Hairwald

W ciętej ranie obecności

Archive for the tag “Marian Banaś”

Cyrk PiS

Roman Giertych jest bezlitosnym obserwatorem dziejów władzy PiS, a jest to opowieść idioty, by posłużyć się najwyższą klasyką (Szekspir).

To co oglądamy dzisiaj (19.02.2020 – przyp. mój) od rana będą opisywać podręczniki historii jako kolejny paroksyzm autorytarnej władzy, która zaczyna pożerać siebie nawzajem.

Nie jest to nic nowego. Rewolucja zawsze pożera własne dzieci. NiK kontroluje prokuraturę, prokuratura przeszukuje NIK. CBA zatrzymuje swojego agenta, który ujawnia brudne metody kierownictwa CBA. Tego typu działania znaliśmy dotychczas z filmów gangsterskich, a opis ataków i kontrataków to cecha charakterystyczna wojen gangsterskich.

Nasz pech polega na tym, że ludzie ci obecnie rządzą Polską i reprezentują nas na zewnątrz. Konsekwencje tego będziemy odczuwać przez pokolenie.

Trzeba jasno postawić nowy cel wyborów prezydenckich. Chodzi nie tylko o wyrzucenie z pałacu prezydenckiego największego szkodnika w historii polskiej demokracji jakim bez wątpienia jest Andrzej Duda. Chodzi o to, aby nowy prezydent jak najszybciej doprowadził (lub doprowadziła :)) do przyspieszonych wyborów parlamentarnych i odsunięcia tej skompromitowanej grupy rządzącej z naruszeniem Konstytucji, z naruszeniem ustaw, z naruszeniem zasad demokracji, zasad cywilizacji europejskiej, zasad etyki i zasad zwykłej przyzwoitości.

Kmicic z chesterfieldem

Może Polacy sobie nie uświadamiają, ale już jesteśmy na Wschodzie.

PiS nas wyprowadził z Zachodu, ze standardów demokratycznych, które obowiązują w tej kulturze. Jeszcze się droczy z instytucjami unijnymi, ale to służy tylko mydleniu oczu, grze na czas.

Jesteśmy porównywani z Turcją, Rosją, Azerbejdżanem. Podkład pod zamordyzm więc jest solidny.

Takie pokraczne postaci świadczą o naszej upadłości, jak Morawiecki, Ziobro, Duda i ich polityczny sponsor Kaczyński. W drugim rzędzie snują się smrody Tarczyńskich i podobnych kmiotków.

Nawet adwokatura zadała pytanie prejudycjalne TSUE. Po raz pierwszy w historii.

Dla inteligencji larum grają, znowu praca u podstaw, jak pod zaborami i w PRL.

Gdyby koronawirus dotarł do Polski, przy lewiźnie władzy PiS straty byłyby ogromne. To może być dżuma XXI wieku.

Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy wzywa Dudę, by nie podpisywał ustawy kagańcowej; rząd, by posłuchał uchwały SN; Sejm, by powrócił do wybierania KRS przez sędziów. W rezolucji (140 za, 37 przeciw) deputowani…

View original post 529 słów więcej

 

Schamiały PiS

Magdalena Adamowicz o współpracy z europosłami @pisorgpl dla Wirtualnej Polski. Co za wstyd, nie mówić dzień dobry? Chamiejecie w tym PiS-ie.

Kmicic z chesterfieldem

Jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna” CBA podczas przeprowadzonych działań kontrolnych w sprawie szefa NIK Mariana Banasia natrafiło na szereg nieprawidłowości.

Banaś ma m.in. posiadać duże ilości gotówki, której pochodzenia nie jest w stanie wiarygodnie wytłumaczyć, a i oświadczenia majątkowe szefa NIK, są dziurawe jak sito. Z niejawnego raportu – do którego dziennik dotarł – wynika, że Pancerny Marian złożył „nieprawdziwe oświadczenia majątkowe, zatajał faktyczny stan majątku oraz miał nieudokumentowane źródła dochodu”.

Kontrolerzy CBA mieli stwierdzić, że ich największe zastrzeżenia wzbudziło jednak 200 tys. złotych, które znaleziono w domu szefa NIK.  

„Banaś nie potrafił się przekonująco wytłumaczyć z tych pieniędzy, a zeznania podatkowe i rachunki bankowe nie dały odpowiedzi” – mówi informator cytowany przez „DGP”.

„Wyleciało mu też z głowy” wpisanie do oświadczenia majątkowego darowizny w wysokości 2 mln zł, którą przekazał synowi. Kwota ta miała pochodzić ze sprzedaży jednej z krakowskich kamienic.

Nieruchomość została sprzedana w połowie sierpnia 2019 roku, tuż przed objęciem przez Banasia stanowiska szefa NIK. Syn miał dzięki tej darowiźnie spłacić kredyt, który…

View original post 945 słów więcej

 

PiS powoduje śmiech na sali

„Ciągle wytyka się nam, że Polska to robi źle, że Polska tamto robi źle. Mam wrażenie, że to jest nagonka na Polskę” – Elżbieta Rafalska (PiS). A my ciągle wytykamy władzy błędy, ale czasem brak nam słów. Dlatego z najbardziej kuriozalnych wypowiedzi robimy memy. Nie chodzi jednak o nagonkę – śmiech pomaga nam przetrwać nonsensy produkowane przez polityków

W 2019 roku opublikowaliśmy prawie 120 memów* i infografik. Część z nich powstała, aby szybko poinformować Czytelniczki i Czytelników o ważnych wydarzeniach, lub by zachęcić do lektury konkretnego tekstu. Zdecydowana większość to jednak fragmenty wypowiedzi polityków opatrzone naszym krótkim komentarzem. Wypowiedzi tak kuriozalnych, że zmemowanie ich i wrzucenie na nasz profil na facebooku wydało nam się najodpowiedniejszą reakcją.

Styczeń:

Prezydent Duda wyraził niepewność, my byliśmy zdumieni:

Prezydent Andrzej Duda, wybitny klimatolog.

702
634
1.210

My również bardzo byśmy tego chcieli, mamy jednak wątpliwości czy w tym kierunku zmierzają władze:

“Szef rządzącej partii politycznej uczestniczy w negocjacjach biznesowych w imieniu spółki, której formalnie nie jest szefem. (…) Odmawia w imieniu spółki, której nie jest szefem, zapłaty za wykonane usługi na rzecz tej spółki, polegające m.in. na tworzeniu podmiotów gospodarczych ukrywających prawdziwego inwestora – czyli spółkę, w imieniu której występuje polityk rządzący Polską”. (Michał Danielewski, “Gazeta Wyborcza”)

301
110
488

Luty:

Nowy Miron Białoszewski? Nie, Jarosław Kaczyński bawi się słowotwórstwem:

Jednak nie dinozaur

153
53
75

To byłby najszybszy fact-checking Oka, ale mieliśmy kilka innych do zrobienia.

To byłby najszybszy fact-checking Oka

293
332
679

Marzec:

Joachima Brudzińskiego przepis na sukces finansowy:

Prawdziwe poświęcenie

848
260
1.037

Kwiecień:

Czytelniczkom i Czytelnikom złożyliśmy w tym roku zaangażowane życzenia.

Życzymy:
👉 nauczycielom – determinacji;
👉 strajkowi szkolnemu – zwycięstwa;
👉 społecznościom szkolnym – by szanować nawzajem swoje wybory;
👉 uczniom – by edukacja stała się sensowniejsza;

Mehr anzeigen

1.603
44
746

Wielokrotnie pisaliśmy o tym, że w Polsce prawo do strajku jest fikcją. Patryk Jaki chętnie wprowadziłby do tej fikcji wątki fantastyczne.

335
470
455

Maj:

Film braci Sekielskich wielu osobom zepsuł humor.

Prymas Wojciech Polak dziękuje za film, tymczasem kościelny jastrząb rozbraja szczerością…

1.084
1.532
4.431

Zastanawialiśmy się, kogo dotyczy wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego. Nadal nie mamy pewności.

Jak sądzicie, o kim mówi prezes Kaczyński?

1.228
553
559

Czerwiec:

Elżbieta Witek ujęła nas szczerością.

Policja, straż pożarna, straż graniczna, Służba Ochrony Państwa z pewnością również wiele się nauczą.

409
739
1.005

Jak ustaliło OKO.press, w latach 2015-2018 Fundacja Niezależne Media Tomasza Sakiewicza otrzymała z odpisu podatkowego w sumie 496.414 zł. Gdzie trafiają te pieniądze? Bianka Mikołajewska przeprowadziła dziennikarskie śledztwo.

1% podatku miał trafiać do organizacji pożytku publicznego. Ale już od 5 lat pieniądze z odpisu dostaje fundacja założona przez Tomasza Sakiewicza, która nie jest OPP. Przeznaczane są głównie na obsługę prawną mediów Sakiewicza.

Jak ustaliło OKO.press, w latach 2015-2018 Fundacja Niezależne Media Tomasza Sakiewicza otrzymała z odpisu podatkowego w sumie 496.414 zł. Gdzie trafiają te pieniądze?

https://oko.press/samopomoc-sakiewicza/

143
30
179

Od lata członkiniami redakcji są także dwa psiaki: Lola i Elfi.

OKO.press – redakcja przyjazna psiakom. Na zdjęciu dział OKO.pies: Lola i Elfi.
(edycja: psiaki proszą o przekazanie, żeby w taki upał wystawiać w miejscach publicznych miski z wodą dla czworonożnych przyjaciół)

186
10
16

Wyraziliśmy wolę stworzenia tego mema, podjęliśmy działania wstępne i… udało się!

Jest sukces.

668
419
929

Lipiec:

Obserwujemy pilnie budowanie sojuszy w Parlamencie Europejskim. Ten wydał nam się dość śmiały.

Networking

758
285
590

Reforma edukacji. Sukces tak potężny, że najlepiej widać go z lotu ptaka.

To wypowiedź dyrektorki szkoły jest elementem propagandy MEN, zgodnie z którą w szkołach są miejsca dla wszystkich chętnych. Problem w tym, że te kalkulacje nie uwzględniają miejsca zamieszkania uczennic i uczniów oraz ich preferencji dotyczących rodzaju szkoły.

311
256
631

Sierpień:

Jak wiadomo, prezydent uczy się cały czas – mógłby jednak czasem odświeżyć materiał z podstawówki…

Ważne daty:
– Powstanie Warszawskie: 1 sierpnia – 2 października 1944;
– konferencja w Jałcie: 4 – 11 lutego 1945;
– konferencja w Teheranie: 28 listopada – 1 grudnia 1943 (zauważone przez czytelniczkę OKO.press Marię Czerską, prawniczkę z Wrocławia)

1.189
629
4.561

W którą stronę płynie Wisła? UJAWNIAMY! Więcej w artykule.

Pomagamy rządowemu sztabowi kryzysowemu ustalić, w którą stronę płynie Wisła.

[więcej w artykule: https://oko.press/kryzys-sciekowy-przebieg-informacje-skut…/]

1.045
429
1.446

Wrzesień:

Jak wiemy, w żłobkach dzieci uczą się śpiewać „Międzynarodówkę”, a co ambitniejsze sylabizują „Das Kapital”.

Jako powód opóźniania lub rezygnacji z potomstwa, zgodne z raportem prof. Kotowskiej, 61% respondentek i respondentów wskazuje: brak miejsc lub zbyt wysokie opłaty w żłobkach i przedszkolach.

284
405
843

Październik:

Ważna data.

Dziś ważna data. Idziemy głosować

2.525
60
978

Listopad:

Poseł Kanthak otrzymał podstawy wychowania do życia w rodzinie.

Krew Kanthaka zalała, gdy pomyślał o zepsuciu współczesnej rodziny.

7.108
557
4.914

Wzruszyła nas ta wzajemna sympatia.

Jarosław Jakimowicz („Młode Wilki”) publicznie dziękuje Antoniemu Macierewiczowi (Prawo i Sprawiedliwość) i kilka dni później zostaje gospodarzem programu TVP.
Pamiętajcie, gdzieś na świecie jest na pewno taki ktoś, kto dostrzeże w Tobie coś, czego nie widzi nikt inny.

647
846
631

Policzyliśmy ile posłanek i posłów ślubowało „bez boskiej pomocy”. Więcej o ślubowaniu w tekście.

Posłanki ślubujące „bez boskiej pomocy” stanowiły 36 proc. wszystkich głosujących 130 posłanek (jedna posłanka była nieobecna), wśród 329 posłów ten odsetek wyniósł tylko 15 proc. Więcej o ślubowaniu w tekście: https://oko.press/tak-im-dopomoz-bog-79-proc-poslow-popros…/

1.845
290
579

Grudzień:

Podejście rządu do krytyki jego polityki jest specyficzne. Moglibyśmy napisać tekst o tym, dlaczego każda odbierana jest jak atak, ale mem tym razem chyba wystarczy.

A my myśleliśmy, że „polski sukces budzi zazdrość w Europie” (Wiadomości TVP, 02.07.2018)

757
1.200
519

Mem tworzony nocą, podobnie jak ustawa dyscyplinująca sędziów.

CZEGO ZIOBRO ZAKAZUJE SĘDZIOM?
OKO.press czyta projekt ustawy „poselskiej”, który przed chwilą pojawił się na stronie Sejmu. Mimo czterech lat systematycznej obserwacji rządów PiS, nie możemy uwierzyć w to, co tam czytamy. Pierwszy z brzegu przykład:

416
403
1.980

Przed nami 2020 rok. Dla jakości życia politycznego byłoby z pewnością lepiej, gdyby zabrakło nam wypowiedzi do memowania: gdyby politycy i osoby publiczne wypowiadały się rozsądnie, merytorycznie, nie budząc zażenowania. Jesteśmy jednak umiarkowanymi pesymistami i trzymamy Photoshopa w pogotowiu.

*) Słowo „mem” – zgodnie z definicją przedstawioną przez Richarda Dawkinsa – miało oznaczać najmniejszą porcję informacji kulturowej. Internetowe grafiki z cytatem słabo spełniają te definicję, ale cóż, język ewoluuje i nie zważa na sztywne definicje, a my nie znaleźliśmy lepszego terminu.

Kmicic z chesterfieldem

Konrad Szymański sugerował, że ministrowie państw UE dali się przekonać polskiemu rządowi ws. praworządności. Ale OKO.press dotarło do zapisów z wtorkowego posiedzenia Rady ds. Ogólnych. Mówiono na nim o wyrokach TSUE, Izbie Dyscyplinarnej w SN i postępowaniach dyscyplinarnych wobec sędziów. Rząd utrzymywał, że dyscyplinarki są prowadzone bez jego ingerencji

Minister ds. europejskich Konrad Szymański, podsumowując dyskusję ministrów państw UE o praworządności w Polsce na Radzie ds. Ogólnych 10 grudnia 2019, podkreślał, że po prezentacji Komisji Europejskiej i polskiego rządu, delegaci nie zadali dodatkowych pytań. Niektóre media, w tym portal Niezalezna.pl, odczytały to jako dowód na rzekome znudzenie się w Brukseli sytuacją sędziów w Polsce. Nic bardziej mylnego.

Szymański powiedział po posiedzeniu Rady:

„Myślę, że Komisja Europejska podchodzi do sprawy w sposób rzeczowy i konstruktywny. Mam nadzieję, że to się utrzyma”.

Jak dokładnie miało to wyglądać wg ministra?

„Państwa członkowskie przynajmniej na tym etapie uznały, że nie ma powodów…

View original post 2 347 słów więcej

 

Napastnik groził jej gwałtem: „Wyrucham cię, ale na razie chcę popatrzeć”

„Wyrucham cię, ale na razie chcę popatrzeć” – szedł za nią, onanizował się. Uciekła. Policja: nic takiego się nie stało. To „wybryk nieobyczajny”, nie ma po co zgłaszać. Całe Leszno wie o atakujących kobiety mężczyznach – często mają nawet „swoje” ulice. Tylko policja nie chce o niczym wiedzieć

Cały tekst tutaj >>>

 

Kmicic z chesterfieldem

Prof. Antoni Dudek w rozmowie z „Rzeczpospolitą” ocenia, że nadchodzi zmierzch Prawa i Sprawiedliwości, a ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego utraciło pierwotny impet. Ostatnim sprawdzianem dla PiS mają być nadchodzące wybory prezydenckie. – Andrzej Duda nie ma reelekcji w kieszeni. Sam dla siebie jest największym zagrożeniem – ocenia politolog.

Zdaniem politologa prof. Antoniego Dudka PiS nie ma wcale wygranej w kieszeni w nadchodzących wyborach prezydenckich. – Największym zagrożeniem dla Andrzeja Dudy jest on sam. Jak patrzę na wszystkich jego potencjalnych przeciwników, to na razie tak to widzę – mówi politolog w rozmowie z „Rzeczpospolitą”. Dodaje wprost, że mimo wygranych przez partię Jarosława Kaczyńskiego wyborów parlamentarnych, dostrzega „zmierzch PiS-u”.

Prof. Dudek o sytuacji PiS-u. „Widać wyraźnie, że prezes ma problemy”

Jak wskazuje Dudek, Andrzejowi Dudzie najprawdopodobniej nie uda się wygrać wyborów prezydenckich w pierwszej turze – wszystko zależy więc od tego, z kim znajdzie się w drugiej. – Wtedy jakieś jego błędy w…

View original post 3 522 słowa więcej

 

Wg klechów człowiek nie pochodzi od małpy

Kmicic z chesterfieldem

Pieniądze z Polskiej Fundacji Narodowej szły m.in. na przeloty i zakwaterowanie Edmunda Jannigera, byłego doradcy szefa MON Antoniego Macierewicza. OKO.press przypomina inne przypadki hojności Fundacji, a było ich wiele

Nowe fakty w sprawie PFN odkrył Andrzej Stankiewicz z Onetu.

„Za przelot do USA i zakwaterowanie Jannigera PFN zapłaciła w maju (2019 r.) 6 tys. 284 dolary, czyli niemal 25 tys. zł. Hotel kosztował ponad tysiąc dolarów (niemal 4 tys. zł), a bilet lotniczy — 5 tys. 280 dolarów (ponad 20 tys. zł)” – pisze Onet.

Według prawników wynajętych przez Jannigera, młody człowiek towarzyszył wówczas Macierewiczowi na konferencji: „Polska i USA w obronie wolności: od pokonania komunizmu do zachowania suwerenności narodowej”.

Problem w tym – jak wskazuje w Onecie Stankiewicz – że w maju br. Macierewicz od dawna nie był już ministrem.

„Nie wiadomo więc, czemu na wyjazd do USA zabrał na koszt PFN osobę towarzyszącą. Trudno też mówić o…

View original post 4 483 słowa więcej

 

62-letni proboszcz i jego 17-letnia ofiara pedofilskich skłonności

Nastolatka zakochała się w proboszczu swojej parafii. Na wycieczce jej znajomi wykradli telefon i udostępnili SMS-y, które dziewczyna wymieniała z 62-letnim księdzem. Z wiadomości, jak informuje SE, wynikało, że para jest w zażyłych relacjach.

Joanna wychowała się w podbydgoskiej wsi w katolickiej rodzinie. Kiedy pojechała na wycieczkę, pisała do proboszcza swojej parafii, że go kocha – ten odpisywał jej to samo. Znajomi wykradli jej telefon, a teksty wiadomości umieścili w sieci. – Te SMS-y zostały umieszczone na zamkniętych forach internetowych. To, co się stało, to wina internetu – powiedziała matka nastolatki. 17-latka, kiedy o sprawie zrobiło się głośno, chciała popełnić samobójstwo.

– Miałam pretensję do proboszcza, że nie przyszedł do nas z tymi wiadomościami i ich nam nie pokazał. On nas przepraszał, bo powinien to przerwać, jak tylko córka się do niego odezwała – komentuje matka dziewczyny. – Wychodzimy na prostą. Córka wraca po świętach do szkoły – dodaje ojciec. Miejscowi policjanci wiedzą o sprawie. – Wiemy o plotkach i o tym, że dziewczyna miała targnąć się na swoje życie. Jeden ze śledczych dodał, że oficjalnie nie zajmują się tą sprawą, ponieważ nie było zawiadomienia. Ksiądz Mirosław B. został przeniesiony do innej parafii.

Kmicic z chesterfieldem

Premiera „Szczerze” Donalda Tuska 12 grudnia. Już dziś publikujemy fragmenty bardzo osobistych dzienników byłego przewodniczącego Rady Europejskiej i obecnego szefa Europejskiej Partii Ludowej (EPP).

Książka autorstwa Donalda Tuska ma formę osobistego dziennika. Są to zapiski z lat 2014-2019 uzupełnione i wzbogacone późniejszymi przemyśleniami. Były premier Polski opisuje kolejne dni na stanowisku przewodniczącego Rady Europejskiej (czy, jak woli jego wnuk, Króla Europy). Relacjonuje spotkania z Angelą Merkel, Petrem Poroszenką, Francois Hollande’em, Barackiem Obamą czy Davidem Cameronem. Ujawnia kulisy narad na szczytach europejskich władz. Możemy wraz z nim śledzić m.in. pierwsze przymiarki do referendum brexitowego czy narastający konflikt w UE w sprawach dotyczących sankcji na Rosję, wsparcia dla Ukrainy oraz kryzysu w Grecji. Tusk dużo miejsca poświęca też swoim bliskim i sprawom polskim, do których jako szef RE musiał zachowywać dyplomatyczny dystans.

Poniżej pierwsze fragmenty książki Donalda Tuska. Premiera książki zaplanowana jest na 12 grudnia, a 14 grudnia w sobotę w Centrum…

View original post 2 269 słów więcej

 

Morawiecki jest cienkim bolkiem w stosunku do Leszka Balcerowicza

„Morawiecki podnosi akcyzę na alkohol i zapowiada podatek na cukier głosząc, że nie robi tego dla budżetu, ale dla zdrowia. Jeśli tak, to niech obniży inne podatki o szacowaną przez siebie kwotę, jaka ma wpłynąć do budżetu dzięki jego ‘prozdrowotnym’ ruchom” – napisał na swoim Facebooku były minister finansów Leszek Balcerowicz niedowierzając w szczere intencje rządzących.

Projekt „prozdrowotnej ustawy” przewiduje m.in. opłatę 1 zł za każdą sprzedaną butelkę alkoholu do 300 ml a także 70 lub 80 gr opłaty za słodzony napój (w zależności czy zawiera jedną czy więcej substancji słodzących). Ponadto zakłada też opłatę za reklamę suplementów diety. Zmiany mają wejść w życie 1 kwietnia 2020 roku.

Od 1 stycznia rządzący planują podwyższenie akcyzy na alkohol i papierosy oraz zapowiadają dodatkowy podatek nałożony na tzw. małpki – informuje „Fakt”.

Internauci nie zostawiają suchej nitki na nacechowanych hipokryzją intencjach rządzących. Nawiązując do wpisu Balcerowicza podpowiadają, że skoro tacy są wobec nas troskliwi to może by np. obniżyli VAT na zdrowe produkty. Zwracają uwagę, że np. niezdrowe frytki mają 8-procentową stawkę, podczas gdy wiele zdrowych produktów – 23 proc. Na 5 – i 8-procentowej stawce VAT w Polsce są też świeże warzywa i owoce.

Jeśli podwyżka jest dla zdrowia, to dlaczego nie podwyższyć akcyzy jeszcze bardziej?” – pyta się jeden z internautów. Jeszcze inna osoba zauważa, że powinno się w takim razie opodatkować inne produkty, w których jest cukier. Wskazuje na chipsy.

Projekt podwyższenia akcyzy na alkohol i papierosy na razie został odrzucony przez Senat, ale wróci do Sejmu, gdzie ostateczny głos będzie miała partia rządząca. Wygląda na to, że po podwyżce papierosy i alkohol wzrosną ponad 10 proc.

Kmicic z chesterfieldem

„Obecnie Polska, według wskaźnika Giniego, określającego poziom różnic społecznych, zajmuje jedno z najlepszych miejsc w Europie” – stwierdził Jarosław Kaczyński. Niestety, z niedawnych badań wynika, że nierówności dochodowe w Polsce należą do najwyższych w Europie

Rosnące nierówności dochodowe i majątkowe to jeden z najważniejszych tematów ekonomicznych i politycznych ostatnich lat. Na Zachodzie, bo w Polsce z wyjątkiem pozaparlamentarnej (do niedawna) lewicy mało kto interesował się problemem. Listopad 2019 przejdzie do historii jako miesiąc, w którym politycy rządzący naszym krajem nareszcie go zauważyli.

I od razu rozwiązali.

“Obecnie Polska, według wskaźnika Giniego, określającego poziom różnic społecznych, zajmuje jedno z najlepszych miejsc w Europie” – stwierdził Jarosław Kaczyński w opublikowanej 26 listopada rozmowie z „Gazetą Polską”.

Prezes PiS musiał zaczerpnąć tę tezę od premiera Mateusza Morawieckiemu, który w exposé tydzień wcześniej mówił, że obecnie w Polsce „poziom nierówności jest taki, jak w Danii, a niższy niż przeciętnie w Europie. Niższy niż we…

View original post 2 899 słów więcej

 

Coś w rodzaju Trybunału norymberskiego dla PiS? Wystarczy Trybunał Stanu i odsiadka za kratami

Wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej o wydarzeniach w Sejmie. Zdaniem polityka politycy PiS-u w przyszłości powinni zostać osądzeni tak jak najwięksi zbrodniarze w historii.

– Jeśli ustawą próbuje nam się zakazać wykonywania wyroków Trybunału i Sądu Najwyższego, to jest to sprzeczne ze wszystkimi zasadami obowiązującymi w Polsce i w Unii Europejskiej – komentuje ustawę PiS-u sędzia Dorota Zabłudowska (Stowarzyszenie Sędziów Iustitia) w rozmowie z Gazetą Wyborczą).

Na przyjęcie nowego prawa zareagował prawnik prof. Wojciech Sadurski. – Jeśli ustawa represjonująca wejdzie w życie, jakie podstawy zaufania do wyroków będę miał, jako pozwany/oskarżony w 3 sprawach o zniesławienie (PiS i TVP), skoro sędziowie będą mogli być poddani sankcjom za swe wyroki, nieodpowiadające władzy, a więc moim oskarżycielom? – pyta uczony.

– Przyjmując w barbarzyński sposób barbarzynską ustawę kagańcową pìsowcy liczą na to, że ich pokaz siły zniechęci obrońców państwa prawa. Mówimy im: niedoczekanie! Pamiętajmy, że na PiS głosowało w ostatnich wyborach mniejszość wyborców. I będzie się ona kurczyć – wypowiada się ekonomista prof. Leszek Balcerowicz.

Waldemar Kuczyński (publicysta): 25 lat życia zatruły mi represyjne służby PRL, ale dawało mi to niezwykłą satysfakcję, że nie klękam przed tymi służalczymi gnojami. To, czy tym dzisiejszym uda się zgiąć kolana sędziom, zależy od sędziów. Będzie to ich kosztować, ale na Boga, warto panie i panowie. Warto! Autorytety i środowiska sędziowskie, a także politycy opozycji powinni podjąć uroczyste zobowiązania, że każdy sędzia usunięty z zawodu przez tę mafię powróci do niego, a każdy, który przyłożył rękę do wyrzucenia, wyleci z zawodu. Niech prawo zawsze prawo znaczy, a nie PiS!”.

– Pawle, czy dobrze rozumiem, że oczekujesz żebym za wykonywanie mandatu posła zgodnie z oczekowaniami moich wyborców miał być powieszony lub rozstrzelany? Zastanów się jeszcze raz nad tym wpisem… – zareagował Kaleta.

Internauci odpowiadają Kalecie:

„W Norymberdze wszyscy oskarżeni też mówili, że tylko wykonywali rozkazy zgodnie z oczekiwaniami swoich zwierzchników. Od tamtego czasu to już nie działa. Spokojnie. Art. 127. KK – zamach stanu – to tylko od 10 lat wiezienia do dożywocia. Wieszać nikt nie ma zamiaru”.

„Źle Pan zrozumiał, tak samo źle jak podstawy prawa UE”.

„Przypomnę tylko, że Trybunał Norymberski uniewinnił trzy osoby…”.

„Hitler też miał swoich wyborców i tylko spełniał ich oczekiwania, umiejętnie je podkręcając”.

„Panie Sebastianie jest Pan jeszcze w miarę młody, starzy odejdą na „zasłużone ” emerytury, a Pan zostanie z ręką w nocniku. Warto? Przecież to się nie uda….”.

Więcej >>>

 

Tusk przywraca wiarę

Znam Jarosława Kaczyńskiego od 30 lat. W sposób obsesyjny nie znosi niezależnych bytów wokół siebie: czy to wolne media, wolne sądy, nie mówiąc o opozycji. Nie może spać ze świadomością, że ktoś nie jest poddany jego kaprysom” – opowiadał Donald Tusk w rozmowie z Radiem Zet podkreślając, że o niezależne sądownictwo Polacy muszą walczyć sami.

To obowiązek każdego z nas. Przecież zależy nam na tym, żeby uchronić od dewastacji niezależne, polskie sądownictwo. To nie jest czysta polityka, to w mojej ocenie oczywisty obowiązek obywatelski” – stwierdził, odnosząc się do kontrowersyjnego projektu nowelizacji ustawy o sądach, który w Sejmie złożył PiS.

Mam nadzieję, że już nikt nie wierzy w kłamstwa, które autorzy projektów starają się rozpowszechniać, że to europejskie. Nie, to niezgodne z tradycją i traktatami.” – podkreślił Tusk.

Były premier wyznał, że podczas przyszłorocznych wyborów prezydenckich będzie wpierał kandydatkę PO Małgorzatę Kidawę Błońską. „Jest bardzo dobrym człowiekiem. Emanuje czymś, co może przekonać tych, którzy nie mają wyrobionej opinii albo nawet są sceptyczni wobec takich polityków jak ja.” – mówił w Radiu Zet o kandydatce Platformy Obywatelskiej na prezydenta RP – przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk.

Jego zdaniem nie jest ona typowym polskim politykiem: zacietrzewionym i agresywnym. „Nic jej nie zaskoczy. Pracowałem z nią w dość krytycznych momentach, kiedy była rzecznikiem mojego rządu. Trzeba było mieć i stalowe nerwy, i wewnętrzny spokój. Tych cech na pewno jej nie brakuje” – chwalił kandydatkę Tusk.

Zapytany o to, czy nie żałuje, że to nie on będzie walczył z Andrzejem Dudą, odpowiedział, że nie, ponieważ podjął świadomą decyzję.  „Nikt mnie do tego nie zmuszał. Emocjonalnie jestem bardzo zaangażowany w to, co dzieje się w Polsce, ale skoro sam nie kandyduję, mogę jednak pomóc i być aktywny’ – oświadczył.

Przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej w Radiu Zet zapytany o świeżo wydaną jego książkę pt „Szczerze” powiedział: „Ktoś, kto umie czytać, pewnie znajdzie sekrety i drugie dna. I mówię to serio, nie żeby reklamować”, dodając, że książka jest „w jakiś sposób niebezpieczna dla niego”.

Kmicic z chesterfieldem

PiS ma aktualnie 35% poparcia w najnowszym sondażu Kantar. Tego spadku nie zatrzyma już nic. Przedłużająca się afera Banasia ciągnie partię Kaczyńskiego w dół.

Zastępca rzecznika dyscyplinarnego Przemysław Radzik zrobił kolejną dyscyplinarkę sędziemu Krystianowi Markiewiczowi. Zarzuca mu 55 przewinień, m.in. podżeganie sędziów do odmowy współpracy z powołaną przez PiS Izbą Dyscyplinarną SN i podważanie legalności nowej KRS

O nowych zarzutach dla szefa Iustitii poinformował Główny Rzecznik dyscyplinarny Piotr Schab w środę 4 grudnia 2019. Z jego komunikatu wynika, że sędzia Markiewicz dostał zarzuty popełnienia 55 przewinień dyscyplinarnych „oczywistej i rażącej obrazy przepisów prawa i uchybienia godności urzędu sędziego”.

Zastępcy głównego rzecznika Przemysławowi  Radzikowi nie spodobało się to, że w maju 2019 Markiewicz jako szef Iustitii skierował do prezesów sądów i sędziów dyscyplinarnych działających przy sądach apelacyjnych list, w którym zarząd Iustitii wzywał m.in. do powstrzymania się od orzekania w sprawach dyscyplinarnych oraz do nieprzesyłania akt z odwołaniami do Izby Dyscyplinarnej…

View original post 1 982 słowa więcej

 

Zjednoczona Prawica powołała kilka funduszy, które są pralnią pieniędzy, np. finansowanie PFN czy Fundusz Sprawiedliwości, jakby to były ich pieniądze

Na 30 postępowań przetargowych 27 było przeprowadzonych z pominięciem procedury. A kiedy pomija się procedurę przetargową? Kiedy chce się, aby wygrał konkretny człowiek czy firma, może kuzyna, może bliskiego znajomego? Jeśli w ten sposób wydano 115 mln zł, to znaczy, że mówimy o grubych pieniądzach i prawdopodobnie korupcji – mówi Izabela Leszczyna, wiceminister finansów za czasów rządów PO-PSL. – Zjednoczona Prawica powołała do życia kilka różnych funduszy, które mają dwa podstawowe cele. Jedne z nich są pralnią pieniędzy, np. finansowanie Polskiej Fundacji Narodowej czy Fundusz Sprawiedliwości, z którego panowie Ziobro, Kanthak, Woś, Warchoł i Jaki rozdawali w kampanii czeki, dotacje, dofinansowania szpitalom tak, jakby to były ich pieniądze. Drugi cel PiS-owskich funduszy celowych to obchodzenie reguły wydatkowej – dodaje

JUSTYNA KOĆ: 16 wniosków do prokuratury skierowała NIK w konsekwencji raportu. Jak to traktować? Rozpoczęła się walka na ostro?

IZABELA LESZCZYNA: Z jednej strony to wojna w rodzinie Zjednoczonej Prawicy, z drugiej raport został przygotowany na długo przed nadejściem Mariana Banasia do NIK. Wszyscy wiemy, jak pazerna jest władza PiS. Po tym, jak Krzysztof Brejza ujawnił nielegalne nagrody dla ministrów, prawdopodobnie zaczęli szukać innych sposobów na dodatkowe pensje. Nie jest możliwe, aby z zemsty politycznej wygenerować 16 zawiadomień do prokuratury. Poza tym liczby nie kłamią. Oczywiście Banaś ma ogromną władzę i może raport opublikować albo przeciągać sprawę czy nawet schować go do szuflady. Jednak ta kontrola przeprowadzana była w czasach Krzysztofa Kwiatkowskiego i nie sądzę, aby on miał jakieś specjalne powody do zemsty na ministrze sprawiedliwości, a wręcz przeciwnie,

MOŻNA BY POWIEDZIEĆ, ŻE KWIATKOWSKI, KTÓRY MIAŁ POSTAWIONE ZARZUTY, POWINIEN BYĆ BARDZIEJ ŁAGODNY DLA ZBIGNIEWA ZIOBRY – PROKURATORA GENERALNEGO – ABY ZASKARBIĆ SOBIE JEGO PRZYCHYLNOŚĆ.

Dla pani ten raport jest wiarygodny?
Mamy raport przygotowany przez niezależnych – póki co – kontrolerów, którzy podają konkretne fakty i liczby. Te liczby mówią, że na 30 postępowań przetargowych 27 było przeprowadzonych z pominięciem procedury. A kiedy pomija się procedurę przetargową? Kiedy chce się, aby wygrał konkretny człowiek czy firma, może kuzyna, może bliskiego znajomego? Jeśli w ten sposób wydano 115 mln zł, to znaczy, że mówimy o grubych pieniądzach i prawdopodobnie korupcji. Do tego, jak już wybudowano te hale, to wynajmowano je po zaniżonym czynszu, np. we Włocławku 10-krotnie, w innych miastach 2-3-krotnie. Przez cały okres trwania umów, wg NIK, to mogło być nawet 37 mln zł.

Według prawa, które wprowadził Zbigniew Ziobro do Kodeksu karnego, osoby odpowiedzialne za takie straty dla budżetu państwa powinny iść na 25 lat do więzienia. Przepis dotyczy wyłudzeń podatku VAT, ale co za różnica, w jaki sposób oszust oszuka państwo polskie? Nie wiem, czy to pan Jaki, czy inni urzędnicy, ale ktoś podpisywał dokumenty przetargowe, ktoś nadzorował ten projekt i chwalił się sukcesami w mediach.

NIE PAMIĘTAM, ŻEBY PRZEZ 12 LAT MOJEGO STAŻU POSELSKIEGO OKAZAŁO SIĘ KIEDYŚ, ŻE NIK FAŁSZUJE DANE I STAWIA NIEPRAWDZIWE ZARZUTY.

Były wiceminister Patryk Jaki twierdzi, że zarzuty są „śmieszne i polityczne”
Rozumiem, że „polityczne” znaczy „zemsta Banasia”? Poseł Jaki chętnie mówi dzisiaj, że Banaś od początku mu się „nie podobał”. A ja jestem przekonana, że gdyby nie był w PE, tylko w Sejmie, to poparłby Mariana Banasia na szefa NIK-u, tak jak zrobił to jego guru – Zbigniew Ziobro.

Łatwo teraz, z perspektywy Brukseli, być pierwszym sprawiedliwym.

Kilkanaście zarzutów to jednak ogromna skala, tym bardziej że mówimy o Ministerstwie Sprawiedliwości.
Zjednoczona Prawica powołała do życia kilka różnych funduszy, które mają dwa podstawowe cele. Jedne z nich są pralnią pieniędzy, np. finansowanie Polskiej Fundacji Narodowej czy Fundusz Sprawiedliwości, z którego panowie Ziobro, Kanthak, Woś, Warchoł i Jaki rozdawali w

NIK JUŻ W ZESZŁYM ROKU MIAŁ OGROMNE ZASTRZEŻENIA DO FS I MÓWIŁ, ŻE WYDATKI TE BYŁY NIECELOWE I NIERZETELNE.

Drugi cel PiS-owskich funduszy celowych to obchodzenie reguły wydatkowej. Standardowym przykładem jest Fundusz Solidarnościowy, dzięki któremu rząd może wydać extra 15 mld, chociaż w limicie wydatków nie ma tego prawa.

Raport był pierwszym, przed świętami mają zostać opublikowane jeszcze dwa: o GetBack i Krajowej Administracji Skarbowej. Czego się pani spodziewa?
W sprawie GetBack wszystko jest dobrze udokumentowane i w zasadzie jasne. Wspólnie z posłanką Pauliną Hennig-Kloską przedstawiałyśmy wnioski i skargi do Komitetu Stabilności Finansowej i Komisji Nadzoru Finansowego. To, że NIK był w stanie wykazać szereg zaniechań, a nawet taryfy ulgowe dla właścicieli GetBack czy prezesów banków, którzy sprzedawali długi GB, choć wiadomo było, że nie ma szans na ich odzyskanie, mnie nie dziwi. Warto podkreślić, że były to też banki, gdzie pakiet kontrolny ma Skarb Państwa. Jestem pewna, że można w ten sposób uderzyć we wszystkich, z premierem Morawieckim na czele. Przypomnę, że

PREMIER MORAWIECKI ZOSTAŁ „CZŁOWIEKIEM WOLNOŚCI” JEDNEJ Z GAZET, KTÓRĄ SPONSOROWAŁ WŁAŚNIE GETBACK. PODEJRZEWAM, ŻE WYCIĄGAJĄC WNIOSKI Z TEGO, JAK BARDZO OPŁACA SIĘ TAKA DZIAŁALNOŚĆ SKOK-OM, GB CHCIAŁ ZAPEWNIĆ SOBIE BEZPIECZEŃSTWO FINANSUJĄC PARTIĘ RZĄDZĄCĄ.

W raporcie o KAS muszą pojawić się wątki niewłaściwego zwalniania ludzi z zasługami w ściganiu oszustów, ludzi, którzy zdali państwowe egzaminy i powinni mieć ochronę prawną, którą wcześniej mieli jako kontrolerzy. PiS zniósł konkursy i powołał swoich, miernych, ale wiernych Banasiowi. To już wiemy, bo Skarb Państwa musiał wypłacić odszkodowania zwolnionym pracownikom. Banaś nie będzie jednak mówił o tym, raczej będzie chciał pokazać ogromne „zasługi” KAS i kwoty, jakie są zwracane do budżetu w związku „ze zwycięstwem nad mafiami vatowskimi”. Podejrzewam, że przypisze nowej strukturze zasługi, które są efektem pracy kontrolerów z urzędów kontroli skarbowej, zlikwidowanych przez Banasia. Tymczasem

MARIAN BANAŚ NIE PRZYCZYNIŁ SIĘ DO USZCZELNIENIA SYSTEMU PODATKOWEGO.

Uszczelnienie jest efektem zbiegu wielu elementów, poczynając od legislacji – JPK oraz szeregu innych podejmowanych przez PO i również przez Zjednoczoną Prawicę działań. Na to nakłada się oczywiście koniunktura gospodarcza, struktura PKB (wysoka konsumpcja) i brak inwestycji.

Jaki sens ma składanie wniosków do prokuratury na ministra sprawiedliwości, skoro prokuraturą i MS rządzi ten sam człowiek – Zbigniew Ziobro?
Niestety, cała ta sytuacja przypomina sienkiewiczowskiego Zagłobę, który mówi: „złapał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma”. To przecież w rękach Ziobry jest sprawa Mariana Banasia i ten chce powiedzieć ministrowi sprawiedliwości, żeby zastanowił się, czy chce iść na wojnę z Banasiem. Kadencja szefa NIK-u trwa przecież 6 lat, a to wystarczający czas, aby wyciągnąć wszystko, co Ziobro ma za uszami. Ziobro musi jakoś odpowiedzieć, ale nie łudzę się, że odpowie przed konsultacją z prezesem. A

KACZYŃSKI WIE, ŻE OBAJ PANOWIE NIGDY NIE BYLI I NIE SĄ ŻONĄ CEZARA. MAJĄ SWOJE ZA USZAMI, BO NIE DA SIĘ W NIK SPREPAROWAĆ 16 ZARZUTÓW DO PROKURATURY, ALE TEŻ BANAŚ PRZESTAŁ BYĆ KRYSZTAŁOWY, JEST RACZEJ MOCNO UBŁOCONY I NIE MA W TYM NIC POLITYCZNEGO, RACZEJ PROKURATORSKIEGO.

Polityczne byłoby nieujawnienie tego raportu i dlatego PiS tak bardzo spieszył się z powołaniem nowego szefa NIK-u. Moim zdaniem PiS, powołując Banasia na funkcję prezesa NIK, doskonale wiedział, że Banaś nie jest czysty, ale nie wiedział, że kaliber nieprawidłowości będzie tak duży. Może myśleli, że to jakiś mały szwindel w oświadczeniu majątkowym, których u nich pełno: Dworczyk, Szyszko, Morawiecki. Tymczasem okazało się, że to oszustwa podatkowe na ogromną skalę, sutenerstwo i kontakty z półświatkiem.

Kmicic z chesterfieldem

UJAWNIAMY powiązania członków nowej KRS z ministrem sprawiedliwości Ziobrą. Na 15 członków aż 10 zgłosiły osoby powiązane z ministerstwem, 9 dostało od Ziobry funkcję wice/prezesa sądu, 9 działało w komisjach i zespołach ministerstwa, a 4 było tam zatrudnionych. To poważne zarzuty w myśl wyroku TSUE z 19 listopada. I mocne argumenty dla Sądu Najwyższego

Na czwartek 5 grudnia zaplanowano posiedzenie Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN, podczas którego zapaść ma tzw. orzeczenie wykonujące wyrok TSUE z 19 listopada 2019, który dotyczy m.in. statusu neo-KRS.

Przez ponad 18 miesięcy funkcjonowania, nowa KRS po wielokroć udowodniła, że nie jest organem niezależnym od władzy politycznej. Niejasności dotyczące wyboru jej członków, tajne listy poparcia, nieujawnione do dziś mimo wyroku NSA i żądań sądów, przesłuchania kandydatów trwające ledwie kilkanaście minut czy próba legalizacji własnego statusu przy pomocy TK Julii Przyłębskiej – to tylko kilka jaskrawych przykładów działania ramię w ramię z władzą.

Jednym z kluczowych…

View original post 7 499 słów więcej

 

Post Navigation