie da się upaść niżej” – skomentował na Twitterze Wojciech Szacki z „Polityki” wczorajszy program „informacyjny” w TVP.  To wydanie prowadziła Danuta Holecka, która od niedawna jest także szefową „Wiadomości”.

Materiał przygotował Krzysztof Nowina-Konopka, który do opowiedzenia o wykładzie Donalda Tuska użył zdjęć z Hitlerem, Stalinem i defiladą żołnierzy nazistowskich Niemiec! Co istotne – tego fragmentu „dziwnym trafem” zabrakło na internetowej stronie TVP. Materiał został przemontowany i w takiej wersji umieszczony w internecie. Nie zabrakło natomiast stwierdzeń, że Tusk jest „na pasku” Angeli Merkel, której – zdaniem TVP – zawdzięcza stanowisko szefa Rady Europejskiej.

„TVP zapakowała Hitlera i Stalina do programu o Tusku. Żeby wnieść do dyskusji nieco – obiektywizmu – zdrowego rozsądku – i chrześcijańskiego pojednania” – sarkastycznie skomentował Marcin Wyrwał z onet.pl.

„Za każdym razem gdy wydaje się, że Wiadomości TVP sięgnęły dna, ludzie z placu Powstańców Warszawy pokazują, że…

View original post 2 500 słów więcej

 

Post Navigation